Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Piec gazowy jednofunkcyjny a stara instalacja


Strattus

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, ostatnio borykam się z tematem wymiany starego pieca- kopciucha na piec gazowy jednofunkcyjny . Dom z lat 70-tych typowy klocek 180 m2, dwie łazienki, dwie kuchnie.Mury nie ocieplone - jeszcze, na dachu izolacja z styropapy. Okna plastikowe instalacja stara grawitacyjna, grzejniki żeliwne (14 szt.) Puki co nie ma opcji na wymianę instalacji na nową, ale ta stara daje radę rury nie są zawalone kamieniem. Z tego co się orientowałem to w grę wchodzi tylko piec jednofunkcyjny w układzie zamkniętym połączony z obecną otwartą instalacja wymiennikiem, do tego zasobnik do cwu. Nie wiem czy to dobre rozwiązanie może macie jakieś inne pomysły no i oczywiście jaki piec by tu się najlepiej zapisywał - nie spodziewam się jakiś oszczędności mam tylko nadzieję że nie zje mnie z butami. Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Da radę bez problemu. 

Nie musi być wymiennik jeżeli zlikwidujesz kopciucha

Tylko pamiętaj że do starej instalacji trzeba dać koniecznie filtry

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też tak myślałem lecz majster mówił że instalacja z lat 70 może nie wytrzymać ciśnienia układu zamkniętego i mogą pojawić się wycieki w najmniej spodziewanych miejscach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobry pomysł. Ale instalatorowi chodziło o wycieki podczas pracy pieca już w sezonie grzewczym. Podobno układ z wymiennikiem jest bezpieczniejszy w tego typu instalacjach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze wymiennik nie ma takiego parametru jak moc, więc nie można określić jego kW!

Pokaż mi dane wymiennika (dowolnego) z parametrem mocy .

Po drugie kilka razy musiałem poprawiać "instalacje" kotła kondensacyjnego z wymiennikiem po takich "asach" jak ty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pokaż mi dane wymiennika z ilością płyt i mocą!

Doradziłem - podłączyć wprost kocioł pod instalację CO.

Przed kotłem osadnik (odmulacz) i dobry filtr lub nawet dwa filtry.

Jak gdzieś zacznie ciec, w co bardzo wątpię,  to trzeba ją poprawić.

Nie wolno montować w układzie takich wynalazków jak magnetyzery.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To reklama sprzedawcy - on sobie może napisać wszystko byle sprzedać!

Tu masz kartę katalogową producenta https://www.secespol.com/pl/produkty/wymienniki-ciepla/plytowe/l-line/lb31,113,846.html

Wielokrotnie pisaliśmy na tym  forum , że wymiennik może mieć moc różną - zależy ona od parametrów przepływu i delty temperatury ( czyli prędkości dostarczania energii i prędkości odbioru energii)

Ten wymiennik, który podałeś może przenieść zarówno 5 jak i 50kW mocy, wszystko zależy od delty T i prędkości przepływu przez  wymiennik, 

 więc nie wprowadzaj innych w błąd.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nic nie reklamuje ,zaproponuj jak podłączyć kocioł do tej instalacji żeby było wszystko w porządku,nie przez wymiennik którego jesteś wrogiem.Niema co się przekonać tylko podesłać sensowne rozwiązanie tego chyba oczekuje kolega .

O żadnych magnetyzerach nic nie pisałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O magnetyzerach wielu innych pisze lub myśli , a to w starej instalacji tylko kłopot, więc przestrzegam, przed takim pomysłem.

Nie jestem wrogiem wymiennika, ale twierdzę że w tym układzie jest zbędny.

Nie wiemy jaki kocioł ( marka, model), ale schemat podstawowy jest w każdej instrukcji kotła i on wystarcza,

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za takie zaangażowanie.To co Panowie nie ładować się w wymiennik tylko próba szczelności i wpinać się bezpośrednio z filtrami? Tylko kurde niestety z doświadczenia wiem że jak instalator słyszy Stare rury to szybko Raczkiem się wycofuje bo roboty dużo a kasa niewspółmierna  więc nie wiem czy znajdę chętnego na takie rzeczy. A co do pieca to układzie z podłączeniem bezpośrednim myślałem o niedźwiedźiu, co byście polecali w tej sytuacji i  ewentualnie gdybym jednak musiał zrobić z układ z wymiennikiem. Z góry dziękuję za podpowiedzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tez mam stare rury 2 cale. Ale wymiennika nie zamontowałem. Kotła na groszek tez nie wyrzuciłem.  Przy montażu kotła kondensacyjnego zamknąłem układ, dałem zawór schładzający dwufunkcyjny, naczynie przeponowe wraz z grupą bezpieczeństwa, dodatkowy zawór bezpieczeństwa ( w sumie mam 3).Faktem jest, że po zamknięciu układu jest wyższe ciśnienie i może się okazać, że np gdzieś przecieka np. grzejnik. Ale wtedy się to poprawi i po sprawie. Reasumując: dwa kotły, jeden obieg, zawory zwrotne w odpowiednich miejscach. U mnie to działa w automacie bardzo dobrze - pali się - to gazowy nie grzeje, wygaśnie - to gazowy się włącza się z automatu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Witam  kolego redo 10000 mam taka sama sytuacje i w tym zezonie chce dołozyc kondensata do układu

Prosze o przedstawienie schematu takiej instalacji ,bo bede to robił sam i nie wszystko rozumie  Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Schematu jakiegoś nie mam, ale kocioł gazowy wpięty jest mniej więcej w tym samym miejscu co kocioł węglowy - równolegle. Kocioł węglowy ma pompę na zasilaniu za pompą zawór zwrotny i potem wejście na instalację. Zawór schładzający dwufunkcyjny jest zamontowany na drugim wyjściu z kotła węglowego, na kotle jest też zawór bezpieczeństwa. Do powrotu jest wpięta grupa bezpieczeństwa z naczyniem przeponowym, odpowietrznikiem i kolejnym zaworem bezpieczeństwa.  Kocioł gazowy podobnie, na wyjściu zasilania z kotła gazowego zawór zwrotny, bo pompa jest w kotle. Jak chodzi pompa węglowego, którą steruje sterownik kotła węglowego, to gazowy się nie włączy - rozwarte styki termostatu w kotle gazowym poprzez przekaźnik. Jak nie chodzi pompa węglowego, to gazowy się włączy, jeśli termostat pokojowy mu każe. I tyle. Żadnych wymienników, buforów, dodatkowych sterowników i innych zbędnych bajerów. Chce to pale, nie chce to nie pale, przy czym nie potrzeba zmieniać żadnych zaworów. Jak wygaśnie, to gazowy się o tym "dowiaduje" (pompa weglowego nie chodzi) i zaczyna grzać. Jak napale w węglowym, to gazowy też o tym się " dowiaduje" i się wyłącza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje  za szybką odpowiedz  spróbuje to narysowac i przedstawie do oceny .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.