YaroXylen Opublikowano 18 Grudnia 2018 #51 Opublikowano 18 Grudnia 2018 10 minut temu, mariusz0776 napisał: Przeczytaj post wyżej , kolegi któremu wypchnęło żar i gdzie miał czujnik bo wychodzę z założenia że jesteś z tych co nie mieli okazji doświadczyć takiego wypychania żaru a masz dużo do powiedzenia w tym temacie ;-) Oj chłopcze ...daj sobie na wstrzymanie bo zachowujesz się jak....... faktycznie koledzy mieliście rację w postach powyżej nie warto......... żenada :)))))))))))))))))))))))
9ą9 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #52 Opublikowano 18 Grudnia 2018 Witam. Usytuowanie czujnika przy samym koszu jest ogromnym błędem. A np. gdyby w momencie rozpoczęcia wypychania żaru zerwała się zawleczka ? Dla bezpieczeństwa w samochodach jest tzw. strefa zgniotu. A hamujemy przed stopem nagle, czy odpowiednio wcześniej ? Istotna jest temp. podajnika. Stabilna i bezpieczna będzie różna dla różnych kotłów, palników, opału. Ale jest jakaś konkretna, przekroczenie której wskazuje, że coś się zaczyna zmieniać w procesie palenia. Tylko umieszczenie czujnika na rurze podajnika zapewni jakąś tam rezerwę czasową na zareagowanie przed nieszczęściem.
Gość Visitor1230 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #53 Opublikowano 18 Grudnia 2018 1 godzinę temu, abcde napisał: A ja na czubku komina i mam temperature 40 stopni spalin...:))) I też mi z tym duzo lepiej bo nie mam straty kominowej aż tak duzej:))) Dobre
tomek8507 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #54 Opublikowano 18 Grudnia 2018 Ale wytłumaczcie logicznie po co dawać czujnik w połowie palnika skoro jego zadaniem jest pilnowanie zbyt wysokiej temperatury przy koszu. Mariusz0776 podaje konkretne argumenty a Wy dalej swoje i bijecie pianę nie podając żadnych argumentów chyba tylko po to aby nabijać sobie posty. Jak już powyżej napisałem , miałem sytuacje z wypychaniem żaru i jak dla mnie jedynym logicznym miejscem na czujnik to bliska okolica kosza. Też odnoszę wrażenie że żaden z was nie miał do czynienia z takim wypychaniem.
YaroXylen Opublikowano 18 Grudnia 2018 #55 Opublikowano 18 Grudnia 2018 3 godziny temu, abcde napisał: A ja na czubku komina i mam temperature 40 stopni spalin...:))) I też mi z tym duzo lepiej bo nie mam straty kominowej aż tak duzej:))) A mój komi stary i już chwiejny a na czubku 36,6 stopnia i tylko czasami dyma.....sobie puści :/ A o stratach mi nawet nie wspominaj..... :(( YARO :)))
8010 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #56 Opublikowano 18 Grudnia 2018 7 godzin temu, mariusz0776 napisał: Jaka jest temp przy której węgiel zostaje wypychany z rury podajnika , 70-80 stopni , pewnie jakoś tak. Ile wynosi temp zapłonu węgla, raczej więcej niż 80. Znajomy ma czujnik zamontowany przy samym koszu i raz miał sytuacje kiedy doszło do wypychania żaru. Sterownik na tyle długo wypycha węgiel że nie ma prawa nic się w koszu zapalić , gdy bedzie taka potrzeba to wypchnie całą zawartość kosza wiec o jakim pożarze w koszu mówimy... ;-) Jeżeli wiesz lepiej to po cholere pytasz i polemizujesz? Załóż czujnik w koszu lub połóż na podłodze. Jak się zapali zasobnik to twój nie nasze. Jak wiesz lepiej to rób jak uważasz ale nie wprowadzaj w błąd innych. P.s w takim rszie zainwestuj w gaśnicę lub strażaka
dormario Opublikowano 18 Grudnia 2018 #57 Opublikowano 18 Grudnia 2018 Nie do wiary. Aż musiałem sprawdzić czy dobrze wszedłem, bo myślałem ze to jest wątek o sterowniku. Groch z kaustą......
8010 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #58 Opublikowano 18 Grudnia 2018 5 godzin temu, mariusz0776 napisał: Nie zupełnie. A jaka dla Ciebie jest to ta wysoka temperatura i której części podajnika ma dotyczyć? U mnie czujnik jest na rurze podajnika przy samym koszu, temperatura 20 stopni ale gdy dam 20cm bliżej palnika to już mam 45 i więcej. Czy to ma oznaczać że nieprawidłowy mam proces spalania ? Czy posłanka Pawłowicz to Twoja ciocia? Sory sle takie mam wrażenie jak czytam Twoje posty:)
lechumb Opublikowano 18 Grudnia 2018 #59 Opublikowano 18 Grudnia 2018 Ale wytłumaczcie logicznie po co dawać czujnik w połowie palnika skoro jego zadaniem jest pilnowanie zbyt wysokiej temperatury przy koszu. Mariusz0776 podaje konkretne argumenty a Wy dalej swoje i bijecie pianę nie podając żadnych argumentów chyba tylko po to aby nabijać sobie posty. Jak już powyżej napisałem , miałem sytuacje z wypychaniem żaru i jak dla mnie jedynym logicznym miejscem na czujnik to bliska okolica kosza. Też odnoszę wrażenie że żaden z was nie miał do czynienia z takim wypychaniem.Jeden i drugi mądre głowy. Chcesz przykładu to ci podam. W sporych temp jakie towarzyszą spalaniu węgla metal potrafi się odkształcać. Jeśli dopuściłeś do takiej sytuacji że mając czujnik przy koszu zaczęło ci wypychać Żar i nadal nie wymieniłeś ślimaka to masz więcej szczęścia niż rozumu. To w najlepszym przypadku że tylko ślimak będzie do wymiany. Popieram wszystkich przedmówców to twoja i drugiego kolegi sprawa gdzie umieścić czujnik. Kto rozumny to zrozumie. U ciebie nic się nie stało ale nie tylko ty miałeś takie doświadczenie tylko że ta druga osoba nie miała tyle szczęścia. Tam nie zdążyło zadziałać zabezpieczenie w postaci wypychania węgla bo gdy zajął się już zbiornik i czujnik wychwyci większą temperaturę przewody do sterownika i sterownik w płomieniach. tyle mogę powiedzieć bo nie będę czyjegoś nieszczęścia wyciągał na światło dzienne wiec niech każdy robi co chce jego życie i jego rodziny. pozdrawiam i zakończmy ten temat. Pewnie wtedy lokalny producent zmienił umiejscowienie czujnika bo też było na samym koszu. to wiem z własnego doświadczenia bo to moje okolice były. Wysłane z mojego Nokia 5.1 przy użyciu Tapatalka
mariusz0776 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #60 Opublikowano 18 Grudnia 2018 Hehe , kolejn 14 minut temu, 8010 napisał: Czy posłanka Pawłowicz to Twoja ciocia? Sory sle takie mam wrażenie jak czytam Twoje posty:) Jak chciałeś zabłysnąć to mogłeś się brokatem obsypać :-)
Deafnezz Opublikowano 18 Grudnia 2018 #61 Opublikowano 18 Grudnia 2018 27 minut temu, dormario napisał: Nie do wiary. Aż musiałem sprawdzić czy dobrze wszedłem, bo myślałem ze to jest wątek o sterowniku. Groch z kaustą...... Aż odechciewa sie czytać tego wszystkiego.
carlo Opublikowano 18 Grudnia 2018 #62 Opublikowano 18 Grudnia 2018 Jak chcecie znać temp. zapłonu swojego opału to poproście swojego dostawcę opału o kartę charakterystyki substancji. Jeśli w podajniku jest odpowiednia proporcja tlenu powodująca zapłon to coś musi go tam wtłaczać.
marekd Opublikowano 18 Grudnia 2018 #63 Opublikowano 18 Grudnia 2018 No widzę ze forum Skzp zaczyna schodzić na tematy laboratoryjne gdzie zamontować czujnik podajnika , temp.zaplonu opału , kopczyki się skończyły to cza coś nowego wprowadzić , O kiedy wymienić ojej w motoreduktorze bo napewno trzeba , powodzenia .
sajmon55556 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #64 Opublikowano 18 Grudnia 2018 A ja zauważyłem taka rzecz. Jak mam ustawiona temp przez czujnik pogodowy grzeje ładnie pilnuje temp. Jak wylacze czujnik i chce grzać kaloryfery mieszaczem to gdy mu ustawie np 40st. On pokazuje np ze daje na dom 50 przy czym procenty otwarcia maleją kaloryfery zimne. W poprzedniej wersji działało ok. Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
tomek8507 Opublikowano 18 Grudnia 2018 #65 Opublikowano 18 Grudnia 2018 Do jakiej temperatury dopuściłem ? Chłopie nie strasz bo się zesrasz. Od wyjścia podajnika z kotła do miejsca przy którym mam czujnik jest różnicy 25 stopni. Zakładając że przesyp następuje przy 70 to bliżej kotła było 95. Jak tobie przy 95 stopniach palą , topią i wykrzywiają się ślimaki to radze zmienić na stalowe a nie z tworzywa. Aż strach dawać 80 stopni na kotle bo może się zdeformować
Deafnezz Opublikowano 18 Grudnia 2018 #66 Opublikowano 18 Grudnia 2018 59 minut temu, sajmon55556 napisał: A ja zauważyłem taka rzecz. Jak mam ustawiona temp przez czujnik pogodowy grzeje ładnie pilnuje temp. Jak wylacze czujnik i chce grzać kaloryfery mieszaczem to gdy mu ustawie np 40st. On pokazuje np ze daje na dom 50 przy czym procenty otwarcia maleją kaloryfery zimne. W poprzedniej wersji działało ok. Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka Procenty maleją na sterowniku, fizycznie inaczej to wygląda. Czekamy grzecznie na poprawkę softu 2.17.
modzl Opublikowano 19 Grudnia 2018 Autor #67 Opublikowano 19 Grudnia 2018 Patrze że się koledzy rozgadali, po kolei: miałem 54 stopnie w oryginalnym miejscu, zgodnie z podpowiedzią kolegi tak uczyniłem kaloryczność w dół do 26kw oraz powietrze -1, od wczoraj mam 32-34 stopnie, rura jest ciepła ale nie parzy. W dniu 17.12.2018 o 16:18, sajmon55556 napisał: Więc żar schodzi za nisko. Daj mu dodaj paliwa. Jak będzie już duży kopczyk Zmniejsz kaloryczność powinien częściej podawać i żar nie powinien się cofać. Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.