Skocz do zawartości
IGNOROWANY

problem z piecem mialowym


polonus
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

w zwiazku z tym ,że rozpoczął sie sezon grzewczy to rozpoczeła sie moja coroczna gehenna z moim piecem. jest to piec miałowy pleszewski typy skam. moc kotła to 35 kW powierzchnia grzewcza 2,8 m2 . piec ma słuzyc docelowo do ogrzania 170 m2 ale narazie ogrzewam okolo 90 m2. kiedys paliłem miałem w systemie całodobowym ale teraz głównie drewnem i czesciowo miałem. problem polega na tym że piec ma bardzo mała sprawność tzn. jak paliłem miałem to na ogrzanie tych 90m2 zużywałem ponad tone miału miesiecznie i w domu wcale nie było za ciepło tzn max 21st. temperatury nastawiane na piecu to 43-46 st. jak ustawie zeby piec utrzymywał wieksza temperature no 50-55 st to opału ubywa w zastraszającym tempie i praktycznie piec nie moze osiagnac tej temperatury. obecnie pale głownie drzewem i jest podobny problem tzn drewno sie spala a temperatury nie ma. osiagniecie temeratury ponad 55 stopni to juz sukces. kiedys zrobilem eksperyment i spróbowałem zagotowac wode w piecu i udało mi sie to po ponad godzinie bardzo intensywnego palenie sychym drobnym drzewem. przez ta godzine w piecu huczało jak w gorzelni(bardzo intensywne spalanie)a przypomne ze ogrzewam tym piecem tylko 90m2. przeciez przy tej mocy pieca i takiej powierzchni ogrzewanej to temperatura wody powinna urosnac błyskawicznie. instalacja co to rury pexal i grzejniki aluminiowe. dom 4 letni -bloczek 24cm+10cm styropianu, okna szczelne-nowe. producent zwala całą wine na komin ale komin wg mnie jest ok. ma wymiary chyba 20x24 cm i wysokosc okolo 9 m. jak wloże zapaloną gazete do otworu w kominie to praktycznie wyrywa ja z reki wiec ciag jest. prosze o jakes sugestie bo juz mam dosyc mieszkania w zimnym domu.

odreczny szkic przekroju pieca

b6ixbxbntndt6rjt.jpg

piec tego producenta i bardzo podobny do tego

http://www.konstal.info/index.php?menu=m11

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czego właściwie oczekujesz ? Piec jak piec, taka jego uroda, trudno coś z niego wycisnąć i przy okazji

zaoszczędzić. Mam nadzieję, że jakoś czyścisz zasmołowane ścianki, bo to bardzo ważne dla nagrzania wody ?

Moim zdaniem te piece mają, delikatnie mówiąc, trochę nietrafioną konstrukcję, po prostu błędy, ale to już nie

moja sprawa. Gdyby to trafiło na mnie, pewnie bym coś przerabial, żeby lepiej wyłapać to wytworzone ze spalania

ciepło. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli taki piec nie potrafi nagrzać szybko wody, to znaczy,że on nie ma wcale tych 35 kW mocy. A poza tym, co to

znaczy 35 kW ? Czy jak go kupowałeś, upewniłeś się, ile trzeba w nim spalić na dobę tego miału, żeby tę moc uzyskać ?

Zauważ, że producenci sprytnie unikają odpowiedzi na temat zużycia paliwa. Mówią wtedy, że wszystko zależy od

domu, pogody, itd. Jak użytkownik ma problemy, to zwalają winę na komin albo jakośc mialu. I tak to idzie.

 

Spróbuj wstawić do tych płomieniówek jakieś skręcone paski blachy, które będą wirować płomień. Nie dmuchaj za

mocno wentylatorem, bo to może ochładzać spaliny.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi sie wydaje ze wlozenie blach w plomieniowki tylko pogorszy sprawe . nie chciaem sugerowac przyczyny ale widaje mi sie ze to wlasnie mały przekroj plominiowek jest problemem. jest ich 8 i kazda ma 2 cale . jak piec jest wyczyszczony to jeszcze sie w miare pali ale jak tylko troszke sadzy jest w plomieniowkach to zaraz dymi. moze dlatego sie tak wolno nagrzewa i i nie osiaga temperatury bo jest za malo intensywne spalanie ? jak nie wlacze dmuchawy i otworze drzwiczki popielnika to w piecu sie praktycznie nie pali. komin jest raczej ok.pisalem o nim wczesniej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co ja Ci będę opowiadał... Sam zrobiłem piec, który ma płomieniówki o średnicy 1 cala i włożone skręcone blaszki.

Fakt- palę drewnem, czyszczę te rurki co drugi dzień z popiolu. Acha, to piec dolnego spalania. Do ogrzania około 100m2

Cały sezon grania kosztuje mnie jakieś 500 zł. Spaliny, które opuszczają piec, mają 150 stopni. Nie mam żadnych nadmuchów.

 

Nie mogę przecież tu na forum podawać jakiś recept na poprawianie takiego, jak masz, pieca. Mogę tylko ubolewac, że

sporo ludzi jest ciągle w jakiś tam sposób oszukiwanych, bo sprzedaje im się piece, które ładnie wyglądają w ulotkach, a potem są problemy. Tak naprawdę to w takim piecu powinno się palić nawet bez sadzy. Moim zdaniem to nawet ruszt wodny

jest szkodliwy dla dobrego spalania, ale na ten temat to by trzeba bardzo długo rozmawiać. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednorazowe ładowanie 27KW wynosi 55-60 kg miału na dobę, co się przekłada 1650/1800kg na miesiąc a tobie idzie jak dobrze zrozumiałem coś w granicach tony. Znaczy się, że ładujesz 55-60% powierzchni załadowczej pieca.

Jeśli faktycznie Twój piec do pełna załadujesz 35-40 kg miału to jest on konstrukcyjnie pieprznięty

Po drugie bardzo ważny jest „miał” jak poczytasz instrukcję parametry na całodobowe palenie wynoszą dla miału 25.000/30.000 kj a w praktyce w sprzedaży wynosi nawet 15.000 - 18.000. Kupienie miału o parametrach powyżej 20.000 kj graniczy niejako z cudem.

I jeszcze trzecia sprawa na własnym przykładzie, kiedyś miałem 70 metrów nieocieplonego stropu i temperaturę 16-17st c. Dopiero jak położyłem na stropie od góry na całej powierzchni 10cm steropianu to w tych pomieszczeniach temp. Poszła 5 st na 22-23.

(co prawda piszesz, że „ dom 4 letni -bloczek 24cm+10cm styropianu, okna szczelne-nowe” ale jak się domyślam mieszkasz na parterze a całe piętro masz nieocieplone)

Jak byś cos więcej napisał o pomieszczeniach i mocy zamontowanych grzejników to bym Ci poprzeliczał zapotrzebowanie na każde pomieszczenie w stosunku do poboru.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na ten moment ogrzewam 90 m2 na parterze 70 żeberek aluminowych .instalacja pexal w podłodze,sciany 24 cm bloczek +10 cm styropianu, pod podłogą 15 cm steropianu, strop dzielacy kondygnacje zaizolowany 7 cm granulatem styropianowym i 3 cm styropianu, strop górny zaizolowany 7 cm granulatu i 10 cm styropianu. góre ogrzewam tylko w duże mrozy . normalnie pomimo nieogrzewania temperatura nie spada ponizej 13 st (nagrzewa sie przez duze okna od poludnia) - tyle o domu a wrac do pieca to nie pale teraz miałem tylko wyschnietym przez lato drzewem olszowym grubo porąbanym. dlaczego trudno mi jest osiagnac temperature 50 stopni? dlaczego piec bardzo wolno sie rozgrzewa ? nawet ja wyłacze pompe cyrkulacyjna to temperatura rosnie bardzo wolno. mam porownanie jak to jest w innym piecu (piec tescia -Hajnówka Moderator) . w tym drugim piecu temperatura po rospaleniu rosnie błuskawicznie i wystrczy podłązyc pare polan drzewa i temperatura siega 80 st a u mnie piec naladowany na full drzewem i dup...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety nic nie zrobisz, piec jest do wymiany albo komin. Mówiąc krótko, nie masz cugu w piecu a raczej jest on za mały. Spowodowane jest to za dużą sprawnością cieplną tyle, że niestety w twoim przypadku skutek jest odwrotny do zamierzonego. Dmuchawa też na niewiele się przyda. Podaje ona powietrze ale piec nie odprowadza wszystkich spalin, które duszą płomień.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może masz gdzieś przytkany komin

Na „cug” w kominie może mieć wpływ kilka czynników jak

nieszczelność komina, podłączenie innych odbiorników np. kominek

za szczelne pomieszczenie w którym znajduje się piec(też się z takim czymś spotkałem i trzeba było wybijać dziurę w ścianie) za niski komin, temperatura zewnętrzna ( czym niższa temp. tym większy cug)

Jaki masz wysoki komin i jaki masz czopuch tzn ten co łączy piec z kominem,( rodzaj, średnicę i kont ustawienia )

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

komin jest czysty( zaglądałem do niego za pomocą lusterka) i raczej na pewno szczelny . piec stoi bokiem do komina ,ma zrobione przez producenta wyjscie na bok. czopuch wchodzi bezposrednio w komin (napewno nie za głeboko) . na 100% w pomieszczeniu nie brakuje tlenu. czopuch jest o przekroju prostokątnym 16x19 cm. nic poza piecem nie jest podłaczone do komina. jak juz wspominałem po włozeniu do wyczystki w kominie zapalonej gazety-gazeta niemalże przelatuje prze komin.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo ten piec ma o wiele za duże palenisko. Ciąg nie powstaje, bo po pierwsze, powietrze z trudem przeciska sie

przez warstwę paliwa, szczególnie nałożonego w sporej ilości, a po drugie, spaliny które powstają, mają dość

niską temperaturę. Ta niska temperatura spalin powoduje, że ciąg słabnie, bo ciąg w kominie powstaje z różnicy

temperatury- spalin i powietrza zewnętrznego. Jutro postaram się napisać coś o zmianie sposobu palenia w tym piecu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polonus tam w otworze wyciorowym za czopuchem to ja wiem , że masz ciąg. Pytanie jest inne, czy jak sugerowałeś wycięcie płomieniówek cos pomoże tak czy też nie. Wg mnie jeśli jak piszesz jak są w miarę czyste to jakoś pali, może wskazywać , że właśnie tu leży problem. Dlatego pisałem ci abyś zapalił gazetę właśnie w drzwiczkach do czyszczenia za tymi płomieniówkami. Jeśli zapalisz i cug będzie to znaczy one nie są problemem tylko konstrukcja pieca. Podejrzewam, że cugu nie będzie ale chciałem byś mi to wcześniej sprawdził. Jeśli one wstrzymują cug to w zasadzie nic innego nie pozostaje jak je całkowicie wywalić.

 

 

Bo ten piec ma o wiele za duże palenisko. Ciąg nie powstaje, bo po pierwsze, powietrze z trudem przeciska sie

przez warstwę paliwa, szczególnie nałożonego w sporej ilości, a po drugie, spaliny które powstają, mają dość

niską temperaturę.

Heso to nie to bo jak pisał polonus, ten problem występuje głownie przy paleniu drewnem a przy takim paleniu powietrze w nie ma problemu z przejściem przez paliwo

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mahony, jakaś dziwna jest ta Twoja wiedza o paleniu i ciągu. Ja wiem, że kominiarze sprawdzają ciąg zapalniczkami

i gazetami. Ale mam do Ciebie pytanie: skąd Twoim zdaniem ten ciąg powstaje ? Pytam oczywiście o ciąg w czasie normalnego

palenia w piecu, a nie o ten sprawdzany zapaloną gazetą.

 

I jeszcze jedno: jak mianowicie ten piec ma odbierać więcej ciepła ze spalin ( bo o to cały czas chodzi), jak proponujesz

wywalenie płomieniówek, a przez to zmniejszenie powierzchni odbierającej ciepło ze spalania ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niby z różnicy w gęstości ciepłego powietrza w kominie i chłodnego powietrza na zewnątrz. Im większa różnica ( np. w trakcie palenia) tym ciąg większy.

Heso jak masz inną wiedzę na ten temat to napisz.

Odnośnie wywalenia płomieniówek, jeśli jak pisze polonus powierzchnia grzewcza pieca wynosi 2.8 m2 a nie wydaje mi się, że zajmują one więcej niż 10-15% tejże powierzchni. Utrata sprawności cieplnej pieca będzie nie większa niż 10%. Zresztą nie trzeba od razu wszystkich wystarczy np. 4 lub 2 górne. Te piece mają sprawność w granicach 80% a 70% sprawność też nie jest najgorsza. Może nie jest to dobre rozwiązanie ale jakieś jest.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niby z różnicy w gęstości ciepłego powietrza w kominie i chłodnego powietrza na zewnątrz. Im większa różnica ( np. w trakcie palenia) tym ciąg większy.

Heso jak masz inną wiedzę na ten temat to napisz.

Odnośnie wywalenia płomieniówek, jeśli jak pisze polonus powierzchnia grzewcza pieca wynosi 2.8 m2 a nie wydaje mi się, że zajmują one więcej niż 10-15% tejże powierzchni. Utrata sprawności cieplnej pieca będzie nie większa niż 10%. Zresztą nie trzeba od razu wszystkich wystarczy np. 4 lub 2 górne. Te piece mają sprawność w granicach 80% a 70% sprawność też nie jest najgorsza. Może nie jest to dobre rozwiązanie ale jakieś jest.

 

Czy Ty naprawdę myślisz, że jak producent napisze o tych 80 % sprawności, to to jest już święta prawda ? Piec może i ma

te procenty, ale jak jest zupełnie nowy, badany w specjalnym laboratorium w idealnych warunkach i ścianki nie są pokryte smołą, ale i tak nie wierzę tym ulotkom. Prostym sposobem

na sprawdzenie sprawności pieca jest pomiar temperatury spalin na wylocie. Nie powinno być więcej, jak 200 st. C Im bardzej sprawny piec, tym lepiej odbiera ciepło ze spalin, ale pamiętać trzeba, że spaliny mogą być zimne z zupełnie innych powodów, a nie z tego, że piec taki sprawny.

 

Teraz o tym ciągu. Tak, z róznicy gęstości, powstaje wtedy róznica ciśnień- w kominie i na zewnątrz. Ale początkiem tych

różnic jest temperatura spalin w kominie, ona robi te różnice i dlatego jest taka ważna. A bardzo łatwo doprowadzić do

temperatury za niskiej (najczęściej tak jest) albo za wysokiej ( wtedy są straty, idzie za dużo paliwa).

 

Płomieniówek to wg, mnie jest tam o wiele za mało i mają za duże przeloty, ale to temat na inną okazję. pozdrawiam.

 

Postaram się zaraz wrzucić jakiś rysunek.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heso, ja się z tobą nie będę spierał bo wiem, że masz dużą wiedzie o piecach choć by dla tego, że sam taki zrobiłeś. Ja kiedyś byłem jestem zwykłym palaczem ale też dlatego coś nie coś wiem.

Nie wiem, jaka jest faktyczna sprawność tych pieców miałowych ale np. Jak sprawdzałem na przykładzie Butkota Pleszewskiego rękę można było wsadzić w czopuch czyli nie byłą większa niż 60 stopni. Znaczy sprawność miał dobrą. Też miał on taki problem jak pisze polonus tyle, że jak temperatura otoczenia na zewnątrz była wyższa niż 15stC. Cug w kominie był zawsze ale w piecu nie. W zimie nie było problemów ale w okresie jesiennym jak słoneczko przyświeciło to były. Co prawda miał on inna budowę bo nie miał płomieniówek.

Wydaje mi się , że u polonusa tam gdzie są płomieniówki jest za mała drożność przewodów, (niby wg założeń konstrukcyjnych nie powinno to mieć znaczenia ale w tym przypadku chyba ma)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.