Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Niestety ciągle osadza się smoła pomimo trzech wizyt serwisu w tym jednej od producenta. Teraz czekam już miesiąc na tzw. "ekspertyzę".

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu
Opublikowano

Może ja ci coś podpowiem. ja mam stalowy kocioł dolnego spalania od 20 lat. Niestety kupiłem go dużo za duży. Jest przewymiarowany.  Przez kilka lat męczyłem się z sadzą i smołą. Nie mogłem więcej i na dłużej dołożyć bo zaraz był "Batory" z komina. Po kilku latach wpadł mi pomysł do głowy i zmniejszyłem palenisko o 1/3 wkładając do środka cegły szamotowe i nareszcie odżyłem.

Piec czysty a z komina praktycznie nic nie widać. Sąsiad mnie pytał czy ja grzeję gazem bo nic mi się nie kopci.Powietrza dodaję wszędzie po trochu. Jak przez drzwiczki zasypowe tak i przez dolną furtkę. Ale węgiel też jest ważny. Jednego roku zakupiłem z "Krupińskiego" i niech go szlag. Zadyma taka że hej a komin 3 razy w tym sezonie musiałem czyścić. Masakra. Chętnie bym obejrzał sobie ten Twój kocioł bo też nad takim myślę albo U 28. Mieszkam niedaleko Rudy Śl. jak byśmy się mogli spotkać to mój tel. 502 660 843

Opublikowano

Jakim kolego węglem palisz z jakiej kopalni może cały problem to opał kup do testu z 50kg węgla brunatnego i nim pal ten węgiel nie ma w sobie tyle substancji smolistych  jest jakby bardziej płomienny i powinien się nadawać do twojego kotła koszt około 20zł  a może będzie poprawa

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Ja mam ten sam kocioł niestety ze smołą to samo , czyli te same problemy, sprawdziłem już chyba wszystkie gatunki drewna i to samo. Fachowcy krecą głowami .Mój kocioł nie jest przewymiarowany. Po prostu taki kocioł i nic nie da się zrobić. Myślałem że tylko ja tak mam, ale zacząłem czytać posty okazuje się że inni mają to samo

Opublikowano

Ja mam ten sam kocioł niestety ze smołą to samo , czyli te same problemy, sprawdziłem już chyba wszystkie gatunki drewna i to samo. Fachowcy krecą głowami .Mój kocioł nie jest przewymiarowany. Po prostu taki kocioł i nic nie da się zrobić. Myślałem że tylko ja tak mam, ale zacząłem czytać posty okazuje się że inni mają to samo

Ale to nie jest kocioł do drewna , więc zacząłem palić węglem i dopiero zaczęła się smoła w piecu i kominie. Już straciłem cierpliwośc , w przyszłym roku wymiana kociołka, ale tym razem będę mądzrejszy  jeśli ktoś jest zainteresowanu odkupieniem go i umie w nim palić to go chętnie odsprzedam za połowe ceny, ma zaledwie 3 lata

Gość witek1234
Opublikowano

Ale to nie jest kocioł do drewna , więc zacząłem palić węglem i dopiero zaczęła się smoła w piecu i kominie. Już straciłem cierpliwośc , w przyszłym roku wymiana kociołka, ale tym razem będę mądzrejszy  jeśli ktoś jest zainteresowanu odkupieniem go i umie w nim palić to go chętnie odsprzedam za połowe ceny, ma zaledwie 3 lata

Szkoda że na początku tego roku nie podjąłeś takiej decyzji. -_- Pierwszy bym wziął. Gdybym się teraz zdecydował to żona by mnie chyba z chaty wygnała. A może wymiana sztuka za sztukę?

Opublikowano

Panowie ja bym go zmniejszył o jeden człon na18kw  i przysłonił blachą ruszt pionowy i jeden poziomy i powinno hulać aż miło i opał najlepiej jak najmniej kaloryczny tak jak już wcześniej pisałem brunatny  i po problemach a serwis powinien ten jeden człon ująć

Opublikowano

Tadeusz tak wygląda moja komora zasypowa w u24 po spaleniu węgla,można ?można i w tym momencie obalam mit że komora zasypowa w ds musi ociekać smołą, bzdury powielane przez niektórych kolegów na forum.

  • 3 tygodnie później...
Gość witek1234
Opublikowano

No Mikesz, mpm to niestety nie U24. Ty masz smykałę do modernizacji i czujesz temat.Dlatego fajnie czytać o Twoich usprawnieniach i oglądać wnętrze Twojego kotła :). Nie wszyscy sobie radzą z mpm jak i z U24. Paru kolegów odsprzedało swoje kociołki, i to powiedziałbym kolegów z dużym doświadczeniem. A Ty poradziłeś sobie świetnie. Szacun.

  • 10 miesięcy temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.