Skocz do zawartości

tadeusz1

Nowy Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia tadeusz1

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Ale to nie jest kocioł do drewna , więc zacząłem palić węglem i dopiero zaczęła się smoła w piecu i kominie. Już straciłem cierpliwośc , w przyszłym roku wymiana kociołka, ale tym razem będę mądzrejszy jeśli ktoś jest zainteresowanu odkupieniem go i umie w nim palić to go chętnie odsprzedam za połowe ceny, ma zaledwie 3 lata
  2. Ja mam ten sam kocioł niestety ze smołą to samo , czyli te same problemy, sprawdziłem już chyba wszystkie gatunki drewna i to samo. Fachowcy krecą głowami .Mój kocioł nie jest przewymiarowany. Po prostu taki kocioł i nic nie da się zrobić. Myślałem że tylko ja tak mam, ale zacząłem czytać posty okazuje się że inni mają to samo
  3. Ja nadal wojuje z moim kociołkiem.Udaje mi się podbić tem. do 80 stopni ale tylko wtedy gdy rozpale cały wsad,ale to nie najlepsze rozwiazanie.Jak na razie utrzymuje tem.60 stopni. Mam prośbę do Janjan,chciałbym zamontować dodatkowy ruszt ale nie bardzo wiem jak to zrobić ,jak mógłbyś opisać jak to zrobiłeś.Gdzie taki dodatkowy ruszt kupić i jak go zamocować nad tym rusztem który jest .
  4. Napiszę jakie ja mam problemy z tym kotłem. 1.dymienie w komorze spalania i mnóstwo smoły na ścianach,żadna regulacja powietrzem w klapie zasypowej nic nie pomaga,chyba że ją odkrecę bardzo dużo,ale wtedy co prawda n ie ma dymienia ale smołowanie jest,k ale taka ilość powietrza wtórnego bardzo wychładza komorę spalania 2.klapka obiegu krótkiego palenia jak piec był nowy szczelnie się zamykała ale niestety z czasem zarosła sadzą i smołą i szczelnie się nie zamyka a to powoduje że jak miarkownik zamknie klapę dolną to ciepło zgromadzone w komorze spalania ucieka bardzo krótką drogą do komina.Dzwoniłem do Klimosza i tam mi powiedzieli żeby tak czyścić kocioł ażeby klapka krótkiego palenia całkowicie się zamykała i była szczelna,ona ma się otwierać tylko przy rozpalaniu.To niech teraz ktoś próbuje się do niej dostać,informuje że jest ona umieszczona w człopuchu, co prawda udało mi się ją doprowqadzić do takiego stanu ,że jest szczelna ,ale ile mnie to kosztowało trudu to ja już wiem 3.kocioł ma działać że możemy palić bez wygaszania i tak faktycznie jest z pewnym ale ,po dwóch trzech dniach palenia na ruszcie jest już tyle popiołu który nie spadł do popielnika,bo został on zatkany drobnymi nie spalonymi kawałkami węgla,że kocioł i tak trzeba wygasić ażeby to wszystko usunąć i był dopływ powietrza do rusztu przez popielnik, ja i tak w ciągu dnia muszę trochę na ruszcie specjalnie przygotowanym drutem pogrzebać,bo inaczej wszystko zapchałoby się wcześniej. Niestety kłania się brak ruchomego rusztu,to duża wada tego pieca.Nie da się bowiem tak palić w kotle ażeby na ruszcie nic nie zostało. 4.Ażeby uzyskać moc nominalną ,to uwaga instrukcja obsługi kotła podaje że temperatura spalin wynosi 250-270*C,to dość wysoka temperatura ,ja to sprawdziłem i rzeczywiście tą moc nominalną uzyskać to tem.spalin dochodziła nawet do 300*C,przynajmniej u mnie,niestety grzejemy komin i to bardzo A prawda jest taka ze ten kocioł jest najbardziej wydajny gdy tem .wody w kotle ok.80*C,a wtedy komin trzeba grzać bardzo porządnie 5.Problemy z wyregulowaniem powietrza wtórnego i trzeciego,nie wystarczy że raz metodą prób i błędów raz ustawimy i sprawę mamy z głowy,wystarczy zakup innego węgla i znowu musimy się bawić w ustawienie metodą prób i błędów, a nawet jak się zmieniają warunki pogodowe te też musimy inaczej ustawiać 6.A ostatnio jak nastały większe mrozy ustawiłem na miarkowniku 80*C i nie wiem co jest bo kocioł dochodzi do 70*C i więcej nie chce ,pragnę poinformować że kocioł ma 25 KW i ogrzewam 160 m ,domek bardzo dobrze ocieplony,jest więc nieco przewymiarowany i nie powinno być problemów ,zreszto inni na tym forum mają ten sam problem.Byłbym wdzięczyny za pomoc jak to rozwiązać,kocioł pełen węgla , cug bardzo dobry,może aż za dobry,komin w środku gorący a tem. na kotle nie chce isć w górę,przetestowałem wszystkie ustawienia powietrza i nic.Tak sobie pomyślałem że być może dużo ciepła ucieka w komin ,już sam nie wiem co mam myśleć albo wymiennik słabo odbiera ciepło 7.wadą tego kotła wydaje mi się jest także to że cala komora spalania nie bierze udziału w wymianie ciepła.W komorze spalania nad wypalającym się węglem jest zaledwie ciepło w wymianie ciepła bierze udział tylko ciepło które jest na ruszcie 8.Teraz co do dymienia.U mnie dymi i to porządnie w pierwszej fazie palenia i rozpalania,dymienie znika jak się w piecu porządnie rozchajcuje jak dochodzi do zadanej tem. u mnie 60 *C a to niestety trwa 9 teraz co do zużycia węgla,przy całodobowym paleniu 50 kg węgla o wartości opałowe 26MJ/kg ,tem na kotle 60*C ,w domu 21*C,w danych technicznych kotła podają -zużycie paliwa przy mocy nominalnej 4,07 kg na godz.,ja palę na mniejszej mocy więc spalam no godz.ok 2 kg na godz. Ale i tak to zuzycie wydaje mi się wysokie przy 160 m pow. dobrze ocieplonej,mniej spalam jak nie ma mrozów 10.Jest to kocioł który ma bardzo duże wymagania co do węgla,ja naiwnie myślałem że im węgiel bardziej kaloryczny tym do palenia w kotle lepszy,bo więcej ciepła można z niego uzyskać i szybciej dojść do zadanej temperatury,a tu na odwrót im gorszy węgiel pod względem kalorycznoći tym lepszy, węgiel wysoko kaloryczny w tym piecu się spieka i zawiesza i wtedy kocioł wygasa.Trzeba palić tylko określonym węglem,a przecież wszyscy wiemy jak to jest z tym zakupem,że tak naprawdę to dopiero jak kupimy i rozpalimy to wiemy co kupiliśmy,tak więc przy tym kotle muszę szukać po całej Łodzi akurat takiego węgla a i tak nie wiem jaki mi sprzedają. 11 Dobry kocioł ta taki który spali każdy rodzaj węgla. 12.Pragnę nadmienić iż są to moje osobiste spostrzeżenia z użytkowania tego kociołka i problemy jakie z nim mam,inni może mają inaczej, ja mam tak jak mam i szczerze piszę. Zrobię tak jak zrobił a-w po sezonie będę miał go do sprzedaży,po atrakcyjnej cenie
  5. To bardzo wymagający kocioł i mający wiele wad.A najlepszy dowód na to jest to, że ci ktorzy wcześniej tak bardzo go zachwalali jak np. a-w teraz do sprzedaje widziałem ogłoszenie w internecie.Skoro taki dobry to czemu go a-w sprzedaje? Ja niestety nabyłem ten kocioł i nie jestem zadowolony,długoy o tym pisać ,jak znajdę kiedyś więcej czasu to napiszę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.