qiub Opublikowano 11 Grudnia 2011 #1 Opublikowano 11 Grudnia 2011 Witam, mam parę pytań odnośnie zasady działania pompki do C.O. 1. Czy niedziałająca(wyłączona) pompka całkowicie zamyka przepływ wody? 2. Jeśli tak to czy owe pompki posiadają jakiś wolny bieg po uruchomieniu którego będzie możliwy swobodny przepływ wody? 3. Czy jest możliwość podłączenia do jednej pompki dwóch kotłów (pompka włączona gdy jeden z nich lub obydwa naraz "tego chcą" ) Cytuj
Hermogenes Opublikowano 11 Grudnia 2011 #2 Opublikowano 11 Grudnia 2011 1 nie zamyka 2 nie aktualne 3 można zbudować taki układ logiczny spełniający te założenia. poz Hermogenes Cytuj
qiub Opublikowano 11 Grudnia 2011 Autor #3 Opublikowano 11 Grudnia 2011 1. Skoro nie zamyka to po co zawory różnicowe? A jeśli utrudnia przepływ to jak bardzo? 3. Coś więcej, jak to zrobić? Cytuj
kiminero Opublikowano 11 Grudnia 2011 #4 Opublikowano 11 Grudnia 2011 1. Zawór różnicowy montuje się do instalacji gdzie grawitacja ma szansę zadziałać. ZR stanowi zawsze element głównego rurarzu a pompa jest montowana na "obejściu". Gdyby pompę zamontować powiedzmy na wylocie z kotła, to jest duża szansa, że w wypadku zagotowania zostanie ona zniszczona. ZR to nie grozi. Przepływ grawitacyjny przez pompę jest dławiony w stopniu nie pozwalającym na dostateczne rozgrzanie układu. Poza tym, ZR stanowi element zabezpieczenia instalacji przed wzrostem temp na kotle w przypadku zaniku napięcia. Ma on za zadanie rozładować skumulowaną w kotle energię, wynikającą z jego bezwładności cieplnej. 3. Chyba wystarczy do pompy równolegle podłączyć przewody sterowania wychodzące ze sterowników? Wystarczy, że jeden z nich poda napięcie na pompę i pompa ruszy. Jeśli napięcie podadzą oba sterowniki, to będzie ono zdublowane ale nie zsumowane przecież. Cytuj
Hermogenes Opublikowano 11 Grudnia 2011 #5 Opublikowano 11 Grudnia 2011 (edytowane) Zawory R są po to aby w razie braku zasilania woda płynełła grawitacyjnie a jednocześnie pompa nie tłoczyła wody w koło siebie takie 2 w 1 ,utrudnia na tyle co jej przewężenie (15 mm ?) np, w porównaniu z rurą 2 cale pewnie ze trzy razy.Co do sterownika pompy to Ja nie napisałem że się tego podejmę ,a może są jakieś gotowce do TWOJEGO układu.poz Hermogenes ps klimero mnie wyprzedził Edytowane 11 Grudnia 2011 przez Hermogenes Cytuj
qiub Opublikowano 11 Grudnia 2011 Autor #6 Opublikowano 11 Grudnia 2011 hm, to dziwne bo mam dwie pompy na jednym obwodzie i dopóki nie włączę obydwu naraz grzejniki nie grzeją, byłem przekonany że ta która nie działa blokuje przepływ wody. Musze w takim razie jeszcze raz to sprawdzić. Odnośnie tego podłączenia to równolegle znaczy jak? Złączyć przewody z dwóch sterowników i wpiąć do pompy? Jak przewód dwużyłowy to połączyć kolorami i tyle? Nie znam się ale coś mi się to za proste wydaje... Jak sterownik dostanie napięcie od drugiego to się nic nie stanie? A jak obydwa puszczą napięcie nie będzie zwarcia? Cytuj
Marek Opublikowano 11 Grudnia 2011 #7 Opublikowano 11 Grudnia 2011 Przepływ grawitacyjny przez pompę jest dławiony w stopniu nie pozwalającym na dostateczne rozgrzanie układu. Poza tym, ZR stanowi element zabezpieczenia instalcji przed wzrostem temp na kotle w przypadku zaniku napięcia. Ma on za zadanie rozładować skumulowaną w kotle energię, wynikającą z jego bezwładności cieplnej. chopie nie pisz takich głupot bo jakis młody w to uwierzy i inni bede powielac na zasadzie bo tak było napisane na forum 1 Cytuj
Hermogenes Opublikowano 11 Grudnia 2011 #8 Opublikowano 11 Grudnia 2011 Dlatego się nie wychylałem bo jeśli sterownik robi jako zwieracz jeden i drugi to nic się nie stanie ,a jeśli steruje napięciowo pompę to będzie kolizja.Kto Cię wie Co tam przyjacielu kombinujesz i jak są zbudowane Twoje klocki. poz Hermogenes Cytuj
Marek Opublikowano 11 Grudnia 2011 #9 Opublikowano 11 Grudnia 2011 Odnośnie tego podłączenia to równolegle znaczy jak? jak nie masz podstwowej wkiedzy o elektryce to nie baw sie pradami bo narobisz wiecej szkody niz pozytku nauke nalezało zaczynac w podstawówce od bateryjki i zaróweczki jak sie tego etapu nie zaliczyło to nie mozna wejsc na wyzszy poziom bo poprosy spadniesz i zrobisz sobie krzywde 2 Cytuj
qiub Opublikowano 11 Grudnia 2011 Autor #10 Opublikowano 11 Grudnia 2011 Otóż nie mam zamiaru sam tego robić, tylko próbuje zrozumieć ogólne zasady działania żebym wiedział czego mam wymagać od fachowca który będzie poprawiał tą instalacje. Niestety rodzice zaufali "fachowcowi" który nawet nie wspomniał o zagrożeniach idących za podłączeniem pieca na paliwo stałe w instalacji zamkniętej. Poza tym tak podłączył piec,że za każdym razem kiedy się rozpala trzeba pamiętać o ręcznym włączeniu pomp, bawieniu się zaworami itp. Takie instalacje sporządzane dla osób, które nie mają zielonego pojęcia o zasadach działania powinny funkcjonować bezobsługowo. Niestety w dzisiejszych czasach odpowiedzialnych fachowców ze święcą szukać. 1 Cytuj
kiminero Opublikowano 11 Grudnia 2011 #11 Opublikowano 11 Grudnia 2011 chopie nie pisz takich głupot bo jakis młody w to uwierzy i inni bede powielac na zasadzie bo tak było napisane na forum Zniosę każdą krytykę, ale krytyka bez argumentów to żadna krytyka. Jedyne co przekazałeś swoim postem, to oświadczenie wszem i wobec, że uważasz mnie za głupca. No cóż, bezcenna uwaga. Byłbym jednak wdzięczny za merytoryczne wyprowadzenie mnie z błędu, o ile zechcesz podzielić się swoją nieomylną wiedzą. Cytuj
kiminero Opublikowano 11 Grudnia 2011 #12 Opublikowano 11 Grudnia 2011 jak nie masz podstwowej wkiedzy o elektryce to nie baw sie pradami bo narobisz wiecej szkody niz pozytku nauke nalezało zaczynac w podstawówce od bateryjki i zaróweczki jak sie tego etapu nie zaliczyło to nie mozna wejsc na wyzszy poziom bo poprosy spadniesz i zrobisz sobie krzywde Kolega Marek konsekwentnie wprowadza atmosferę "Gdzie się pchasz baranie!" oraz "Wiem ale nie powiem!". Autor tematu wiedzy raczej nie pogłębi. Aż dziw bierze, że wogóle ośmielił się zadać pytanie na forum. Łobuz pewnie zaczepki szuka. 1 Cytuj
Marek Opublikowano 11 Grudnia 2011 #13 Opublikowano 11 Grudnia 2011 kol. kiminero tyle zalu i goryczy w twioch odpowiedziach ze az sie dziwie sie ze az tak cie zabolało nikogo nie nazwałem głupcem ,a ze madre głowy tez czasami plota głupoty to nie trzeba nikogo oswiecac zupełnie nie potrafisz zniesc krytyki , poprostu sa tacy co nie potrafia przegrywac z podniesionym czołem chcesz abym przedstawił argumenty tej krytyki ?? zacytuje jeszcze raz co napisałes Przepływ grawitacyjny przez pompę jest dławiony w stopniu nie pozwalającym na dostateczne rozgrzanie układu. ZR stanowi element zabezpieczenia instalcji przed wzrostem temp na kotle w przypadku zaniku napięcia zastanów sie jeszcze raz nad tym, moze cie oswieci co napisałes z połowa pierwszego zdania zgadzam sie ale reszta to bzdura to jak nie bedzie ZR to instalacja grzewcza bedzie nie zabezpieczona przed wzrostem temp na kotle ZR jest lekiem na całe zło bez dodatkowych uwarunkowan ?? piszesz i powielasz schematy myslowe - w przypadku zaniku napiecia to nie jedyny przypadek gdy pompa nie pracuje , sa jeszcze inne awarie nie spowodowane brakiem zasilania pompy zarzuasz mi ze nie chce pomóc autorow posta poradziłem aby nie bawił sie pradami nie dla tego ze nie che pomóc pomóc mozna temu kto cos umie i wystarczy podpowiedziec jedna literki i juz załapie w czy sprawa a jak sie nie ma zielonego pojecia o temacie to nie jest pomoc lecz nauka abecadła Takie instalacje sporządzane dla osób, które nie mają zielonego pojęcia o zasadach działania powinny funkcjonować bezobsługowo. niestety nie ma tak prosto jak kazde urzadzenie techniczne wymaga pewnej wiedzy przy jego obsłudze czy sie to komu podoba czy nie jak masz tel kom, komputer czy samochód to tez wymagasz by dzałały bezobsługowo bez przyuczenia bedziesz jezdził autem ? to jeszcze nie ten wiek , moze w innej epoce tak bedzie Cytuj
kiminero Opublikowano 11 Grudnia 2011 #14 Opublikowano 11 Grudnia 2011 (edytowane) pomóc mozna temu kto cos umie i wystarczy podpowiedziec jedna literki i juz załapie w czy sprawa a jak sie nie ma zielonego pojecia o temacie to nie jest pomoc lecz nauka abecadła Otóż forum do tego właśnie jest aby laicy poznali chociażby abecadło. Autor też takiej pomocy chyba szuka. Mam mu napisać, że ma sobie zatrudnić ciecia do obsługi kotła, bo instalator nie nauczył go zasad funkcjonowania układu? Tylko dlatego, że nie jest biegły w hydrauliczne klocki? Masz spory staż na forum i spotkałeś się napewno wielokrotnie z ludźmi niewykształconymi w kierunku hydrauliki. Jeżeli pomoc tym ludziom nie ma sensu to tego nie rób. Proste. Po jednej wizycie na forum nikt fachowcem nie będzie, ale krok po kroku podstawy w końcu zdobędzie i w konfrontacji z "majstrem" nie będzie skazany na jego łaskę, kiedy ten dowodził będzie, że zawór różnicowy przeciwdziała grawitacyjnemu wpływowi księżyca na obieg wody w kotle np. Podaj fachowy przykład odpowiedzi speca na pytanie po co w instalacji zawór różnicowy i jak zachowuje się przepływ grawitacyjny przez niepracującą pompę, gdy tego zawru brak. O ile to możliwe zrób to w języku zrozumiałym dla nas amatorów i jednocześnie wyczerpujący temat. Edytowane 11 Grudnia 2011 przez kiminero Cytuj
kiminero Opublikowano 11 Grudnia 2011 #15 Opublikowano 11 Grudnia 2011 1. Zawór różnicowy montuje się do instalacji gdzie grawitacja ma szansę zadziałać. ZR stanowi zawsze element głównego rurarzu a pompa jest montowana na "obejściu". Gdyby pompę zamontować powiedzmy na wylocie z kotła, to jest duża szansa, że w wypadku zagotowania zostanie ona zniszczona. ZR to nie grozi. Przepływ grawitacyjny przez pompę jest dławiony w stopniu nie pozwalającym na dostateczne rozgrzanie układu. Poza tym, ZR stanowi element zabezpieczenia instalacji przed wzrostem temp na kotle w przypadku zaniku napięcia. Ma on za zadanie rozładować skumulowaną w kotle energię, wynikającą z jego bezwładności cieplnej. Nie wiem co jeszcze można dodać. Jeżeli instalacja jest zbudowana tak, aby grawitacyjnie funkcjonowała, to należy jej tą możliwość pozostawić poprzez montaż zaworu różnicowego. Pompę montuje się na tzw, obejściu grawitacyjnym stanowiącym mostek tego zaworu. Zawór różnicowy działa "automatycznie", czyli gdy pompa pracuje zawór zamyka się, ukierunkowując właściwy przepływ czynnika grzawczego na instalację. Gdy pompa nie pracuje (w przypadku braku napięcia np.), wówczas różnice gęstości rozgrzanej w kotle wody generują różnicę ciśnień, która otwiera zawór różnicowy, pozwalając wodzie na ruch grawitacyjny. ZR najczęściej jest wyposażony w kulę, ale w jego roli może być użyty zwykły zawór zwrotny sprężynowy lub klapowy. Podstawowa rzecz to przeznaczenie tego zaworu, czyli możliwość połączenia funkcjonalności układu grawitacyjnego i wymuszonego (pompowego). Poza tym (!) ZR stanowi element zabezpieczenia instalacji przed wzrostem temp na kotle w przypadku zaniku napięcia. Ma on za zadanie rozładować skumulowaną w kotle energię, wynikającą z jego bezwładności cieplnej. Nie oznacza to, że to jedyny element zabezpieczenia kotła. Są jeszcze naczynia wzbiorcze (otwarte i zamknięte), zawory bezpieczeństwa, zawory i chłodnice schładzające, zawory upustowe i pewnie inne, o których nie wpomniałem. Będę się upierał, że układ grawitacyjno-pompowy wyposażony w ZR jest bezpieczniejszy niż ten, który takiego zaworu nie ma. Cytuj
emus Opublikowano 11 Grudnia 2011 #16 Opublikowano 11 Grudnia 2011 (edytowane) Będę się upierał, że układ grawitacyjno-pompowy wyposażony w ZR jest bezpieczniejszy niż ten, który takiego zaworu nie ma. Warunek podstawowy: instalacja musi podjąć pracę jako grawitacyjna. Przy obecnej tendencji do zmniejszania średnic rur trzeba wykonać eksperyment i samemu wyłączyć pompę (zasilanie elektryczne). Ja mam od kotła do pierwszego rozgałęzienia na zasilaniu i powrocie rury 2". Nie mam zaworu różnicowego tylko kulowy 2". Przez pompę CO woda przechodzi bez problemów, ale cała instalacja słabiej grzeje. Edytowane 11 Grudnia 2011 przez emus Cytuj
kiminero Opublikowano 11 Grudnia 2011 #17 Opublikowano 11 Grudnia 2011 No i o to chodzi. Wszystko zależy od rodzaju kotła, jego mocy, metody palenia, rodzaju i jakości paliwa, średnicowania rurarzu, siły ciągu kominowego, czasem siły wiatru i skłonności kotła do "galopowania", doświadczenia palacza, metod sterowania procesem palenia.... itd. Jak w jasny sposób wytłumaczyć do czego jest zawór różnicowy, uwzględniając te wszystkie zmienne? Najczęściej używałbym wyrażenia "chyba, że (...)". Cytuj
qiub Opublikowano 12 Grudnia 2011 Autor #18 Opublikowano 12 Grudnia 2011 Miło mi, że temat jaki założyłem cieszy się zainteresowaniem z Waszej strony. Jak jeden z kolegów wspomniał faktycznie jestem laikiem w tej branży i właśnie z tego powodu znalazłem się na tym forum szukając porady. Gdyby było inaczej pewnie sam wykonałbym sobie instalacje grzewczą. Obecnie usiłuje zrozumieć zasady działania poszczególnych urządzeń mojej instalacji w celu jej późniejszego ulepszenia (stworzenia koncepcji). Wnioskuje iż najlepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie schematu jej obecnego wykonania i zamieszczenie go na forum w celu uzyskania cennych uwag. Jak znajdę czas spróbuje Wam go przedstawić. Jeśli ktoś ma w posiadaniu schemat instalacji z piecem na paliwa stałe oraz gazowym z zasobnikiem o jednej wężownicy(całość na układzie zamkniętym), byłbym wdzięczny za udostępnienie. Dziękuję za mniej i bardziej merytoryczne uwagi, pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.