madi Opublikowano 6 Września 2011 #1 Opublikowano 6 Września 2011 Witam, Kupiliśmy domek 150 m2, poprzedni właściciele ogrzewali gazem (propan butan) plus kominek. Jednak koszty gazu są dla nas nie do przyjecia. Szukamy już od jakiegoś czasu, pytamy w różnych punktach sprzedaży i dalej nie możemy się zdecydować. Tym bardziej, że jedyny piec jaki znamy to taki kaflowy u babci :) Założenie jest takie: kocioł z podajnikiem i automatyką, palić docelowo chcielibyśmy wierzbą energetyczną którą sobie wychodujemy ( za 2-3 lata), ale na ten moment ekogroszek może miał oraz na ruszcie awaryjnym derwno, węgiel. Z tego co wiemy nie ma na rynku kotłów które maja podajnik na zrębki drewniane ( z wierzby energetycznej). Pan w sklepie mówi, że do takiego opału to tylko kocioł zasypowy, co nie bardzo nam odpowiada. Czy jest jakaś opcja pośrednia czy chcemy za dużo na raz ? Jaki kocioł powinniśmy wybrać ? Cytuj
vernal Opublikowano 6 Września 2011 #2 Opublikowano 6 Września 2011 Witam, Kocioł z palnikiem poziomym, który potrafi spalić zrębkę. W zasadzie może to być zwykły kocioł górnego spalania z otworem z boku na podajnik. Podajnik też standardowy (zob. np. Stalkot). Ważny jest palnik, który w podajniku można wymieniać. Raz można palić miałem, groszkiem a potem podmienić sam palnik i już można zrębką, owsem, pelletem. Mogą to być np. palniki rurowe - tu poszukać trzeba. Sam taki (palnik) posiadam, ale... zrobiłem go sam, więc nie wiem gdzie kupić. Zrębka potrafi się zawieszać w zasobniku. Trzeba na to zwrócić uwagę - musi być jakiś mechanizm odwieszający opał. To też można samemu zrobić za pomocą sprężyny od zegara (kręcenie nią nie jest takie proste - niedługo opublikuję film [by VR Projects] jak to zrobić, pomysłu kol. ramzeus). Pozdrawiam. Cytuj
Gość mak Opublikowano 7 Września 2011 #3 Opublikowano 7 Września 2011 Witam, Kupiliśmy domek 150 m2, poprzedni właściciele ogrzewali gazem (propan butan) plus kominek. Jednak koszty gazu są dla nas nie do przyjecia. Szukamy już od jakiegoś czasu, pytamy w różnych punktach sprzedaży i dalej nie możemy się zdecydować. Tym bardziej, że jedyny piec jaki znamy to taki kaflowy u babci :) Założenie jest takie: kocioł z podajnikiem i automatyką, palić docelowo chcielibyśmy wierzbą energetyczną którą sobie wychodujemy ( za 2-3 lata), ale na ten moment ekogroszek może miał oraz na ruszcie awaryjnym derwno, węgiel. Z tego co wiemy nie ma na rynku kotłów które maja podajnik na zrębki drewniane ( z wierzby energetycznej). Pan w sklepie mówi, że do takiego opału to tylko kocioł zasypowy, co nie bardzo nam odpowiada. Czy jest jakaś opcja pośrednia czy chcemy za dużo na raz ? Jaki kocioł powinniśmy wybrać ? Jeżeli pan w sklepie nie widział to nie znaczy że nie ma. Powinniście się dobrze zastanowić czym chcecie ogrzewać swoj dom (jakie paliwo). Jeżeli paliwem mają być zrębki to najlepszym rozwiązaniem będzie kocioł gdzie zrębki są paliwem podstawowym. Wiem że niektórzy próbują spalać zrębki w kotłach retortowych lub tłokowcach ale jest to problematyczne. Niestety kotły na zrębki mają jedna wadę są bardzo drogie. Nie chcę robić nikomu reklamy ale takie kotły produją min HDG, Froling, Wachelka, Herz ...., (polskich producentów też ale o większych mocach ), i mają tą zaletę że mogą spalać pellet z zakupem którego nie ma żadnego problemu. Cytuj
Pieklorz Opublikowano 7 Września 2011 #4 Opublikowano 7 Września 2011 (edytowane) Jak podaje DTR palnika APPS-r: - spalać można: węgiel typu groszek, miał w grnaulacji 0-32mm pellet czy zrębki pod warunkiem dodania układu strażaka Pytanie czy masz miejsce na kocioł odpowiednio pod taki palnik konstruowany. tj. wąski, z podajnikiem i palnikiem z tyłu a nie z boku..... Na priva coś mogę w tym temacie polecić, jeżeli jest taka ochota i wola oczywiście.... Edytowane 7 Września 2011 przez Pieklorz Cytuj
Pieklorz Opublikowano 8 Września 2011 #5 Opublikowano 8 Września 2011 (edytowane) Witam, Kupiliśmy domek 150 m2, poprzedni właściciele ogrzewali gazem (propan butan) plus kominek. Jednak koszty gazu są dla nas nie do przyjecia. Szukamy już od jakiegoś czasu, pytamy w różnych punktach sprzedaży i dalej nie możemy się zdecydować. Tym bardziej, że jedyny piec jaki znamy to taki kaflowy u babci :) Założenie jest takie: kocioł z podajnikiem i automatyką, palić docelowo chcielibyśmy wierzbą energetyczną którą sobie wychodujemy ( za 2-3 lata), ale na ten moment ekogroszek może miał oraz na ruszcie awaryjnym derwno, węgiel. Z tego co wiemy nie ma na rynku kotłów które maja podajnik na zrębki drewniane ( z wierzby energetycznej). Pan w sklepie mówi, że do takiego opału to tylko kocioł zasypowy, co nie bardzo nam odpowiada. Czy jest jakaś opcja pośrednia czy chcemy za dużo na raz ? Jaki kocioł powinniśmy wybrać ? Klimosz ma stały, wodny ruszt awaryjny, aby z niego korzystać trzeba jeszcze demontować płyty ceramiczne. Korzystają albo ze zwykłej retorty na sam ekogroszek albo za dopłatą chyba 800zł ze swojej wersji palnika obrotowego miałowo-groszkowego. Edytowane 8 Września 2011 przez Pieklorz Cytuj
Robercikus Opublikowano 9 Września 2011 #6 Opublikowano 9 Września 2011 Szukamy już od jakiegoś czasu, pytamy w różnych punktach sprzedaży i dalej nie możemy się zdecydować. Tym bardziej, że jedyny piec jaki znamy to taki kaflowy u babci :) Założenie jest takie: kocioł z podajnikiem i automatyką, palić docelowo chcielibyśmy wierzbą energetyczną którą sobie wychodujemy ( za 2-3 lata), ale na ten moment ekogroszek może miał oraz na ruszcie awaryjnym derwno, węgiel. Z tego co wiemy nie ma na rynku kotłów które maja podajnik na zrębki drewniane ( z wierzby energetycznej). Pan w sklepie mówi, że do takiego opału to tylko kocioł zasypowy, co nie bardzo nam odpowiada. Czy jest jakaś opcja pośrednia czy chcemy za dużo na raz ? Jaki kocioł powinniśmy wybrać ? Obawiam się, że jednak za dużo na raz... Z wierzbą to aż tak różowo nie jest... niestety. Ona energetyczna będzie - owszem - ale wcale mało energetyczna :-) Wierzba zawiera w sobie bardzo dużo wody jak jest świeża i nie wiem, czy po jednym sezonie intensywnego suszenia już się do palenia nadaje. Ja u siebie testuję, bo miałem kilka wierzb, które przed budową trzeba było wyciąć i te pniaki sobie leżały. Porżnąłem je i tak suszą się już całe lato. Powiem Ci, że toto wcale nie chce się za bardzo palić. Jak wrzucisz razem z innym - dobrze dosuszonym drewnem, to owszem, spali się, ale sama na palenisku ma bardziej tendencję do gaśnięcia, niż do wypalania się. Nie nastawiałbym się na tą wierzbę za bardzo. Co do pelletów... Jak chcesz kupować, to raczej w okresie wiosennym i wczesnoletnim, kiedy ceny są korzystniejsze, ale musisz mieć odpowiednie warunki przechowywania. Jak chcesz pellet workowany, to już bardziej opłaca się dobry groszek. Cena bardzo zbliżona, a wartość opałowa groszku wyższa. Ja postawiłem jednak na groszek i mam kocioł z obrotową retortą, gdzie mogę palić również miałem oraz pelletem. - tych dwóch ostatnich jeszcze nie testowałem, ale spalanie groszku daje niezłe rezultaty, tak w postaci dość sprawnego grzania, jak i finansowe. pozdr Robert G Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.