Treść opublikowana przez BORA
- wybuchy z wentylatora
- wybuchy z wentylatora
-
Palenie od góry - problem
Jak drewnem...? Jak weglem jednak:) Cały opis autora wyglada na scieme wg mnie. Rozpalone drewno na zasypie węgla MUSI się spalić rozpalajac przynajmniej trochę węgiel. Sytuacja niemożliwa by rozpalić, węgiel się nie zapalił bo przecież drewno niby zgasło, a jednak jakimś cudem pali się na dole zasypu , przeciąga zadaną . Wytlumaczenie mam jedno: jeśli naprawdę taka sytuacja miała miejsce to przyczyną bylo nie wygarniecie reszty żaru i zasypanie na niego kolejnej porcji paliwa. I żeby mieć poczucie dobrze spelnionego obowiązku, dac na górę zasypu drewno i rozpalić. Takie dwa w jednym. Zresztą autor dziwnie zamilkl więc temat do zamkniecia. Hejka Inna ostateczna możliwość to drewno mokrena maksa. Niby się zapala a jednak gaśnie. Takie pozyskane na wiosnę i mokre na fikasa
-
Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
Bercik, ja śpię spokojnie mimo że także spalam 30kg na dobę w nieocieplonym domu. Nie mam zamiaru inwestowac w ocieplenie bo i tak nie dożyję zwrotu wyłożonej kasy. U mnie dofinansowanie jedynie w gaz lub PC, FV. Nawet peleciaki są bee. Maksimum dają 4 tysiące i szok...prawie nie ma chętnych:)))) Wracając do tematu, spalam te 30 kg ale to słaby , góra 21-22 MJ rosyjski węgiel za 6 stówek tona. Mnie pasi i nie szukam co by tu jeszcze uszczknac. Za rok będzie podajnik i przy paleniu non stop, pewnie z pół tony będzie mniej szło. Drugi koniec kija to fakt że mniej spale ale więcej wydam .
-
Palenie od góry - problem
Musisz zainwestować w miarkownik. To podstawa by mieć kontrolę bez latania co chwilę i regulowanie śrubka. Poza tym , węgiel"dobry" to ogólne określenie węgla kalorycznego czyli mocnego. Taki węgiel na obecne temperatury daje za wysokie temperatury . Regulowanie dopływu PP tylko śruba to uciążliwe i mało skuteczne. Kup węgiel o 21-24 MJ. Taki jest najlepszy. Zejście żaru w dół paleniska to typowe6 dla6 węgla kalorycznego, koksujacego. Przy płomiennym, dłużej pali się górna warstwa. Ale po jakimś czasie żar także zejdzie w dół.
- Palenie od góry - problem
- Palenie od góry - problem
- Palenie od góry - problem
- Uzdatnianie wody do instalacji C.O
-
Uzdatnianie wody do instalacji C.O
Różne cuda można montować , używać i być zadowolonym. Nie mam doświadczeń z nowoczesnymi rozwiazaniami . Wiem jedno: moja instalacja ma 45 lat, rury czarne , stalowe naczynie wzbiorcze. Korozja jaka wystepuje to tlenowa. Wniosek jest taki że to wuolbrzymiony problem. Moze w nowoczesnych instalacjach są zalecane takie rozwiązania, myślę jednak że to przerost formy nad treścią. Dom to nie szpital, zakład czy budynek użyteczności publiczej gdzie zlad wody jest dziesiątki razy większy i jest potrzeba uzdatniania. Skoro jednak chcesz tak wyposażyć instalację to nie widzę przeciwwskazan.
- Węgiel Rydułtowy jak palić
- Węgiel Rydułtowy jak palić
- Elektromet eko kwr 20kw nie wyłącza wentylatora
- Elektromet eko kwr 20kw nie wyłącza wentylatora
- Elektromet eko kwr 20kw nie wyłącza wentylatora
- Elektromet eko kwr 20kw nie wyłącza wentylatora
-
Węgiel Rydułtowy jak palić
Jakie dokładnie? NIE MA DOKŁADANIA. :) Palisz od góry czyli zasypujesz węgiel, drewno na górę i rozpalasz. Pali się BEZ dosypywania. Po wypaleniu calego wsadu, wybierasz popiół i niedopalony węgiel i zasypujesz nową, świeżą porcję. To palenie cykliczne bez dosypywania. Taki urok tej metody palenia. Jeśli przejdziesz na ciemną stronę mocy i skusisz się na dokladanie na żar , to będzie kupa dymu, sadzy i smoly. Palenie kroczące raczej też się nie uda bo komora spalania mała i brak miejsca .
- Węgiel Rydułtowy jak palić
-
Węgiel Rydułtowy jak palić
Dmuchawa pomaga poradzić sobie z mniejszym przepływem powietrza przez ewentualnie sklejony żar. Nie jest tak że musi być ale może ułatwić spalanie. Po prostu zasyp węgiel do komory i odpal od góry. Po upływie jakiegoś czasu może być widoczne że temperatura spada i nie chce rosnąć. To typowy objaw spieczonego i sklejonego żaru a raczej skoksowanego węgla. Potrzeba wtedy solidnie wzruszyć zasyp ozogiem czy czym tam maszm Wkładasz breszke w zasyp i unosisz do góry. Taki zabieg rozbija zazwyczaj sklejony węgiel. Potrzeba to zrobić dokładnie i parę razy ale staraj się nie mieszać tylko unosić ozogiem zasyp by dostał znowu dopływ tlenu. Musisz po prostu spróbować i wyrobić sobie schemat działania. Czasem nie udaje się za czorta i jest ciągła walka a czasem te problemy są znikome i da się fajnie taki mocny węgiel spalac. Tylko próba. Gotowej i zawsze sprawdzajacej się metody nie ma, jedni chwalą inni przeklinaja6 i jedyny ratunek to mieszać z drewnem albo słabszym węglem. Acha, można zasyp robić mieszany, na spód mocny, na górę coś płomiennego.
- Węgiel Rydułtowy jak palić
- Camino Kwd3
-
Camino Kwd3
No przecież można kupić ich kotły:) Chyba ubocznie6 regeneruja stare kociołki i też można kupić. Ktoś na forum, nie pamiętam kto, pisał że właśnie takie reanimowane Camino kupił w tej firmie. Można zrobić eksperyment: zamów na ich stronie cudeńko za 12 koła za pobraniem i czekaj, Zawsze jak dpd podjedzie, możesz odstąpić od umowy i zabiorą z powrotem a Ty będziesz już wiedział , sprzedają czy nie:))) Bez urazy.
- Camino Kwd3
-
Camino Kwd3
To to samo. Zmieniona obudowa, dolozony zasobnik i palnik kipi. W środku wkłady zatrzymujące szybki wypływ spalin i zawirowywacze. Po takiej modyfikacji kocioł ma papiery na 5 kl. i ecodesign. Można do starych kotłów dokupić same wkłady + palnik6 kipi i dostaniesz także certyfikat. Zresztą zadzwoń do nich6 po info. Ja tutaj kiedyś poruszyłem ten temat ale mnie zakrzyczano że piszę glupoty bo takie tam Camino i jakieś tam wkłady nie mogą dac 5 klasy i to sciema. Że te ich niby nowe kotły to inny wyrób a przecież zdobyli certyfikat bardzo szybko. W krótkim czasie nie ma opcji by stworzyli nową konstrukcję. Hejka. Edit. Witaj:) Fakt6, dawno Cię nie było:)
-
Camino Kwd3
Przy tych temperaturach na zewnątrz , będzie przeciągać zadaną. Palę słabym rosyjskim i mam przebitkę 5 stopni . Marcel to mocarne paliwo i podbijanie temperatury będzie większe. To węgiel na mrozy. Zasypuję jednorazowo 10 - 12 kg by nie kisiło i przydymiało. Szamotu mam trzy warstwy ( połowa komory ). Rozpalaj na stałej szczelinie ok. 1-2 mm bo przy rozpalaniu w środku będzie silnik rakietowy. Dopiero po osiągnięciu zadanej, podpinaj miarkownik. Jeżeli wszystko odpowiednio zgrasz ( ilość szamotu i węgla ) , kocioł pracuje z mniejszą mocą i widać to po szczelinie PP . Przy dobrze zgranym kotle , szczelina powinna być w miarę stała czyli te 1-2 mm. Jeśli się zamyka całkowicie to moc nadal za duża. Ze względów bezpieczeństwa nie polecam przy normalnym paleniu ustawiania na śrubce stałej szczeliny PP bo może się to skończyć przy odrobinie nieuwagi zagotowaniem wody lub co gorsza zapłonem sadzy jeżeli czopuch i komin nie był czyszczony. Ja , potrzeba czy nie, czyszczenie komina i czopucha robię raz na miesiąc. Ot tak, jako profilaktyka. Najczęściej sadzy mam 1/4 wiadra 10 litrowego. Ty przy Marcelu będziesz miał sporo więcej sadzy bo kaloryczny węgiel przy rozpalaniu dużo bardziej kopci z uwagi na niemożność spalenia większości węglowodorów czy części lotnych w takim kotle jak Camino. Czekamy na info :)