Treść opublikowana przez maronka
-
Kocioł DS MPM
Brak ciągu ,ale mówi że jest więc jak żar hamuje ciąg to może gdzieś ciągnie na lewo,u mnie jakiegoś super ciągu nie mam ale nigdy mi jeszcze żar nie zatrzymywał kotła ,nasypałem 20 kg węgla palił się 14 h i nie rusztowałem dopiero pod koniec i się cały spalił,nie mam pojęcia co nie tak,wydaje się nieszczelny komin,albo może za dużo pw,ale to już strzelam ,musiałbym tam być i to ogarnąć na czuja
-
Kocioł DS MPM
Może to jest znak,albo wróć do oryginału spróbuj od nowa ,ja tak miałem stary z tą kostką sosnową z tego roku ,tak jak mówisz szamoty srakie owakie ,blacha zmniejszająca ,szczelina piecucha cuda wianki,płytki,pp i pw też ze sto kombinacji i raz dymi raz mniej i wiesz co zrobiłem wróciłem do oryginału,i dymu brak
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Dziś wsypałem 15 kg węgla na 10 litrów drewna i na węgiel 20 litrów drewna i rewelacja ,po 12 h palenia 70 na kotle i jeszcze 1/5 zasypowej opału,już miałem tak dawno palić ale za ciepło było,ale to na prawdę daje radę takie zgazowanie drewna przez długo utrzymującą się warstwę węgla
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
U niej góra grzejnika w miarę grzała,przymykała się wg mnie bardzo dobrze ale teściowa wiekowa jest i brakowało jej ewidentnie promieniowania z całości,otwarcie głowicy załatwiło sprawę,jedynie teraz może sie czasami wietrzyć bo po dziennym grzaniu może jej być za gorąco ale to dopiero się zobaczy,idą chłody tak że będzie ok
-
Kocioł DS MPM
Każdy sobie robi tak jak lubi,żadne rozwiązanie nie jest złe jeśli pasuje właścicielowi,ale np u szwagra na gazowym jest ustawione 22 z hist 0,3 ,termostat w stołowym ,ale jeden pokój jest ewidentnie zimniejszy ,jest mały z 10m kwadr.a grzejników ma więcej niż ja w swoim 20m/kwad.i nadal jest za zimny ,trochę poprawił sytuację farbą termo,ale ewidentnie tam uchodzi ciepło i pokój ten wymagał by ciągłego grzania z ewentualnie głowicą,u mnie takich problemów nie ma
-
Kocioł DS MPM
To też jest prawda że głowice działają działają bardzo płynnie jak mechaniczny miarkownik ale mam w dwóch pomieszczeniach głowice i czuje różnice,u teściowej mimo nastawy 24 stopnie ,choć w pomieszczeniu było 23 ,kazała otworzyć na max bo nie czuła ciepła i u syna któremu pasuje 20 stopni najlepiej i zawsze mu jest za gorąco
-
Kocioł DS MPM
Sąsiad w sumie jest przyzwyczajony do swoich temperatur i mówi zawsze że u mnie mu za ciepło jest,ale to jest właśnie ten efekt promieniowania ciepłych grzejników,on ma mocno wszystko poprzykręcane w ramach oszczędności a i tak 4,5 tony grochu spala,i dom mniejszy od mojego i ocieplony 15cm styro
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Palnik Kipi W Naszych Piecach Wymiana Doświadczeń Użytkowników
-
Kocioł DS MPM
Nie od dziś wiadomo że przepalanie jest mniej ekonomiczne od palenia ciągłego z kontrolą odbieranego ciepła ,chociażby przez głowice,ja mam tylko 2 szt i lubię zimną noc,stąd przepalanie,koszty zmniejsza mi tanie drewno,ale za to mam ciepłe grzejniki cały dzień i duży komfort z tym związany,większy niż na gazie ,pellecie czy nawet głowicach
-
Kocioł DS MPM
U mnie też czasami leciutko zadymi przy rozpalaniu,szczególnie jak naraz się zajmie większa ilość ,ale też często jest tak że zero dymu,przeważnie wtedy jak z początku podaję tak do 70 na kotle powietrze tylko górą,wtedy nie dymi nic,no i górę zamykam i zostawiam na klapkach i przeważnie już nie zadymi nigdy ,ale jakbym tak od razu puścił na klapakach lub zbyt krótko samą górą to cżesto w momencie zajmowania węgla przez ogień lekki dymek występuje,ale taki piczy kłak i to tylko z 5-10 min.później już zero,kanapkowe spalanie dopala wszystko do czystego ładnego popiołu w ilościach akceptowalnych ,nie mniej dużo większych niż z samego drewna
-
Kocioł DS MPM
maronka spala orzech1 i jest lepszy niż 2 ,szczególnie jak palę na pełnym ruszcie ,kostkę spalałem doświadczalnie około 50 kg i da się ale w połączeniu z drobniejszym węglem lub drewnem,czas spalania jest odczuwalnie dłuższy ale mimo wszystko nie polecam,drobniejszy węgiel tak jak rarek napisał,szczelnie się układa i po rozpaleniu odpowiednim nic nie dymi nawet na pełnym ruszcie ,nie dotyczy tych mocnych węgli typu marcel,bo ten diabeł dymił z pół godziny jak batory ,takim czarnym dymem,że hej,póki sie nie rozpalił porządnie ,później już nie dymił i spalał się dość długo wolno paląc,nie miał tendencji do gwałtownego palenia,w ogóle przy rozpalaniu nie dymiła ruska kostka,ale ta miała dużo popiołu i przerostów czy cuś takiego ,mi teraz sie trafiła na prawdę dobra wesoła od brody w workach 10 kg ,jest wymieszana ,ale dużo jest grubych kawałków,bez kamienia po rozpaleniu zero dymu,nie wiesza sie nie spieka
-
Palnik Kipi W Naszych Piecach Wymiana Doświadczeń Użytkowników
Wg mnie czysto teoretycznie im dłuższy czas tym większe dawki rzadziej podawane a krótszy -mniesze ale częściej,ale to wiadomo,przy kótszym czasie nie zasypuje tak ognia i miej przez to kopci coś jak w ropniaku dasz mu w gaz ostro -zakopci,delikatnie operujesz pedałem gazu nie kopci prawie wcale,ale wy wiecie z praktyki lepiej co lepsze,tak tylko napisałem czy dobrze rozumuję
- Kocioł DS MPM