Skocz do zawartości

maronka

Stały forumowicz
  • Postów

    3434
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez maronka

  1. To lipa ,myślałem że to jest trwalsze,a przy najmniej u mojego kumpla przez kilkanaście lat nic nie wymieniał ,aż jestem zdziwiony,myślę że przegroda w woodzie długo wytrzyma,a element wirowy pewnie sezon ale i dwa trzy można palić jak nie chce się mieć na siłę ostrego czubka ,ruszta i reszta to w miarę solidnie się trzyma
  2. Komponenty jak to mówisz u mnie też czekają ,mam jeden element wirowy ze trzy przegrody i jedną podłogę,ale puki co następny sezon nic nie zmieniam póki się elementy nie rozsypią w znaczącym stopniu ,bo i przegroda jest pęknięta i lekko wyszczerbiona i element wirowy pozbawiony ostrego czubka ,ale w niczym to nie przeszkadza w spalaniu i wirowaniu więc nie ruszam
  3. A jak długo rozgrzewa się do tych 80 przy tym sposobie
  4. Nie wiem którego ,ja widzę wszystkie,chyba że nie pamiętam tego ostatniego,dla mnie jak do samego drewna i bufor to 10 mija się z celem na rzecz 18,45l ws 70 ,30cm ws 37cm,moc czyli szybsze nagrzewanie po postoju co ma znaczenie w zimie,10 to bym se kupił jakbym był na emie i bez bufora takie palenie ala ciągłe jak piecuch pali,,, panowie od tego sezonu przechodzę na samo drewno,mam zięcia który już wyrabia drzewo w lesie i tonę węgla którą będę spalał po aptekarsku tak by na dwa lata starczyła ,chyba że cena węgla faktycznie spadnie tak jak obiecują to wtedy już będzie inna sprawa,mój kocioł ma już 5 lat i śmiga wyśmienicie,nawet przegroda jest jeszcze od nowości ,wymieniłem tylko element wirowy,obecnie palę z blachą na ruszcie ,ale taką położoną na tych bocznych wspornikach by ruszta działały i tak dosuniętą do podłogi palnika że mam szczelinę piecucha około 3mm,która w zupełności wystarcza szczególnie już po rozgrzaniu gdzie nie potrzeba już tyle pw,przyznam się wam że 2 dni temu zapomniałem zamknąć drzwiczki przy rozpalaniu dolne i środkowe i zagotowałem wodę ale bez strat,trochę potrzaskało i w minutę sprawa opanowana,pierwszy raz w mpm ,w hajnówce ze dwa razy
  5. Twój kocioł twoje czyszczenie nie miej z 20% byś opału oszczędził czyszcząc raz na miesiąc przynajmniej
  6. Trzeba tylko mieć świadomość że naładowanie tych 2000l zajmie trochę czasu i minimum 2 wsady ,oczywiście doładowanie np od 50 do 80 może wsad starczyć
  7. I ewentualnie bobrek bo też nie jest zły,aktualnie go mam i jestem zadowolony,dłużej się spala od wesołej ale trochę mniej czysto ,popiół podobny
  8. Tak będzie taniej ,bo 1kw z pelletu po 2000zł to 0,5zł, a pompa przy cop 3 da 0,3zł z kw,także nawet w zimniejsze dni nie wyjdzie drożej ,dopiero mróz -10 już raczej pellet taniej
  9. No niestety przyszły ceny których nikt się nawet w czarnych myślach nie spodziewał,średnio x2,a węgiel jeszcze więcej
  10. U mnie też trochę puszczam na dom ,ale mało, ale od początku maja już na dom nie puszczałem a rok temu do połowy maja dość mocno ,tak że średnio ten maj u mnie mimo wszystko cieplejszy będzie niż rok temu,ale fakt że jeśli chodzi o koniec maja to też nie pamiętam by trzeba było w tym stopniu dogrzweać dom
  11. Tak ale chodzi o wyczyszczenie ścianek do których przylgnie syf,przez wyczystkę trochę to trudne będzie,ale pewnie możliwe w mpm jest dojście z góry do wszystkich trzech wymienników i to jest fajne, mam to wiem,wyczystki też są po obu stronach ale malutkie ,tam wejdziesz tylko odkurzaczem albo małą szufelką,nie wiem jakie w selvanie są,więc nie chcę demonizować go I tak można ,ja akurat raz na m/c wyczyszczam z wyczystek szufelką tradycyjnie ,a z palnika co dzień wymiatam pędzlem malarskim takim płaskim zgiętym,idealny jest,odkurzaczem jest jeszcze lepiej ale nie chce mi się go rozkładać,stąd proste metody
  12. Jeśli chodzi o czyste spalanie to starczy,jeśli o zgromadzone ciepło to zależy ile potrzeba ,w lecie na wodę palenie raz na 2-3dni jest już ok w zimie zależy od domu ,u mnie akurat tylko w lecie by coś dał a w zimie nie wiele bo za dużo potrzebuję ,ale na mały domek już ok
  13. No to chyba że tak,to zwracam honor,ale wiesz tam na ścianie na pewno jest warstewka ,opada popiół,no i trochę o to rozkręcanie tyłu i to dojście kiepskie mi chodzi ,ale jak w praktyce to nie przeszkadza to spoko
  14. Ten pionowy kanał za palnikiem Kanały poziome się szybciej zabrudzają ,a to odkręcanie to nie potrzeba przykręcać i nie trzeba później odkręcać ,podnosisz luźną pokrywę i luźną blachę i już masz dostęp, a w selvanie nie dojdziesz do tego pionowego kanału tylko do tych poziomych za drziczkami
  15. O co chodzi z tym czyszczeniem ,nie ma lepszego dostępu,czyścisz raz na tydzień,a w tym setlanie nie idzie wyczyścić wszystkiego i po roku może już nie dać rady spalać ,zastanów się ,woood 18 kw bardzo dobry wybór
  16. Piast spala sie bez problemu ale trochę papierowy jest i ma dużo popiołu,ziemowit jest mocniejszy ,kiedyś kupiłem worek na próbę od gawlika i nie byłem zadowolony ,ale oni mówili że jest super więc sam nie wiem
  17. Można drobnym ale im drobniejsze tym większa moc i wsad szybko schodzi,ja w moim spalam dosłownie wszystko i drobnicę i grube,najlepiej nie przekraczać 12cm grubości,długość parę cm mniej niż szerokość komory ,w moim to 24-27cm w wood 18kw 30-34cm
  18. Jak masz bufor 800l to wood 18 kw bedzie dużo lepszy bo jednym wsadem załadujesz bufor a 14kw nie ,chyba że tylko doładujesz ,14kw z górnym zasypem zmieści około 50kw energii a wood jak ułożysz do góry na max 70kw i wejdą ci kawały 33-35cm a do 14 kw 25-27,14kw to jak jesteś w domu i masz drobnice i górny zasyp wtedy zawsze dosypiesz ale też ten bufor będziesz ładował 4h a woodem 18kw 3h i masz drugie powietrze wtórne co przy dobrej regulacji pomaga wyeliminować dymienie zupełnie
  19. Jak będzie nadciśnienie czyli nie będzie wciągało dymu w palnik to i tak pójdzie na kotłownię nawet bocznymi,bierz górne bo jest lepiej ,jedyny argument za bocznymi to szuflowanie zrębki czy węgla łopatą prosto do kotła,a nie najpierw wiadra jak w moim przypadku,ale układanie drewna ,wrzucanie węgla z worka już lepiej o wiele robi się górnymi ,do tego w bocznych smoła zalewa uszczelki i stają się nie szczelne,w górnym nie ma tego problemu i jeszcze jak już pisałem 10 litró większa komora to mało nie jest dokładnie 25% wiecej i o tyle też dłużej sie będzie paliło
  20. Tyle samo co bokiem,do drewna górny wygodniejszy,a i do węgla z worka czy wiadra też,i więcej wejdzie opału
  21. Macie rację do rozpalania i podkładania będzie ok ,ale jeśli wkradnie się tam nieszczelność gazy spierdzielą do komina i nici z ekonomi ,ta że trzeba na to zwracać uwagę
  22. Bo jest wtedy najwięcej ognia długiego ale nie koniecznie wtedy czysto spala sie pellet,ale przesadzić z powietrzem to też strata mimo czystego spalania ,wg mnie 8% to ideał Wg tej tabeli to nawet 6% tlenu jest lepsze niż 8%,ale zwróćcie uwagę że większe straty może generować duży nadmiar tlenu niż wyższa temp spalin
  23. Nie bardzo bo coś by padło ,najpierw żmijki,potem palnik z racji zalegania ciężkiego popiołu i grzania palnika przez żar po wygaszeniu,chyba że w palniku do tego przystosowanym bodajże v200
  24. Nie wiem czy się mylę ale ładowanie bufora pompką z prostym sterownikiem to tylko start od 80-90 bo jak kocioł wygaśnie to przy pracy poniżej tych temp. pompka rozładuje bufor po mału grzejąc kocioł
  25. A pompkę masz zamontowaną i jak I nie ma ochoty się gotować przez ten znaczny opór?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.