Zależy czy palisz. Przy drewnie najlepiej stała szczelina klapki popielnika a przy węglu miarkownik . Oczywiście do tego PW. Zwykła dmuchawa za dužo ciepła wydmuchuje w komin.
Kotły gs także powinny być smukłe, mniejsza moc i dłuższe palenie. Większość palaczy zmniejszała pow rusztu obkładająć ścianki szamotem. Rodzaj rusztu raczej obojętny .Głęboki gs jest łatwiejszy do ewentualnego tuningu na ds.
Jak komora nie będzie głęboka to drewno ułożone w poprzek, osuwając się podczas palenia, będzie cały czas przykrywało wlot do palnika i powietrze musi przejśc przez palące się drewno. Szrokość komory warunkuje cięcie drewna na odpowiednią długość. Im komora wyższa tym dłùżej będzie się palić.
Rolniku a paliłeś drewno od góry i była smoła, bo u mnie nie było nic. Te kotły przy paleniu drewna od góry mogą ostatecznie być. Sprawnośc ich będzie gorsza o kotłów dolnego spalania ale paląc od góry suchym drewnem może być całkien nieźle, smoły napewno nie będzie.
Przy paleniu od góry drewno powinno być ułożone jak najciaśniej a wstawiając pionowo jest to niemożliwe. W dolnisku można układać pionowo ale pali się wtedy większa ilość drewna naraz niż układane poziomo. W ds jak i gs lepsze są kotły wsokie i nie głębokie, szerokość obojętna .
Latem 8kg drewna spalam pełną mocą 1 -1,5 godz. Bojler 120l nabijam do 60*, zamykam obieg i następnego dnia na kotle jest jeszcze min 30*. Okreslenie kiszenie czy smoła są dla mnie obce, od 2 lat tego nie widziałem.
Tą przerwę nad wymiennikiem 12 cm zaślepić szczelnie szamotem, ruszt tusz przed, pod i za wiszącym wymiennikiem także zaślepić a prześwit pod wiszącym wymiennikiem ewentualnie zmniejszyć szamotem. Przydałoby się trochę szamotu także zaraz za dolnym prześwitem na pionowej ścianie, aby płomień nie chłodził się na pierwszych 10 -30 cm.
Węgiel jak się wydobędzie i spali to już go się nie odnowi a drewno i owszem. Ekologia to drewno, palmy drewnem bo co roku nam przyrasta więcej niź go wycinamy.