-
Postów
240 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Hogan
-
Tylko gaz. Dowiedz się w zakładzie czy mogą Cię podłączyć. Awaryjnie koza, może piecokuchnia? Jak będzie przybudówka, i koniecznie chcesz kocioł, to można rozważyć i bufor, tylko nadal pytanie - czy przybudówka ochroni to przed zamarznięciem jak kocioł wygaśnie? Czy ups wytrzyma 8 godzin? Jaka będzie temperatura i wilgotność w pomieszczeniu, w którym będzie stać ups i bufor? Gdzie będziesz trzymać węgiel?
- 41 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe.
- Wybór kotła co
- (i 3 więcej)
-
Kuchenka Kaflowa I Centralne Ogrzewanie - Jak Palić?
Hogan odpowiedział(a) na Wacek0987 temat w Kominki, kozy i inne piece
Miałem kiedyś do czynienia z takim układem w domku po dziadkach, ale bardzo krótko, bo przepaliła się podkowa i trzeba było przejść na kozę. Wiem, że dużo zależy od ustawień szybrów, jest ustawienie na lato i na zimę, puszczające spaliny w dłuższy obieg. Masz z tym jakieś doświadczenie? Druga sprawa - masz dojście do tego wkładu grzewczego? Czy wymiennik nie jest pokryty warstwą popiołu, ktora działa jak izolator? Wyczyść to w miarę możliwości. Ruszta przegarniaj od spodu pogrzebaczem, kuchnie mają małe paleniska i może być problem z węglem. Komin zakładam że czysty? Napisz więcej o domku, ocieplony,szczelny? Ile grzejników, pompka sprawna? Odpowietrzałeś układ? Nie brakuje w nim wody? Jak widzisz ogrzewanie to nie taka prosta sprawa, ale dobrze trafiłeś jeśli chodzi o poradę. -
Witaj kolego. To godne pochwały co robisz, ale ja bym zaczął od rzeczy prostych, podstawowych powiedziałbym, lecz takich, które praktycznie każdy użytkownik kotłowni może zastosować niewielkim nakładem. Np. w nawiązaniu do obecnej pogody i zagrożenia smogiem mógłbyś zrobić i rozpropagować samouczek do palenia w kotle górnego spalania od góry, da to oszczędność opału użytkownikom oraz poprawę powietrza wszystkim.
-
Kolejny nawrócony na palenie od góry! Brawo, tak trzymaj. Pamiętam z jakim podekscytowaniem ja sam po lekturze forum testowałem ten rodzaj spalania. Z początku nieufnie, no bo jak to, ma się palić "pod wiatr"? Z samym drewnem dało radę, spróbowałem też na węglu i euforia - zasyp wystarczył na 6 godzin, ale i tak z przyzwyczajenia schodziłem co godzinę do kotłowni, z tym że zamiast podkładania zaglądałem tylko, czy nie wygasło :)
-
Zahaczamy tu o dość ciekawy temat - jaka jest minimalna powierzchnia, której grzanie kotłem CO jest uzasadnione ekonomicznie. Lion, czemu ten metraż musi być ogrzewany kotłem CO na węgiel? Napisz coś więcej jakie masz warunki. W drugim poście wspominasz, że chodzi o domek na działce. Dom jest stary czy nowy? Jak ocieplony? Rozważyłeś dokładnie inne możliwości? Masz tam gaz? A może zamiast stałopalności idź w urządzenie, które szybko nagrzeje Ci domek gdy wrócisz z pracy, jakaś piecokuchnia czy piecyk żeliwny typu koza? Mam po dziadkach taki mały drewniany domek, 50 m2, dwie izby + wiatrołapik, i powiem Ci że jak czasem przepalam tam niewielką kozą z taką nasadką grzejną na przyłącze kominowe, szybko robi się ciepło, wyziębia się powoli bo domek ocieplony. Planujesz umieścić kocioł w przybudówce do domu. Zastanawiałeś się, co będzie jak pójdziesz do pracy, a tu wyłączą prąd? Albo jak kociołek wygaśnie i podmarznie?
- 41 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe.
- Wybór kotła co
- (i 3 więcej)
-
"Eksploatacja kotła z użyciem paliwa podstawowego odbywa się w systemie dolnego spalania i trzyciągowym układzie komór spalania. Niewielka przerwa (1cm) nad pierwszym panelem ma na celu poprawę spalania i odgazowanie." Jak przerwa zarośnie smołą to będzie dolniak. Z tym że na Twoje potrzeby to 12 KW, poczytaj trochę forum, tematy typu "zasyfiony kocioł", "smoła w kominie", "coś cieknie z wyczystki", "kocioł gotuje wodę". Czy poza ceną było jakieś inne kryterium, którym kierowałeś się przy wyborze kotła? Faktycznie będziesz tam non stop palić, czy może raczej wystarczy Ci przepalanie węglem? Czy to będzie Twój pierwszy kocioł? Jeśli nie, to w czym i czym palisz obecnie? Czy budynek jest nowy? Napisz coś więcej, forumowicze na pewno doradzą lepiej niż sprzedawca z allegro.
- 31 odpowiedzi
-
- Wybór kotła
- Dobór kotła
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobór kotła Kocioł Na 160M2 Na Drewno I Wegiel
Hogan odpowiedział(a) na krzysiek76 temat w Kotły zasypowe
Przeszukaj dobrze forum, jest sporo tematów o wyborze kotła na drewno. Zakładam, że masz tylko grzejniki? Nic nie wspominałeś o podłogówce. Holzgas to raczej nie u Ciebie, bo masz tylko drewno iglaste, no i cena kotła jest duża, obowiązkowo trzeba dołożyć bufor. Także raczej kocioł dolnego spalania. Sam też szukam kotła na drewno i powiem Ci, że gotowe konstrukcje dobrze do tego przystosowane to rzadkość. Rozważałem kotły litewskie, czeskie, słowackie, ale znalazłem ostatnio lokalnego producenta, po kilku niewielkich modyfikacjach jego konstrukcja może się okazać tym czego potrzebuję, jak to wygląda w praktyce i cenowo opiszę w osobnym wątku. Podsumowując - szukaj kotła dolnego spalania, miarkownik przyda Ci się do niego ale to raczej na rozpalanie/dopalanie, normalnie powinien chodzić na stałym naturalnym ciągu. Rozejrzyj się za jakimś zbiornikiem przynajmniej 500 litrów, który mógłbyś wykorzystać jako bufor, do dobrego spalania sosny nie można dławić kotła, ale to pewnie już wiesz. Mi osobiście podoba się czeski kocioł Opop, np. H418, zobacz sobie przekrój, szukaj czegoś w tym stylu, może nawet da się to kupić w Twojej okolicy, albo jakiś miejscowy wytwórca uspawa Ci coś podobnego. Unikaj raczej marketów budowlanych, ja z ciekawości ostatnio oglądałem tam kociołek, ale jak otworzyłem drzwiczki to już je zostawiłem uchylone, bo się przestraszyłem że urwę przy zamykaniu :) Jeśli szukasz nowego, pytaj od razu o możliwość montażu, kupisz wtedy z 8% vat. -
W mojej okolicy też trudno o dobry węgiel, więc ludzie dogadują się z rodziną, sąsiadami i zamawiają transporty całosamochodowe na spółkę.
-
Myślałem, że dziś zacznę palić tym wynalazkiem, ale jeszcze musi doschnąć. Tekturowe pudła dobrze wyciągają wilgoć, ale też mają ograniczoną pojemność :) Rosyjski węgiel jest podejrzany, bo to ruletka. Można się pośmiać, że mamy tu rodzaj węgla zwany "ze Śląska", a pomyślcie, jak pojemnym określeniem jest "rosyjski"? Z Syberii - a ile tam jest kopalni? Chyba więcej jak na Śląsku. Z Uralu? Może z Ukrainy? A może z jakichś polskich bieda szybów, tylko go jakoś trzeba nazwać? Pomysłowość handlarzy jest spora... Myślałem ogólnie o testowaniu węgla z marketów - teoretycznie każdy ma w zasięgu jakieś obi, praktikera czy choćby biedronkę. Teoretycznie w każdej z tych sieci powinien być ten sam towar (przynajmniej na terenie kraju). Obawiam się jednak, że praktyka może pokazać coś innego, ale sprawdzenie tego to też jakaś wiedza - np. ciekawi mnie, czy w jakimś praktikerze na Śląsku mają tupet sprzedawać taki "ekogroszek" i to jeszcze w tej cenie? Byłem dziś w obi i miałem kupić kolejny worek groszka, ale po przyjrzeniu się workom zauważyłem w każdym krople wody od wewnątrz na folii - palety stały wewnątrz sklepu. I napis na worku - wilgotność min. 9%. O co chodzi? Może kotły z podajnikiem potrzebują mokrego węgla, skoro podaje się minimalną, a nie maksymalną zawartość wody?
-
Ale naród to kupuje! Tydzień temu było tego sporo palet przed sklepem, teraz tylko dwie w środku. Chyba że odwieźli spowrotem :) Czyli jest to węgiel brunatny? Pytam, bo nigdy wcześniej go nie widziałem ani nim nie paliłem. Swoją drogą, zazdroszczę Kolegom mieszkającym bliżej Śląska, możecie sobie dyskutować o polskim węglu - z tej kopalni mocny, z tej ma mało popiołu, może jeszcze rozróżniacie pokłady w kopalni jak sommelierzy roczniki wina? :) W mojej okolicy jest prosty wybór: węgiel rosyjski (podejrzany), węgiel śląski (o, to panie dobry, bo ze Śląska) i Bogdanka. Da się kupić brunatny czy czeski, ale to raczej duże składy albo ilości całosamochodowe, ja z ciekawości pytałem na małych składach w okolicach mojej wsi :)
-
Nie będę się spierać z bardziej doświadczonym Kolegą. Ja u siebie tak robię, ale podkreślam, że w sytuacji awaryjnej, grożącej pożarem sadzy - i nie otwieram na oścież, a rozszczelniam czy uchylam lekko drzwiczki wyczystki. A sadzę w kominie mam i tak, niezależnie od tego czy wyczystka jest uchylona czy zamknięta. Były na tym forum dyskusje o otwieraniu wyczystki, były też o takim urządzeniu: http://www.darco.com.pl/oferta/p,82,regulatory-ciagu-kominowego.html Kolega ma dość znaczny prześwit komina, dlatego wspomniałem o tej możliwości. Pozdrawiam!
-
Jakiś czas temu wspominałem, że widziałem w Praktikerze "eko groszek" w cenie 15 pln za worek 25 kg. Jako że napisy na worku były też po czesku i słowacku, a cena 600 zł/t workowanego to w mojej okolicy rewelacja, więc powstało podejrzenie, że to węgiel czeski. Ponieważ akurat miałem zbyteczne 20 zł ze sprzedaży na złom gwoździ od palet, wybranych magnesem z popiołu :) , postanowiłem nabyć jeden worek na testy. Jest to coś takiego: Jakaś firma z Bielska-Białej, ul. Konwojowa 51. Wyguglałem ich po adresie z wora, nie chwalą się na nim nazwą. Na stronie jest, że sprzedają węgiel z kopalni polskich i czeskich, więc nie mam pewności, że w worze mam czecha. Teraz zawartość. Po otwarciu worka wielkie zdziwienie - węgiel jest mokry. Nie wilgotny, tylko mokry, prawie że kapie z niego. Zgadza się to z etykietą - wilgotność MIN. 8%. Ile dokładnie, okaże się po wysuszeniu i zważeniu. Ktoś pisał w tym wątku, że węgiel wyjeżdża z kopalni suchy - dlatego moje zdziwienie. Wybrałem worek szczelny, bez dziur, z palety leżącej wewnątrz sklepu. Węgiel po wysypaniu z worka po lewej, po przeschnięciu po prawej: Dla porównania koloru - obok paczki zapałek bryłka węgla, który obecnie mam w piwnicy ze starych zapasów. Parę bryłek nowego jeszcze mokrych. Węgiel ważył po otworzeniu 24,9 kg brutto, tzn. z workiem. Przesypałem go do pudeł i suszę. Wg tego co pisze "producent" na swojej stronie, robię błąd, gdyż węgiel powinien być przechowywany w szczelnych workach, bo odgazowuje i traci wartość :) Co radzicie zrobić z tym po przesuszeniu? Spalić tylko załadunek z tego węgla? Zmieszać z polskim?
-
Taką wyczystką możesz sobie regulować cug. W wietrzne dni, jak "rwie" z pieca, możesz uchylić nieco wyczystkę co zmniejszy ciąg kominowy. Moim zdaniem to zdrowsze dla pieca niż zmniejszenie dopływu powietrza czy przymknięcie czopucha.
-
No to mnie zmartwiłeś. Myślałem, że jak wyłożę ruszt szamotem i podam PP z góry, to palnik zaciągnie wilgoć i cały ten syf z podgrzanego drewna, nic nie będzie się skraplać na ścianach komory załadowczej. A czy próbowałeś mieszać PP, tak żeby część szła z góry, a część tradycyjnie przez popielnik? Jakie proporcje są bezpieczne, tzn. ile PP można podać od góry, aby nie spowodować zapłonu całego załadunku?
-
Sąsiad nabył takiego strażaka. Później nabył czujkę CO i bardzo szybko zdjął strażaka. Sadza zalepiła łożysko i strażak stanął pod wiatr. Jedyne co Ci może pomóc to ten wentylator, nawet bez sterownika, po prostu ręczne wł/wył.
-
Ta rdza wygląda masakrycznie, na moim ośmioletnim piecu ani śladu takiego czegoś. Skoro doprowadziłeś już powietrze do kotłowni a nie widzisz poprawy, to może ten wkład kominowy jest za wąski? Na pewno nie zaszkodziłoby ocieplenie komina w górnej części. Możesz rozważyć założenie wentylatora wyciągowego za czopuchem. Przyda się podczas rozpalania i podkładania.
-
Słuszna uwaga - jak się ma ogródek. Bo w mojej okolicy z racji cen ziemi zostawia się wokół domu co najwyżej wybieg szerokości 4 metrów, bo tyle się trzeba odsunąć od granicy ze ścianą z oknami. Nieźle to wygląda około 17.00, jak towarzystwo powraca z pracy i szczękając zębami rozpala w tych kominkach. Ściana dymu. Może na dziś skończę się wypowiadać, bo mam podniesione ciśnienie i mógłbym kogoś obrazić. Wybrałem się na jedną z działek leśnych fotografować szadź i znalazłem pnie po świeżo ściętych grabach, miały rosnąć i grubieć jeszcze z 10 lat, teraz pewnie się już gotują u jakiegoś urzędasa w kominku, bo przecież nie wrzuci tam węgla ani drewna iglastego, co innego liściaste kupione okazyjnie od miejscowych żulików.
-
Nie sądzę. Raczej nasiliłyby się jeszcze kradzieże drewna, już teraz w mojej okolicy to plaga, nakręcana głównie przez centusiów montujących w nowym domu kominek z płaszczem, bo na piwnicę nie stać i lepiej urządzić kotłownię w salonie.
-
Gdzieś czytałem o zasadach określania mocy kotła, jak ktoś zna źródło to niech mnie poprawi, w każdym razie kocioł może pracować z mocą o 10% większą od podanej. Jednak i ten ciut za mały przez większość sezonu nie będzie chodzić na mocy optymalnej, przynajmniej u większości użytkowników. A alternatywne źródło ciepła warto zawsze zapewnić, gaz, kominek czy koza, mniejsza o politykę, ale awarie się zdarzają.
-
Co do PW, to jego podgrzanie jest wskazane. Może więc podać je osobną rurą przez popielnik? Trochę komplikuje to konstrukcję, ale powietrze podgrzewa się od rusztu i idzie do góry, w tym przypadku nie trzeba wzmacniać ciągu.
- 71 odpowiedzi
-
- dolne spalanie
- dolniak
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No i jak tam, masz już ten kocioł? Jak wrażenia? A do znawców mam pytanie - jeżeli w kotle DS podamy całe PP od góry przez drzwiczki zasypowe (nic przez popielnik, PW osobno w kanał), to czy spowoduje to rozpalenie calego wsadu? Szukam kotła o takiej konstrukcji, ale jak się zajmie całe drewno na raz to i bufor może nie dać rady.
- 8 odpowiedzi
-
- MPM
- Kotły zasypowe
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzięki za odpowiedzi. Czyli jednak wycieczka na południe mnie nie minie. Jeszcze mam kilka miesięcy na decyzję czy jechać po Attacka - 5000 pln u producenta - czy raczej po Opopa za ok. 3400 pln. Gwarancji i tak nie będzie, żebym jeszcze umiał spawać to możnaby coś kombinować, ale widzę że lepiej zostawić to profesjonalistom.
- 71 odpowiedzi
-
- dolne spalanie
- dolniak
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Widzę że masz już inny kocioł, ale odświeżam temat, bo interesuje mnie jaki koszt kotła przewidywałeś? Jeśli to nie tajemnica. Może zamiast planować wycieczkę na Słowację po kocioł pogadam z jakimś spawaczem w okolicy?
- 71 odpowiedzi
-
- dolne spalanie
- dolniak
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kominek zawsze możesz sobie zostawić. Ja w nowym domu opróc kotła na paliwa stałe i pieca gazowego robię również kominek, najprostszy, bez wkładu, tylko palenisko z szamotu obmurowane głazami polnymi - właśnie dla klimatu, do przepalenia kilka razy w roku. Teraz to już po temacie, ale czy przy zmianie źródła ciepła brałeś pod uwagę kocioł na drewno zamiast na groszek?
-
Brak Ciagu W Piecu,dym Wydobywa Sie Na Dom
Hogan odpowiedział(a) na czarekxx temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Odpowiedź brzmi TAK. Gdy otworzę małą wyczystkę blisko szczytu komina to zauważalnie spada ciąg. Co dopiero tu. A nie boisz się że przy silniejszym wietrze ten komin się zawali i uszkodzi dach? Nie da rady chociaż go otynkować? Albo najlepiej wymurować od nowa? Chyba że ten post to podpucha...
