Skocz do zawartości

meping

Stały forumowicz
  • Postów

    391
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez meping

  1. Spoko spoko, jeszcze mam parę pomysłów ;) Dziś jak się wyrobię i się wypali to jeszcze jedna drobna, acz prawdopodobnie istotna zmiana. Póki co mam problem z wypaleniem wsadu bo wczoraj zmajstrowałem sito do przesiewania zawartości popielnika i zacząłem dopalać koksiki. I za diabła nie mogę pozbyć się z paleniska tego, co zapodałem wczoraj o godzinie 22 plus dwa niewielkie klocki drewna dziś ok. godziny 8.30... ;)
  2. Pompy, zwłaszcza na pierwszym biegu nie powinno być słychać. U mnie na drugim dopiero słychać delikatny szumek i to w kotłowni. Przyjrzyj się, czy oby na pewno oś wirnika pompy jest idealnie w poziomie.....
  3. Nasz problem to to, że to nie tylko ich problem, bo dymem walą wszystkim i wszystkich trują, w tym Ciebie. W zeszłym roku byłem na Jurze w Mirowie. Sąsiad właściciela kwatery tak skutecznie oczadzał okolicę, że mam wielkie opory aby tam pojechać po raz kolejny. Czyj to więc problem? Sąsiada który kopci, czy miłego pana K. który przez takiego sąsiada właściwie stracił klienta? :O
  4. Z całym szacunkiem kolego, ale te zdjęcia są tak wielkie, że prawie nic na nich nie widać.... I jeszcze pytanie: jaki ON????? Jeśli piszesz o zaworze ciśnieniowym, to jakie jest jego ciśnienie otwarcia? Jak często sprawdzasz, czy działa i jak? Bo przelew zadziała zawsze, pod warunkiem, że jest prawidłowo wykonany.
  5. Instalacja powinna być tak zaprojektowana i zbudowana, aby bufor przejmował NADWYŻKI ciepła instalacji. Co za tym idzie nie trzeba nagrzewać całego bufora aby zasilić podłogówkę (zwłaszcza podłogówkę, która w założeniu jest niskotemperaturowa). CWU nie zastąpi bufora, bo w założeniu powinno być tak sterowane, aby brać ciepło z instalacji a nie do niej oddawać.
  6. Co masz na myśli pisząc "ściągać wodę"?
  7. 90 metrów to chyba powierzchni. Zastanów się nad długościami pętli. Rury plastikowo-metalowe metalowe, czyli obstawiam, że to pex-al-pex. Temperatura pracy to zazwyczaj 90-95 st. C. I odpowiedz na moje pozostałe pytania, to może zrozumiesz jaką masz bombę w domu. Norma mówi, że naczynie przelewowe ma być podłączone bezpośrednio do zasilania kotła bez żadnej armatury odcinającej rurą 1'' lub Cu 28 i nie jest to bez przyczyny. Widziałeś kiedyś gotujący się kocioł? Mi się zdarzyło.....
  8. To na logikę napisz, którędy do naczynia przedostanie się para jeśli kiedyś przypadkiem kocioł się zagotuje... Jakie przekroje rur masz na pętlach i jakiej długości? Jak zachowają się te rury kiedy pójdzie nimi para pod znacznym ciśnieniem i temperaturze ponad 100 st.C? Co w takiej sytuacji stanie się z podłogą na nich? Aby ułatwić Ci odpowiedzi na powyższe pytania dopiszę, że koledze który ma naczynie podłączone do powrotu z grzejników na skutek zagotowania kotła porozrywało kształtki miedziane w instalacji...
  9. Drobne paliwo właśnie szybciej się wypala. Puf -masa energii i palenisko puste ;)
  10. meping

    Flot

    Zasadniczo do palenia flotem i miałem zazwyczaj potrzebna jest dmuchawa. Można próbować na miarkowniku sypiąc cienką warstwę, ale chyba nie o to Ci chodzi...
  11. Mam podobny problem w moim kotle i również zamierzam z tym walczyć, bo takie temperatury nie są dla układu wydechowego zbyt zdrowe. U Ciebie może to być prostsze niż u mnie z racji poziomego wymiennika (u mnie pionowy - tylny). Spróbuj zmniejszyć wymiennik poprzez włożenie do niego po bokach kilku cegieł szamotowych. Powinno zadziałać.
  12. Trochę późno odpowiadam, ale czy nie wydaje Ci się, że 45 st. idące na grzejniki to trochę mało przy takim mrozie? Wydaj mi się, że wystarczy pokręcić 4D aby na instalację poszło co najmniej 60-70. I jak masz jakiś palnik dorobiony to go oczywiście wywal na czas mrozów.
  13. Najlepiej poczytać ten wątek i kilka innych o kotłach dolnego spalania, a następnie wyciągnąć wnioski adekwatne do własnej sytuacji.
  14. Może tak, a może nie. Dostałeś informację, jak taki zawór powinien być zainstalowany zgodnie z zasadami. Eksperymenty na własną odpowiedzialność.
  15. Ma być klapką do dołu nie inaczej. W innej pozycji się nie zamknie.
  16. Kolejne modyfikacje dokonane. Wstawiłem szamot na boki komory dopalającej, zwiększyłem dopływ PW. Niestety nadal idzie dym z komina, chociaż coraz bardziej wygląda mi to na parę (przynajmniej w świetle latarki). Po zwiększeniu PW kocioł przy tych samych nastawach miarkownika zdaje się podciągać o kilka stopni wyżej (ale nie mam pewności czy to przypadek, bo to pierwsze odpalenie po zmianach). Zastanawiam się, czy daszek nad kominem nie robi za skraplacz pary zawartej w spalinach i czy dla próby go nie zdemontować. Nie mam chwilowo termometru spalin (nawalił i zdemontowałem w celu reklamacji) więc nie wiem jaka jest ich temperatura po zmianach. Rozważam jednakże wyłożenie częściowo wymiennika szamotem w celu zwiększenia temperatury spalin w podtrzymaniu.
  17. Skorzystaj z tego: http://cieplowlasciwie.pl. Ja dobierałem grzejniki sugerując się danymi z tego serwisu i się nie zawiodłem.
  18. Poczytaj w tym wątku - jest sporo na temat tego kociołka łącznie z przekrojem: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/18240-150m2-potrzebny-kocio%C5%82-najlepiej-dolnego-spalania/
  19. meping

    Groszek Syberyjski

    I czegoś takiego właśnie boję się przy zakupie opału z nieznanego źródła....:(
  20. To, że nie ma w sieci opinii o producencie który jest ponoć nowym graczem na rynku to nie jest takie dziwne. Dziwi mnie natomiast fakt doboru nazwy marki. Jeśli nie mają nic wspólnego z firmą sprzedającą AGD o znanej, aczkolwiek niezbyt szanowanej marce to dlaczego sobie taką markę wybrali? Ni to dobre skojarzenia i jeszcze ryzyko konfliktu o znak towarowy z międzynarodową firmą. Jeśli natomiast jest to faktycznie krajowa produkcja to jest to wyrób o dość ciekawej konstrukcji, dający nadzieję poprawnego, sprawnego funkcjonowania. Zastrzeżenie budzi (o czym wcześniej już pisałem) wysokość podstawy palnika nad rusztem (IMHO za nisko), ale to powinno dać się łatwo skorygować. W przypadku firm o ugruntowanej pozycji rynkowej to raczej nie ma wątpliwości co do tego, że nie jest to import z dalekiego wschodu. Poza tym myślę, że jakby ktoś chciał, to nie byłoby problemu. Jak firmie zależy na sprzedaży to nie powinna robić kłopotów, zwłaszcza jeśli nie cierpi na nadmiar klienteli. Wiem, że poprzedni właściciel mojego kociołka przed zakupem jeździł do producenta w okolice Działdowa i patrzył co to za firma. Jednocześnie dogadał inne wyprowadzenie czopucha dostosowane do jego kotłowni (ja musiałem przerabiać ponownie ;) ).
  21. Być może jestem w błędzie, co wcale by mnie nie zmartwiło. Ale póki co nikt z osób tu piszących nie widział spawalni a jedynie punkt sprzedaży.
  22. Były czasy, kiedy Daewoo dawało na swoje samochody trzy lata gwarancji i bezpłatny serwis, a Mercedes tylko rok, samej gwarancji... Resztę niech sobie każdy dopowie.
  23. Większość kotłów gazowych wymaga z tego co wiem instalacji zamkniętej. Kotły zasypowe - otwartej. Wygląda więc na to, że jedynym rozwiązaniem będzie wymiennik płytowy.
  24. Przyłączam się do gratulacji. Na dyskusję trafiłem ciut za późno, ale aby Cię utwierdzić w słuszności wyboru napiszę, że od niedawna palę w kotle zasypowym, ogrzewając dom 130m2 spalając przy obecnych temperaturach poniżej 15 kg na dobę węgla 25MJ, lub ca 10 kg węgla i 10-15 drewna (niespełna koszyk). Daje to zapotrzebowanie na ciepło na poziomie 4kwh. Gdzie do 25kW.... ;)
  25. meping

    Sterownik Tech

    PID jest dobry jak jest odpowiednio skonfigurowany. Steruje nadmuchem w oparciu o temperaturę na kotle i temperaturę spalin. Jeśli nie znasz tej ostatniej to samodzielnie raczej lepiej kotła nie wysterujesz, bo w oparciu o co? Tyle że trzeba sterownik doregulować do konkretnych warunków (ciąg kominowy, zapotrzebowanie na ciepło budynku).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.