Skocz do zawartości

imiel81

Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom jednorodzinny- powierchnia całkowita 160 m2
  • Instalacja
    Instalacja ogrzewania podłogowego. Piec gazowy kominek z płaszczem wodnym w obiegu zamkniętym

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Bielsko-Biała

Osiągnięcia imiel81

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Więc tak. Instalacje przepaliłem:) Pomimo niewielkich przepływów wydaje się że ładnie grzeje cała podłoga. Spadek temp pomiędzy zasilaniem a powrotem wynosi na dole 6 st. C, na górze 4 st C. Wydaje się być dobrze. Dodam jeszcze iż instalacja jest oparta o zawór 4d ponieważ w ten sposób jest redukowana temp wody pochodząca z kominka z płaszczem wodnym. Piec gazowy został podłączony też przez zawór 4d ponieważ wykonawca przekonywał iż mieli kiedyś sytuację, że zwariował zawór 3d w piecu gazowym i woda o wysokiej temp poszła na podłogówkę. Nie wiem na ile taka sytuacja jest możliwa? Niemniej jednak to że piec jest puszczony przez zawór 4d chyba nie przeszkadza. Piec będzie chodził i tak na niskich parametrach i zawór będzie wtedy w pełni otwarty. Moją wątpliwością było, że pompa z pieca będzie tłoczyć przez sam zawór i jeszcze przez pompę sterowaną kominkiem (w tym momencie nie działającą) . Instalator twierdzi, że nie będzie z tym problemu. Co o tym myślicie? Ale to się okaże dopiero w wakacje bo wtedy będzie gaz. Gdyby okazało się inaczej zawsze będzie można przerobić to trochę i podpiąć to bezpośrednio pod rozdzielacze. Poza tym w domu jest jeszcze drabinka w łazience i ona także podpięta jest przez zaworem 4d. Aby z gazu dało się ją zasilać piec gazowy musi być podłączony tak jak teraz. Chociaż nie wydaje mi się, że będę puszczał piec gazowy na wyższe parametry tylko po to aby zasilać jedną drabinkę. Na koniec dodam jeszcze, że temat instalacji co od samego początku był dla mnie wielką niewiadomą. Jak cały dom buduję sam tak to postanowiłem oddać w ręce specjalistów? I to może był błąd
  2. Dziękuje bardzo za wszytkie komentarze. Niemniej jednak skrytykowaliście instalację z góry na dół i nie daliście żadnego konkretnego rozwiązania problemu. Rady aby wykonywać coś od podstaw na nowo odpadają. Instalacja w końcu działa tylko nie do końca dobrze. Nie rozumiem też dlaczego zawór 4d nie nadaje się do tego typu instalacji. Czy możecie rozwinąc ten temat. Docelowo na zaworze będzie siłownik, który będzie regulował temp na zasilaniu podłogówki. Jeśli chodzi o niski przepływ i co za tym idzie dużą różnicę pomiędzy zasilaniem a powrotem to czy waszym zdaniem dołożenie jeszcze jednej pompy tak aby do każdego rozdzielacza była osobna coś pomorze. Czy ma to waszym zdaniem jakiś sens? Jaka waszym zdaniem powinna być różnica pomiędzy zasilaniem a powrotem. Z tego co czytałem to 4-8 max. 10 st C. Czy też tak uważacie. I w takim razie czy różnica ta ma być taka sama niezależnie od temp zasilania? Proszę was o jeszcze jakieś rady bo usprawnić instalację jakoś muszę. Muszę w miarę szybko coś wymyślić. Póki co za instalcję jeszcze nie zapłaciłem więc jest pole do negocjacji:)
  3. Witam serdecznie wszystkich forumowiczów i proszę o pomoc. Jestem na etapie wykonywania instalacji grzewczej w domu jednorodzinnym. Instalacja to kocioł gazowy spięty z kominkiem z płaszczem wodnym w układzie zamkniętym wraz z zbiornikiem cwu z dwiema wężownicami. Instalacja praktycznie została wykonana i pojawiły się problemy. Muszę jeszcze dodać, iż na ten czas nie ma jeszcze gazu doprowadzonego i grzać można jedynie kominkiem. Podłogówka jest w całym domu (parter- będą kafelki oraz poddasze- będą panele). Na parterze jest 9 obwodów a na poddaszu 8. Obwody z pex 16mm. W sumie jest ok. 1200m rurek. Obwody o dł. do ok. 85-90m. Instalacja oparta jest o zawór 4d, który docelowo ma współpracować z siłownikiem (tak aby temp podłogi reagowała na zmiany temp zewnętrznej). W tym momencie są 3 pompy. Pierwsza działa na małym obwodzie pomiędzy kominkiem a kotłownią. Druga to pompa zasilająca wężownicę dolną w zbiorniku cwu. Trzecia za zaworem 4d zasila dwa rozdzielacze. Kotłownia z rozdzielaczami połączona jest pex 25mm. Problemem jest mały przepływ wody w instalacji a co za tym idzie duża różnica temperatur pomiędzy zasilaniem a powrotem. W chwili obecnej rotametry wskazują przepływ max 0,5l. Podłoga nagrzewa się bardzo powoli i nie do końca równomiernie. Przy zasilaniu podłogi temp ok. 40 st. C powroty mają temp ok. 22-25 st. C. Zaznaczam jednak, że w weekend będę grzał testowo przez dwa dni i może jeszcze się poprawi. W domu nie będzie sterownika (termostatu) głównego- jedynie sterownik w piecu gazowym - Buderus GB072. W pomieszczeniach są termostaty pokojowe które sterować będą siłownikami na rozdzielaczu. Dodam jeszcze, iż kominek to Lechma SP 210 Eco sterowany Tatarkiem. Kominek ustawiony jest na temp płaszcza 66 st C a pompy włącza przy temp 55 st C. I przy tych parametrach działała interwałowo. Przy max otwarciu przepustnicy max 10 min po czym wychładza się i pompy się wyłączają. Powodem, iż działa tylko przez taki czas pewnie jest ta różnica temp pomiędzy zasilaniem a powrotem. Na dodatek instalacja jest głośna. Przy wyższych biegach w domu słyszalny jest hałas (porównałbym to do gwizdu- coś jak wiatr). Hałas nie jest bardzo głośny jednak słyszalny. W nocy na pewno by mnie to denerwowało. Dla lepszego zobrazowania sprawy wkleję zdjęcie Krótkie objaśnienie do zdjęć. Zawór 4d: - z lewej strony zasilanie (połączone z kominka i pieca gazowego) - z dołu powroty (połączone z kominka i pieca gazowego) - z prawej strony powroty (dwa rozdzielacze) - od góry (zasilanie rozdzielaczy) Dwa cienkie pex które idą do góry to zasilanie drabinki w łazience, które idzie sprzed zaworu 4d. Pytanie to co sądzicie to tej instalacji. Czy ktoś widzi może jakieś błędy (mniejsze bądź większe). Czy powodem hałasu w instalacji może być to obejście rur w górnej części instalacji. Sporo trójników tuż za pompą zasilającą rozdzielacze. Powoduje to na pewno zawirowania wody? Napiszę jeszcze, iż po zamknięciu jednego z rozdzielaczy przepływy zwiększają się do ok. 1l ale hałas także jest większy. Pompa zasilająca to pompa 25 60 (czyli całkiem spora) a pomimo tego przepływy są raczej mizerne. Czy macie może pomysł co może być tego powodem. Jestem otwarty na wszelakie propozycje:) Czy uważacie że warto założyć jeszcze jedną pompę (tak aby było po jednej na rozdzielacz). Czy wtedy może to być na jednym zaworze 4d czy potrzebne będą dwa? Z góry dziękuję za wszelkie rady. Pozdrawiam Łukasz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.