Skocz do zawartości

julo23

Stały forumowicz
  • Postów

    442
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez julo23

  1. Tak sobie myśle o tych górnikach... i wiecie co... nawet się ciesze że potrafią dokopać naszemu rządowi. Jakby nie oni to pewnie by myśleli jak to w kraju jest różowo i wogóle pięknie. Za górnikami pewnie zaraz pójdą następne grupy społeczne, być może cała budżetówka. Trzymam kciuki że pojadą z tym rządem jak z furą gnoju.
  2. Jaki to jest program naprawczy, skoro nie ma redukcji zatrudnienia, nie zamkneli ani jednej kopalni, za to zwiększyli odprawy dla tych co wcześniej odejdą na emeryturę. Więc niby co naprawili bo za bardzo nie rozumiem z czym ma być nagle lepiej z tym porozumieniem? Zlikwidować deputaty węglowe, jakieś 14-stki, 13-stki i nagrody. Niech sobie pracują w ciężkich warunkach jak chcą - przecież za to biorą nie małe pieniądze - to nie jest 1500zł. Zlikwidować wcześniejsze emerytury, przecież ci pracujący na górze, cały sztab prezesów nie pracują w szkodliwych warunkach. Jest mase patologi w tym ostatnim bastionie komunizmu. To samo się tyczy policjantów i nauczycieli.
  3. @Visitor1230 Z całym szacunkiem do Twojej osoby, fajnie że dzięki tym wanienkom masz wysuszone paliwo, ale daj spokój...kto by sie tak z tym bawił. Wg mnie lepiej zadbać o dobre warunki do tego żeby wysechł węgiel leżąc normalnie luzem - te załóżmy 3 tony i spokój. Jak wsypuje na raz 120-125kg do zasobnika to raczej nie będzie mi się chciało bawić w przesypywanie tego do wanienek. Spędzam w kotłowni raptem 1h na tydzień (wsypać opał i wyczyścić piec) i więcej nie mam zamiaru. Oczywiście bez urazy. Pozdro.
  4. Też miałem ten problem roszenia, w pierwszym sezonie grzania ( w trakcie budowy) Kupiłem wtedy węgiel luzem w listopadzie. Z pokrywy zasobnika aż kapało. Teraz przez sezonem kupiłem węgiel luzem ale w sierpniu. Uszczelniłem uszczelką klapę włazu co wsypuje węgiel i już mi tam nic nie zacieka wody jak pada deszcz. Obecnie węgiel jest tak suchy że strasznie się kurzy przy ładowaniu do zasobnika, ale za to nie ma wilgoci ani kropelki. No i sprzątania więcej bo pył i kurz włazi wszędzie. Coś za coś.
  5. Dodam jeszcze że obecnie testowałem palenie z temp. zadaną CO 60, 65, 70*C i jeśli są zastosowane zawory 4D to wcale się to nie przekłada na większe zużycie paliwa. Mniej więcej kształtuje się tak samo mimo że zadana CO to 70*C. No chyba że coś źle mierze....
  6. Ok, tak zrobiłem jak poleciłeś, i zmniejszyłem też temp. zadaną CO na 60*C bo jest tak ciepło że można by w sumie wogóle wygasić na dwa dni. No ale palimy :) bo ma być niedługo zima znowu
  7. Tak sobie myśle, skoro miałem 1sek i 5 min przerwy. to 5sek i 25 minut to są te same proporcje.
  8. Dzięki , sprawdze te nastawy. Wysokią temp. CO miałem 60, z tym że po prostu testuje obecnie 70CO, są zawory 4D i temp. powrotu jest wysoka. Wcale więcej nie pali. obecnie 20kg na dobę. dom 180m2, opis mam w podpisie.
  9. Właśnie do tego dąże ale z różnym skutkiem. Teraz jak się w dzień potrafi sporo ocieplić a przyblokuje go pogodówka przykręcając zawory to wpada cześciej w nadzór mimo że palę na PID. Zauważyłem że wtedy pojawiają się spieki i również czasami niedopałki. Jak już się pojawią to z jednej strony retorty. Ustawienia w nadzorze mam fabryczne: podawanie 1sek co 5 minut. nadmuch 10sek co 7 minut. dmuchawa 30% wydaje mi się że nie są odpowiednie ale sam nie mam takiej wiedzy co zmienić. Wyczytałem gdzieś że dobrze żeby dmuchnął tak w 3/4 czasu między podawaniem. Więc w tych fabrycznych ust. jest troche źle bo dmucha później po podawaniu. Wiem że to są ustawienia minimalne żeby w nadzór był krótki i szybko spadła temp. i oscylował wokół zadanej. Ale jeśli mały odbiór ciepła mu na to pozwala to mimo wszystko wpada w nadzór - co właśnie się dzieje w takie dni jak dziś jak mocno przyświeciło słoneczko, a okna 3-szybowe zrobiły swoje. Sterownik pokojowy zadziałał i piec wpadł dłużej w nadzór niż zwykle. Obecnie testuje ustawienia na PID: nadmuch-10, podawanie-15. (wcześniej -8, -15) - też w miare poprawnie było. temp. zadana CO 70*C. kaloryfery ok 39-42 w zależności od temp zew. (pogodówka) podłoga 27*C CWU przy tych nastawach nagrzewa momentalnie mimo że pracuje na pompach równoległych. Ogólnie ładnie się pali tylko w tym nadzorze kaleczy. W domu bardzo ciepło 24 na dole, 23 na górze (kaloryfery na górze)
  10. Właśnie rozmawiałem z sąsiadem i z tego co mówi, jego rodzice pracowali oboje na kolei. Otrzymują co rok darmowy węgiel. Ja się pytam - co to za kolejny bastion komunizmu ?
  11. Ja to widze inaczej, nie o górników tu chodzi tylko o zniszczenie górnictwa krajowego a za tym pójdą podwyżki cen za energie. Przy okazji ktoś wykupi za bezcen cały majątek. Już widzę za rok nowe tematy na forum, które zło lepiej wybrać ruski czy czeski węgiel :D A jeśli chodzi o lekarzy... u nas lekarz właśnie kupił dziecku na osiemnastkę auto za 120tys zł. Jak dla mnie żyją ponad stan i jeszcze bezczelnie strajkują.
  12. Ja jestem tego zdania: Zostawić przywileje dla górników ale tylko dla tych co robią na "dole". Zmniejszyć liczbę pośredników żeby węgiel stał się bardziej konkurencyjny. Widać że Tusk robi dobrą robotę ale UE, zlikwidował stocznie w PL, a niemieckie przecież też ledwo zipiały. Za to niemieckie dostały olbrzymią pomoc finansową, do tego doszła likwidacja naszych stoczni i w ten sposób odżyły. Hutnictwa już praktycznie nie ma w kraju. Dążymy do tego że stajemy się krajem kolonialnym. Wasalem, krajem z tanią siłą roboczą, nie produkujemy już praktycznie nic. Za to konsumujemy dobra wyprodukowane w Niemczech i innych krajach UE. O to im chodzi. Żeby Niemiec miał pewną pracę a rynek niemiecki pewny zbyt i produkcja szła pełną parą. Pozatym są jeszcze inne grupy społeczne w tym kraju, nie tylko górnicy co trzeba się nimi zająć. Ale przecież nie nagłaśnia się tego w mediach a wręcz przeciwnie. Robi się nagonkę np. na urzędników. Wiecie że urzędnicy nie dostali złotówki podwyżki od 2007r. (lub 2008r dokoładnie nie pamiętam) ?? Jaką miało wartość 50zł w 2007r. ? Pamiętacie ? A teraz co za to się kupi ? Prawie nic... No ale przecież takie jest modne najeżdzanie na urzędników w mediach i ogólnie. A czym oni się różnią od nauczycieli, policjantów czy nawet górników ? Przecież też wykonują swoją pracę. Broniąc górników powiem jeszcze tyle, tylko na przykładzie innego zakładu pracy. Dostajemy kwotę 130tys. zł na nagrody. Co daje jakąś tam średnią kwotę przy np. 116 pracowników - 1120zł na osobę. Pracownicy dostają po 70zł na osobę. I takie są fakty. Ale media podłapują temat 13-tek, nagród itp. i trąbią o kwocie 130tys zł. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma....
  13. Właśnie wczoraj mieliśmy okazję coniektórzy zobaczyć jak to jest jak braknie prądu. Może masz trochę racji o ten ciąg wsteczny ale wydaje mi się że coś musi być nie dokońca z kominem w porządku, i czy masz wentylacje w kotłowni ? Ja obok kanału spalinowego mam kanał wentylacyjny i kratkę w kotłowni. pozatym wg tego przekroju to cieżko miałby wiatr się dostać do paleniska. Poza tym ja zamekam dolne drzwiczki szczelnie bo pale na PID także nie widze zagrożenia. A taki system strażak to działa jak nie ma prądu ?
  14. Jaki ekogroszek teraz jest warty uwagi ? Wcześniej paliłem na ekogroszku z KWK Kazimierz Juliusz Sosnowiec, ale nie wiem czy jeszcze mają gdzieś na składzie ten węgiel skoro kopalni już nie ma. Choć swoją drogą dziwi mnie fakt że nagle takie wielkie hałdy węgla które zalegały znikneły. Co polecacie w zastępstwie za Kazimierza-Juliusza ?
  15. Nie ma powodu do takiej paniki kolego. Może lekko przewymiarowany piec ale jak ma zawór 4-drożny to da sobie rade. Ja mam też 23kW i pali 15-25kg na dobę zależy od pogody. Z tym że mam ocieplony dom więc ciężko porównywać Odnośnie termostatów to kolega chyba pomylił piece. Przeciez to nie jest tradycyjny kopciuch co ma taką samą temp. na kaloryferach co na piecu. Wtedy to się zgodzę, niebezpiecznie jest używać głowic termostatycznych. Zawsze można też jakiś kaloryfer pozostawić na full odkręcony np. w łazience Ale jeśli chodzi o awarię pompy to też nie ma problemu bo sterownik nie poda więcej węgla, przestanie dmuchać i pomału temp. spadnie.
  16. Tak zrobiłem ale jeszcze teraz testuje taką zmiane, że podniosłem tylko temp zadaną CO na 65*C. Tym samym nawet jak spadnie o 10*C to nie wyłącza pompy i ładnie się pali. Jedynie teraz kwestia czy paliłby mniej, jakby mu lekko skorygować parametry podawania i nawiewu tak aby łagodniej sobie oscylował wokół zadanej temp. Bo jak spadnie temp. poniżej 5*C czy nawet 10*C od temp zadanej to bardzo szaleje. Mocno dmucha i podaje. Obecne spalanie to chyba coś koło 25kg na dobę przy mrozach -12*C. Więc chyba rozsądnie i tak już zostawie, tym bardziej że idzie odwilż.
  17. To trzeba było od razu wrzucić dobry linka a nie się przemądrzać. Widocznie nie każdy jest tak błyskotliwy jak Ty.
  18. Jakie masz te drzwi ?
  19. A dlaczego niby na węglu mam nie mieć stabilnie ? Zakładam siłowniki na zaworach 4-drożnych, sterownik pokojowy i mam idealnie taką temperaturę jaką sobie życze cały czas,. Ani stopień więcej ani mniej. Z obniżeniem temp. na noc lub jak wyjeżdzam z domu. @gtoni, dlaczego niby na początku palenia mam mieć gorące kaloryfery ? Ustawiam 40 i jest 40*C. Jak już coś porównujemy, w tym wypadku gaz do węgla to musimy też brać pod uwagę równie zaawansowane instalacje. To jak z autami - chcemy porównywać turbodiesla do benzyny. Porównujmy turbodiesla do turbobenzyny :D @Visitor1230 fajnie to opisał i z nim się zgadzam w 100%. Wiem w czym problem... bo większość palenie węglem kojarzy z piecami tego typu - ile na piecu tyle na grzejnikach. Byłem wczoraj u takich znajomych. Pytam ile tam masz na piecu? - 50*C. - ile ? co tak mało. - Bo jak więcej dam to za gorąco. :D
  20. Ponoć potaniał nawet teraz przez łagodną zimę, z tego co słyszałem od znajomego. Aż musze podjechać i się dopytać. Zgadza się mam blisko i raczej taniej ale za dobrej jakości ekogroszek luzem płaciłem 820zł w sierpniu. Ciekawe ile teraz potaniał. Może rzeczywiście odpuszcze i zamówie jak człowiek :D
  21. No może i byś mnie przekonał, podciągnij mi gaz to potestuje. W całej swej wspaniłości chyba nie zadłeś sobie sprawy że nie każdy może mieć dostępu do gazu ? Z tą sprawnością kotła to chyba żarujesz że mam czyścić piec może codziennie ? Wogóle jak ktoś mało spali węgla, ciepło ma w chałupie to zauważyłem że wszyscy zwolennicy gazu nagle straszą że pewnie zaraz mi sie komin zawali, albo wyżrą go jakieś substancje ze źle wypalonego, kiszącego się węgla, piec pewnie zaraz się rozszczelni i wogóle to przeciez człowiek się ubrudzi czyszcząc piec, a jak powie że nie czyści tak często, to powiedzą że piec ma niską sprawność. normalnie komedia, wasza nienawiść umacnia naszą wiare :D
  22. Ja mam 40 km, nawet te 200zł drogą nie chodzi. Pozatym masz pewność większą co kupujesz. No... może mniejsze prawdopodobieństwo że człowieka oszukają i na wadze i na węglu.
  23. Mówisz że ten hallotron to jest odpowiedzialny za to liczenie obrotów ślimaka ? Właśnie nie wiedziałem do czego to jest - jak grzebałem w opcjach serwisowych. Swoją drogą wydaje mi się że sam sterownik pokojowy nic nie pokaże jeśli wyświetlacz na piecu nie ma tej funkcji. Tak jak u mnie coś inaczej później podłączyli, bo miałem dodatkowy zawór na monitorku pokojowego sterownika z wartością 99*C, no i podłączyli coś inaczej, i teraz nawet nie mam animacji obniżenia temperatury pokojowej na zaworze kaloryfera, ale ten fałszywy zawór zniknął. Także wydaje mi się ze sterownik pokojowy to bardziej jest przedłużenie informacji ze sterownika na piecu.
  24. http://gornictwo.wnp.pl/notowania/ceny_wegla_kw/ Chyba warto byłoby tak jak mówimy zamówić sobie tak we 3 osoby. Tylko że taki kierowca nie jest głupi, czekanie na kopali itp. sobie liczą za to i wrzucają w cene transportu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.