Skocz do zawartości

julo23

Stały forumowicz
  • Postów

    442
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez julo23

  1. Proponuje aby każdy co pisze kolejny post cytował ile już jest sprawdzone. Biorę od 9000 do 9200 i ide trochę powklepywać. EDIT: sprawdziłem od 9000 do 9100.
  2. Szkoda tylko ze kazda "zmiana" wiąże sie z wypuszczeniem nowego modelu a poprzedni nie jest kompatybilny. Taka chyba polityka firmy
  3. Tech kombinuje jak koń pod góre, z tymi sterownikami. Nie mogliby zrobić coś takiego, że przez neta będzie dostęp do wszystkich parametrów w menu pieca ? To aż takie trudne dla nich ? No i żeby statystyki zapisywał. Tyle i aż tyle.
  4. No i jak tam kolego, kupiłeś ? Jakie masz spostrzeżenia ?
  5. Gdzie tego wejścia USB szukać ?
  6. Ja kiedyś troche testowałem i 48*C to taniej wychodzi jak są dodatnie temperatury na zew. (wczesna jesień) Obecnie trzeba ustawić 55- 65*C. Wtedy piec pracuje bardziej optymalnie, no i powrót cieplejszy a to też nie jest bez znaczenia dla trwałości pieca. Jaką masz instalację ? Masz zawór 3D ? Czy poprostu instalacja rodem z PRL, ile na piecu tyle na grzejnikach ? Testowałem kiedyś chyba zużycie przy 50*C i przy 60*C i wyszło bardzo podobnie. Proponowałbym podnieść zadaną temp. przynajmniej do 55. Ponoć węgiel wpełni spala się dopiero przy ok 60*C. Nie wiem ile w tym prawdy.
  7. @Piastun , fajnie to rozpisałeś. Październik 180kg średnia dobowa 10kg. koszt 147zł (820zł /tona) październik niepełny miesiąc listopad 300kg średnia dobowa 10kg, koszt 246zł grudzień 440kg średnia dobowa 14kg, koszt 360zł --------------------------------------------------------------------------------------------------- suma 920kg. średnia dobowa 11,3kg, koszt 753zł + koszty pompy CO. W grudniu troche testowałem różnych nowych ustawień i przez to pewnie też poszło troche w komin... No ale kiedy testować jak nie w taką ciepłą zimę. :D
  8. Dołożyli coś nowego w porównaniu do ST-500 ? bo na stronie producenta wydaje mi się że są takie samy opisy. Jedynie chyba inny jest ekran do logowania. Może więcej parametrów potrafi odczytać ? Ale to pewnie też sterownik pieca musi mu to umieć pokazać... jak znam życie.
  9. Mam pytanie odnośnie głowic termostatycznych w grzejnikach. Czy w momencie zamkniecia obiegu przez głowicę woda w instalacji od rozdzielacza do danego kaloryfera zostaje odcieta od instalacji i stygnie na całej tej długości ? Czy głowica odcina tylko kaloryfer a woda na długości od rozdzielacza do kaloryfera dalej krąży nie wychładzając się ? Zastanawiam się czy głowice wogóle mają sens jeśli jest włączona "pogodówka" która reguluje już temperaturą w całej instalacji obniżając ją jeśli zachodzi potrzeba ale nie wychładza ją drastycznie tylko obniża o kilka stopni, i wydaje mi się że może to być korzystniejsze niż zamknięcie zaworu przez głowicę.
  10. Można wiedzieć jaki symbol tego sterownika ? Czy taki czujnik żaru jest kompatybilny z poprzednimi sterownikami ?
  11. No właśnie też o tym pomyślałem, ma być 2 cm przewiewu. Piana pewnie lepi się do membrany i ją naciąga w dół pod swoim ciężarem. No chyba że to jakoś inaczej jest pomyślane ? Ale jak ? Ja nie mam deskowania, tylko listewki były dawane żeby membrane przymocować. Wełne może cieżko tak szczelnie ułożyć ale robilismy to własnoręcznie i staraliśmy się jej dużo wszędzie upchać.
  12. Brałem pod uwagę piankę, bo jednak ta szczelność jest dużo lepsza. Ale w moim przypadku wyszło za tą usługę ponad 20tys zł. Za połowę tego zrobiłem wełną.
  13. Kolego a czy masz wbite w sterowniku pieca numery sterownika od siłownika przy zaworze 4D ? Nie wiem dokładnie jak to się nazywa, ja u mnie mam to przy bezpiecznikach od całego CO. Jak kiedyś zrobiłem reset ust. fabrycznych to musiałem wbijać to ponownie, żeby zarejestrować go. Masz wogóle siłownik zaworu ? Z tego co czytam forum to zał/wył pompy po dogrzaniu mieszkania to nie jest zbyt rozsądne rozwiązanie bo jak temp. w domu opadnie to piec musi od nowa zagrzewać wodę w całej instalacji. Lepiej ustawić żeby odjął np. -3*C na zaworze.
  14. Piękny wynik masz kolego. U mnie 700kg eko-groszku do dnia dzisiejszego. 180m2 domu i CWU 250L dla 3 osób
  15. Jak tak u Was oszczędności w tym roku ze spalaniem ? Ja myślałem że spore, ale jak porównanłem poprzedni rok to póki co jest tak samo, bo w tamtym roku w październiku poszło mi dużo mniej węgla, widać później się zimno zrobiło i grzeliśmy dopiero od końca października. Listopad tak samo jak poprzedni rok. Jedynie teraz grudzień dużo cieplejszy i myśle że tu będzie oszczędność
  16. julo23

    Węglowe Oszustwa

    Dlatego trzeba brać u sprawdzonych dostawców, najlepiej miejscowych. Pocztą pantoflową się roznosi opinia. Na wsi jest łatwiej, ale pewnie w takim większym mieście to ciężko, bo taki oszust i tak znajdzie kilku jak nie kilkunastu "jeleni" którzy się natną. I co rok to samo, pewnie dlatego im się to opłaca. Przez internet pewnie podobnie. Na wsi mam sprawdzonych dwóch dostawców i biorę w ciemno bez ważenia i sprawdzania. Wiem że mnie nie oszuka, bo w innym wypadku powiem zaraz sąsiadowi, ten kolejnemu i straci kilku klientów naraz. Zapłace 820zł za tonę z dowozem, może i mają gdzieś indziej taniej ale tu się rozchodzi o jakość i spokojną głowę.
  17. julo23

    Węglowe Oszustwa

    Ja mam znajomą co kupuje luzem węgiel i od razu całą rodziną workują i ważą. Przebierają go, z tego co mówią zawsze jakieś dwie czy trzy śruby się znajdą w hałdzie. Ja nie musze workować bo mam wrzutnie i pomieszczenie na węgiel, ale licze sobie zasypy do kotła, zawsze sypie do pełna i to też w jakiś sposób, może nie aż tak dokładny ale zawsze - kontroluje ilość węgla.
  18. Jest gdzieś u nas na forum temat jak obniżyć moc kotła i czy wogóle stosuje się takie rozwiązania ? Posiadam 2 zawory 4D więc to też jest jakiś sposób na przewymiarowanie kotła. Ale chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy jakaś przeróbka mechaniczna też wchodzi w grę ?
  19. Mam jeszcze zapas 3 tony węgla z kopalni Kazimierz-Juliusz ale zastanawiam się co będzie dobrą alternatywą tego węgla dla pieca podajnikowego ? Wiadomo że kopalnia Kazimierz-Juliusz jest już zamknięta. Może macie już jakieś spostrzeżenia ?
  20. 30 kg / 24 h / 3.600 s * 28.000 kJ = 9,7 kW * 80% = 7,8 kW O matko, teraz się drapie po głowie po co mi instalator wcisnął 23kW piec sporo w najgorsze mrozy w zeszłą zimę piec spalił mi 30kg/24h Wychodzi moc niespełna 8kW Raz że naraził mnie na przełacenie przy zakupie droższego pieca to dwa - na pewno więcej spali niż mniejszy piecy. Choćbym miał takie 15kW czy 17kW to byłoby już o niebo lepiej. Z danych producenta z tabeli powinien spalić połowego tego.
  21. Poradzi ktoś jaką kupić przetwornicę do tego kotła i jaki aku ? http://www.sas.busko.pl/pl/produkty/sas-multi/schemat-konstrukcji.html
  22. Weź sobie wyłącz w opcjach instalatora podawanie automatyczne i nawiew automatyczny, efekt ten sam tak samo jakby prądu nie było. I zobaczysz co się stanie. Ja tak wygaszam piec, jak chce palić drewnem na ruszcie awaryjnym. Żar trzyma kilka godzin, w zależności od jakości opału. Większy problem czy po wznowieniu dostawy prądu piec się podniesie do zadanej temp. Tak jak kolega mówi , czasami przydaje się taki UPS jak często wyłączają prąd na dłuższy czas. Czasami można jeszcze rozpalić używając opcji - rozpalanie, jak żar jest wystarczający to piec sie podniesie.Jak nie, to przekładam jakiś niedopalony żar drewna z rusztu na retorte i się rozpala.
  23. na zasilanie mam ustawione obecnie ok 30-31*C. sama podłoga a CWU na 45*C Max. temp. powrotu się nie przejmuje, bo przecież piec mam alarm ustawiony, który zresztą obniżyłem do 89*C. - wtedy otwiera zawory na maxa oprócz podłogówki. To jest jedynie przydatne przy paleniem drewnem, bo przy paleniem węglem PID nie przekroczy za wiele zadanej temp. Ja nie mogę jednoznacznie stwierdzić ile mam stopni na powrocie bo sterownik mi podaje z kaloryferów i podłogi zsumowane razem. Ale czy też uwzględnia powrót z CWU tego nie wiem. Wg mnie ustawianie ochrony powrotu jest zbędne i tylko miesza za bardzo, skoro i tak krótki jest obieg CWU i zawory 4D są dwa
  24. Jak masz nowy piec to dzwoń do SASa, mają fajnych serwisantów, wszystko wożą ze sobą na pace auta. Ja miałem na pokrywie zasobnika lekką wgniotkę która prawdopodobnie była zrobiona podczas transportu, ale bez problemu wymienili. Teraz jak pomyśle o tym to mi się śmiać chce, ale człowiek się przejmował jak piecyk był nowy i czysty. Ty masz inny problem ale myślę że warto spróbować. Powiedź że wydaje Ci się że zbyt głośno chodzi i żeby to sprawdzili. Tymbardziej że masz nowy piec, bo później może być już ciężko zareklamować.
  25. Pewnie większość ma w piwnicy i dlatego nikt się nie skarży. Ja zauważyłem że to też zależy od węgla, czasami słychać trzaski jego łamania, ale mi to nie przeszkadza bo w piwnicy jestem sporadycznie. Oboje macie równie suchy węgiel ? Może to też ma jakiś wpływ ? Dobry pomysł z tą podkładką gumową, też to zastosuje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.