Skocz do zawartości

h3nio

Stały forumowicz
  • Postów

    862
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez h3nio

  1. Witam, Ograniczyłem powierzchnie rusztu, zmieniłem rozmiary palnika (obecnie 12 cm wys. 17 cm szer.), do tego dodam również, że zmieniłem opał na groszek. Niestety węgiel zawieszał się, nie pomagał nawet ruchomy ruszt, trzeba było interweniować ręcznie. Jak napisałem w pierwszym poście PG podaję kanałem dmuchawy (z góry na dół). Wyżej wymienione modyfikacje spowodowały, że po rozpaleniu i zamknięciu drzwiczek popielnika nie chciało się palić, zaglądałem przez wyczystkę i płomień w palniku z każdą sekundą był coraz mniejszy mimo tego, że klapka zaciągała powietrze. Czy podawanie PG kanałem po dmuchawie to złe rozwiązanie? Co więcej może się mylę, ale wydaje mi się, że ruchomy ruszt również przeszkadza w dostarczeniu odpowiedniej dawki powietrza. Ponadto chciałbym poruszyć jeszcze jedną kwestię związaną z moim kotłem, mianowicie posiada on "Nowoczesny wielopunktowy system dystrybucji powietrza z lewej i prawej strony ścian bocznych", jakiś czas temu (jeszcze nie było ceramicznego palnika) zatkałem go śrubami, natomiast wczoraj postanowiłem je wyjąć. Pomyślałem, że mogłoby to być dodatkowe PW, gazy zmieszają się z tlenem i spalą się w warstwie żaru, niestety tak się nie działo, jakaś część gazów uciekała do komina. Mógłby ktoś mi wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje? Obecnie dostarczam powietrze w trzech miejscach, PG i PW (3 otwory w cegle na tylnej ściance) z popielnika oraz II PW dystrybutorami powietrza, mimo to gazy nie dopalają się. EDIT: Ostatnia kwestia dotyczy momentu kiedy na kotle jest już temperatura zadana, gdy kocioł dochodzi do zadanej dymu z komina brak. Pozdrawiam, H3nio.
  2. Nawet bardzo będzie wystawać, później postaram się wstawić inne zdjęcia. Z tego co czytałem odradzasz wykładanie komory zasypowej szamotem, w związku z tym czym najlepiej zmniejszyć jej powierzchnie? Dzięki! H3nio.
  3. W którym miejscu dołożyć cegłę na ruszt? Jeżeli przed tą, która jest na tylnej ściance to będzie sporo wystawać przed palnik. Jeżeli chodzi o rurę z góry to jaki wymiar otworu byłby odpowiedni? Wielkie dzięki Panowie! H3nio.
  4. @def numer 25 to dystrybutory dostarczające powietrze z kanału dmuchawy, w pierwszym poście napisałem, że zostały zatkane. Ponadto tym kanałem dmuchawy dostarczane jest PG klapką steruję miarkownik MCI. Niestety kocioł nie posiada możliwości montażu mechanicznego miarkownika. Najgorsze jest to, że czasami pali się naprawdę przyzwoicie, dla przykładu w dniu wczorajszym 1,5 kg/h, a dzisiaj 2,5 kg/h...
  5. @def wyżej już wspominałem, że obniżenie palnika skutkowało problemami z rozpalaniem, do tego dodam również, że dym cofał się na kotłownie. Nawet jak już się rozpaliło to płomień był na tyle słaby, że gazy uciekały w komin. Odnośnie powietrza nad zasypem i rozpalania się całego wsadu, niestety w moim przypadku paliło się krócej. Nie wiem już co robić raz się pali dobrze raz źle, może mam złą technikę palenia, a może po prostu ten kocioł nie nadaje się do dolnego spalania? Gdyby tylko było mnie stać to kupiłbym nowy kocioł, bo w przeciwieństwie do niektórych użytkowników forum dla mnie częste wycieczki do kotłowni nie są przednią rozrywką.
  6. Jeżeli chcesz palić od góry należy zasłonić szczelnie dolny prześwit, natomiast jeżeli spalanie ma być "dolne" to zasłaniasz górny prześwit. W obu przypadkach należy również dostarczyć powietrze wtórne by dopalić gazy. W jaki sposób to zrobić? Odpowiedź znajdziesz na tym forum, wystarczy trochę poszukać. Ja natomiast nadal czekam na jakieś komentarze dotyczące moich przeróbek, może czegoś jeszcze nie zrobiłem lub zrobiłem coś źle? Pozdrawiam, H3nio.
  7. @janjan podawałem powietrze nad zasyp, niestety szybko zajmował się cały wsad. Palnik również obniżałem, ale pojawiły sie problemy z rozpalaniem. Dzięki za odpowiedź.
  8. Witam, Posiadam kocioł Dworek ZN 17kW wyprodukowany w 2007 r. od kilku miesięcy przerobiony na dolne spalanie. Wykonane modyfikacje: - zatkanie górnego przelotu, - zatkanie otworów w bocznych dystrybutorach powietrza, - wykonanie palnika z płytek i cegieł szamotowych, - wykonanie otworów (3) dostarczających PW z popielnika, - przejście z dmuchawy na miarkownik ciągu MCI. Temperatura na kotle: - w zależności od pogody 50°C do 56°C Dom: - 200m² (ogrzewane 150m²) - ocieplony - część okien drewnianych, część plastikowych Opał: - Węgiel orzech I ze skladywegla.pl (nie polecam, dużo popiołu) Od razu zaznaczę, że słabo znam się na kotłach, spalaniu etc. informacje dzięki, którym wykonałem wyżej wymienione przeróbki pochodzą z tego forum, oraz popularnego wątku o "ekonomicznym spalaniu węgla". Kocioł przewymiarowany, ale niestety nie miałem na to wpływu. Wszystkie wyżej wymienione zmiany nie przyniosły zadowalających rezultatów, spalanie wlaściwie jest na takim samym poziomie jak przed modyfikacjami 2/2,5 kg/h. Dlatego też postanowiłem założyć ten temat, być może ktoś z Was będzie w stanie udzielić mi jeszcze kilku istotnych porad. Odnośnie dymu z komina, podczas dochodzenia kotła do temperatury zadanej dymu brak, natomiast gdy zostanie już osiągnięta pojawia się biały dymek jak na filmiku poniżej (mimo cały czas uchylonej klapki PG). 1. Przekrój kotła: 2. Widok z przodu: 3. Spalanie podczas dochodzenia do zadanej temperatury: http://tinypic.com/p...p?v=30uvjiu&s=6 4. Spalanie, temperatura zadana, uchylona klapka PG: http://tinypic.com/p...p?v=2555kt4&s=6 5. Dym z komina, temperatura zadana, uchylona klapka PG: http://tinypic.com/p...hp?v=n3u1yv&s=6 Z góry dzięki za każdą odpowiedź. Pozdrawiam, H3nio.
  9. @jameess Co jaki czas musisz iść "przerusztować"? Mam innego dolniaka, ale również daje popiół na górę zasypu i bardzo to pomaga, ale niestety co 1-2 godziny trzeba iść "przerusztować", inaczej temperatura spada, a z komina dymek. Pozdrawiam.
  10. Przy dolnym spalaniu PW dostarczane z popielnika otworami to super rozwiązanie, tylko jest jeden bardzo istotny problem, mianowicie co zrobić gdy mam już zadaną temperaturę i PG oraz PW zostają odcięte? Wtedy jak wiemy z komina zacznie wydobywać się dym...
  11. @ jeryk 1. W jaki sposób jest u Ciebie umieszczona ta cegła szamotowa na tylnej ściance, dzięki, której PW jest skierowane do palnika? Te cegły na bocznych ściankach również są podwieszone czy to tylko tak wygląda na rysunku? 2. Jakie masz ustawienia dla dmuchawy? 3. Jaki masz dymek z komina? Czy na podtrzymaniu pojawia się u Ciebie dym z komina? 4. Jaką masz wysokość oraz szerokość palnika? 5. 20h stałopalności przy jakiej ilości spalanego węgla? Posiadam Kocioł Dworek ZN 17kW z dmuchawą przerobiony na DS. Nad wymiennikiem zasłonięty przelot, z tyłu za wymiennikiem na ruszcie leży poziomo cegła szamotowa, a na niej pionowo płytka szamotowa, na obu bocznych ściankach docięte dwie płytki. Po bokach komory zasypowej znajdują się dysze dystrybutora powietrza, dziurki w nich zostały zatkane, ze względu na to, że przez nie szybko zajmował mi się cały zasyp. Ponadto musiałem obciążyć klapkę od dmuchawy, ponieważ podczas jej pracy była za bardzo uchylona i nadmuch przekraczał zadaną temp. o 10°C, obecnie tylko 1-2°C. Aktualnie stałopalność wynosi 6-7 h na jednym zasypie (13,5 kg), dym z komina pojawia się tylko po zakończeniu pracy dmuchawy. Nie wiem czy coś jeszcze da się poprawić. Aby zrobić taką podwieszoną cegłę na tylnej ściance miałbym problem ponieważ jest tam bardzo mało miejsca, a specjalistą w tego typu modyfikacjach nie jestem. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.