-
Postów
123 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez pepito82
-
Problem Przy Przedłużaniu Przewodu Cyfrowej Czujki
pepito82 odpowiedział(a) na bacek temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Jeśli jest to Dallas 18b20 to tutaj http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic837481.html jest temat o długościach i rodzajach przewodu. -
800 litrów wody w instalacji same w sobie stanowi niezły akumulator ciepła. Polecam wkładanie w kocioł drewna w grubych kawałkach, by powierzchnia odgazowania była jak najmniejsza. O tym, że drewno ma być suche chyba nie muszę pisać.
-
Do takiego kotła konieczny jest bufor. Drewno spala się szybko i intensywnie wytwarzając ogromne ilości ciepła w relatywnie krótkm czasie i nie da się bez bufora przetworzyć tego na długą stałopalność. Wszelkie metody obejścia tego przez obniżanie temperatury i kiszenie drewna zemszczą się szybko i boleśnie.
-
Pośrednik od prądu nazywa się Energetyczne Centrum, jak wpiszecie w google to można dużo poczytać. Niestety na początku działalności firma ta postawiła na sprzedaż usług przez domokrążnych akwizytorów - zewnętrzni podwykonawcy i powychodzilo na jaw wiele wałków. Co do ceny: obecnie u siebie w domu mam prąd z Taurona. To co można zmienić to opłata za sprzedaż energii, opłaty za dystrybucję będą nadal takie same i nadal będzie się je płacić dotychczasowemu dystrybutorowi (będą 2 faktury). W tej chwli stawka za sprzedż w Tauronie wynosi 0,28 zl za 1 kWh, w Energetycznym Centrum 0,256 zł. Różnica na 1 kWh wynosi 0,024 zł, przy moim zużyciu około 200 kWh miesięcznie daje to oszczędność rzędu 5 zł. W skali roku to 60 zl. Wynika z tego, że w przypadku osób zużywających mało prądu oszczędność wynikająca ze zmiany dostawcy prądu nie poraża. Jeśli ktoś grzeje prądem dom warto się nad takim krokiem zastanowić. Może to być wówczas ładych kilkaset złotych rocznie.
-
Witam. Pracuję w niedużej firmie telekomunikacyjnej (telewizja, internet, telefon) od niedawna zaczęliśmy się zajmować również pośrednictwem przy sprzedaży prądu. Jeżeli interesuje Was jak wygląda to od kuchni to mogę Wam zreferować. Oczywiście tylko fakty bez nachalnej reklamy.
-
Witam Podrzucam Wam do zrecenzowania kocioł produkowany bardzo blisko mojego miejsca zamieszkania. Kilkanaście lat temu kotły tego producenta (DS) były bardzo popularne w naszej okolicy. Ówczesna wersja różniła się nieco od obecnej. Różnice: - niegdyś ruszta żeliwne, dziś wodne - zmiana na minus - obecnie pojawiły się wloty powietrza dopalającego - zmiana na plus - pojawiło się wyjście na miarkownik, dawne kotły wymagały ręcznego sterowania przesłonami - zmiana na plus - w dawnym kotle był "wodny czopuch" czyli dodatkowy wymiennik na pierwszym odcinku czopucha, teraz z rysunków tego nie widać. W oczy rzuca się brak ceramiki w okolicy palnika. O ile pamiętam kocioł był dość "upierdliwy" w czyszczeniu, Dakon ma to wymyślone 1000 razy lepiej. http://www.metalteres.com.pl/oferta/kotly-weglowe/52-kotly-z-regulatorem-ciagu/kotly-z-regulatorem-ciagu-eco-i http://www.metalteres.com.pl/pliki_do_pobrania/7b59717cdc.pdf
-
Przesiadka Z Ekogoroszku Na Kocioł Zasypowy
pepito82 odpowiedział(a) na amlera temat w Kotły zasypowe
Nie gra mi tu jedna sprawa. Skoro są głowice termostatyczne w grzejnikach, to grzejniki nie powinny przegrzewać pokoi. Nie widzę też sensu odkręcać ich na maksa w mrozy, jeśli temperatura w pokoju ma mieć taką samą wartość. Ustawiona na pozycję 3 głowica termostatyczna powinna utrzymywać temperaturę w pokoju na poziomie 20-21*C. Czy zawory pod głowicami były regulowane i kalibrowane ? https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/2399-nastawa-wstepna-na-zaworze-termostatycznym/ -
Cholera! W takim Bielsku mają Marcela, a tu u mnie w pobliżu nigdzie. A chciałbym kiedyś stanąć oko w oko z tą legendą :)
-
Kupiłem w cenie 620 zł/t + 20 zł transport. Sort to wg nazwy orzech, ale trafiają się w nim też pecyny ponad 20 cm. Jak byłem tam pierwszy raz to kupiłem 4 worki na próbę w cenie 18 zł/worek. Worki ładował gościu przy mnie, sypał łopatą do wora po prostu ile wlezie. W domu je poważyłem i w każdym było 28-30 kg. Nie wiem jak wyglądałaby sprawa kupna większej ilości tego węgla na worki, bo raczej go sprzedają luzem, a na worki mają jakiś ekogroszek, ale oni go nie pakują tylko kupują już workowany. Tak w ogóle to nie mają tam żadnej infrastruktury do workowania węgla.
-
Dołożę trochę informacji od siebie. Właśnie kończę tonę węgla z byłej kopalni Powstańców Śląskich i zakupiłem kolejną. Wszystko to dzięki namiarom otrzymanym od użytkownika lysy1. O węglu: typ 32.2 lub 33 nie wiem dokładnie, ale ma dobrą wartość opałową, jakieś 28-29MJ będzie na pewno. Dobrze się koksuje i spala od góry. Ma w sobie dużo smoły i gazu koksowniczego. Jedyna jego wada, że czasami jest przerośnięty kamieniem i poza popiołem pojawiają się większe lub mniejsze kamyki. O składzie: firma Dłu-Trans http://dlutrans.pl/ w sumie to hurtownicy obsługujący teren całej Polski. Ich głównym źródłem dochodu są przetargi, ale prowadzą też sprzedaż detaliczną. Może zabrzmi to jak kryptoreklama, ale polecam ich wszystkim bo są uczciwi. Zakup u nich węgla przebiega tak jak Pan Bóg przykazał: najpierw ważony jest pusty pojazd, potem następuje załadunek i ważony jest załadowany pojazd, następuje korekta załadunku bo za pierwszym razem nie da się trafić dokładnie i tak aż do skutku. Na koniec dowóz pod okiem kupującego, więc eliminowane są wszystkie okazje do oszukania. Na koniec konkluzja: ostatnio popularny był reportaż o pewnej firmie handlującej węglem, niestety w naszym kraju tak prozaiczna rzecz jak zakup opału obarczona jest dużym ryzykiem. W bardziej cywilizowanych krajach takie sprawy załatwia się jednym telefonem, a u nas musisz być na miejscu, patrzeć im na ręce i pilnować na każdym kroku, bo marny twój los. Pozdrawiam wszystkich palaczy.
-
Witam. Po raz kolejny odkopuję temat, bo chciałbym dowiedzieć się więcej szczegółów jak takim flotem palić. W sobotę po zamieceniu piwnicy z węglem nazbierała mi się węglarka bardzo drobnego pyłu węglowego. Chciałem te zmiotki zutylizować poprzez spalenie, najpierw spróbowałem odrobinę na sucho, ale pył nie dość że jest wybuchowy to jeszcze zasypywał i dusił ogień. Spróbowałem na mokro, domieszałem tak ze 0,5l wody pył zwilgotniał i zrobił się plastyczny, kupka ściśnięta w dłoni nie rozsypywała się. Wrzuciłem to do kotła na żar i Eureka! Paliło się to świetnie, stabilnie i dawało dużo ciepła. Co prawda po pewnym czasie trzeba było to trochę przemieszać bo wypaliły się "dziury" i dalsza część nie chciała spadać na dół, ale byłem pozytywnie zaskoczony jak dobrze może się to palić. Mam pytania: 1. Czy takie spalanie od dołu poprzez wrzucenie wilgotnego flotu na żar to jedyna skuteczna metoda ? Dodam, że nie powoduje to takiego kopcenia i smołowania jak spalanie od dołu węgla. 2. Ile naraz da radę wsypać do komory zasypowej by była dłuższa stałopalność ? 3. Czy ktoś jeszcze pali takim paliwem i może podzielić się doświadczeniami ?
- 240 odpowiedzi
-
- Ogrzewanie na paliwa stałe
- Jakość opału
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ile dajesz powietrza wtórnego ? Jeśli piec smoli to raczej jest go za mało. Mam taki sam kocioł i jest w min kiepsko to powietrze wtórne rozwiązane. W jednym z przytaczanych wyżej watków opisane były przeróbki, które warto wykonać. Sam je zrobiłem i jestem bardzo zadowolony. Przy zaślepieniu tej wnęki z tyłu paleniska pojemność kotła zmniejszyła się z 30 kg to około 20 kg, a stałopalność pozostała praktycznie bez zmian. Warto też dorobić kierownicę powietrza wtórnego i zaślepić ruszt pionowy. U mnie kocioł na zasypie około 20 kg węgla (dobrego 32.2 lub 33) trzyma spokojnie ponad 12 h.
-
Przewaga dolniaka nad górniakiem jest taka, że może on spalać paliwo długi okres czasu w niezmienionych warunkach. Własność tą możemy wykorzystać paląc stale (przez wiele dni), wtedy kocioł i zład wody cały czas jest nagrzany i maksymalnie ekonomicznie wykorzystujemy paliwo. Paląc cyklicznie w dolniaku pozbawiamy się (moim zdaniem) jego największej zalety i wtedy jego przewaga nad górniakiem mocno się redukuje. Sformułowanie: "dolniak nie nadaje się do cyklicznego palenia" nie było do końca trafione i dlatego zmieniam je na: "Paląc cyklicznie w dolniaku nie wykorzystujemy całkowicie jego potencjału". I dodam jeszcze, że do palenia cyklicznego wystarczy górniak.
-
https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/11379-dakon-dor-i-klony-nigdy-wiecej-go-nie-kupie/ w tym wątku użytkownik Dakona pisze, że nie nadaje się on do cyklicznego palenia. Moim zdaniem tezę tą można rozszerzyć na inne dolniaki. Czytałem też na innym forum wypowiedź osoby, która posiadała dobrze ocieplony dom i kupiła do palenia w nim dolniaka. Okazało się, że palenie w sposób ciągły nie było potrzebne, a przy paleniu cyklicznym dolniak nie do końca mu się sprawdził.
-
Dobór kotła Nowy Dom, Potrzebna Opinia Specjalistów
pepito82 odpowiedział(a) na Robertus007 temat w Kotły zasypowe
Zadam pytanie, narazie teoretyczne, ale z czasem kto wie. Jaki kocioł na paliwo stałe polecacie do domku o pow. użytk. 75 mkw (pow. podłóg 90 mkw). Ocieplenie: podłoga 10 cm styro, ściany 12 cm, dach ponad 20 cm wełny. Gazu nie ma w okolicy, inne rozwiązania raczej nie wchodzą w rachubę. Dolniak ? Dobry do palenia ciągłego, a w takim domku z ociepleniem chyba nie ma sensu. Górniak ? Metoda przepalania + jakiś bufor ? Kominek też odpada, wolę mieć kotłownię w pomieszczeniu gosp. niż w salonie.- 28 odpowiedzi
-
Ja na samą górę wrzucam koksiki z poprzedniego palenia i na to papier i drewno. I ogień.
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
pepito82 odpowiedział(a) na przemyslaw2ar temat w Kotły zasypowe
A ja powiem więcej, poskąpią 1000 zł na kupnie kotła i kupią gorszy (w tym przypadku mniej ekonomiczny) i tą różnicę, którą pozornie zaoszczędzili puszczą w komin z opałem już w trakcie pierwszego sezonu grzewczego. Jeżeli koszt kotła odpowiada wydatkom na opał na 1, góra 2 sezony grzewcze to z pewnością warto się zastanowić i kupić dobrze, a oszczędzać zacząć po zakupie kotła (analogicznie jak z instalacjami LPG do samochodów).- 2077 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- p2ar
- Budowa kotła co
- (i 9 więcej)
-
Defro Defro Optima Comfort Plus 12Kw Duże Spalanie
pepito82 odpowiedział(a) na rafik26 temat w Kotły zasypowe
Polecam spróbować: do komory węgiel i drewno przekładane warstwami, zapalić od góry, zamiast dmuchawy uchylić popielnik. Na pewno będzie czysto spalone, jak stałopalność będzie na akceptowalnym poziomie trzeba zastanowić się nad miarkownikiem i wyrzuceniem dmuchawy.- 4 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Sterownik kotła co
- (i 6 więcej)
-
Nie rusztuję w trakcie palenia bo albo jestem w pracy, albo gdy pale na noc to śpię. Pali się do końca, tylko z komory spalania trzeba wybrać spieki popiołu, które są za duże by przelecieć przez ruszt. Poza spiekami popiół jest miałki i nie śmierdzi siarką jak ten z poprzedniego węgla. Kolego lysy1l masz całkowitą rację, nie chodzi o spiekalność węgla tylko o stapianie się popiołu w kalafiory wynikające ze skalnego syfu który jest w węglu. Polecam Bobrek choć daleko mu jeszcze do dobrego węgla 33, za którym tęsknię.
- 89 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kotły miał
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Węgiel z Piasta to nie jest dobry węgiel na palenie od góry. To zwykły marny płomieniak, a do palenia od góry potrzeba węgla płomienno-gazowego lub gazowego. Wtedy to po odgazowaniu i przejściu strefy żaru na dół mamy cały kocioł koksu, który spala się jeszcze przez wiele godzin. Użytkownikowi Miałowiec około 30 kg węgla z Marcela (typ 33) wystarcza na ponad 24 h (patrz opis w jego stopce) i taki węgiel (typ 32.1, 32.2, 33) polecałbym do palenia od góry.
- 195 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kotły dolno górne spalanie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Palę obecnie Bobrkiem w kotle SKI 17,5 KW z miarkownikiem. Węgiel spala się bardzo dobrze, daje mało popiołu, ale robi się troszkę "kalafiorów". Nie wiem z czego to wynika bo z poprzedniego węgla z innego składu tego nie miałem, miałem za to dużo niedopalonych koksików.
- 89 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Kotły miał
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Do palenia w KMW polecałbym miał lub co najwyżej groszek. Kocioł ten działa tylko z nadmuchem i przy paleniu orzechem i grubszymi sortami trzeba mocno hamować dmuchawę. Już kiedyś pisał użytkownik Miałowiec, że bardziej uniwersalnym kotłem jest SAS UWT ponieważ posiada nadmuch i miarkownik z klapką. Wtedy miał palimy z nadmuchem a orzech na miarkowniku. Tak w ogóle polecam temat o kotle KMW autorstwa użytkownika Miałowiec.
- 4 odpowiedzi
-
- Dobór kotła
- Dobór mocy kotła
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To raczej w większości rozżarzony popiół, ale można wyciągnąć z niego jeszcze resztkę energii dokładając trochę suchego drobnego drewna. Póki taki żar trzyma się kupy nie warto go rozgarniać bo cały spadnie w popielnik tylko lepiej podrzucić mu trochę drewna, które rozpali się od tego żaru, wzmoże ciąg kominowy i całość dopali się bez resztek.
-
Z innych postów czytałem że pali Pan w kotle Cichewicz Vespa. Jest to dość prosty kociołek z krótkim wymiennikiem spalin. Wydaje mi się, że węgle koksujące 32/33 będą do niego dobre. Dużo energii będzie przekazywane z żaru poprzez ściany kotła, a mniej ze spalinami przez wymiennik. Sam mam kocioł typu SKI i jest to marnej jakości kocioł przeznaczony na opalanie koksem. Ma krótki wymiennik i gdy palę drewnem (paliwo długopłomienne) to języki ognia są aż w czopuchu. Paląc węglem koksującym po odgazowaniu zostaje koks, który daje mocny żar bez płomieni, które nie będą uciekać w komin przez krótki wymiennik.
-
Pisał o tym składzie Miałowiec. Ja skorzystałem z ich usług pierwszy raz w poprzednią sobotę 12.01.2013 r. Kupiłem tonę orzecha z Bobrka za 690 zł. Węgiel mają przyzwoity, przywieziony autkiem KIA z plandeką (akurat padał śnieg), ilość też adekwatna, w węglu nie było śmieci ani miału. Spala się praktycznie do zera, odrobina gruzu (poprzerastanej węglem skały), nie ma niedopalonych koksików, takich jak miałem kiedyś przy poprzednim węglu. Kaloryczność niezła, miałem takie kiedyś takie węgle co przelatywały przez piec. Ten przy zasypie około 16 kg trzyma spokojnie 10 h i zostaje troszkę żaru na górę następnego zasypu. Sam skład duży, pracował tam akurat jakiś taśmociąg, nie wiem czy sami przesiewają niesort, czy kupują sortowany. Obsługa w porządku, można załatwić wszystko telefonicznie lub netem, ale jako że brałem od nich węgiel pierwszy raz wybrałem się na wycieczkę ich obejrzeć.
