Witam to mój piwerwszy wątek, prosze o wyrozumiałość. Darze wielkim szacunkiem Wasze zdanie.
Przeczytałem setki postów o kotłach zasypowych, zaworach mieszających, o metodach spalania itd.
Potrzebuje pomocy gdyż im więcej czytam tym mam większy mętlik w głowie.
Chciałbym uniknąć sytuacji która często sie pojawia czyli przemiarowania kotła oraz dobór odpowiedniego sposobu spalania.
Mam nowy dom parterowy o powierzchni 120m + 20m garaż. (mały grzejnik wystarczy mi jakieś 10 stopni)
Podłoga 10cm styropian, sciany 12cm, strop 15cm tez styropian, izolacje wykonane starannie.
Wentylacja grawitacyjna, wysokość parteru 2,65, komin ok 7m ocieplony fi20, okna zwykłe plastiki dwuszybowe,
będzie 11 grzejników różnej wielkości i ok 40m podłogówki, C.W.U 150l, instalacja do grzejników z rury pex w podłogach,
dom jest troche osłonięty przez drzewa. kotłownia ok 9m.
Jeszcze niedawo chciałem zapytać o rodzaj i moc kotła teraz mam więcej dylematów.
Mianowicie mam gaz w domu, mam w salonie miejsce pod kominek i 2 komin, i puszczone rurki do kotłowni w razie kominka z PW.
Mam dość dobry dostęp do tańszego drewna iglastego (trzeba sobie samemu pościnać w lesie)
ale nie chce pieca zgazowujacego gdyż są drogie, nie chce pieca z podajnikiem bo za bardzo ogranicza rodzaj materiału (granulacji) wiem że sa zwykłe ruszta ale komora zasypowa w takim piecu jest bardzo mała przy paleniu drewnem dużo latania. W zimniejsze dni mógłbym palic weglem w kotle zasypowym lub brykietem w kominku.
Głowa mi juz pęka i nie mam pojecia co zrobic jaka instalacje wybrać jeżeli kocioł zasypowy to jaki ? ze spalaniem górnym czy dolnym ? pierwszy Sas uwt a drugi hef czy kamen N? jakiej mocy?, 2 opcja gaz (skoro go mam) + kominek z pw ewentualnie jaki ? prosze o wasze opinie i przyłady instalacji, ilość spalanego materiału np na dobę oraz stałopalność.. na piece kominki itd mam ok 15 tys z góry dziekuje