Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

amlera

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Patrzę na te rozdzielacze i tylko na tym od podłogówki są pokrętła do regulacji przepływu na każdej nitce osobno tzn, korytarz, salon, kuchnia i łazienka. Pozostałe rozdzielacze do których podpięte są grzejniki wyposażone są w zawór kulowy, odpowietrzenie (?) i zawór upustowy (?) - tak, że regulacja przepływu chyba musi obdywać się za pomocą kryz w grzejniku, a potem termostat i kalibrowanie całosci. Dotychczas grzejniki miały różne nastawy, a ja głupi przez cztery lata temperaturę w domu regulowałem ustawieniami na sterowniku kotła. ... Czas na eksperymenty przyjdzie z początkierm sezonu grzewczego bo na razie kocioł wygaszony, a wodę grzeje pompa. NIe ukrywam, że "tematy grzewcze" trochę mnie wkręciły i w miarę wolnego czasu chłonę wiedzę z forum. Teraz jak jadę autem to patrzę na kominy i staram się zgadnąć czym goście palą....
  2. OK, zrozumiałem dziękuję. Przed chwilą sprawdzałem i na kotle 61 st, w domu temperatura obniżyła sie o 1,2 st , grzejniki w zależności od pomieszczenia zimne albo letnie. Z tego miejsca bardzo dziękuję za pomoc, teraz trochę łapię o co w tym wszystkim chodzi. Pozostaje chyba czekać na zimę choć od razu mówię, że po widoku śniegu za oknem w kwietniu wcale mi do niej nie tęskno.
  3. Jak ustawiłem głowicę w pozycji na 1 to grzejniki miałem letnie, no może ze wskazaniem na zimne-tak bym to określił. W garażu natomiast (najkrótsza nitka do rozdzielacza) to był ciepły. Najniższa temperatura w domu wg. pamięciu stacji pogody to 17,3.
  4. Przepraszam, że piszę jeden post po drugim, ale nie mogę edytowac poprzeniego posta. Tak na próbę przykęciłem te zaworki na grzejnikach we wszystkich pomieszczeniach na wartośc 2, garaż na 1 (zapisałem sobie poprzenie ustawienia), głowice też na 2, na kotle od dwóch godzin 60 st. i tepemeratura w domu obniżyła się o 0,3 st.... Podajnik prawie się nie włącza, ale i też nie wygasza, jest widoczny żar na palenisku. Palę w trybie "stała pompa CO", pompy CO działają cały czas, a tą od CWU sterownik uruchamia aby dogrzać wodę do zadanych 55 st. .Po skończonym cyklu podawania i osiągnięciu zadanej temeparury kocioł "przeciąga" jeszcze o 7 st. czyli do 67. Grzejniki są "letnie" a niektóre to nawet chłodne - tak bym to określił prostymi słowami. Podłogówka włączy się rano o 4,30 na godzinę. Tymi zabiegami ograniczyłem przepływ (?) w grzejnikach- czyżby w tym szaleństwie była metoda ?
  5. Dzwoniłem do gościa który był w ekipie montującej całość i twierdzi, że kalibrowali te zaworki. Poodkręcałem kilka głowic i w róznych pomieszczeniach mają różne nastawy. Generalnie to wszystkie grzejniki grzeją całą powierzchnią z wyczuwalną różnicą wyższej temp. w górnej części grzejnika.Teraz sprawdzałem wszystkie grzejniki i coś w tę kalibrację nie wierzę. Z tego co wyczytałem to najdalej odalony grzejnik od źródła zasilania ( moim przypadku od rozdzielacza ?) ma być ustawiony na wartość najwyższą czyli u mnie 8 na zaworze ? Logicznie rzecz rozumując to w garażu gdzie grzejnik jest najbliżej rozdzielacza ze wszystkich w domu był na 7 a w sypialni gdzie jest najbardziej oddalony od rozdzialacza na piętrze na wartość 3.
  6. Co do kalibracji tego nie wiem, kolejna zagwozdka. Zakładam wariant, że jednak nie były.
  7. Teraz patrzę na projekt i moja wersja domu z garażem i ma dokładnie 149,6 m2. powierzchni użytkowej. Dom to parter z użytkowym poddaszem, projekt gotowy z 2003 roku, bez udziwnień, standard, Grzeję oczywiście całość, garaż też tylko termostat tam ustawiony jest na 1. Ustawienia spisane ze sterownika: Przerw przepalan 00 godz 40 min Opóźnienie wyłaczania nadmuchu 01 min 59sek Praca letnia 00min 10sek Przerwa letnia 00min 40 sek Popiół nie za drobny, nie wypala sie na przysłowiowy pył, ale też nie ma jakiś dużych spieków. Granulacja w dużej mierze zależna od dostawy w lokalnej hurtowni gdzie kupuję workowany groszek.
  8. OK, tak zrobię. Pisząc o saunie może źle sie wyraziłem - chodziło mi, że jest za gorąco to miałem na mysli. Temperatury ok. 23-23,5 to jest za dużo. Teraz od piątej po południu grzeje tylko wodę i teraz mam w pokoju 22 st na termometrze. Termometr jest OK, elektroniczny, porównywałem z innym. Wentylację mam grawitacyjną, nigdzie nie przymykaną, dom wietrzony. itd. Problem jest mała wilgotnosć powietrza (to od dużej pow. podłogówki) - ale z tym sobie radzę-nawilżacze na grzejnikach, nawilżacz-jonizator, a w ostatecznosci wieczorne pranie.
  9. Dokładnie tak jak piszesz. Muszę powalczyć z tym sterownikiem. Najśmieszniejsze jest to, że jak dzwoniłem kiedyś do producenta tych kotłów w Pszczynie to technik od nich stwierdził,że do takiej ilosci ogrzewanej podłogi i trzystu litrów wody powinienem mieć kocioł min 25 KW....i że nie bardzo mi jak 17-ka mi to uciągnie....Wtedy tak na "chłopski rozum" powiedziałem mu nie ma ciagłego odbioru 300 l wody, a podłoga też swoje przyjmuje, ale i oddaje...To wtedy stwierdził, że muszę mieć bardzo dobrze zaizolowany dom, żeby taki "mały" kocioł mi wystarczył....Ręce opadają...
  10. Dzięki za odzew. Czuję się lepiej ze świadomością, że ktoś "czuwa"...Kilka lat temu nie byłem świadom wszystkich aspektów ogrzewania i dopiero cztery lata mieszkania we własnym domku pewne rzeczy mi naświetliło. Teraz widzę, że faktycznie mam tego szajsu poinstalowane sporo. Jak to zobaczył znajomy to stwierdził, że chyba na Kursku było mniej tych wszystkich zaworów i rurek...Tylko nie pytajcie ile to kosztowało....W sumie to 5 pompek - jedna przed wymiennikiem, druga za - obydwie są podpięte równolegle pod sterownik jako pompa CO. Do tego osobna pompa do CWU też pod sterownik. Potem jeszcze jest pompka do podłogówki i osobno do tzw. trzeciej rurki czy coś takiego. Jest jeszcze pompa ciepła powietrze -woda 300l, którą to w sezonie grzewczym ogrzewa kocioł .Ta PC też jest podpięta pod sterownik kotła. Do tego wszystkie zawory, zabezpieczenia, naczynia wzbiorcze i cała reszta.... Te wszystkie pompki są podpięte pod sterownik chodza na najniższym biegu, podłogówkę włączam na zasadzie - włącz/wyłacz przez zwykły programator czasowy. Jeżeli grzeję tylko CWU to na sterowniku kotła ustawiam "tryb letni" i włącza sie tylko pompka do CWU. Wtedy daję ją na najwyższy trzeci bieg. Jak nie ma odbioru ciepła z wodu użytkowej to czasami na kotle włącza sie alarm za wysokiej temperatury. I wtedy sterownik ST-77 głupieje bo nie można przejść do trybu ręcznego i włączyć np. pompy CO żeby odebrać powstałe ciepło z kotła.Piszczy, nie reaguje na nic wyłaczajac pompkę. W tryb ręczny też wtedy nie wejdzie aby cokolwiek włączyć -może tak ma być ze względów bezpieczeństwa kotła. Co do okien- to zwykłe drewniane, mam je od jakiś 4/5 lat, dom jest nowy i okna też, nie wiem o jakim współczynniku.Ustawienia to podawanie 20 s, przerwa 42, histereza 2 st. Ilość powietrza jest sterowana przez przymykanie "klapki" na dmuchawie. Moja wersja sterownika nie ma regulacji obrotów dmuchawy, ale założyłem sobie osobny regulator żeby nie sięgać do tylnej części kotła. Generalnie widzę, że kocioł rzadziej się włącza jak "kopczyk" na retorcie jest większy - jak jest tam sporo żaru. Jak pisałem wcześniej temp. ogrzewania podłogowego jest regulowana na zaworze trójdrożnym u mnie ustawiony na 3 czyli w połowie skali. Podłoga działa maksymalnie trzy godziny na dobę, potem ta podłoga cały dzień "trzyma ciepło" powoli je wytracając. Grzejniki to Kermi (?) czy coś takiego, na wszystkie założyłem głowice termostatyczne i ustawione są na poziom 3, przy ostrych mrozach odkręcam na maksa. Faktycznie muszę coś pokombinować z tymi ustawieniami i sterowaniem tym całym ustrojstwem - tylko jak ?
  11. Witam wszystkich serdecznie. Jako że stoję przed wyborem zmiany sposobu ogrzewania mojego domku pomyślałem, że to będzie dobre miejsce aby podzielić się swoimi spostrzeżeniami i pytaniami. Tych drugich jest więcej, wiec do rzeczy. W chwili obecnej dom 120 m2 ogrzewam kociołkiem na ekogroszek. Jest to kocioł firmy PND o mocy 18KW ze sterownikiem ST-77. Służy on również w okresie grzewczym do ogrzania 300 litrowego zbiornika CWU. Teraz o domu: dom z użytkowym poddaszem 120 mk2, ściany: pustak 35 cm + 10 cm styropian, na podłodze 20 cm styropianu, okna drewniane. Kotłownia dostawiona do domu, komin ceramiczny 6 m i średnicy 200 mm. Instalacja: kocioł w systemie otwartym, potem wymiennik, rozdzielacze i grzejniki + podłogówka ok.70 m2 – to tak w skrócie. Do tego te wszystkie pompki, zawory trójdrożne, na grzejnikach termostaty, itd. Generalnie działa fajnie, instalacja jest OK. Tylko, że mnie naszła chęć na zmiany a właściwie zmianę kotła z ekogroszku na zwykły kocioł zasypowy. Wiem, że jest jakby krok wstecz ale po czterech latach palenia groszkiem moje wnioski są następujące: ten kocioł jest za duży- przy temperaturach -/10 st. na kotle mam maks 52 st. Inaczej miałbym w domu saunę. Jak palę to podłoga chodzi na połowie ze skali zaworu 3d i włącza się na 3 godź. na dobę. W domu jest za ciepło i naprawdę muszę się starać aby zejść poniżej 22 st., często temperatura w pomieszczeniach oscyluje wokół 23 stopni, a w łazience 26-27. W ciągu czterech lat tylko raz miałem na kotle 60 st. jak mróz w nocy chwycił do dokładnie -28,6 st. Tak czy inaczej muszę się nakombinować żeby nie było za gorąco-obniżam temperaturę na termostatach, często w dzień przerzucam kocioł w tryb letni – grzeje wtedy tylko CWU do maksymalnego nastawu na sterowniku czyli 60 st. Nierzadko wygaszam po prostu kocioł i potem rozpalanie od nowa. Najgorzej jest w okresach przejściowych – gdy nie ma mrozów, a w dzień słońce nagrzewa pomieszczenia. Spalanie groszku oscyluje w granicach ok. 4,5 tony w sezonie. Wkurzam się z powodu uzależnienia od tego paliwa, bo jest ono coraz gorsze, mnóstwo w nim miału, a tego ślimak nie lubi. Po drugie pod nosem mam las i sporo swojego darmowego opału, który mogę wykorzystać. Nie chciałbym się ograniczać się do drewna, ale palić również węglem w proporcjach 50/50. Myślę o zmianie kotła bo jak mam chodzić do kotłowni i rozpalać ekogroszek to równie dobrze mogę i zwykły kocioł. Tematy popiołu, wygarniania, składowania opału itp. są pomijalne bo mam gdzie to robić. Podpatruję trochę znajomych czym i jak palą i widzę, że jednak najprostsze rozwiązania są chyba najlepsze. Sam już nie wiem. Ojciec ma zwykłego górniaka ogniwo S6WC 20 KW i pali w nim od dołu węglem i drewnem– wbrew zamysłom wyznawców sekty górnopalaczy pod przewodnictwem LR. A dom to nieocieplany klocek 200 m2, grzeje dodatkowe 150 l wody, do tego dziurawe okna, a w chałupie cieplutko. Kumpel od dwóch lat mieszka w podobnym domku jak mój i pali tylko drewnem w 17 KW SAS-UWT i też jest OK. Kolejny znajomy ma 120 metrów parteru + 120 l CWU i wykorzystuje zwykłego Seko 14 KW i takiego mi też poleca do mojej powierzchni. Chyba wie co mówi, bo zawodowo ma do czynienia z tematami grzewczo/kominowymi. Sąsiadka z kolei ma 140 m podobnego domu i też ma zwykłe Ogniwo tylko 17 KW,,, Instalator natomiast mówi mi żebym kupił żeliwnego Viadrusa U22 i zawór 4d… Po przeczytaniu trzystu paru stron ze słynnego wątku o „ekonomicznym spalaniu…” jestem odrobinę mądrzejszy (ale tylko odrobinę) i zapytałem czy ten żeliwniak jest faktycznie do drewna bo z tego co wiem to raczej do koksu. A on na to, że ludzie palą w nim drewnem i węglem i nic się nie dzieje… Odwiedziłem też lokalną hurtownię i tam pokazali mi Defro KDR 15 KW. Tak głośno myślę bo niby jest przeznaczony też do drewna. Stąd pewnie te duże drzwiczki zasypowe - w Seko są o wiele mniejsze. Co o tym wszystkim myślicie ? Proszę o jakieś sugestie. Ja przy obecnym stanie wiedzy myślę o kotle gdzieś tak w granicach 14-15 KW + zawór 4d. Kocioł na drewnie ma mniejszą sprawność, ale wolę spalić ostro ten 1 czy dwa 2 metry więcej niż kisić, żeby uniknąć smoły. Ojciec tak pali i tam nie ma żadnej smoły, jest tylko normalne przeczyszczenie w ramach obsługi kotła. Co myślicie o tym wspomnianym Defro KDR i do tego jakiś prosty sterownik do pompek ?

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.