Treść opublikowana przez shogunzlasa
-
Kocioł na pellet - kotłospaw
http://www.kolton.pl/kotly-z-podajnikiem-na-pellet/kolton-bio-pellmax#charakterystyka Tylko niedopatrzyłem, że na stronie techa: https://www.techsterowniki.pl/k/sterowniki-do-kotla-na-pellet Jest model 970 a w kołtonie 979 - ten ma wyjścia w obudowie kotła. Naszprycowane to bajerami jak fix - wyjścia sterownika to prawie 2 listwy na szerokość kotła. Pewnie się to rozpowszechni jak rzucą się na to producenci, którzy kupują sterowniki techa w kilogramach. Producenci lubią techa z racji, że w przeciwieństwie do np. Elektro-miza w węglówkach producent może poprosić o jakieś własne bajery w sofcie i to dostanie. Trzeba też przyznać że rozwijają się prężnie. Co do tego czy kipi to uznaje - muszą - producenci kotłów o to zabiegają.
- Kocioł na pellet - kotłospaw
- Kocioł na pellet - kotłospaw
-
Kotły i palniki pelletowe - Wasze wrażenia i opinie
Akurat ten Pan z pewnych względów do powiedzenia ma więcej niż my wszyscy razem wzięci - szkoda tylko, że przez takie komentarze być może nie zechce się swoją wiedzą podzielić. Jedno jest pewne - na pewno nie bierze jej ze słyszenia. Ale w końcu napisał coś be o obrotówce, więc na pewno nie mógł mieć jej w rękach...
-
Kocioł na pellet - kotłospaw
Pewnie temu, że PLUM już robił dla Pellasa, Lazara. Tech wtedy też za bogato nie wyglądał. Teraz Tech wypuścił 2 modele pod pellet - mieli problem, żeby to uruchomić jeszcze rok temu, ale producenci kotłów, którzy współpracują z techem wymagali, żeby kipi był też na tym. Ciekawe jak to działa...
-
Ekogroszek i termostaty
Piec jak jest dobrze sterowany to się nie zagotuje, poza tym jak założyłeś go w układzie zamkniętym zgodnie z normą to masz na pewno wężownicę schładzającą, która zabezpieczy Cię przed taką sytuacją. Piec będzie mieć gorzej bo jak jedziesz na pidzie i odetniesz mu odbiór to może szaleć - bo palnik nie da rady pracować na tak małej mocy (tu temp. może rosnąć) - zależy kto co napisał. W dwustanie przejdzie Ci w podtrzymanie i tyle. Jak masz zwykłą pompę i zablokujesz przepływ to ją szlag trafi. Jak grzejnik masz podpięty na pexie 16 i zostawisz jeden to może (a nie musi) hałasować bo dla pompy jedna rurka pex 16 to trochę mało. Możesz zrobić dodatkowy bypass z pexa czy tam jakiejś rurki.
-
Źle dobrane rury
Jak już się bawić w PP to PN16 STABI (zbrojone włóknem). Wytrzymać to pewnie wytrzyma, bo ciśnienie jest niskie, a materiał topi się przy chyba 130, lub 170 stopni, ale giąć się rury będą na potęgę jak tego nie połapiesz co 40 cm. Nic temu nie będzie, ale wygląda to koszmarnie. One mają rozciągliwość liniową z 5 razy większą od PP stabi, a te też się gną dosyć mocno. Jak masz je zabetonowane z kolanami bez luzu / ocieplenia to może być z tego powodu problem.
-
problematyczna instalacja c.o.
Najpierw załóż 3D z siłownikiem, reguluj przepływy - a jak coś nie pójdzie można ratować się termostatami. Układ otwarty Pelletowiec z 2ma pompami to troche 100 lat za murzynami. Podłogówka może chodzić non stop jeśli nie zamkniesz wszystkich pętli jednocześnie (na termostatach) - więc kabel do gniazdka. jeśli zamkniesz - kup pompę elektroniczną z taką opcją. CWU wg sterownika kotła, pompa kotłowa jako CO. Co do grzejników - podobnie jak podłogówka - można spiąc na stałe uważając na termostaty
-
problematyczna instalacja c.o.
Jeśli masz termostatyczny zawór 3D i termostaty na końcach pętli to nie - bo puszczasz stałą temperaturę na podłogę (przykładowo. 25 jak pętle gęsto, 33 jak średnio, 38 jak rzadziej itp) a termostaty odłączają pętle jak jest za ciepło. To się moze przydać jak masz za cienką rurę poprowadzoną do rozdzielaczy - bo wyższa temperatura nadrobi braki przepływu. Wtedy wstawia się grupę mieszającą - czyli rozdzielacz z pompą - ale to takie rozwiązanie od 4 liter strony. Ale jak i tak poprowadzisz rurę po Bożemu (np, miedź 28) do nowych rozdzielaczy to daj siłownik na 3D od podłogi. Puścisz np. 35 stopni i badasz gdzie jest ciepło, a gdzie zimno - potem tam gdzie ciepło skręcasz przepływ. Potem jak wszędzie już jest równo to ustawiasz krzywą pogodową i siłownik steruje za Ciebie zmieniając temperaturę całej podłogi - to jest metoda prób i błędów, ale ogólnie spoko - może udać się bez termostatów. Jak któraś pętla będzie się przegrzewać - można wtedy ją odcinać termostatem. Najważniejsze jest mieć czym regulować. Jak dasz sam zawór termostatyczny to temperatura podłogi nie będzie się zmieniać, czyli w domu będzie albo za ciepło albo za zimno.
-
problematyczna instalacja c.o.
Co do zaworu 4D - możesz zostawić na grzejniki - w końcu 3D i 4D to zawory mieszające. W 3D woda powrotna nie wraca przez sam zawór tylko przez ten trójnik który masz wyrysowany obok. W 4D woda wraca czwartym wyjściem. (woda ma się zakręcić w koło przez 2 wyjścia, trzecim ma wejść ciepła, czwartym ma wyjść nadmiar zimnej w miejsce w które wpompowaliśmy wodę ciepłą). Jak wstawisz termostatyczny 3D na grzejniki i termostaty to też będzie OK. Gorzej z tym, że 2 cienkie pexy które masz podpięte i rozgałęzione nie przeniosą wystarczającej mocy do ogrzania grzejników na górze. Co do podłogówki - możesz zrobić jak z grzejnikami - zawór 3D termostatyczny i termostaty na końcach pętli. Lub siłownik jak już masz to zapiąć na 3D - termostaty bezprzewodowe możesz dopiąć w każdej chwili jakby któraś pętla nie dała się wysterować rotametrami. Ogólnie siłownik można wykorzystać do któregoś obiegu bo go szkoda... Co do CWU i sprzęgła - słuchaj przedmówcy.
-
Kocioł na pellet - kotłospaw
Ale tu właśnie nikt z nich nie szydzi... Ja osobiście lubie obrotówki - mają swoje zalety, ale porównywanie konstrukcji np. kołtona, gdzie tech jeszcze 9 miesięcy temu nie mógł uruchomić dobrze KIPIego do producentów specjalizujących się w pellecie też dobre nie jest. Jak autor kupi kocioł z obrotówką i dołoży bufor a instalacja będzie po Bożemu to będzie więcej niż zadowolony - ustawi palnik w optymalnych warunkach i nawet mocą nie musi modulować bo zawsze będzie ładować bufor w podobnych warunkach. Może czasem coś grzebnie jak pellet zmieni. Jak ktoś kupi kocioł za 30 tys. i ma spieprzoną instalację to też zadowolony nie będzie. Jak kogoś stać na piec za 20 tys. to raczej nie kombinuje z pelletem po 600 zł. Kupuje Olczyka i ma spokój całą zimę Szkoda tylko, że część producentów kotłów węglopodobnych z palnikami przegina z cenami - 12, 13, 14 tysięcy to już dla mnie przegięcie... Ciekawią mnie za to kondensacyjne kotły na pellet - ma ktoś z tym jakieś doświadczenia?
-
Kocioł na pellet - kotłospaw
Ci od palników obrotowych to mają chyba cieczkę na ich widok... Pochwalisz - źle, polecisz - źle, napiszesz coś jak wygląda w praktyce od strony projektowej - źle - bo przecież som tabelki i pisze jak byk że jest sprawność i czystość mjut malina. Ludzie - dajcie sobie na wstrzymanie. Chcecie wrzucać kotłospawy i inne firmy, które pelletowce mają w ofercie od 2 lat na krzyż w ofercie do jednego worka z konstrukcjami, które robią to od wielu lat i udawadniać ich wyższość w świecie - Wasza sprawa. Problem jest taki że tutaj gościu musi kupić kocioł za 12 tysi, bufor za 2 tys, ochrone powrotu z zaworem i pompą ładującą za 1000 a może mieć Lazara który jest przecież droższy... Tylko może miec mniejszą moc, lepiej ją modulować, brak bufora i do tego osprzęt ochrony powrotu + wentylator wyciągowy ma już w cenie - a wyrwie go pewnie za około 14 tys z 7letnią gwarancją - moze mniej. Lazar to i tak taka półka "pomiędzy". (Swoją drogą czyści się jak ten powyżej). Za chwilę rozpowszechni się KIPI na TECHu (nie dlatego, że wbił się w rynek i jest fajny tylko, że to był warunek współpracy producentów kotłów) - ale fakt, że w techu piszą soft do spalania od roku, w plumie od 10 lat a w biawarze od 30 też pewnie nie ma znaczenia... 12 tysięcy za kocioł węglopodobny z palnikiem? Na Vat 8% montują takie (z tym samym KIPIm, 5tą klasą, wymiennikiem pionowym) za mniej niż 8 tys. więc nie mówcie o przepłacaniu...
-
problematyczna instalacja c.o.
Nie chodziło mi o 4D do ochrony powrotu tylko o 4D jako mieszacz (zamiast 3D - za sprzęgłem) - jak już jest to go ciepnąć do sterowania grzejnikami. Ale to taka sugestia. Przy pellecie woda może mieć np. 70-75 stopni - więc jak ją puścisz bezpośrednio na grzejniki to może być kiepsko dla rączek. Lepiej podmieszać. Grzejniki zasilane z rozdzielacza podłogowego nie mają szans dobrze działać - odpuść to rozwiązanie. Sprzęgło pozwala rozdzielić obieg kotła który rozpala się i gasi i pracuje np. w temperaturach 55-75 stopni od obiegu domu w którym potrzebna temperatura nie zmienia się tak skokowo jak na kotle (i nie jest tak wysoka). W tej puszce miesza się tyle wody ile potrzeba (tej wychłodzonej z domu z tą gorącą z pieca) w płynny (powolny) sposób. Zawór 4D to takie małe sprzęgiełko tylko że z racji że jest za małe, żeby się to mieszanie odbywało naturalnie - to zapinamy siłownik i trochę mu pomagamy automatyką monitorując to czujnikami itp - w sumie nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć... To jak wysterujesz podłogę to Twoja wola, jak dasz z zaworem 3D stałotemperaturowym to zawsze będzie stała temp - albo za ciepło albo za zimno do czasu aż sam ją przekręcisz - chyba, że dasz termostaty które się zamkną jak będzie za ciepło. Jak dasz siłownik i zwykły 3D - to przekręci kurek dla całości za Ciebie - ale nie wiesz czy to wysterujesz bo nie wiesz co masz w podłodze. Jak ktoś skopał to może być problem.
-
co powiecie o tym
To jest sztoker odwrócony o 90 stopni?
-
Kocioł na pellet - kotłospaw
Jak zasadzisz jakiś bufor - chociaż 300L to będzie OK, żeby pooddychał pełną piersią. Lubisz KIPI - to co byś na tym nie wziął będzie OK - firma nie robi większej różnicy, sterownik idzie w parze z palnikiem. Kocioł to kawał blachy,- jak wymiennik pionowy do pelletu to lepiej. Tylko kocioł 16kW będzie na palniku koło 20 kW a do tego pasuje mieć bufor żeby go nie dusić. Oblicz sobie zapotrzebowanie: http://cieplowlasciwie.pl/
- Kocioł na pellet
-
Jaki kocioł wybrać?
W sensie chcesz ogrzewać dom i np. garaż który nie jest w bryle? Są lepsze konstrukcje ale trzeba znać dokładne zapotrzebowanie i czy chcesz 5 klasę
-
Kocioł 5 klasy - Biadała/Pleszew/Ostrów
Sztoker ma sterowanie zaworem w sterowniku (COBRA) - IRYDy też mają, argos chyba nie. Palniki są różne, ale są to konstrukcję pod klasę 5tą w przeciwieństwie do starych rozwiązań. Sztoker ma palnik klepsydrowy - przypomina SV - wypycha opał wprost na palenisko które jest w kotle SV - wypycha na palenisko które nie jest częścią kotła - tylko osobny palnik Ardeo - działa jak typowa retorta stosowana od x lat - ślimak + kolano Nie wiem który sprawdzi się u Ciebie najlepiej. Zależy też od opału. Możesz zapytać Pieklorza
-
Kocioł na pellet i drewno - jak to ma wyglądać?
Cześć, Jak w temacie - jakbyście widzieli konstrukcję kotła na pellet, który w miarę efektywnie spalałby czasem drzewo i nie był upierdliwy w użytkowaniu? Taki MPM DS ma możliwość wmontowania palnika pelletowego do górnych drzwi, ale jakbyśmy chcieli ponownie rozpalić to palnik wchodzi bezpośrednio w strefę paliwa i pasuje go wyjąć. Do tego palnik dmucha bezpośrednio w blachę bo ceramika znajduje się na dole. Myślę o palniku obrotowym z racji, że wchodzi on niewiele do kotła. Czy da się to jakoś sprzężyć na stałe z głową? Pomijam kwestie opłacalności, wiem że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, że się nie będzie opłacać itd itd. Nie o to mi chodzi, więc jak to wypomnicie 30 razy to nic nie zmieni. Może ma ktoś jakiś pomysł. Komore wyłożyć pelletem, dolne spalanie dla drzewa z paleniskiem i kanałem z ceramiki, pellet dmuchający w dolne palenisko przykrywany jakimś rusztem na czas palenia Palnik może iść z boku itp.
- Kocioł na pellet
-
Kocioł na pellet
Co do palnika rededa - fajny wynalazek ale też sam palnik tani nie jest w tej serii. A co mi tam - porównując skiepko i ecomata - ecomat trochę archaiczny ale szuflada jest pewnie coś przeczyści jak zajdzie potrzeba i cena ze sterowaniem to z 4 tys. przy vacie 23%. Skiepko to 5500 i w górę czyli taka cena porównywalna z obrotówką - czyli nie zawsze ta jest droższa. Co do pelletu - wiadomo że bierzemy się za to od d*** strony - jak zawsze, jak ze wszystkim - ale taka nasza mentalność i to się nie zmieni. Tutaj ludzie palą flotem, mułem. Na śląsku nie wolno tego sprzedawać jako opał to możesz kupić podsypkę pod kostkę brukową i dalej kto tym palił tym palić będzie. Jak słyszę o jakimś namaczanym torfie to mi słabo. Zakłady podpisują umowy żeby 200 ton miału kupić prosto z kopalni i mieć czym palić przez 6 lat... Pellet testuje się w szklance wody - jak się rozpuści i lata dużo syfu to znaczy, że jest kiepski - jak pływa ubity i się nie rozpada - jest OK. Najłatwiej porównać dobry i kiepski jak się zachowują.
-
problematyczna instalacja c.o.
Jak jest dostęp do pionu to bym zrobił to jak Bóg przykazuje. Zważając na to, że kaloryfery zasilone są na 2 pexach i rurze 15 to daje do dyspozycji z 4-5 kW mocy (raczej to za mało na te grzejniki co masz na górze), poprzednio było pewnie na rurze 3/4 w stali co już mogło przepchać prawie 2 razy większą moc, przy większej prędkości nawet więcej. Podłączone to jest na pexach w podłodze - widać panele - czy dasz radę zmienić podłączenie do grzejników? Te rozdzielacze co masz na dole mógłbyś wykorzystać do podłączenia grzejników (jeden pex z rozdzielacza do każdego grzejnika). Grzejniki trzeba zaopatrzyć w zawory odcinające z możliwością regulacji przepływu (może już są). Grzejniki możesz sterować przez zawór 4D z siłownikiem który już masz. Na dole możesz walnąć sprzęgło jak w schemacie 2, rozdzielacze podłogowe z regulacją przepływu i teraz albo termostatyczny zawór (tylko trzeba dobrać KVSa na podstawie np. przepływu po ilościach pętli) i termostaty bezprzewodowe na końcach pętli (może być strefowo - jeden czujnik zamknie np 2 pętle jak się dogrzeje), lub druga opcja - siłownik i regulacja przepływu - ale nie wiemy czy ktoś nie spierniczył czegoś w podłodze, a potem może być problem... Do tego wyjście do naczynia wyrównawczego bezpośrednio z kotła zgodnie z normą, wywalenie tych odpowietrzników automatycznych i pewnie coś się jeszcze znajdzie.
-
Jaki kocioł wybrać?
Wypełnij: http://cieplowlasciwie.pl/ I nie bierz takich kotłów - jest cała gama która będzie lepsza
-
Kocioł 5 klasy - Biadała/Pleszew/Ostrów
Prawdopodobnie czy weźmiesz sztokera, skama takiego czy innego (sprawdź czy na danym palniku jest 5 klasa jak Ci na tym zależy) to będziesz zadowolony. Co do sterowników - jak przerabiasz instalację to raczej wodotrysków nie potrzeba. Czasem ludzie chcą obsługiwać 4 pompy, ale na prawdę np podłogówka i kotłowa chodzą non stop - więc można je wpiąć w gniazdko i tadam zostają 2 - które obsłuży tańszy sterownik. Jak nie masz wkładu kominowego raczej palisz w dwustanie, więc zaawansowane algorytmy spalania też bywają niepotrzebne. Są bajery do rysowania wykresów, wskaźniki paliwa - ale kocioł podajnikowy kupuje się po to, żeby do niego zbytnio nie zaglądać - więc studiować tego też raczej się nie studiuje. Jak będziesz mieć zawór mieszający w instalacji jak nie masz termostatów to musisz wziąć sterownik, który sterowanie takiego zaworu ma w standardzie. Jak chcesz mieć sterowanie przez internet w skamie był SPPv2 o ile się nie mylę (ale dopóki przez neta nie załaduje podajnika to dla mnie zbyteczne).
- Prosty odżelaziacz domowym sposobem