Skocz do zawartości

RedEd

Moderator
  • Postów

    1616
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Treść opublikowana przez RedEd

  1. Witam SONY23 nie tylko Ty, nas jest wielu.... Pozdrawiam RedEd ps a często lepsze jest wrogiem dobrego :)
  2. Witam tu jest cena choć dzwoniąc do firmy uzyskałem niższą: http://allegro.pl/obrotwy-palnik-na-agro-pellet-sloma-pelet-kipi-bio-i4174983081.html pozdrawiam RedEd ps a sterownik to też RK...
  3. Witam Sambor właśnie ze względu na jakość pelletu szukam rozwiązania które będzie pracować i nie będzie trzeba wstawać w nocy na czyszczenie palnika. Mój kocioł własnego pomysłu będzie się "przeprowadzał" do warsztatu bo tam będzie lepiej wykorzystany. Za cenę tego palnika dostane palnik węglowy małej mocy i jeszcze zostanie lub zbuduje dwa. Więc się zastanawiam czy będzie to komfort czy tylko zwiększenie kosztów urządzenia grzewczego. Konstrukcja Rot Power na rynku jest od paru miesięcy, dlatego interesują mnie wszelkie spostrzeżenia użytkowników (nie tylko tego palnika). Do producenta mam ok 80km więc w razie czego to dość blisko. W kończącym się sezonie miałem do spalenia 3500kg groszku czeskiego i jeden bigbag trocin, jednak jak worki z węglem wysychały to zamiast 22kg/worek było nawet 18kg/worek (jeszcze 35 sztuk zostało) co prawda waga nie legalizowana więc na ważenie trzeba brać poprawkę. kosztowało to 2080zł. Na pellecie palonym w systemie start/stop w pracy kotła na bufor sprawność powinna wyjść większa (sprawność wg tabliczki znamionowej z VKO 92%) więc i koszt powinien być zbliżony lub nieznacznie większy, natomiast świadomość że nie kopce bezcenna. pozdrawiam RedEd
  4. Witam Czy ktoś zna lub urzytkuje palnik na pelet z linku: http://www.kipi.pl/profile-dzialalnosci/podajniki/2-uncategorised/27-palniki-pelletowe-grupa-1. Zastanawiam się czy rozwiązanie: palnik na pellet + wymiennik kotła Valiant VKO 27/3 (jeśli dobrze pamiętam) nie byłby bardziej ekonomiczny od podajnika węglowego mimo większego kosztu paliwa? pozdrawiam RedEd
  5. Wesołych Świąt, pogody ducha, mokrego dyngusa życzy Edwin z rodzinką
  6. Witam Chciałbym poznać opinie bardziej doświadczonych osób na temat umieszczenia palnika. Pierwsze rozwiązanie stosowane w kotłach typu Skam czy OEP+ i innych, czyli palnik umieszczony "wewnątrz" płaszcza wodnego. Drugie rozwiązanie stosowane np. w kotłach żeliwnych Klimosza w których to palnik umieszczony jest w "skrzyni" pod kotłem. W rozważaniach nie chodzi mi o sprawność wymiennika bo ta zależy od jego budowy, tylko o przedstawienie zalet/wad obu rozwiązań. Nurtujące mnie pytanie brzmi: ile i czy w ogóle tracimy opału jeśli nie wykorzystujemy promieniowania palnika lub wykorzystujemy je częściowo? I czy kontakt płomieni z płaszczem wodnym jest bardziej efektywnym sposobem wymiany energi niż spalin w wymienniku? Zapraszam do wypowiedzi. Pozdrawiam RedEd
  7. RedEd

    piec po 5 latach

    Witam Wysoka temperatura kotła nic nie pomoże jeśli w tym kotle będzie się paliło więcej opału niź jest potrzebne do zagrzania instalacji, opał ma się palić a nie ulegać pirolizie. Jeśli się nie pali (brak płomienia) to dla podtrzymania temperatury dostarczana jest przez sterownik/miarkownik minimalna ilość powietrza ktura powoduje wywmiewanie tego co można byłoby spalić do wymiennika, komina i mamy "kwiatki". Trochę lepsza sytuacja jest w kotle z podajnikiem choć nie do końca. W kotle automatycznym lepiej już jak jest przewymiarowany wymiennik jak palnik, a zazwyczaj palniki są większe od nominalnej mocy kotła. Na palniku też spalamy okresloną ilość opału, dla prawidłowo dobranej mocy i tak potrzeba czasu na "wyhamowanie" i "rozbujanie" palnika a im większej mocy palnik tym trudniejsze to do "ogarnięcia" więc sterownik ktury daje STOP po osiągnięciu zadanej jest tak samo szkodliwy jak przewymiarowany kocioł zasypowy. Ma się palić, wszelkie inne stany pracującego kotła to wywalanie kasy i zanieczyszczanie środowiska. pozdrawiam RedEd
  8. Witam szkoda bo już chciałem się budować... :( ... i ten nowoczesny kocioł węglowy za frre zobaczyć :D Pozdrawiam (to nie żart) RedEd
  9. Wuitam Do tak małego zapotrzebowania (pamiętajmy że to jest dla mrozu -20*) nie dobierze kolega kotła dolnego czy górnego spalania z większą stałopalnością niż parę godzin, w tym przypadku kocioł tylko z buforem lub systemu start/stop czyli np palnik peletowy lub ON zapewni komfort cieplny bez zaglądania do kotłowni co 2-3h, można pójść dalej w ocieplenie tylko gdzie jest ta granica opłacalności inwestycji to każdy inwestor musi sobie sam odpowiedzieć. pozdrawiam z niedocieplonego budynku powierzchni 102,5m2 + podpiwniczenie i spalający czeski węgiel w kotle dolnego spalania własnego pomysłu (prototyp) wykonanym przez kol. Przemka z palnikiem rurowym własnej konstrukcji (prototyp) w ilości nie przekraczającej 30 kg/24h przy -18* RedEd
  10. Witam Jaka pompa jest w układzie? pozdrawiam RedEd
  11. Witam Kolego też mam kocioł z palnikiem, zawór 4d i 1 pompę, a bojler wpięty po zaworze i nie ma problemów z powietrzem w instalacji ani z temperaturą. Napisz coś więcej o kotle i instalacji, może koledzy bardzie doświadczeni podpowiedzą gdzie szukać przyczyny. pozdrawiam RedEd ps bojler na pewno jest w szeregu z grzejnikami?
  12. Witam MIQ nie bardzo chcę mi się bawić z skryptem, mam małą (mikro) wiedzę na temat wykorzystania pythona, udało mi się tylko przenieść linijkę skryptu aby uzyskać nawęglanie (wstępne) bez nadmuchu, ten drugi sterownik potrafi palić (nawet prawie bezdymnie, może z większym nadmiarem powietrza na mikro mocy ale za to bez większej ilości sadzy bo palnik praktycznie nie gaśnie) na moim palniku w większym zakresie a nie potrzebuje komputera do pracy, na razie będzie pracował, może do testów wrócę, jednak maży mi się nowy palnik (ciekawe czy się nie rozczaruje jak będę go już miał) chyba orginalny a do niego potrzebny będzie nowy wymiennik......... pozdrawiam RedEd
  13. Witam MIQ podobne jest tylko "zombkowanie" temperatury kotła, praca dmuchawy i nawęglanie zupełnie inne niż w grupowym, jednak skrypt "ręczny plus" udostępniony przez kolegę VERB-a z forum ES angażuje komputer a że do testów wziąłem komputer od testera diagnostycznego (jest potrzebny w warsztacie) więc do łask wróciło SPP kture lepiej sobie radzi (u mnie) niż bruli na mikro mocy. pozdrawiam RedEd
  14. Witam SPP jest z tłem, jak się zachowuje - to zależy od palnika, generalnie jest lepiej (na moim palniku) niż przerywanie spalania oferowane przez bruliego(wtedy przykapca co powoduje większe zabrudzenie wymiennika niż podczas pracy ciągłej-większej mocy), generalnie utrzymanie ciągłego procesu spalania (czystego i ekonomicznego) przy małej mocy (mikro mocy) jest trudne niezależnie od typu palnika pozdrawiam RedEd
  15. Witam alex33 "rura" to palnik rynnowy tylko zamknięty od góry (wykonany z rury fi 100mm wewnątrz) a jeśli chodzi o czujnik to pokazuje temperaturę tego do czego go podłączysz w tym przypadku jest dość niedbale wciśnięty pod otulinę za zaworem 4D pozdrawiam RedEd
  16. Witam Teraz bruli i moja "rura" pracują na skrypcie i ciągle coś zmieniam efekty na podglądzie sterownika. pozdrawiam RedEd
  17. Witam Han a co to będzie jak niespodziewanie wróci......, zabierze Andrzejowi zabawki i będzie musiał założyć gaz :D Pozdrawiam RedEd przepraszam za off topic
  18. Witam kol. carinus za mało informacji o budowie tego kotła, ale spróbuj zwęzić palnik (przed tą płytką), być może za wysoko jest przegroda itp, generalnie próby, próby i dla każdego paliwa i odbioru ciepła będzie to trochę inaczej wyglądało, ja czepiam się dymku jak z papierosa widocznego w świetle latarki włożonej przez RCK :D pozdrawiam RedEd
  19. Witam Porównałem pracę SPP i bruliego, jeśli chodzi o warunki to były podobne, ilość spalonego opału również, natomiast popiół z bruliego jest wyraźnie gorszy (więcej spieków żużlowych i troszeczkę niedopału, SPP też robi spieki ale dużo mniejsze i takie drobniutkie i popiół ma też drobniejszy), jednak w domu ciepło więc oba są dobre. Aby być pewnym który jest bardziej ekonomiczny chciałbym zainstalować ciepłomierz. I tu pytanie do zorientowanych w temacie osób: ciepłomierz chciałbym zainstalować na powrocie po zaworze 4D (najwięcej miejsca), jednak moją instalacje napędza tylko jedna pompa experia l 25/40 zamontowana na wyjściu z zaworu 4D, wszystkie odbiorniki są po pompie, rurki do zaworu miedz 28mm, jakie urządzenie pomiarowe sprawdzi się najlepiej, typ, model i czego się wystrzegać? Najlepiej by było jeszcze jak by cena była przystępna. Z góry dziękuje za rzeczowe wypowiedzi, pozdrawiam RedEd
  20. Witam cyt: " Problem polega na tym ze temp zadana ktora wynosi na powrocie 35 wzrasta jeszcze do 38 st i tak utrzymuje sie z godzinke i powolutku spada gdyz masiadz do ktorego przymocowany jest czujnik temp trzymie cieplo i powoli go oddaje na tyle dlugo ze gdy spadnie ponizej temp zadanej czyli 35 stopni ( histereza 2 st) mija kolejna godzinka a podloga juz jest chlodna i przy 33 st wlancza sie pompa i w dosc szybkim czasie nagrzewa sie powrot do 35 zad i znowu sie wylancza i tak wkolko a podloga zimna , hmm" problem jest w różnicy wychładzania czujnika w porównaniu do wychładzania podłogi, tak tego nie da się wysterować komfortowo, albo stały przepływ i regulacja temperaturą czynnika albo mierzyć temperaturę podłogi i cykliczna praca pompy pozdrawiam RedEd
  21. Witam w SPP nie ma czegoś takiego jak histereza, sterownik bierze sobie za jedyny cel utrzymanie temperatury kotła którą Ty chcesz i "krąży" z mocą wokół tej temperatury, SPP jest sterownikiem mocno "grzebalnym" i z tego powodu trzeba poświęcić trochę czasu na dobranie podstawowych parametrów do opału i palnika, mój SPP pokonał bruliego jeśli chodzi o sadzę, Pozdrawiam RedEd
  22. Witam możesz rozwinąć, kupiłeś SPP? czy dostałeś do testów? pozdrawiam RedEd
  23. Witam ja przerabiałem swoje ruszta kilka razy i pod automat odpopielający najlepiej się sprawdzały obrotowe podobne jak w dakonie, kocioł teraz chodzi z podajnikiem rurowym własnego pomysłu i też poprawiam to i owo, mimo iż mój kocioł prototyp był robiony wg moich wytycznych i miał wadę "fabryczną" to producent wiedział o wszystkim jako pierwszy no dobra drugi i napraw była przeprowadzona fachowo mimo braku udziału producent i za jego zgodą, obrzucać błotem można szybko, a przeanalizować swoje postępowanie od myśli przez decyzję i użytkowanie swojego wymarzonego urządzenia (w tym przypadku kotła) czasem ciężko pozdrawiam i życzę szybkiego rozwiązania problemu; palacz doświadzczlny hobbysta RedEd
  24. Witam byłem przekonany iż to przebijanie jest związane z temperaturą jaką widzi czujnik cwu ale jednak nie Pozdrawiam RedEd
  25. Witam jedno jest pewne SPP czyściej prowadzi kocioł mimo ciągłego grzebania w ustawieniach i spalanie też jest mniejsze a o ile tego się dowiem jak sprawdzę poprawność wpisanych danych przesypu na 1s pracy podajnika (po zasypie powinno być widać), czujniki bruliego wskazują troszeczkę inaczej niż SPP i za wysoko miałem temperaturę cwu a czujnik zamontowany jest za zaworem 4D więc jak temperatura spadła przy załączeniu podłogówki to sterownik najprawdopodobniej reagował zwiększeniem mocy stąd te przebicia choć na początku było ok bo czujniki były razem na wyjściu kotła, wygląd wymiennika jest dużo lepszy zobaczymy ile przy pracy tej moje rur wytrzyma bez czyszczenia pozdrawiam RedEd
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.