Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

kupiłem piec z palnikiem rynnowym 25kW Defro Duo Uni. Większość z forumowiczów pisze jak palić w kotłach z retortą zwykła, obrotową, jaki ma być kopczyk, jakiej wysokości itd itd. Niektórzy zamieszczają zdjęcia popiołu, słupa ognia, są nawet filmiki instruktażowe. Wszystko fajnie, czytałem, przeglądałem. Ale nikt z forumowiczów nie zamieścił info jak palić w rynnie np takiej jak ma DDUNI. Jak powinno wyglądać palenisko podczas pracy, może jakiś filmik, jak powinien wyglądać popiół. Jakie ustawienia sie sprawdzają na konkretnym opale. Czekam na wypowiedzi. Ja na razie jestem w fazie testów a nie mam zbyt wielkiego doświadczenia więc się nie będę wypowiadał. Na pewno za jakiś czas pochwale się wynikami.

 

PP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego ja mam podobny palenisko tylko że bez tych dysz z tkz powietrzem wtórnym co do ustawień ja mam czas podawania 12 sek co 1 minutę . A co do twoich ustawień to musisz się sam pomęczyć , wszystko zależne czym będziesz palił , jaki dom itd itd itd .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam.a jakie masz wszystkie ustawienia na sterowniku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeśli chodzi o jakiś filmik to wpisz na yotube podajnik samoczyszczący. Tam jest parę filmików

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dałbys rade zrobic zdjecie podłaczenia tego pieca do instalacij i przesłac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Większość z forumowiczów pisze jak palić w kotłach z retortą zwykła, obrotową Jak powinno wyglądać palenisko podczas pracy, może jakiś filmik, jak powinien wyglądać popiół. Jakie ustawienia sie sprawdzają na konkretnym opale. Czekam na wypowiedzi. Ja na razie jestem w fazie testów a nie mam zbyt wielkiego doświadczenia więc się nie będę wypowiadał. Na pewno za jakiś czas pochwale się wynikami.

Witam,

 

Trochę dyskusji na ten temat tu jest, nie przesadzaj.

Zobacz na tematy z owsem w tle.

 

Generalnie zależy czym palisz.

Cel jest taki, żeby popiół był prawidłowy. Jak najmniej spieków, jak najmniej koksów (to bardzo zależy od paliwa).

Niektórzy palą PIDem, czyli praktycznie cały czas tylko z różną mocą.

Na sterowniku 2 stanowym trzeba przyjąć jakąś taktykę.

Tu kluczowym elementem jest podtrzymanie. W zasadzie zależy ono od histerezy (bo na obciążenie raczej wpływu nie masz).

Jak ustawisz większą np. 5C, to będzie ono trwać dłużej (wydaje mi się najoszczędniejsza). Trzeba wtedy zadbać też o "kopczyk" a przede wszystkim o nie zdymianie kotła. Tu preferuje raczej częste ale krótkie i mało obfite przedmuchy, no i podawanie paliwa raczej częste (kopczyk).

Można np. dmuchać co 1 minutę przez 25s na minimalnej mocy dmuchawy (np. 10%). Paliwo w zależności od dawki (np. 5s co 10 minut).

A moc w czasie pracy - raczej mała, zależna od tego przy jakiej paliwo najlepiej się spala - tu obserwować popiół oraz jednostajność i odpowiedni wygląd płomienia (jak retorta).

 

To tyle uwag na gorąco.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Niestety nie ma na to gotowej recepty,każdy dochodzi do tego metodą prób.Paląc eko-groszkiem staram się utrzymywać żar na 1/2-1/3 długości palnika,mam na myśli te część palnika gdzie są otwory powietrza pierwotnego.Przy prawidłowym paleniu na półkach wymiennika będzie leżała warstewka szarego popiołu zamiast grubej warstwy sadzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po paru próbach kotła. Na początek kupiłem węgiel piklorz - bardzo dobr ale piekielnie drogi 920tona. Teraz testuje tańszą wersje kupiłem czeski ekogroszek 680t i powiem tyle nadaje się on do ogrzewania wody latem. Ustawienia 20 sek podawanie, 60 sek przerwa. moc dmuchawy 40 % bo piec nie za bardzo mógł złapać temperatury na mniejszym podawaniu powietrza. Podawanie w postoju 20 sek co 20 min. Piec nie wygasa ładnie się pali, z paliwa zostaje trochę popiołu ale ładny jest. Żar na palenisku mam na 1/3 długości. Kończy się przy dyszach powietrza wtórnego. Ale ten węgiel nie dorównuje naszemu polskiemu. Jutro jadę kpić na próbę węgla polskiego, niby pieklorza ale nie pakowanego, zobaczymy jak się pali. Czeski mimo że w workach to jest mokry. Otworzyłem worki żeby wyparował i pod oddaniu wody ma kolor bunatno czarny. Sprzedawca zapewniał mnie że jest to węgiel kamienny ale zaczynam troszeczkę w to wątpić. Chyba lepiej dołożyć te 200 zł do tony i kupić polski - jaret. U mnie po 880 workowany. Zaczynam utw0ierdzać się w wyborze decyzji że dobrze zrobiłem kupując piec z palnikiem rynnowym. Tak naprawdę to jak bym nie ustawił to się pali.

 

PP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poco kupujecie palnik rynnowy skoro palicie ekogroszkiem ? Wiadoma rzecz że spali wszystko więc palę miałem z małą domieszką ekogroszku żeby się lepiej zsypywał . Cena miału od 340 zł więc jaki ma sens palenie ekogroszkiem ? Powiem szczerze że miał pięknie zagazowywuje i płomień zapier.... jak z palnika gazowego .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czeski ekogroszek po 680/t, oj najprawdopodobniej dałeś się oszukać. Na 99% jest to eko, ale z węgla brunatnego. Latem kupowałem czeski eko po max. 440zł/t (okolice Łodzi).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Poco kupujecie palnik rynnowy skoro palicie ekogroszkiem ? Wiadoma rzecz że spali wszystko więc palę miałem z małą domieszką ekogroszku żeby się lepiej zsypywał . Cena miału od 340 zł więc jaki ma sens palenie ekogroszkiem ? Powiem szczerze że miał pięknie zagazowywuje i płomień zapier.... jak z palnika gazowego .

 

A ile masz popiołu z tego miału? Ja z groszku mam maleńką kupkę po kilku dniach. Przy miale na pewno jest sporo popiołu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jestem po paru próbach kotła. Na początek kupiłem węgiel piklorz - bardzo dobr ale piekielnie drogi 920tona. Teraz testuje tańszą wersje kupiłem czeski ekogroszek 680t i powiem tyle nadaje się on do ogrzewania wody latem. Ustawienia 20 sek podawanie, 60 sek przerwa. moc dmuchawy 40 % bo piec nie za bardzo mógł złapać temperatury na mniejszym podawaniu powietrza. Podawanie w postoju 20 sek co 20 min. Piec nie wygasa ładnie się pali, z paliwa zostaje trochę popiołu ale ładny jest. Żar na palenisku mam na 1/3 długości. Kończy się przy dyszach powietrza wtórnego. Ale ten węgiel nie dorównuje naszemu polskiemu. Jutro jadę kpić na próbę węgla polskiego, niby pieklorza ale nie pakowanego, zobaczymy jak się pali. Czeski mimo że w workach to jest mokry. Otworzyłem worki żeby wyparował i pod oddaniu wody ma kolor bunatno czarny. Sprzedawca zapewniał mnie że jest to węgiel kamienny ale zaczynam troszeczkę w to wątpić. Chyba lepiej dołożyć te 200 zł do tony i kupić polski - jaret. U mnie po 880 workowany. Zaczynam utw0ierdzać się w wyborze decyzji że dobrze zrobiłem kupując piec z palnikiem rynnowym. Tak naprawdę to jak bym nie ustawił to się pali.

 

PP

To jest węgiel brunatny. Wiem bo mnie też kiedyś oszukano. Kaloryczność o połowę mniejsza, problem ze spalaniem w tradycyjnej retorcie, znacznie więcej popiołu. Czeski ekogroszek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie dałem oszukać bo kupiłem zaledwie 6 worków i próbę i więcej nie kupię. Ale faktycznie brałem grudkę w rękę i kolor brunatny, leciutka. Pewnie jak bym mocniej ścisnął to by się rozpadła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po trzech dniach palenia miałem 80 kg miału 20 kg ekogroszku mam jakieś 6-7 litrów popiołu .Oczywiście spalone jakieś 60-70 kg więc z 100 kg jakieś 10 litrów takie wiaderko po farbie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi dzisiaj kolega przywiezie trochę miału bo sprzedaje więc sprawdze jak to wychodzi. Musisz mieć też dobry miał z małą zawartością popiołu.

 

PP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Macie rację z tym pepikowym ekogrochem. Jest mało kaloryczny i ciężko jest rozgrzać kocioł do żądanej temperatury. Próbowałem najróżniejszych ustawień, spędzając przy tym wiele wieczorów w kotłowni. Niestety na ten węgiel nie ma złotego środka. Pali się, bo musi się palić, ale odpowiedniej temperatury z tego palenia nie ma. Jest to mój pierwszy sezon z kotłem o podajniku kaskadowym, inaczej rynnowym (nazwa producenta firmy ***) i może niepotrzebnie zacząłem palenie Czeskim ekogroszkiem, gdyż się zraziłem. W domu jest niezbyt ciepło, a groszek znika worek w worek każdego dnia. Przy obecnej temperaturze na dworze, czyli jakieś +2C na 2 dni kocioł spala około 40KG groszku na dobę. Kocioł ma moc 30 KW i ma do ogrzania około 200m powierzchni. Wiem na pewno, że w tego rodzaju palnikach powinien być ustawiony dłuższy czas podawania opału i dłuższy czas odstępu pomiędzy podaniami. U mnie jest tak

40s podawanie

3 min odstęp

3 bieg dmuchawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę że masz za duży odstęp między podawaniem a czasem podawania ja próbowałem wszelakich ustawień i najlepiej się pali ,,,,,U MNIE,,,,,,, :) czas podawania 15 sek co 1 minuta . jeśli dajesz 40 sek co 3 min to praktycznie po 2 minutach podajnik aż prosi się o podanie nowego paliwa .No ale nie wiem jaki masz ten podajnik , więc nie będę wymyślał , bo może dla ciebie tak jest ok .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę wymienić nazwy firmy swojego pieca, bo post zostanie usunięty, a to dlatego, że właściciel firmy *** jest delikatnie mówiąc niegrzeczny i wręcz wymusza na adminie usuwanie wszelkich postów w których przewinie się nawa ***.

A co do ustawień, to ich spróbuję. Pozostaje tylko kwestia dobrania mocy wentylatora. Z tego co przeczytałem to Grzechu palisz w swoim kotle miałem z groszkiem. Podejrzewam, że do Twego opału ustawienia będą nieco inne.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paliłem miałem w swoim DDUNI i powiem wam że jestem bardzo mile zaskoczony. Piec chodzi bardzo ładnie, temperatura też rośnie fajnie, dużo lepiej jak na czeskim groszku. Moim zdaniem gdybym miał wybierać pomiędzy czeskim grochem a miałem wybrałbym miał. Ten który miałem był radziecki. Pozostawiał niezbyt wiele popiołu generalnie jak nie będę miał groszku to bez obaw mogę przejść na miał. Obecnie palę grochę zamówionym przez internet z dostawą do domu. Też jest dobrze. Z pieca jestem narazie zadowolony. Wahającym się z wyborem polecam palnik rynnowy - samoczyszczący.

PP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam. Defro odpisało mi odpowiedź że w tym kotle nie jest wymagany deflektor. Chyba mogę się z tym zgodzić ponieważ w retortach słup ognia jest skierowany centralnie w ruszta w to samo miejsce. W DDUNI ogień nie jest tak skupiony tylko dotyka ruszta w różnych nie ustalonych miejscach. Ale jak ktoś ma ochotę to może zawiesić, z checią poznam opinie

PP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Gdzie można taki zakupić?

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to nie mam pojęcia. deflektor nie musi być oryginalny z defro więc może w hurtowni która sprzedaje piece.

 

PP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze małe pytanie do użytkowników DDUni. Po zewnętrznej stronie pieca, pod obudową palnika jest taki otwór, przez który, podczas pracy wentylatora dmucha powietrze. Czy jest to normalne, czy moze defro zapomniało mi zaślepic ten otwór śrubą?

 

PP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Dominik88
      Witam 
      Proszę o ocenę mojej instalacji .
      Defro Komfort Eko Duo Uni R 20 kw  sterownik k1prv4
      sterownik pokojowy defro spk lux
      Dom 205 m
      instalacja zrobiona jako grawitacyjna
      grzejniki stare żeliwne łącznie 198 zeberek
      grzejniki nowe alu 17 zeberek
      jedna faviera 2metrowa
      Problemem jest bardzo duże spalanie ok 80 kg ekogroszku na dobe instalacje ogladało juz ok 10 hydraulików i każdy ma inna koncepcje ja juz jestem załamany po 1 sezonie, jeden mówi wymienić grzejniki na nowe drugi ze nie wymieniać tylko zawór 4d ale za bardzo nie wiedza gdzie go założyć itp jeden wielki cyrk ja sie na tym nie znam wiec bardzo proszę o pomoc.
      Zależy mi zeby w razie braku prądu można było palic na ruszcie awaryjnym grawitacyjnie 
      Piec jest praktycznie na tym samym poziomie co najniższe grzejniki. 
      Bardzo prosze o pomoc.



    • Przez Dokar2
      Witam chce kupic piec defro eko duo tylko ze nie moge nigdzie dostac juz 30kw i znalazlem 25kw dom mam nie ocieplony jednopientrowy na pietrze 150m2 a parter tez 150m2 tylko ze jest garaz okolo 45m2 i w nim bedzie stal piec i nie bede tam grzal raczej dom jest z lat 80 wiec liczac to bede mial okolo 255m2 o ile sie nie myle i boiler na ciepla wode i tu jest pytanie czy ten 25 wystarczy na stronie jezt ze niby 300 m2 ogrzeje i teraz nie wiem  czy podola? Dla kogos moze to byc banalne dla mnie nie nie mam tez sie kogo poradzic dziekuje z gory za nawet male porady
    • Przez skrzypekps
      Pierwszy raz chciałem zobaczyć jak się grzeje CWU ekogroszkiem poza sezonem grzewczym. Wsypałem  woreczek i po kilku dniach otwieram zasobnik a tam mokro aż wilgoć paruje.
      Skąd tyle wilgoci ??
      Ekogroszek stosunkowo suchy (worki foliowe w ciepłej kotłowni po otworzeniu suche). Co prawda wilgotność wg producenta do 10% czyli z 10 kg 1 litr wody i tak myślę czy teraz gdy piec chodzi bardzo wolno to dosusza się te 10 % wody, ale tak pewnie byłoby u wszystkich. W zimę było bezproblemowo. Jeszce myślę czy przypadkiem dmuchawa nie pompuje tzw. dosuszaczem wilgotnego powietrza i ono się wytrąca w zasobniku.
      Proszę o poradę co może być nie tak.
      Dziś zamknąłem dosuszanie (czyli dopuszczanie powietrza do zasobnika) oraz włożyłem do zasobnika pochłaniacz wilgoci na ścinakach.  Do tego zważyłem 1 worek 25,01 kg, otworzyłem i dosuszam. Jeśli okaże się mokry to powinna się znacznie waga zmniejszyć bo z tego co widzę po zasobniku to jakby szklankę wody do niego wlał.
    • Przez qqde23
      Witam serdecznie,
      stoję przed dylematem zakupu pieca. Sprawa wygląda tak:
      1) Aktualnie wykańczam dom,  w którym docelowo będę mieszkał resztę życia (taki plan). Zainstalowany mam tam piec na ekogroszek 4 klasy SKAM-P 12 kW Plus z SPPv2 (pisałem już kiedyś na forum przy robieniu instalacji). Dom posiada komin systemowy ceramiczny obudowany w pomieszczeniach czerwoną cegłą.
      2) Dodatkowo, posiadam dwa mieszkania w starej kostce z lat 60, które oba mają jedną instalację CO i CWU. Zasilane są piecem Defro Komfort Plus - czyli śmieciuchem. Aktualnie, rozdzielam instalację, żeby jedno z mieszkań sprzedać, a w drugim będzie mieszkał brat przez jakieś 2-5 lat, aż się wybuduje. Po rozdzieleniu instalacji, stary piec Defro będzie zasilał sprzedawane mieszanie, natomiast do drugiego mieszkania zamierzam kupić piec z podajnikiem na ekogroszek. Mieszkanie ma 45 mkw, piec będzie w piwnicy podpięty pod komin ceglany 28x14 cm nie używany dotychczas w ogóle. Kominiarz wyraził zgodę na podpięcie. Instalacja w układzie z wymiennikiem płytowym. Poniżej link do tematu odnośnie rozdzielenia instalacji:
      3) Wg ciepłowłaściwe.pl oba budynki mają podobne zapotrzebowanie. Mieszkanie jest nieocieplone,  a dom nowy. Wychodzi około 12 kW.
      4) Drugie mieszkanie w kostce (to w którym chce zamontować piec) po 5 latach i tak zostanie sprzedane. Priorytetem dla mnie jest nowo budowany dom i tam wszystko musi być super.
      Teraz, zastanawiam się jak to zrobić dobrze, żeby zoptymalizować koszty (nie liczę kosztów wykonania instalacji oraz zakupu pieca, bo są one w każdy wypadku podobne). U nas w gminie dotacje są bardzo słabe, albo nie ma wcale. Jako, że dokupuję drugi piec mogę się w ogóle nie załapać.
      Wariant 1: Kupić piec 5 klasy i podłączyć go do mieszkania w kostce z lat 60 (komin ceglany). Zostawić piec 4 klasy w nowo budowanym domu z nadzieją ze zmuszą mnie do wymiany go na 5 klasę dopiero za co najmniej 10 lat. W tym wypadku boję się ze mała temperatura spalin wykończy mi komin i będę musiał dać wkład. Koszt wkładu z robocizną to koło 4 k.
      Wariant 2: Kupić piec 5 klasy i podłączyć go do nowo budowanego domu, a SKAM-P w 4 klasie przenieść do mieszkania. Wtedy problem wkładu znika bo w 4 klasie mogę spaliny mieć powyżej 150 stopni bez wysiłku. Pytanie czy jak podepnę piec 5 klasy pod komin ceramiczny to potrzebuję wkład? Czy jeśli mam piec 4 klasy to będę musiał go w najbliższym czasie wymienić na klasę 5 czy tak jak przewiduję będę mógł używać pieca w 4 klasie z 10 lat spokojnie? Koszt dodatkowy w tym wariancie to wymontowanie i przeniesienia pieca. Na plus to, że będę już miał 5 klasę w moim domu "na lata".
      Wariant 3: Kupić piec 5 klasy i podłączyć go do mieszkania w kostce z lat 60 (komin ceglany). Nie martwić się wkładem tylko wyjąć zawirowacze (wiem, że w Sztoker+ 12 można to zrobić) i liczyć, że będzie 120 stopni na spalinach. Dodatkowo, jak zasyfi się wymiennik płytowy to spaliny będą jeszcze większe. Wtedy w moim domu "na lata" będę miał dalej 4 klasę pieca.
      Wariant 4: Kupić gdzieś na końcówce piec z podajnikiem 4 klasy do 12 kW (będzie pewnie tańszy niż ten 5 klasy) i się nie przejmować niczym. Wtedy w obu miejscach będę miał kotły 4 klasy.
      Co myślicie? Co najlepiej w tym przypadku zrobić?
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      Pozdrawiam.
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.