Skocz do zawartości

gtoni

Stały forumowicz
  • Postów

    333
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez gtoni

  1. Ba - ale rzadko tak sie da, bo w 99 % kocil jest najnizej w kotlowni i juz nizej sie nie da. gtoni
  2. Gruby - ale czy sprawdzales w temperaturze pracy co tj 50 - 60 oC? woda sie rozszerza i jest lzejsza. Ja tez nie zdawalem sobie o tym sprawy, dopuki nie zaczalem jezdzic na Slowacje do cieplych wod. U nas na basenie woda lekko mnie podnosi a w Wrbowie nie - dlaczego? Kumalem i kumalem i eureka - u nas 26 oC tam 37 oC woda sie rozszerza i jest rzadsza, mniejszy ciezar wlasciwy. Kula TONIE !
  3. Expert, niestety nie - instrukcja sobie a zycie sobie. Ja tez mialem i mam problem z zaworem zwrotnym. W pozycji do gory pracowal ok, ale w lecie przy okazji ukladania plytek w kotlowni pokusilo mnie przeniesc go na powrot, strzalka w dol i zaczelo sie dziac zle. Stwierdzam: ZAWOR ZWROTNY DOBRZE PRACUJE TYLKO DO GORY ! To co w instrukcji pisze o neutralnej plywalnosci kolki to tylko bajki. Przy strzalce w dol ciezar i przeplyw wody dodaja sie i sila od pompki nie daje rady poderwac go, lub tak wali o gore zaworu, ze roznosi sie po calej instalacji. Szczegolnie to ma znaczenie przy zabezpieczaniu bojlera przed wystudzeniem, po zaprzestaniu palenia. Sa tam male przeplywy zwrotne /bojler pracuje jako kociol/ i zawor w dol nie da rady zamknac. W ubieglych latach byly posty: "co zrobic bojler sie wychladza?"- odpowiedz dac zawor w szareg. Teraz dodaje TYLKO DO GORY! gtoni
  4. chlopie zadaj sobie troche trudu - poczytaj, jest tego na caly dzen czytania, a nie tylko na talezu i to jeszcze pogryzione ma byc! Bez wysilku. gtoni
  5. Nie bede smiecil Pisalem o tym w innym poscie o sadpolu. gtoni
  6. A patrzyliscie na dachy jak Wam sadpol pieknie je ŻRE, nie - to zobaczycie na wiosne! gtoni
  7. gtoni

    Cwu

    Ale i ma podstawowa zalete - jest buforem, i nie potrzeba sterowania. W razie awarii, brak pradu, przejmuje czesc ciepla. Tak powinno sie robic zawsze, o ile jest to mozliwe. gtoni
  8. Zmniejsza ciag kominowy - spaliny nie dra do komina. Gdy jest slaby ciag mozna go wyjac, a wstawiac tylko gdy jest mroz, bo wtedy drze az milo do komina. gtoni
  9. Wlasnie i tu moze byc problem. Te kotly maja ta wade ze sa nieszczelne, gdy dostaje sie powietrze przez klape zasypowa, rozpalaja caly wsad wegla. Wegiel pecznieje i zlepia sie. Dolna czesc wegla wypala sie a gorna zostaje. Kociol przygasa. Trzeba koniecznie uszczelnic ten piec jak radzil guiter. Druga przyczyna moze byc miarkownik, a konkretnie zle jego ustawienie. Na tym forum juz kilka razy pisano, ze miarkownik jest zly niedokladny ma tolerancje 20 oC itp.i chca przejsc na unistera czy inny, a to NIE PRAWDA. To WINA UZYTKOWNIKA ktory go nie ustawil. W czym problem! Nalezy regulowac kat ustawienia dzwigni i dlugosc ramienia, w zaleznosci od mocy pieca i rodzaju opalu. Miarkownik musi podawac ODPOWIEDNIA ilosc powietrza, a to zalezy od konstrukcji kotla, jego mocy, ciagu, opalu itd. Jak przymocujesz lancuszek do konca dzwigni, to piec pracuje jak samochod prowadzony przez nowicjusza, ktory tylko wlancza i wylancza sprzeglo,bez stosowania poslizgo. Efekt - silnik gasnie lub wpada na niego ktos, lub on najezdza na tylek innego auta. Nalezy ustawic odpowiedni kat - praca na liniowej lub zakrzywionej czesci charakterystyki miarkownika i dlugosc ramienia. U mnie jest kat ok 80o od poziomu, przy 65 oC i ramie od osi obrotu ok. 1,5 cm ! DOR 16. Dawniej tez przepalal mi sie wegiel, teraz nie, nawet jak jest juz tylko na dole,ponizej przegrody, to na warstwie zaru leza czarne wegle. Przy zimnym kotle klapka powietrza jest uchylona ok 1,5 - 2 cm, przy ustawionym miarkowniku na 65 oC. Powodzenia i przeanalizuj te uwagi - gtoni
  10. Zubek Zawiesza sie i nie spala, czy spala w komorze zasypowej - to roznica? Bo jezeli spala w komorze to znaczy ze ma lewe powietrze, lub zle ustawiony miarkownik. Jezeli zwiesza i nie spala to zla budowa pieca. Klapka zmieniajacz na gorne spalanie jest zamknieta i szczelna? Wiec co - dobrze zdiagnozuj problem. gtoni
  11. Dcm3= 1 litr. Sprawdzalem, orzech 14 l to ok. 10 - 10.5 kg wegla, czyli kg na l to 1,4
  12. gtoni

    Jaki Kocioł

    Nic z tego butle musza stac w cieple bo gaz nie bedzie prowal lub parownik ale to wszystko moze bum-bum! Sa rowniez butle 33kg takie dlugie prawie 1 m, do niej musial by byc parownik ogrzewany woda taki jak w szmochodzie,to by poszlo - no ale?
  13. gtoni

    Jaki Kocioł

    Jeszcz jedno, ten piec ma specyficzna budowe. Pionowy kanal zasypowy 12x25x60 cm przykryty z gory klapa. Gdyby dorobic blaszana rure 3 mm 25x12x50 cm i wstawic szczelnie do zasypu, dorobic na gorze 2 uszy i przeniesc na gore klape. to objetosc zasypu by wynosila ok 35 -40 l - wtedy na pewno wytrzymalby 13- 15 godz. Ale bylby to dziwolag i zasypywac go chyba z drabinki. A i tak ktos by musial od czasu do czasu ruszyc wajcha odpopielania, chyba ze zamontujesz automatyczny o ktorym dzisiaj pisze guiter. gtoni
  14. gtoni

    Jaki Kocioł

    Sa chyba w calej Polsce. Jak dlugo można palic-to trudno jednoznacznie odpowiedziec. Ja mam DOR16 jest to ten sam co 12, tylko ma wymieniona jedna przegrode na szamot. Miesci sie w nim ok 20 l wegla. To nie wiele, pal sie w nim przy pelnym zasypie, przy tych mrozach -10, -14 przez ok. 6 godz. potem trzeba dosypac. Ale ja grzeje 180 m2+140 L bojler. Dor 12 bedzie na pewno dluzej palil, bo objetosc ta sama a wydatek jednostkowy wegla mniejszy. Wiec trudno jednoznacznie powiedziec, powierzchnia 2x mniejsza + mniejsze zuzycie= 10 godz. powinien chodzic, przy tej pogodzie. Ale jak bedzie naprawde, to zalezy od wielu czynnikow, wegla, domu, komina a przede wszystkim od sposobu palenia i czestego czyszczenia. gtoni
  15. gtoni

    Stropuva

    Cos mi ta konstrukcja przypominala - juz wiem - nasze stare z przed ilus tam lat trociniaki. Wsadzono trociniak w 2 beczke i nazwano the best kociol!! I juz jest nowoczesnie - powodzenia - gtoni
  16. gtoni

    Jaki Piec Wybrac

    A to ciekawe - ja mam tez Dakona i pale 6 zime. Ani jednej awarii, o przepraszam, wymienilem w grudniu przepalona szamotke i tyle. Cos mi sie zdaje ze to TY go wykonczyles i wykonczysz nastepny po 2 latach jak sie nie nauczysz palic gtoni
  17. gtoni

    Jaki Kocioł

    Do tak malego pomieszcenia, to zobacz na stronie http://www.dakon.cz/cs/DOR.html. DOR 12, sa to kotly male, stosunkowo lekkie i o bardzo milej stylistyce, moga stac spokojnie w miejscu widocznym a niekoniecznie w brudnej kotlowni. Sam mam DOR16 i grzeje 180m2 dobrze ocieplonego domu, wiec 12 powinien wystarczyc na 70 obojetnie jaki. Pozdrawiam - gtoni /nie jestem dystrybutorem czy naganiaczem tylko zwyklym uzytkownikiem/
  18. NIEPRAWDA!!! TO JEST IDIOTYZM TOTALNA IGNORANCJIA PRODUCENTA. To jest tylko pokazane jak palic od gory i jak od dolu ale tylko w ZWYKLYM GORNIAKU!!! I TO JEST MARKETING, CZYLI WCISKANIE KITY KLIENTOWI. U takiego producenta to nic bym nie kupil, bo kpi z klienta i zywe oczy klamie, lub glupi jak but, a co taki moze dobrego produkowac! Czy kociol jest dolnego palenia, czy gorniak zalezy od konstrukcji kotla, ale to przekracza widac zdolnoscie poznawcze tego producenta. gtoni
  19. Mam DAKON-a i pisalem w tym poscie o jego zaletach. Czas napisac i o wadach. Nie zmienia to mojego stosunku do tego pieca /no kotla dla upierdliwych/ jest pozytywny, i jezeli zadzie taka potrzeba to kupie dalej DAKON-a. DAKON DOR ma 2 wady technologiczne, wzmiankowane na tym forum/. 1/ Zly czopuch, prosta rura wspawana pod 90o do tylnej sciany. Wprawdzie gdy widze czopuch SAS-a to dostaje gesiej skorki, ale to co zrobil dakon to juz przegiecie. Nie dosc ze ostatnia przegroda jest za blisko sciany kotla to jeszcze ten czopuch i ostry kant na ktorym osadza sie pyl sadza i tworzy sie wianek ktory blokuje przeplyw spalin. Przejscie tylnej scianki w czopuch powinno byc lagodniejsze, lejkowaty czopuch, polokragle przetloczenie w blasze. 2/ Zla gorna plyta z pokrywa i klapa. W dakonie stosuja inna technologie niz u nas, stosuja przetloczone blachy, a nie proste kawalki spawane jak u nas /rzemioslo/,co skutkuje mniejsza iloscia spawow - to pozytyw. Ale wspawanie wycietej i wygietej na pracie gornej plyty, to tez przegiecie. Ta plyta jest wiotka i z prasy wychodzi krzywa, a przy spawaniu zawsze sie jeszcz pokrzywi. Ta plyta powinna miec nadlew, lub wywiniecie do gory, ktore po spawaniu powino byc sfrezowane na rowno. Wtedy nalozona pokrywa z klapa pasowalaby idealnie. A nie paprac sie wiecznie z kitami i uszczenieniami. To duzy minus. Tak przy okazji, cz ktos nie zastanawial sie jak zautomatyzowac /regulowac/ podawania powietrza boczne 2 rurki a klapka w dolnych drzwiczkach. Wiem, to sprawdzilem, czym mniej przez klapke tym mniejsza objetosc wsadu sie pali, regulowac barwe plomienia bocznymi wlotami-mniejsza moc pieca. To mozna zrobic na miarkowniku zmieniajac mijsce zamocowania lancuszka na ramieniu i kacie podniesienia ramienia / zmiana charakterystyki/ Ale co dalej, jak polaczyc te dwa nastawy? Jaki sterownik? Pozdrawiam - gtoni, jutro czeka mnie czyszczenie tego wianuszka,wiec jestem zly i pisze o wadach.
  20. Jesli jest jak sugeruje m77, to przy rozpalaniu pieca wsadz do drzwiczek wyciorowych na dole komina zapalona 1-2 gazete i zamknij drzwiczka, powinno pociagnac. Jezeli nie to jest inna przyczyna, ale na to- brak danych. gtoni
  21. Wiecej danych - to nie strona wrozki, jej wystarcza fusy nam niestety nie, mam je teraz przed soba bo pije kawe ale w nich nic nie widze!
  22. gtoni

    Stropuva

    Czyli zadna rewelacja, prosty gorniak. A ze okragly do gorzej, mniejsza powierzchnia wymiany ciepla, kwadrat ma wiekszy obwod od kola a tym bardziej prostokad. Matematyka jest nieublagana. Na dodatek zapytaj sie zony jak dobrze wyskrobac wysoki sloj, gdzie nie ma deka prostej sciany!!!
  23. Dlaczego krzyk? Ja mam 180m2+zasobnik 140 l i kociol 16 kW i NIGDY jeszcz nie chodzil na pelnej mocy/pale nim 5 zime, teraz przy tych troche mrozach ani na kreske nie podnioslem ustawien miarkownika, stoi ok.65 oC.
  24. Nie wiemy jaki to ma byc piec-jaka moc, a to podstawa. Ludzie myslcie, podawajcie fakty, na glupie pytanie moze byc tylko glupia odpowiedz!!
  25. Z tych opcji ktore podajesz ja wybralbym DAKON DOR. Ja tez mam dakona, dlaczego: Jest dolnego spalania, ma odkrywana cala gore do czyszczenia, to wazne mozna sie dostac do kazdego zakamarka. Ja czyszcze kociol co tydzien, zajmuje mi to kilkanascie minut. To nie jest stracony czas, widze ze piec pracuje lepiej i jest duzo wydajniejszy. Ktos kto chwali sie,ze czysci swoj piec raz na miesiac to nie wie co traci /co wylatuje przez komin/bo nie widzi swojego pieca tak jak ja. Dakon ma bardzo dobry system obrotowych rusztow, ktos na tym forum pisal ze to pomylka,ale chyba nie wiedzial jak one dzialaja. Sa bardzo dobre, to stwierdzam. Jak dolozyc jakis prosty mechanizm do poruszania wajcha okresowo, to by byla rewelacja! Niech sie schowaja inne przegarniacze i grzebienie. Nie uzywam nigdy jakiegos pogrzebacza czy innego preta. Dakon ma wylozona komore szamotem z pewnym doprowadzeniem wtornego powietrza /boczne rurki/ lepiej niz ceramik, gdzie szczelina za plytami szamotowymi to nieporozumienie /zapopielanie sie/. Ma wiecej szamotu niz ceramik i logiczniej ustawionego / dysze/ Dakon nie ma rusztu wodnego! Wykladanie paleniska szamotem i dawanie rusztu wodnego to glupota. Na to daje sie szamot by podniesc temperature palenia a dodawac do tego ruszt wodny, ktory z natury obniza temperature palenia to glupota do kwadratu!! W opcji jest wezownica schladzajaca, to nowosc na naszym rynku. Minusy- krotki okres gwarancji, ja mialem 3 lata. Trzeba sprawdzac przy zakupie doleganie gornych drzwiczek i pokrywy, maja braki /krzywe/ W mojej okolicy /Tarnow/ mozna bez problemu dokupic szamot i ruszta. Nie polecam jednak DOR16 - zastapienie jednej przegrody szamotem to jednak nie najlepsze rozwiazanie, za duzo ciepla idzie w komin. Ten piec jest dobry ale do niskich kominow ze slabym ciagiem. Pozdrawiam - gtoni Dodaje, ze mam go juz 5 zime i nie mialem zadnej awarii-te 3 lata gwarancji to troche malo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.