-
Postów
288 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Robocik
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 12
-
Masz kolego ogromnie duże straty, jeśli tak szybko się wychładza. Bardzo Poważnie rozpatrzyłbym opcję powalczenia z tym kociołkiem żeby lepiej palił i pomęczyć go jeszcze jeden sezon, a rzuciłbym raczej coś na strop lub ocieplił sufit styro od środka ;), możesz uzyskać piorunujący efekt jeśli strych jest mroźny, a tak piszesz :). Kociołek, który masz idzie pełną parą z tego co piszesz , jak ocieplisz, to kociołek będzie wolniej spalał czyli mniej puszczał w komin, a tym samym wydłużysz stałopalność i oszczędzisz na paliwku. Ocieplenie własnym sumptem będzie dużo tańsze, można zrobić także na szybko rusztowanie i w folii zaaplikować wełnę przykryć folią i deskami. Jeśli nie będziesz kombinował niepotrzebnie tylko robił to daję Ci tydzień męki wieczorami. :D Ale jaka satysfakcja! Ps Na szybko można w ogóle rzucić wełnę w folii i też zobaczysz różnicę, a na wiosnę ruszyć z ociepleniem ;).
-
Witam koledzy. Ja dałem jednak z popielnika podobnie tylko poprzez ceramikę, która także podgrzewa to powietrze, zaletą takiego rozwiązania jest małe prawdopodobieństwo zbytniego wychładzania, a pamiętajcie, iż gdzie brakuje tlenu, to panuje podciśnienie, więc przy dobrych proporcjach kanałów wszystko ładnie śmiga, pomaga także cug i szczelny kociołek :D, oraz po wypaleniu nie wychładza Mi kotła bo zarówno miara jak i wentyl odcinają przepływ, a znikoma ilość dla czystego żarzenia przedostaje się poprzez minimalną nieszczelność z popielnika.
-
Dobór kotła Zębiec Wenus Czy Ogniwo S6Wc Classic
Robocik odpowiedział(a) na cziko82 temat w Kotły zasypowe
Kolego rafaltd, trochę przesadzasz mam Zębca KWP dzisiejszy Wenus po liftingu razem z ST 81 z PID-em (fabryczny) i miarą REGULUSA którą dostałem gratis z piecem, korzystam z obu, po przeróbkach wyniki mam jeszcze lepsze szczególnie na drewnie, ale 4-5 godzin to na drewnie po brzegi bo na węglu minimum 8 do 14 godzin i jeszcze żar do zarzutu na wierzch nowego załadunku, ale 4-5 to nawet jak było w zeszłą -23oC i dom wychłodzony po powrocie z wyjazdu 3-dni, to i tak na dobrym węglu dłużej jechał:rolleyes:. Zgodzę się, iż można puścić w komin na upartego ale pid ma ogranicznik fabryczny na 240oC w przedmuchu także więc w komin nie puści ;) no i ST 81 ma nastawy tematyczne miał/węgiel/drewno , które dużo zmieniają od czasu sterów plus minus na czym pewnie się zatrzymałeś ;). Spalanie zbliżone do generatorowego trudno jest zyskać bez dmuchu lub super hiper ciągu kominowego. Ps Kolego najmniej kłopotliwa jest dmuchawa gdyż od razu dobry ster steruje także pompkami C.O. i C.W.U. co jest bardzo przydatne poza tym jak cię nie ma , to wentyl po wygaszeniu wyłącza się i zapadka odcina dopływ powietrza co zapobiega nadmiernemu wychładzaniu kotła i komina, natomiast miarka otwiera się na maks i chłodzi do zaniku cugu. Alternatywą jest UNISTER, czyli elektronicznie sterowany miarkownik który eliminuje tą poważną wadę . Dmuchawa z kolei jest rewelacyjne przy wszelkich osłabieniach ciągu jak np. przy rozpalaniu. Przy sterach na pidzie bardzo zajefajną opcją jest ustawianie zakresu obrotów względem temperatury spalin wylotowych itd. w funkcjach serwisowych, daje to użytkownikowi możliwość doregulowania kotła do specyfiki całej instalacji i założonego paliwka. Jak wszystko mają swoje minusy i plusy tak miara jak i wentyl.- 19 odpowiedzi
-
Popieram, będzie najtaniej na pewno , tylko pokombinuj żeby dorobić tak jak w tym protoplaście kanały podające powietrze ponad zasyp miału i kanał ceramiczny w półce poziomej, ale kształt komory paleniska zrobiłbym chudsze a wyższe i kończące się bliżej półki o jakąś 1/3 względem proporcji w przekrojach na stronie biadały strona biadała . Ps Ale ja dalej obstaje, iż wymiennik poziomy jak w KWM-SG będzie trwalszy niż w KWM-S, co z resztą nawet sam producent pisze : cyt. " Zasada działania Korpus kotła KWM-SG składa się z komory paleniskowej i wymiennika ciepła wykonanych z wysokiej jakości, atestowanej stali. Palenisko ma formę prostopadłościanu, w którym na ścianach umieszczone są dysze napowietrzające, a od dołu ruszt wodny wykonany z atestowanych rur grubościennych. W kotle KWM-SG kanały konwekcyjne znajdują się w górnej części kotła (górnokanałowy) i uformowane są w kształcie czterech ?półek?. Taka budowa ma znaczący wpływ na jego żywotność ze względu na brak skraplania się spalin w części konwekcyjnej. Z przodu kotła KWM-SG znajdują się wyczystki rewizyjne, które ułatwiają wygodny dostęp do kanałów konwekcyjnych. W przedniej części kotłów KWM-SG zamontowane są szerokie termiczne drzwiczki paleniskowe i zasypowe zakończone specjalną uszczelką termiczną. Całość kotłów obudowana jest wysokogatunkową izolacją termiczną która zabezpieczona jest obudową metalową. Kotły centralnego ogrzewania typu KWM-SG montować należy zgodnie z normą PN-91/B-02413 i BN-71/8864-27 dotyczącą zabezpieczenia urządzeń grzewczych wodnych systemu otwartego oraz naczyń wzbiorczych systemu otwartego." To jest ten drobny niuansik , niestety przy paliwach długopłomiennych i mokrych , albo sprawność albo trwałość, pomijając, iż lepiej wymienić kocioł niż komin choć komin do miału powinien być i tak kwaso-odporny co wielu uczciwych producentów napomyka. Pozdrawiam.
-
Koledzy Polska, to kraj absurdu i wyzysku szaraków przez elity przy korycie :rolleyes:. Siedząc na górze węgla i gigantycznych zapasach gazu wolimy, to przechandlowywać bo przecież więcej da się chapnąć pod stołem ministerkowi jeśli sprzeda złoże gazu lub obniży wydobycie węgla <_<. Starą nomenklaturę chcieliby rozliczać za przeciętne wille i trochę materiałów budowlanych, a dzisiejsze kradzieże fabryk i wszystkiego co ma jakąś wartość dla kogoś kto zechce posmarować żeby kupić za półdarmo nic nikomu nie jest i tylko rzucają czasem gawiedzi ochłap , bo przecież dla szaraka 1 ml.zł , to już dużo po co ma go głowa boleć, że odwraca się jego uwagę od kradzieży setek milionów przez wszystkie świnie( nie obrażając uczciwych :lol: tylko czy do władzy w ogóle tacy mają szansę się dostać , o to jest pytanie). Ludzie nie widzą, iż dobrym interesem jest także wykończenie przeciwnika, za wykończenie fabryki też można zarobić od właściciela z przeciwnej strony barykady ;). Ps Zastanówcie się koledzy, iż wszystko innym się opłaca tylko Polak Polaka biiip... i nic się nie opłaca , bo zagranicą wszystko lepsze. Ciekawe czy społeczeństwo dostanie coś ze sprzedaży fabryk i kamienic budowanych w czynie społecznym :blink:, w Czechach cudownie odnajdujący się właściciele kamienic np. muszą zapłacić za odbudowę , opiekę i karę za porzucenie a u nas , to jeszcze o odszkodowanie się ubiegną. Po prostu paranoja , po to wszyscy po wojnie mało zarabiali i na półkach g.. było żeby to wszystko teraz rozkradli panowie w białych rękawiczkach, a naród tak światły niby dalej klaszcze uszami i cieszy się z tej szopki i papki propagandowej z telewizora. Szkolnictwo też najlepiej rozpirzyć bo przecież matołami z klapkami na oczach łatwiej sterować , a to iż ludzkie życie dla elit jest coraz mniej warte , to szczegół. Ch.....a , ale się mi ciśnienie wezebrało, ale jak na to wszystko patrzę, to mnie szlak trafia, że spora część społeczeństwa jest tak głupia i nie widzi co jest robione, za zasłoną medialnej papki. Pozdrawiam
-
Kolego Vlad24 wystarczy wykonać prosty test, czyli przy kopcącym jeszcze węglu bądź drewnie jeśli poprawia nam się widocznie spalanie przy zabawie w uchylanie drzwi zasypowych na zimnym kociołku, to oznacza to chyba jedno ;) zakładając stały dopływ od dołu oczywiste mam nadzieję, jeśli dopalanie będzie pełniejsze, to i temperatura wzrośnie. Oczywiście trudno pominąć zbawienny wpływ ceramiki na temperaturę spalania :rolleyes:, gdyż sam tego doświadczam. Ps Przy mojej przeróbce dmuchawa maks 50%, bo więcej cegły potopiło :lol: i to krótko, oraz maks spalin zdecydowanie niżej niż fabryka dał itd. itp. :D.
-
Metodologii działania producentów kotłów nikt nie zrozumie chyba, że marketingowiec ;). Przecież jeśli zrobili by KWP/Wenus z napowietrzeniem jak chociażby w KMW, to kociołek byłby za dobry <_<. Ja swojego tak przerobiłem zarzucając projekt odwiertów :rolleyes:, a więc: zceramizowałem go trochę ponad zasyp i poprowadziłem kanały w ceramice ponad linię zasypu. U Mnie daje to uśredniając najlepsze rezultaty, a ilość powietrza wtórnego reguluje się w pewnej mierze sama gdyż dopóki zasyp gruby i gęsty, to więcej idzie nad zasyp, a jak zostaje żar/kociołek i instalka też ciepła , to łatwiej powietrze przechodzi poprzez cieńszy już zasyp ,a i potrzeba go wielokrotnie wtedy mniej ;):D, ryzyko przy wentylu zaczadzenia też przy moim rozwiązaniu nie występuje. Ps Polecam od razu szamot bo cegły ponadtapiałem i popękały , ale w obróbce łatwiejsze więc na testy super. Pomijam szczegół, iż powstał tym samym w toku ewolucji dobry kociołek na drewko jadący także na miarze :D. Pomimo wszystko raz w tygodniu muszę przeczyścić bo 0-3mm warstwa osadu i pyłu robi dużą różnicę na wydajności, a teraz mogę zapomnieć o upchnięciu wiaderka drewna, maks to 3/4(zasyp pomniejszony o grubość 6,5 cm :P z boków). Z innej beczki koledzy, to żaden kociołek nie powinien grzać moim zdaniem za szybko, gdyż wtedy musi powstawać większa strata, szczególnie w górniaku nawet nowoczesnym. Tyle ceramiki u mnie podtrzymuje zaskakująco długo temperaturę w podłogówce B)(jako bonus), rozważam jeszcze blachę na szynach jak w SWK czyli dodanie półko/deflektora i przeregulowanie stera st81. Pozdrawiam
-
kolego druid85, po pierwsze twój nick wskazuje na mądrość w co powątpiewam czytając twe wypowiedzi, mówisz iż się nie znasz :rolleyes:, a krytykujesz i jedziesz po jednej z najlepszych firm na rynku kotły Zębca służą po 10-20 i więcej lat ;). Blachy Sędzimirskiej , to za cienkiej nie dają i wolę 5mm z Sędzimirskiej niż 6mm z chin przez Czechy przylatującej :P buahaha!!! Pokazałeś na przekrojach kocioł typowo górno-dolny( lipa nawiasem mówiąc bo co jest do wszystkiego...) i prostego górniaka . Szczerze koledzy Ci mówią spalasz za dużo, najlepsze miałowce choć nie najtrwalsze :rolleyes: , to górniaki z pionowym wymiennikiem, ale szybciutko padają od kondensatu doły więc kosztem kilku procent sprawności lepiej brać do miału wyspecjalizowanego w tym zakresie górniaka z pionowym wymiennikiem np. Zębiec KMW czy coś bardziej uniwersalnego Sas UWT gdzie pojedziesz także na miarze przy drewku co zalecane B) . Natomiast mówiąc o tym fuknięciu hm widzę , iż nikt nie wyjaśnił Ci , to Ja to zrobię, po to są klapki tzw. krótkiego obiegu w kotłach dolnego spalania jak Zębiec KWKD , Żywiec KDO-U(RW) czy pionowy wymiennik HEF-y, wtedy gdy chcesz podłożyć otwierasz tą klapę i spaliny są wciągane w komin, poza tym dobry kocioł ma system zaciągania spalin ku lepszemu dopalaniu z powrotem w stronę palnika/paleniska/żaru i w komin ;). W Zębcu KWKD jest to po tylnej ściance i po to także jest dodatkowe powietrze(wtórne) poprzez drzwi zasypowe. A, spójrz także na te ładnie ukazane przepływy w tym dolniaku, punkt 7 oraz 14 pokazuje miejsce umieszczenia klapki krótkiego ułatwiającego bezdymne podkładanie. Ps Najlepsze rezultaty w kotłach tradycyjnych na miale osiąga się w górniakach wyspecjalizowanych do tego paliwka gdyż jest ono specyficzne, resztę można spalać w dolnych lub górnych. Oczywiście kocioł, może być nawet najlepszy, ale końcowo wszystko zależne od palacza, choć na lipnym kociołku, to i najlepszy bez przeróbek po bandzie efektywności nie pojedzie ;):D. Więc na koniec doradzam Ci kolego odnieść się poważnie do wiedzy lub dalej brnij w swoich przekonaniach. (Ja mam dom 180m2 i w Moim KWP górniaku najgorszego ekogroszku za 16 zł z marketu 15kg nie spalam na razie grzejąc bojler na początku do 70-80oC) Pozdrawiam.
-
Kolego pająk, twój problem się nie skończy, a to dla tego, iż kociołek górno spalający położyłeś na boku powodując przerost powierzchni palącego się zładudo w stosunku do wysokości zasypu i wyszła Ci świeczka położona na boku z wielkim knotem po całej jej powierzchni i dla tego szybko wsad będzie się wypalał, bo wymiennik jest przeznaczony do ciepła wydzielanego przez o wiele mniejszą powierzchnię rozpalonego zładu , więc generujesz dużą stratę kominową czy to w postaci temperatury czy nie dopalonych związków. Zobrazuj to sobie tak, iż weź dwa prostokąty jeden połóż tak jak u ciebie leży kociołek ;), a drugi postaw i zasyp tą samą ilością węgla i odpal od góry i zobaczysz o co biega :P. Dlatego nowe kotły o wydłużonym obiegu spalin górnego spalania są wyższe niż grubsze , oczywiście wielkość kotła zmienia się proporcjonalnie do potzrebnej powierzchni ognia, że tak powiem. kształt twojego kotła pasuje do górniaka z pionowym wymiennikiem co zmniejszyło by komorę spalania, a wydłużyło drogę spalania. po kształcie tych kotłów powinieneś wiedzieć o co Mi chodzi
-
Dobór kotła Zębiec Wenus Czy Ogniwo S6Wc Classic
Robocik odpowiedział(a) na cziko82 temat w Kotły zasypowe
Koledzy bez dwóch zdań konstrukcja Ogniwo S6WC jest już starszą konstrukcją plasującą się pomiędzy kociołkami Zębca SWK a KWK, ale osobiście na miarkę wolałbym KWK jego dolot powietrza w dolnej krawędzie drzwi zasypowych jest o wiele efektywniejszy niż rozeta w połowie jak w ogniwie ;). Kociołek Zębiec WENUS( przed liftingiem KWP), to kocioł o wydłużonej drodze spalin i jest dużo nowocześniejszy niż, to Ogniwo S6WC i porównywać wydajnością można go do SAS UWT. Ps Kolego zdecydowanie doradzam Ci Zębca , a jeśli będziesz palił względnym węglem o średniej gramaturze(poza miałem, nawet eko-groszek) to do miarki poleciłbym Ci dolniaka o poziomym wymienniku KWKD 15 , żona nie będzie musiała rozpalać, a tylko otworzyć klapkę krótkiego obiegu dorzucić i zamknąć ją z powrotem, no i przerusztować. Przerusztowanie Zębiec ma chyba najlepsze na rynku( bardzo trwałe :)). Poza tym w KWKD masz 42 dm3 komory załadowczej , a w ogniwie czy KWK/górniak 35/32 dm3 różnica jest znaczna, stałopaność na pewno osiągniesz wyższą w KWKD. Jeśli chciałbyś palić miałem, to wtedy kociołek z wentylem i najlepiej przeznaczony fabrycznie na miał wtedy ma zazwyczaj dodatkowe napowietrzenie nad zład taki kociołek.- 19 odpowiedzi
-
Czytając niektóre wypowiedzi widzę, iż na zmiany nie ma szans, nie w Polsce, gdyż musi zmienić się mentalność. W kraju demokracji, głąbów i ignorantów jak niektórzy mówią, amerykanie potrafią wywalczyć, to co chcą, u Nas zbyt wielu mówi, " A po co, a na co i tak nic się nie zmieni" ludzie DLA TEGO NIC SIĘ NIE ZMIENIA !!! BO ZBYT NIE WIELU KRZYCZY !!! Ps Ostatnio nap[isałem do ZĘBCA gdyż w opisie zwykłego górniaka z nowej linii o nazwie Jowisz napisali, iż jest to kocioł dolnego spalania paliw długopłomiennych i brak reakcji :rolleyes: z ich strony jest powalający, widać, że zaczęli tam pracować inteligętni-inaczej, choć do tej pory ogólnie opisywali poprawnie swoje kotły. No i jakiś ON kupi zwykłego śmieciucha o powiększonej komorze i odpali go od dołu i zadymi pół polski :angry::angry::angry:. Ainteligęcja i ignorancja jest zaraź i panoszy się w naszym kraju, bo sprzyja temu niestety charakterek sporej rzeszy NAS POLACZKÓW , jak to nas na zachodzie wyśmiewają. Nawet Ruski czy Rumun z których drwimy ma więcej solidarności i nacjonalizmu we krwi niż przerażająca ilość Polaków, NIE OBRAŻAJĄC TYCH Z NAS KTÓRZY JESZCZE POSIADAJĄ JAKIEŚ POZYTYWNE WARTOŚCI ZANIKAJĄCE NIESTETY W DZISIEJSZYCH CZASACH. POZDRAWIAM
-
Jak wszyscy... Ja zauważyłem, iż więcej u mnie smrodzą Ci którzy palą 7-8 ton miału 130-160 m2 i jeszcze drewka do równego rachunku, a dymić przestają jak zostaje sam żar na palenisku, niestety wydaje Mi się, że więcej zysku będzie z uświadomienia palaczy z antytalentem zaszczepnym :rolleyes: lub pszeszczepnym. Z resztą jak ma być w tej naszej Polsce , nawet duzi i renomowani producenci tacy jak Sas umieszczają na swych stronach firmowych, iż taki Sas UWT typowy nowoczesny kocioł górnego spalania jest opisany jako górno dolny , panowie zacznijmy od piętnowania producentów, to od nich trzeba zacząć, bo jeśli pan Kowalski przeczyta w prospekcie, iż kociołek palony od górnie z rysuneczkiem spali o 1/3 mniej, to wąż w kieszeni pomoże;), WIĘC MÓWIE WAM ZACZĄĆ TRZEBA OD CIŚNIĘCIA AMORALNOŚCI WYBIÓRCZEJ U PRODUCENTÓW, to będzie najszybsza reakcja w czystości powietrza. CIĘŻKA SPRAWA ALE PANOWIE JEŚLI WIĘKSZOŚĆ FORUMOWICZÓW ZASYPAŁA BY WIADOMOŚCIAMI SKRZYNKI PRODUCENTÓW, NP. NAPISANYMI I ZATWIERDZONYMI NA FORUM , TO SĄDZĘ, IŻ DOCZEKALIBYŚMY SIĘ REAKCJI, REALNE 10% LEPSZE NIŻ UTOPIA W MARZENIACH. MOŻE NADSZEDŁ CZAS ŻEBYŚMY WYKORZYSTALI SIŁĘ PŁYNĄCĄ Z NASZEJ ILOŚCI , FORUM MOGŁO BY SIĘ WŁĄCZYĆ I ZROBILIBYŚMY COŚ ALE ZAWSZE :):):):) CO WY NA TO!!!
-
Kolego 170m2 może mieć zapotrzebowanie na ok. 10-13 kg dobrego węgla na dobę przy 0oC jak i 25 kg węgla. Wszystko zależy jak energochłonny masz dom, liczy się także nawet rodzaj podłoża i jego wilgotność i sposób w jaki się od niego izolujesz. Doradzam strop ocieplić dodatkowo od zewnątrz lub od środka doraźnie np. styropianem, przyklejonym bezpośrednio bez żadnej tam pustki powietrznej. Pamiętajmy także, iż od niedawna wiemy, iż każdy taras i balkon czy schody działają jak wielkie wychładzacze domu i najlepiej jak są odizolowane, a balkony zaizolowane, następnie sprawdź czy nie masz za dobrej wentylacji ;) bywa i tak, że pomaga doszczelnienie większości okien i drzwi :P. Sposób palenia też istotny, tych przeszło 15 metrów rur , to dobrze zaizolowałeś i najlepiej poniżej punktu zamarzania umieszczone ?!? Kocioł ma ciepłe pomieszczenie czy sam je grzeje i przedmuchy są;), no i jak spala i czy dużo dymi, czyli czy spala efektywnie czy puszcza w komin, to co najlepsze :unsure:. Poza tym wszystkim z tego co piszesz, to w tym roku możesz wygrzać i dosuszyć dom bo 18oC to mało było, czy u ciebie wysoki poziom wód gruntowych ?
-
Kocioł jest wzięty miejwięcej na 280-300m2 zimnej chałupy bez ocieplenia. Ale i tak 10 h to mało także moim zdaniem. Powiedz kolego czy kociołek ma stera z Pid-em i jaka firma= zdjęcie kociołka, oraz instalacja czy stara, a także czy budynek gospodarczy daleko od domu stoi i jak rury zostały poprowadzone bo może grzeją ziemię ;). Miarą ciepłości domu jest także szybkość jego wychładzania, podłogi jakie? Szczyt na północ czy nieocieplona ściana i czy dom wystawiony na wiatr. Wracając do kotła 50kW to gigant, komin najmniej fi 25 cm lub jak wolisz 25x20 i dobre 7,5-8m wysokości, paliwko paliwkiem. Kolego , a czy ten miał , to dużo wodą zakrapiasz , no i miał od dołu , to masakra, a jeśli mówisz, iż odpalałeś od góry i od dołu i zero różnicy, to bardzo ciekawe :blink:. Na początek powiedziałbym, iż za dużo wody dajesz, po drugie ciąg słaby i dmuchawa musi mocno wymuszać , poza resztą , to z komina jak Ci się dymi ?! Pozdrawiam
-
Kolego marker60 masz kocioł górno spalający, obejrzyj sobie kotły HEF i tam gdzie Ty masz wielką pustkę , w Hef-ach jest klapka tzw. krótkiego obiegu( dla ułatwionego rozpalania i dokładania), kocioł twój można łatwiej lub trudniej przerobić na dolniaka zależnie od tego czy masz dobry czy za duży prześwit dolny pod pierwszym wymiennikiem, niestety teraz ciężko Ci będzie dobić nawet do spalania Cichewiczów gdyż brak Ci dobrego napowietrzenia komory. Dla tego też koledzy doradzają Ci używanie wentyla do rozpały, a do normalnego palenia miary plus powietrza wtórnego poprzez zasyp np. przez klapkę w drzwiach zasypowych. Jeden warunek MUSISZ MIEĆ WZGLĘDNIE DOBRY CIĄG KOMINOWY ;). Bez niego regulacja tego kotła w tej odsłonie może być problematyczna niestety. Pozdrawiam.
-
Witam, jeśli ster to St 81 z PID lub nowszy, to czujnik temperatury spalin jest w czopuchu przed przepustnicą ciągu kominowego, w KMW tak samo jak w KWP/Wenus. Sterowniki tech-a można przestawić poprzez menu instalatora, jak niech powie osoba bardziej wtajemniczona :).
-
Jaki Piec Wybrać Do Ocieplonego Domu 200M^2
Robocik odpowiedział(a) na Dzizas temat w Kotły zasypowe
Koledzy czy komin pocieknie , to w przeważającej mierze zależy od ilości wody w opale ;) + oczywiście temperatura spalin wylotowych. Natomiast zastanówcie się, iż wszystkie kotły które za mocno wychładzają spaliny potrzebują wkładów do kondensatu. Więc ja osobiście zastanawiam się czy nie lepiej puścić w ten komin troszkę więcej i mieć święty spokój. A, dopowiadając do Ciekawego zdania, iż 150 oC załatwi komin :blink: bardzo ciekawa teza , Ja bym się nie wygłupiał, aż tak i dołożył co najmniej drugie tyle . Ps Ja powiem koledzy, iż jeśli w komin idzie 90-150oC przy zwykłym kociołku bez super dopalania , to możecie spać spokojnie ;). Natomiast Ci którzy cieszą się, iż przy miale czy drewnie idzie Im w komin tylko 50-80oC z dużą ilością wody , hmmm cóż resztę nawet nieobeznany człowiek, ale orientujący się w fizyce dopowie sobie sam i wyciągnie wnioski, czy zaoszczędzić te do 10% -15% na opale rocznie, ale lać kondensat w kominie, czy nie ale mieć spokój z kominem na kilka dziesiątek lat pomijając czyszczenie przez kominiarza. Bo koszt wymiany komina jest znany i nie lubiany . A, ciekawe też iż przy wszystkich starych żeliwniakach puszczających w komin takie wysokie tempy kominy ceglane miały się tak dobrze , dopóki nie poszło grubo powyżej 300 oC gdy ktoś zapomniał, iż drzwiczki do rozpalenia zostawił np: na maksa otwarte bo rozpalał :). Pożar sadzy wkłady wcale nie znoszą dużo lepiej, pozatym ceglany komin często da się naprawić, a wkład szczególnie systemowy cały trzeba wymieniać bo nie ma jak tego rozebrać i trzeba rozwalać, także pustak , więc odzyskać głównie można wełnę , reszta na gruz więc stawiamy wtedy komin od nowa plus koszt rozbiórki :P. Powiem wręcz, iż ocieplone sytemówki łatwiej ulegają uszkodzeniu gdy kociołek się rozhula bo wełna kumuluje przegrzanie w miejscu bicia temperatury z czopucha ;) i pyk ceramika se strzela , a my mamy cały komin do wymiany.bo dym idzie w wełnę i inne cudeńka się wtedy dzieją. Jak zasypówka, to komin tylko dobry ceglany solidny, dzięki czemu nie gubi całej tempy po dobie i łatwiej rozpalać bo ciąg szybciej rusza , ocieplenie samego komina na poddaszu wskazane gdy nie ma tam zbiornika wyrównawczego inaczej może nam on z kolei zamarzać ;), lepiej jako tako ocieplić poddasze wtedy sufity mają praktycznie zerowe straty cieplne, ja odżałowałem i stryszek też mam ocieplony i osobiście polecam takie marnotrastwo wełny i 2-5 dni pracy :rolleyes: . Pozdrawiam. -
Jaki Piec Wybrać Do Ocieplonego Domu 200M^2
Robocik odpowiedział(a) na Dzizas temat w Kotły zasypowe
Kolego kociołek polecałbym Ci jednak w okolicy 20 kW zapas na drewno !!!!!!!!!!!!!!!! Drewno jest mniej kaloryczne więc kociołek musi być przewymiarowany bo nominały w większości na węglu są podawane. Wiec taki Zębiec Wenus lub KWK czy KWKD lub Ogniwo S6WC na węglu posiadając nominał 21kW na dobrym drewnie mają już tylko około 17 kW . Więc jeśli się chcesz przerzucić na drewno, to zalecam Ci kociołek 20-21kW bo będzie zapas i komora większa , co do drewna w sam raz. Wenus ma możliwość stosowania równocześnie Miary i Wentyla , ale do drewna KWK,SWK czy S6WC mają dodatkowe powietrze podawane poprzez drzwi zasypowe co jest przy drewku nie zastąpione. Jeśli chcesz trwały i TANI kociołek na drewno, to KWK lub nawet SWK które na miarze przy wolniejszym przepływie lepiej wyłapią ciepło , ale puszczą te 120-150 w komin co przy drewku, szczególnie gdy przy świeże ;):P jest to wskazane z wiadomych powodów. Szczerze na samo drewno Ja bym wziął KWK lub SWK 25kW i wyłożył szamotem i gęsto układał , ale to Ja ;), przy szamocie czyszczenie raz na tydzień lub rzadziej. Jeśli nie zamierzasz się zagłębiać w temat , ale chcesz wykorzystać wentyl, to Wenus lub Sas ale! UWT tyle że jak by się dało go kupić bez Stera i wentyla fabrycznego które już właśnie masz, bo niestety Sas jest cwaną firmą i wersja kotła z wentylem fabrycznym różni się znacznie od wersji manualnej która jest już biednym braciszkiem nie wartym uwagi, bój z Wenusem może toczyć tylko Sas w wersji UWT. A przecież ster i wentyl to 500-700 zł w tych firmach, bo stosują tylko dobre lecz drogie Techy z PIDem. Ja mam Wenusa z ST81 z PID plus miarka Regulusa do drewna :)(oraz szamocik do linii zasypu na drewko właśnie, no i dodatkowe powietrze jak w KWK...) ale ja jestem już chory na kotłownie, to moje królestwo :rolleyes: . Pozdrawiam. -
Szukamy Najstarszego, Działającego Kotła Marki Zębiec!
Robocik odpowiedział(a) na ZĘBIEC temat w Kotły zasypowe
Qrcze :rolleyes: , o ja hromolę mojemu musi przybyć zero na końcu :D. Ale i tak jestem happy, mój KWP nie wymięka choć zwykłe cegły kominowe z wkładu ceram. musiałem wymienić na szamot bo Mi się przez nieuwagę nadtopiły :P hihihi. Choć akcja ta miałaby więcej sensu gdyby stanęło trochę bilbordów bo kotły tak leciwe mogą mieć w większości użytkownicy na tle leciwi, iż nie wertują internetu ;). Pomimo tego Nareszcie jakaś fajna reklama , bez ściemy tylko trudną prawdę pokazuje dla niektórych innych... -
Kolego granat110 spodziewałem się podobnych parametrów które podałeś, ale chciałem się upewnić, co z resztą napisałem i czekałem na DOPOWIEDZENIE warunków twojej instalacji. Uważam, iż przy każdym opisie swoich osiągnięć jest potrzeba opisania delikatnego swojej instalacji , żeby niektórych w depresje nie wpędzać. Też mam powiedzmy oszczędną instalację, na tyle że palę raz na dobę gdy tempa zjedzie dużo poniżej 0oC na stałe ;). Pozdrawiam
- 67 odpowiedzi
-
- Zębiec KMW
- 16 kW
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolego mironw dziwi mnie twoja wypowiedź patrząc na, to iż jesteś doświadczonym forumowiczem :blink:. Przecież, to oczywiste, iż jeśli na siłę palisz w kotle górnego spalania o wydłużonym obiegu spalin z wymiennikiem poziomym , a taki jest KWP , to będzie nam się ogień kisił i przegryzał dusząc się, aż przejdzie na wylot, a wtedy i tak będzie lipa bo tlił nam się bezie cały zład , a jak się rozżarzy , to z kolej mówimy o rozbuchaniu się kotła. Ps Stałość w procesie spalania zapewni nam tylko rozpalenie od góry górniaka. Tak samo problematyczne było by palenie w dolniaku od góry :rolleyes:.
- 67 odpowiedzi
-
- Zębiec KMW
- 16 kW
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam. Dorzuciłbym jeszcze Żywca jeśli dolniak KDO-U(RW) oraz bardzo dobrą i sprawdzoną konstrukcję górniaka Ogniwo S6WC. Sas- to wersje z nadmuchem bo różnią się od tych bez na plus, a mają możliwość zamontowania i tak równocześnie miarkownika szczególnie UWT, natomiast w Zębcu to wszystkie są po prostu dobre i super trwałe, może nie błyskotliwe i nie piękne, ale po prostu niezawodne, Hefa bym sobie odpuścił bo oszczędzają chyba trochę ostatnio na materiale <_<. Musisz najpierw się zdecydować jaki kociołek chcesz górny vs. dolny i czym będziesz palił, gdyż do drewka będziesz potrzebował 1/5 kocioł mocniejszy w nominale na węglu, żeby na słabszym drewienku wydolił. Ps Dmuchawa upraszcza (a czasami nie :P) , ale jeśli weźmiesz kociołek na sterach firmy Tech z PID-em np. taki ST 81 z PID , to będzie sterował C.O i C.W.U np. z priorytetem dogrzewania C.W.U czy jest system letni itd. oraz wybór opału wtedy zmienia algorytmy(dobre)... Na miarkowniku pali się spokojniej i zawsze ciut dłużej , ale trzeba go rozpinać bo po skończonym opale kocioł stygnie, a on jeszcze bardziej otwiera wtedy dopływ powietrza, innym niezłym rozwiązaniem jest miarkownik elektroniczny , godny jest polecenia Unister bodajże. Reasumując najmniej problematyczny w użytkowaniu jest po dobrej regulacji sterownik z algorytmem PID i dmuchawą później zwykły mechaniczny miarkownik vs.elektroniczny. Ja mam kociołek Zębca KWP dziś Wenus idący w zawody z SAS UWT gdzie mam stera ST 81 z PID :) i dodatkowo miarkownik Regulusa mechaniczny i na węglu ( szczególnie drobnym B) jedzie na dmuchawie ) natomiast drewko obowiązkowo na miarce bo potrafi się wtedy palić nawet o 1/4 do 1/3 dłużej . To jest to co wiem decyzja kolego zależeć powinna w twoim przypadku od podstawienia tego do SWOICH DETERMINANTÓW w tym równaniu i wyjdzie Ci wynik. Pozdrawiam.
-
Witam kolego Miałowiec , świetny patent niestety jest to typowe niedomaganie tego modelu z tego co można dowiedzieć się od użytkowników , jeśli komuś jeszcze nie strzeliły, to warto wykonać otworki i zarzucić szamot lub grubą blachę ze złomu. Podejrzewam, iż pękanie rusztu pionowego( potocznie mówiąc drzwiczek), to wynik ich litej budowy co z kolej determinuje sypkość paliwa zakładanego jako podstawowe czyli miał. Ceramika z kolei będzie ulegała przyspieszonemu zużyciu ze względu na wysoką kwasowość w otoczeniu i wilgoć , czyli sami panowie widzicie kwadratura koła. Ps Więc wracamy do rozwiązania twojego kolego Miałowiec, chyba w praktyce najrozsądniej będzie zarzucić od razu jakąś płytkę żeliwną najlepiej oczywiście i najtaniej z odzysku od jakiegoś innego kotła czy pieca bądź deflektora. Ja osobiście mam KWP 21 z ST 81 z PID i jak palę drobnym, to na śruby przykręcam do kratki właśnie kawałek litego żeliwa i nie sypie Mi się wtedy, ta wstawka u mnie też raz pękła gdyż najprawdopodobniej bardziej akumuluje ciepło i powstają większe naprężenia niż w kratowym ruszcie pionowym, ale nie przesypuje się przez lity ruszt miał czy nawet drobny eko, więc zastosowanie go pomimo problemów jest uzasadnione, poza tym zauważyłem iż paliwo przy litym ruszcie pionowym równomierniej spala się po całej powierzchni zasypowej, dzięki czemu z kolej można pokusić się o wniosek, iż osiągamy wtedy trochę lepszą sprawność ogólną kociołka. Bo przecież procent do procenta i robią się setki kilogramów przez cały okres grzewczy w skrajnych sytuacjach tony. Pozdrawiam.
- 67 odpowiedzi
-
- Zębiec KMW
- 16 kW
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kolego granat110 w tym czy kocioł zachodzi czy nie liczy się zadana temperatura, oraz bilans cieplny i jaką zawartość wilgoci ma paliwko oraz jakiej jakości ogólnie ono jest. Gwoli wyjaśnienia, bilans mocno uogólniając polega na uzyskanej sprawności przez kociołek do zapotrzebowania jakie zgłasza odbiornik czyli dom itd.. Wniosek każdy przypadek inny pomimo takiego samego kociołka, a nawet paliwka. Te wydawało by się oddzielne kwestie mają znaczący wpływ na siebie, więc każdy musi dobierać pod siebie , ale uśredniając miał ma wyższą temperaturę minimalną nastawu dla kotła niż węgiel i ogromnie w tym układzie zależności przeszkadza zbytnie przewymiarowanie kotła w stosunku do rzeczywistego średniego zapotrzebowania danej instalacji. Wszystko to determinuje nam czy instalacja będzie udana i mało problematyczna w eksploatacji. Ps Widzę także kolego, iż osiągasz super wydajność gdyż według producenta kociołek ten w systemie dobowym jest w stanie osiągnąć maksymalnie sprawność rzędu 1.5 kg opału i więcej, a u Ciebie spada wręcz poniżej 1 kg czyli masz mikro zapotrzebowanie dużo niższe niż 5kW i to wszystko na 60 oC godne pozazdroszczenia, lub delikatnie kolego ubarwiasz. Bo takimi osiągnięciami wzbudzisz podziw nawet u samego producenta.
- 67 odpowiedzi
-
- Zębiec KMW
- 16 kW
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobry wybór kolego gratuluję, są to kociołki bez wodotrysków normalnie wyglądające, ale z trwałością to goni ich reszta. Dobrze traktowany znudzi Ci się zanim rozsypie ;), a inni w tym czasie przerobią dwa lub nawet może trzeci zaczną zajeżdżać i tyle. Ps ja mam KWP unowocześnionego KWK (teraz nazywa się z kolei Wenus - górniaczek ) Pozdrawiam.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 12
