Skocz do zawartości

dorecho

Stały forumowicz
  • Postów

    721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez dorecho

  1. Witam. Pozwolę wtrącić swoje 3-grosze. Nadal nie wiemy jakie jest zapotrzebowanie "szczytowe". jeśli jak sądzi Kol. vernal rzędu 30W/m2 to przecież wychodzi 2,4 kW/h przy mrozach rzędu -18 /-20 stopni. Przecież to śmiechu warte ilości ciepła. Proszę przeliczyć sobie koszty ogrzewania pompą ciepła anslut z Juli. koszt ze zbiornikiem buforowo-cwu to 13 tys zł./sama pompa 6 tys/. a jest tu chyba wszystko ca powinno być. z danych katalogowych wynika przy -15 na dworze moc oddaje ok. 2,6 kW przy + 35stopni na wyjściu/ kłania się podłogówka/. tak więc 100 % zapotrzebowania. Jeśli nawet w praktyce byłoby o pół lub nawet 1 kW za mało, to sa grzałki które przez 1 tydzień w sezonie pobiorą śladowa ilość prądu w porównaniu do nakładów. Jeśli ten domek będzie pobierał rocznie ok.6000 kWh ciepła przy COP =3 /co jest w tej sytacji bardzo możliwe zużyje 2000 kWh pradu, co przy jednej taryfie daje 1140 zł + 1 tydzień grzałki za 100zł. Ludzie to po co Wam gazy , kominy , przyłącza itd, itp, skoro może być jedno czyli prąd. Do gotowania w kuchni może Kol. zafudnować maszynke na butlę 11 kg, jeśli nie będzie odpowiadać płyta elektryczna. Owszem może ta pompa ciepła nie markowa , ale po co wydawać 25 czy 30 tys. na markową ;skoro efekt końcowy będzie bardzo zbliżony. Ile prądu mniej weźmie pompa dobrej marki? za sezon 100 czy 200 zł mniej? wcale nie jestem przekonany o wyższości takich markowych rozwiązań. Pompa "chińska" też będzie grzała prawidłowo w porównywalnych parametrach. Pozdro.
  2. Witam. Kol. bailutkim. Może starczyłoby zamontować do kotła sam podajnik na pellet? Pozdro
  3. Witam. Cieszę się ,że namieszałem trochę. Czy w domu też jest kominek z płaszczem? Proszę sprawdzić z projektu jakie jest zapotrzebowanie na ciepło. Jeśli rzeczywiście rzędu 3,5 do 4 kW to mogłaby być pompa pow-woda, ale polecałbym tylu split, czyli część "hałasująca" na dworze, część hydrauliczna wewnątrz w kotłowni. Chyba najtańsza jest pompa w Juli 6+3 , która ma pracować nawet przy -25 stopni na dworze. Split dlatego,że na dworze jest instalacja freonowa czyli nie zamarznie w razie jakiegoś problemu ,czy awarii prądu. Inne firmy są dużo droższe pewnie rząd 15.000 zł ,ale to możesz sprawdzić na alle..drogo.. Jeśli masz już kominek z płaszczem to tym bardziej pompa ciepła byłaby dobrym rozwiązaniem. Mimo wszystko najlepszym rązwiązaniem uważam pompę gruntową - niezależną od temp. na dworze, a dającą 100% ogrzewania w najgorsze dni wielkich mrozów. Mam 'pod nosem" instalację z juli , która produkuje tylko cwu . Ew. mogę podpytać jak się sprawuje. Jeśli w domu będzie też tania taryfa na prąd, to już ani chwili się nie zastanawiałbym Pozdro
  4. Witam. Kol. bobrzykos ! Przy nowym domu tak ładnie ocieplonym zapotrzebowanie na ciepło jest chyba rzędu 3,5 do 4 kWh. Czy masz to w projekcie? kupując pompę gruntową nawet meeting za 4,5 tys. robiąc kolektor poziomy za 5000 zł/a to jest 'Węgiel" na całe życie/ - ok. 100 mb rury w spirali. ok. 40 m2.nie ma najmniejszego sensu bawić się w kotły węglowe czy drewno. =chyba że masz go za darmo= sprawność kotła węglowego będzie rzędu 35-40 % ,kupa smoły,sadzy,popiolu i brudu.Przecież żyjemy w XXI wieku ! Ogrzewanie węglem lubili nasi dziadkowie, bo nie było specjalnie innego wyboru. Zgoda,że teraz są bufory ; ale nakład inwestycyjny jest zupełnie podobny jak dla pompy.. policz sam. Pozdrawiam i zachęcam do przemyśleń.
  5. witam. I temat rozwiązany,. wybierz lepszy /może być nawet ten droższy/ Pozdro
  6. Fredo ! Też proponuję rozważyć opcję klimy z funkcją grzania. Wiele korzyści z tej opcji : duuużo taniej, zimą grzeje, latem chłodzi -to dla ew. klientów pewna forma zadowolenia i luksusu. Bufor obojętnie jaki w tych pomieszczeniach zajmie dużo miejsca. Oby nie okazało się,że za pół roku będziesz wyrzucał potrzebując miejsce na towary, lub kolejki oczekujących klientów...
  7. Witam. Do Kol. Sony23. Jak sprawuje się u Kolegi kociołek? Mój na razie stoi w kącie...po dobrych próbach został rozłączony...może warto byłoby znowu go podłączyć do instalacji...
  8. Witam. Troszkę przesadziłes z wyliczeniem ilośći gazu... Jeśli wsad do kotła był rzędu 80000 MJ to na dom poszło /myśle max 50% z tego ; a raczej znając sprawność kotłów na pewno mniej : rzedu 40-45 %//czyli 40.000 :3,6 to daje ok. 11.100 kWh. Mój kocioł kondens. daje 10 kWh z 1 m3, czyli zużycie byłoby 1110 m3. Dobrze myślę? Przy tak małym domu, dobrej izolacji i nie wygórowanej temperaturze pomieszczeń tylko gazowy kocioł kondensacyjny.
  9. audikom. Leć jak najprędzej na rozmowe z serwisantem...może włoży ci coś do głowy. na razie twoje posty to żenada...chcesz tanie, ekonomiczne i proste. Nie namawiam ,ale jak już ktoś zauważył to najlepiej wyprowadzić się do Afryki Pozdro
  10. Witam. Kol zarybob. Coś cienko to widzę... chcesz załadowac bufor o deltę 50 -60 stopni kominkiem 15 kW. Czyli jeśli będzie dawał np 8 kW w warunkach normalnej eksploatacji, to bedzie 6 do 7 godziń pracy na max. mocy. czyli w pomieszczeniu, gdzie oddaje ciepło będzie sauna??? tak a propos ile ciepła oddaje do pomieszczenia , a ile do bufora/instalacji c.o. ?/czy jest to w danych techn. kominka? Pozdro
  11. Witam. Masz dom przyzwoicie ocieplony, wiec zużycie ciepła stosunkowo niewielkie. Szacuję max rzędu 12000 kWh na sezon. Czyli średnio na dobę 6-7 m3 , w największe mrozy ok. 10-11 m3. Tylko gaz i kocioł kondensacyjny. I to będzie proste , tanie i ekonomiczne. Rzadne wynalazki typ Tczew /nadal/- wymienić jak najszybciej. Pozdro
  12. Witam. Panowie skąd macie sprawność kotła z podajnikiem 80 %, a zasypowego 60 %. Gdy paliłem z podajnikiem średnio-roczna sprawność u mnie wychodziła chyba 47%, a kotła zasypowego 75 %. niestety zostaly wszystkie ustawione w krzaki na rzecz pompy ciepła i kotła kondensacyjnego. U mojego przyjaciela mamy nowego kalvisa, jak na razie działa rewelacyjnie -kiedyś był SKI a czopuch 400* po 10 minutach spalania... teraz ok 140 przy ciągłym, mocnym spalaniu.niestety bez ciepłomierzy więc w tym zakresie tylko gdybanie i własne odczucia...kalvis działa z laddomatem i buforkiem 750l. Pozdro
  13. Witam. Koledzy ! A jaki będzie opór tej instal./DZ/ jak popędze te wodę z prędkośćią 3500l/h- założe większą pompę /np. 1-12/? czy 7,8 kPa to jest około 0,8 msłw?
  14. DZ jest prostą rurą od domu do narożnika ulicy i powrót do domu - w wykopie do kanalizy...Pozdro
  15. Odebrać musimy rzędu 12 kW przy delcie 3*, to przepływu ma być ok. 3500 l/h
  16. Witam . Mili Państwo. Miło,że mój post wywołam takie poruszenie na forum. Nie zapominajcie jednak o przyzwoitości. Jak mawiał mój dziad : zachowuj się, byle jak ale się zachowuj. Teraz do rzeczy: Te 2x180 mb to jest DZ pompy ciepła. Przepływ 1600l/h daje pompa Stratos 1-11 !!! Ten przepływ jest zdecydowanie za mały . Znowu mam do czynienia z instalacją o zbyt małych przepływach. Pompa ciepła nie odda nam prawidłowej wielkości mocy, bo ma za małe przepływy na DZ. Chciałbym ustalić przyczynę tej nieprawidłowości. i skutecznie ją naprawić. Jak Koledzy piszecie - opór instalacji powinien być bardzo mały /tych rur i kolanek/;pompa obiegowa jest "po byku". Skąd więc taki maly przepływ? filtr czysty, wodomierz tzw 1" z przepływem 6,3 m3/h/ taki duuży klamot/ czyżby nawalona stratos1-11 ? Czy dobrze kombinuję: opór przepływu instalacji 6,6 + opór parownika 7,8 /z danych techn.PC/ razem14,4 kPa ?? ale ten przepływ 1600l/h to już jest razem z parownikiem. czy też od 7,8 muszę odjąc 6,6 i wtedy opór rur byłby 1,2 kPa? Pozdro TO DZ musiało być w jednym odcinku o dł 180 mb ! Rozumiem że robi się 4*90, ale już jest 2x 180 i tego nie zmienię.
  17. Witam. Będzie teraz z 1600l/h Pozdro
  18. Witam. Koledzy ! Kto może obliczyć opór przepływu instalacji: 180+180 mb rury plastik jak DZ pompy ciepła taka niebieska fi 40 mm + 8 kolanek 1 cal + 10 mb rury metal 1 cal. Pozdro
  19. Witam. Moje skromne zdanie w sprawie oszczędnosci: Proponowałbym instalację zbiornika buforowego, który pozwoli na większy odbiór ciepła z kotla. W sezonie zapewne Kolega kisi opał /drewno ?/ Znawcy tematu zapewniają o oszczędności wynikającej z montażu zbiornika akumujacyjnego rzędu 25 do 30 procent. czyli zamiast spalonych 30 mp drewna ok 21-23 mp. To jest znaczna oszczędność. Również ogromna wygoda - chodzimy mniej do kotłowni...a dłużej jest ciepło w domu.Również nie polecałbym żadnej dmuchawy. Sama konstrukcja Twojego kotła nie pozwala na zbyt duże oszczędności ze względu na stosunkowo mały wymiennik. Na pewno czopuch jest bardzo goracy, a komin pewnie gotuje się /w skrajnie zimne temperatury na dworze/ - spaliny osiągają ze 400 stopni...pokusiłbym się zamontowac do czopuch rure z odzyskiem ciepła ze spalin. Jeśli Kolega będzie wielkim zapaleńcem do przeróbek w następnym etapie uzyskania oszczędności - zmienić sposób spalania na dolny - czyli spróbować wymyślić palnik z szamotu , ale to może byc już mocno skomplikowane w tym kotle. Pozdro
  20. Witam. Jeśli dobrze widziałem kocioł enka aby palić "zasyp od góry" należy bezwzględnie szczelnie zasłonić szczelinę dolnej półki /na rysunku poniżej czopucha- pólka/. gazy ulatujące tam nie zapalą się - więc strata energii ogromna. Jeszcze raz - kocioł który kol. teraz używa jest odpowiedni na ten metraż. kocioł red będzie moze ze 3 % lepszy. szkoda chyba kasy na ten zakup. Niedawno miałem okazję widzieć kotły kalvis. wyglądają super. Jest model 12 kW - gabarytowo ze 2x większy niż enka.nie kosztuje więcej niż 5 tyś. Jeśli kol. chce wymienić kocioł , to wygląda kalvis dość ciekawie. ale jeśli kocioł miałby zostać i dobrze służyć, /przy spalaniu tylko drewna/ to polecałbym zamontować zbiornik buforowy ze 400 -500 litrów.taki układ pozwoli odebrac więcej ciepła z kotła , a nie "zasilac komin" ponadto ciepło z bufora będzie oddawane ze 3 może 4 godziny czyli częstotliwość zasypu kotła będzie raz na 6 do 8 godzin - to chyba w skrajnie niskich temperaturach/ jeśli teraz trzeba było co 3-4 godziny dokładać...gdyby kol. zdecydował się palić tylko węglem od góry - stałopalność wzrosłaby zdecydowanie - możnaby uzyskać ciągłość ogrzewania domu - lepiej palic stale, a małą mocą - i to mogłoby odbywać się bez udziału bufora- niż stosować sposób "przepalania". Już kiedyś poruszyłem temat wyższości kotła dolnego nad górnym spalaniem. w zasadzie różnią się tylko możliwością dokładania paliwa - kontra rozpalanie po wypaleniu wsadu. Na pewno bez codziennego rozpalania jest wygodniej. Kupno nowego kotła /poza dolniakiem/ byłoby "sztuka dla sztuki" , a efektów żadnych. Pozdro.
  21. Witam. Zamiana Twojego kotła na inny /np.RED/ w zasadzie nic nie zmieni. Twój 12 kW kocioł powinien "dać radę" ogrzac ten dom. ew. z małymi problemami przy ponad minus 20 stopni na dworze. Moim skromnym zdaniem - jeśli kocioł dymi na kotłownię to najpierw sprawdzić trzeba komin i dopływ świeżego powietrza. 12 kW to jest 12 kW ; jeśli kocioł jest zarośnięty, brak ciągu lub nawiewu, to nie ma szans uzyskać tej mocy z kotła. a po co jeszcze kocioł z dmuchawą ? skoro zależy Koledze na mniejszych kosztach eksploatacji. Zastosować rady Kolegi j.w. i będzie ok. bez nowego kotła. Pozdro
  22. Witam. Chciałbym zaznać trochę teorii: jak grunt zawsze będzie miał 6 stopni /w afryce albo w pobliżu/ i nie będzie się ochładzał, bo natychmiast się regeneruje? co wtedy z moimi metrami kolektora? ile musi ich być...na jakich zasadach następuje wymiana ciepła ? Pozdro vlad tam jest 130 stron...........
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.