Skocz do zawartości

dorecho

Stały forumowicz
  • Postów

    721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez dorecho

  1. Witam. Koleżanki i Koledzy. Do tablicy a nie pierdołami się zajmować. Popełniłem dzisiaj grzech, ale w imię nauki. i sąsiadów przepraszam... Rozpaliłem "po staremu", ogień na ruszcie, i hajda węgiel na rozpalone ognisko.... tragedia. Dymu co niemiara , Batory to pryszcz. ciepłomierz uzyskał 31,1 kWh ciepełka. / 8kg węgla, 1000 g drewna i 500 g kory, 1 strona Rzeczypospolitej do rozpalenia. Liczę łącznie 70,5 kWh wsadu. spalało się 3 godziny. w tym czasie już bez śladu żaru na ruszcie. Spalanie 'po nowemu": od góry: dymu śladowa ilość, albo wcale, ta sama ilość opału/ dokładnie/ paliło się 4 godziny.ciepłomierz pokazał 46,9 kWh uzysku. Różnica rzędu 50 % na korzyść nowej metody; Fakt, że badanie jednorazowe, ale coś daje jednak dla nauki. Pozdro
  2. Witam. O opłacalności spalania gazu w porównaniu z węglem pisałem chyba kilka lat temu. Miło,że mam naśladowcę w tym temacie /chyba jesteś 2 albo 3 mój "przyjaciel".Oczywiście jak jest alternatywa, ale ludzie mogą ją mieć i z uporem maniackim zamiast zamontować gaz męczą się i drożej płaca za węgiel. Przecież mamy wolny kraj /podobno/. Wspomniałem też o zmianie tytłu forum o spalaniu gazu/ dokładnie odwrotnie niż aktualny tytuł, ale Marcin nie jest chętny do zmiany... Osobiście jestem już piętro wyżęj - już nie gaz , ale wszedłem w pompę ciepła. To dopiero jest uciecha...znacznie lepiej niż gaz., Teraz spoglądam na kogenerację, ale zużywam chyba ogólnie za malo energii, aby mieć z tego jakąś satysfakcję.\ Polecam dla Ciebie pompę ciepła nawet powietrzną latem super tanie cwu, z gdy okresy przejściowe też pięknie się sprawdza w ogrzewaniu c.o. Pozdro
  3. zi1bi. czy mógłbyś pofatygować się i obliczyć ze strony Juzefa tj. cieplowlasciwie audyt dla Twojego domu? byśmy mogli troszkę Cię podliczyć? pozdro aha a gdzie ten czujnik spalin położony?
  4. Witam. zi1bi. rzeczywiście to wygląda fatalnie....napisz w którym miejscu jest czujnik temp.spalin. w kociołku na pellet mam gdzieś w środku w wymienniku. przy pełnej jego mocy widziałem 125 stopni...co będzie u ciebie jak będziesz palił 100 % mocy? 400 nie starczy? Twój zasyp to chyba ze 14 kg węgla ? Jest o co walczyć u Ciebie. Trzebaby zejść z ilością spalanego opału. tak pi razy drzwi : jeśli 14 kg węgla x 7,5 kWh , to wsadu 105 kWh. na 12 godzin palenia? Dom 130 m2? Dla poprawy chumoru : teraz mój dom pompa ciepła produkuje +- na minione 5 dób po 127 kWh ciepła ;ale ogrzewam 494 m2 /grzejnikami.max.21 stopni w domu/ czyli u ciebie wsadu 105 kWh u mnie na 24 h 127 kWh/dobę. Musisz się poprawić conajmniej o połowę... tylko jak to zrobić... tak a propos. u mojego brata jest 23 stopnie w domu, jak wchodzę , to już jestem spocony; u Ciebie 25 ? tego sobie na razie nie wyobrażam Pozdro aha. a dymu to jest też bardzooooodużo.
  5. Witam. Proponuję bufor conajmniej 1000l. Z kotła bedzie brane te Twoje 3 h, a z bufora następne kilka lub kilkanaście godzin. To da chyba ze 25% oszczędności opału. Pozdro
  6. HP. Jasne że palisz tak jak dom wymaga. Dla mnia to i tak ze 2 razy więcej niż powinieneś teraz. świat poszedł do przodu... Sam napisałes: 26565 kWh podzielę przez 80 m2 daje 332 kWh/m2 na rok. to jest naprawdę dużo. Bardzo dużo. Kłania się jak najszybciej modernizacja/remont/. Zobacz dane Sambora 50 kWh/m2 na rok. wyobrażasz sobie spalać /nie wydać kasy/ 7 x mniej na sezon? gdybu Twój dom zużywał 50 zamiast 332 kWh/m2. widzę że próbujesz trochę tłumaczyć sobie tak duże spalanie. ale to wszystko są drobne szczegóły, ale zmieniające zużycie z moich 360 kWh na 332 ,czy też 300. Oczywiście ,że tak jak palisz jest dobrze/ ciepło/ inaczej się nie da. Trzeba zainwestowac w izolację. U mnie kiedyś było te 25 ton, póżniej 14 ton ekogroszku. metraż ten sam. gdybym miał tak ciepły dom jak Sambor to zużywałbym troczkę ponad 5 ton ekogroszku. Dla mnie to też trochę niewyobrażalne. musiałbym wsadzić z 50 tys zł. na termomodernizację. ale nia mam...nie dam. Mój dom zużywa teraz ok.105 kWh/m2 rocznie. I też sie cieszę ,,,,,,,,,,że tylko tyle. Co do sprawności kotła: może i ona jest 70% / mało wiarygodne/ i tego w zasadzie nie można już poprawić.jesli jest mniejsza , to bufor jest jak najbardziej wskazany. Pozdro
  7. HP ! węgla nie można założyć 6 kWh z kg, chyba ,że miał// ale mówimy o węglu/ trzeba 7,5. x 70% ??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! daje 5,25 kWh rzeczywistego ciepła x 5.500 kg to przecież 28875 kWh podzielić przez 80 m2 wg mnie to 360 kWh/m2. czy to jest jakaś norma ? dla mnie 3 x za dużo. Licząc od końca zakładam 120kWh/m2 /to nieocieplony domek/ x 80 m2 to 9600 kWh + 1500 na cwu razem 11100 kWh. podzielić przez Twoją sprawność 70%daje 16000 kWh wsadu do kotła czyli : 7,5 daje 2,1 tony węgla. Jeli zużywasz 5,5 tony to dla mnie sprawność jest rzędu 27% , a to jest chyba tragedia. ale często tak jest w rzeczywistości przy ogrzewaniu węglowym. Dawno , dawno temu spalałem przy moim metrażu 25 ton węgla i też było wtedy super. młodzieniec: jeśli rocznie spalasz 2,2 - 2,5 tony węgla to jest ok., ba nawet super; jeśli więcej /dużo więcej, to kłania się jednak ocieplenie. oczywiście trzeba żyć tak jak jest i to tez jest dobrze! Sambor; przecież sam też masz bufor. teoria jest taka ,że zaoszczędzisz ok. 20 % z buforem. Jak Sławek sam napisał średnio 35 kg węgla, to rocznie 6 ton. jeśli będzie ta oszczedność 15-20 % to jest przecież 1 tona węgla.
  8. Kol. HP ! 5,5 tony na 80 m2. ?!?!!!!! pożeracz ciepła , przecież Ty ogrzewasz więcej ZIEMIĘ/ KOSMOS niż swój domek. Jesteś chyba rekordzistą. jeśli pamięć mnie nie myli spalałem rocznie ok. 14 ton ekogroszku na 494 m2 Pozdro.
  9. Witam. Koledzy, kilka razy spojrzałem na dane z ciepłomierza.. w zasadzie nie widzę różnicy między wskazaniami z udziałem zaworu termostatycznego dla ochrony powrotu kotła, a instalacją bez takiego zaworu. a ochrona jest zdecydowanie. Jeśli instalacja nie ładowała bufora to znaczy że moc kotła była taka,że pobór szedł tylko na c.o., a nie /również na bufor. Pozdro
  10. Witam. miło podyskutować. Oczywiście że 35 kg/dobę to wynik niezastraszający. ba , nawet to chyba norma i to prawidłowa. Ale: 6 ton wegla x 7,5 kwh/kg daje wsadu do kotła 45000 kWh przy zapotrzebowaniu 24000 kWh na rok to sprawność 53 %; przy zapotrzebowaniu 20000 kWh daje sprawność ok 45 %,. tak czy siak 50% opału idzie z dymem................. jest więc o co walczyć aby uzyskac sprawność rzędu 65-70 %, a to na pewno jest realne i możliwe do osiągnięcia przy pomocy bufora. Oczywiście bufor nie jest lekarstwem na całe zło... Osobiśćie jestem innego zdania niż młodzieniec = lepiej zainwestować i czekać 20 lat na zwrot nakładów niż spalic tonę węgla za dużo. a tak a propos bufor to około 2000 zł , zaoszczedzona tona węgla to ok. 800 zł. czyli zwrot nakładu w 2,5 roku + przeróbka następne 2,5 to razem 5 lat , a nie 20 ! a komfortu z użytkowania już nie można wyliczyć cyframi. Pozdro p.s. zapotrzebowanie na ciepło wzięto z "kapelusza". przyjmuje się..... max 120 kWh/m2 ??? rocznie?
  11. Witam. Pierwszy raz z Kol.Samborem się nie zgadzam. Sławek ma kocioł przewymiarowany conajmniej 50 %, i dla lepszej sprawności kotła mógłby mieć chociaż z 500l baniak! Można przyjąć ,że to ciepło co znajdzie sie w buforze jast za darmo.Kocioł Sławka w tej chwili nie ma większej sprawnośći niż 40-50 %. = średnio 35kg x 170 dni = prawie 6 ton węgla ??? na rok - to zdecydowanie za dużo ! Oczywiście priorytetem powinno być ocieplenie domu !!! a po ociepleniu bufor koniecznie. Aby uzyskać większą sprawność kotła należy go bujać z mocą zbliżoną do maxymalnej. Znając moje doświadczenia z ciepłomierzami warto jakikolwiek bufor zainstalowac. faktem jest, że nakład jest dość spory, ale wygoda eksploatacji zdecydowanie większa. Jeden z moich kolegów namówiony przezemnie na bufor stwierdził, że taraz palenie to bajka...a palił bez bufora 50 lat. Jeżeli Sławek masz miejsce na bufor to zachęcam do montażu - również sterowanie temperatura w takiej instalacji będzie łatwiejsze. Pozdro
  12. Witam Isabel. Myślę też,że kominek / jak najmniejszy/ z płaszczem byłby dobrym rozwiązaniem, ale.................. latem grzanie prądem b.drogie, jeśli jest/będzie? tania taryfa, to tzw. "dzienna" jest dużo droższa. Isabel jesteś kobietą pracującą, żadnej pracy sie nie boi. Ale w cenie ok.3 tysPLN można kupić pompę ciepła, powiesić za oknem w kuchni i jest bezobsługowe ogrzewania i latem i zimą Jeśli rzeczywiście /jak koledzy liczą/ zapotrzebowania rzędu 2 kW przy największych mrozach taka pompa bez problemu nastarczy produkować ciepła na całe mieszkanie i cwu. Szacuję koszt eksploatacji tej pompy na zużycie ok. 2000 kWh prądu czyli ok. 1100 zł. /z cwu, która pewnie pochłonie 1/2 kosztów. czyli na ogrzewanie mieszkania wyjdzie 550 zł...? Będzie to zdecydowanie drożej, niż taszczenie kilku m3 drewna na drugie piętro, ale jaka wygoda., i bezpieczeństwo - bez kotla/kominka w tak małym lokalu. Pozdro Ps jest jeszcze dolnospalający 5 kW chyba Zgoda z Wieprza.
  13. Witam Chyba żle rozumujesz... Po kiego czorta Ci potrzebny kocioł na węgiel? jak masz gaz i chcesz kocioł kondensacyjny? Drewno jak masz to sprzedaj / niech ktoś inny bawi się w ten syf/ i zobacz ile kasiory będzie na zapłacenie gazu... Taki maly domek potrzebuje mało energii, palenie drewnem będzie tylko problemem. ale jak ktoś chce się babrać w błocie... Pozdro
  14. Witam. Tak sobie dalej kombinuję... nie wiem, czy tym ogrzewanym pomieszczeniem ma być namiot? Mówimy o "ogrzewaniu" pomieszczenia ok. 15 m3 kociołeczkiem na paliwo stałe. Tak strzelę ,że potrzebna moc to rząd 1 kW ? czyli kociołek , który zrobisz będzie miał palenisko o wymiarach np. 15X10 cm wysokie ok.20 cm? wsad do tego urządzenia to max 2 kg węgla lub 1 sztuka szczapki drewna. a propos :co Kol. rozumie pod /post tytułowy/ punktem 13 = zbiornik przelewowy ? Jeśli temperatura ma byc stała 22 stopnie , to w tym okresie też będzie potrzeba chłodzenia. Próbowałem kiedyś podłączyć pompę ciepła ulrich pod przetwornicę . działała. może wartobyłoby iść w ten kierunek i zbudować malutką pompę ciepła o mocy 1 kW?
  15. Witam. Ciekawy ten projekt. A co z obsługą tej instalacji? Chciałbym to zobaczyć... facet/ albo facetka? wchodzi po kolanach , aby rozpalić w kotle...instalować , to może się da na kolanach. .. obawiam się,że jakikolwiek kociołek z najlepszą izolacją rozpalony w tym pomieszczeniu zapewni wystarczającą ilość ciepła, chyba ,że chodzi tylko o wyliczenia przy założeniu... kociołek dolnego spalania na tak małym ciągu zawsze będzie dymił ...ale to być może nie wchodzi w zakres projektu i jest pomijane. Palone od kwietnia do listopada.może starczylby w ścianie wentylarow wciągający ciepłe powietrze.W projekcie są ilości ciepła dostarczone przez żywe istoty? Pozdro
  16. Witam. Widziałem niedawno kocioł z elektrometru 15 kW. Był prawie taki duży jak kiedyś miałem 27 kW /z podajnikiem/ Czyli ten 15 kW może mieć tyle mocy, a mój miał 27 kW na tabliczce... Pozdro
  17. Witam. Kocioł do odbioru pod Poznaniem. Pozdro
  18. Witam. Oddam w dobre ręce blok kotła do podajnika retortowego; pleszewski o mocy 27 kW. Ma wprawdzie kilka latek /2006 rp./ ; ale może komuś się jeszcze przyda. W monencie demontażu /czerwiec 2014/ był jeszcze w pełni sprawny. Pozdro
  19. Witam. Proponuję nadal traktować gaz jako podstawowe żródło ciepła. Rzeczywiście kwota 12 tys. za 3 miesiące trochę powala z nóg, ale nie wiemy czego dotyczy...ile ciepła zeżarł dom /600m2/ a ile poszło na cwu? Cały Twój obiekt nie powinien na sezon zużyć więcej niż 60.000 kWh / a nawet skoro jest nowy, dobrze docieplony wg nowych przepisów, to nawet mniej niż 50.000 kWh. do tego dodać cwu. Kocioł 70-78 kW to też nieporozumienie. jeśli koniecznie chcesz się zabawic w palacza to proponuję 30 -35 kW, które powinno zapewnić 100% ciepła.Do tego koniecznie minimum 1000 litrów zbiornik akumulacyjny.Niestety trzebaby co 1,5 - 2 godziny chodzić dokładać DREWNA. oczywiście tylko w największe mrozy. Twój kocioł gazowy jeśli ma już ponad 15 lat to niezależnie czy jeszcze "dobry" należy wymienić na kondensacyjny. o mocy max 30 - 35 kW. I takiej zmiany powinieneś dokonac . żadnych kotłów na drewno, czy też węgiel jeśli masz GAZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Pozdro.
  20. Witam. Jeśli już musi być ten kominek , to odpuść sobie kocioł z podajnikiem , a za tę kase szybko ocieplić ściany. szkoda marnować się na ekogroszku skoro kondensacyjny kocioł będzie tańszy w eksploatacji niż ekogroszek. Pozdro
  21. witam. więc jeśli drewno za płotem za friko to po co kocioł na ekogroszek? a co z prądem do tego kotła. potrzebny UPS I akumulatory....... na pewno na drewno byłby lepszym rozwiązaniem ale z większym buforem , wtedy problem prądu w wielkie mrozy rozwiązany. Na 75 % sezonu grzewczego Twoja pompa hewalex powinna wystarczyć do ogrzewanai podłowówki. a pozostałe dni odpalałbyś kominek /ew. mały kociołek zasypowy na drewno/. myslę ze sezon grzewczy w Twoim domku to ok. 150 - 160 dni. czyli max. na ok 40 dni potrzebaby odpalić kominek? Pozdro
  22. Witam. Kol.marcincc. Wygląda na to ,że jesteś pasjonatem ogrzewania...węglowo-drzewnego. zastanawiam się dlaczego w tak mały dom pakujesz tyle możliwości ogrzewania. Dom 130 m2 potrzebuje chyba w największe mrozy moc rzędu 6 kW ..czy masz to w projekcie? statystycznie na sezon rzędu 3 kW . Tę moc masz zapewnioną z pompy powietrznej. dla większego zapotrzebowania i przyjemności oglądania ognia w większe mrozy starczyłoby jedno żródło /kominek albo kociołek o mocy 8 kW/. Grzanie tak małego obiektu nawet prądem byłoby warte tego grzechu. jeśli miałbyś tanią taryfę prądu to za cenę kotła z podajnikiem wstawiłbym większy bojler /bufor/ z 500-800 l. Pozdro
  23. Dzięki za odzew. Dom 240 m2 rok budowy ok 1990 ściany ocieplone wtedy 5 cm wełną.Aktualnie kocioł drewno też 16 kW. ze względu na wiek włascicieli potrzeba zmiany w wygodę...drewno zostanie...chyba wystarczyłyby 2 sztuki ansluta. czemuż tak na nie nalatujesz Sambor? raptem 2 opinie frustratów, przypuszczam że na podstawie złych doborów mieli problemy. Możeby zainstalować cztery sztuki dla zapewnienia mocy? Pozdro. p.s. Jeden Anslut działa - produkuje ciepła wodę trzeci miesiąc nadal bez problemów. może pobawić się i samemu wymyśleć box z wymiennikiem podłączonym do tych czterech sprężarek- to chyba byłoby skomplikowane dla chłodniarza? o dwóch sprężarkach działających równolegle słyszałem a o czterech jeszcze nie...
  24. Witam. Rozważam z moim przyjacielem możliwość montażu pompy ciepła powietrze- woda najlepiej split ok 15-16 kW. I wpada mi do głowy taki pomysł: zamiast jednej o dużej mocy za cenę ok. 25 tys. /albo 37 tys./ kupic np 3 sztuki po 6 kW....anslut po 6 tys. sztuka. To chyba byłaby "sztuka dla sztuki". czy znacie jakieś przeciwy dla takiem potrójnej instalacji? czy rzeczywiście moc można sumować i pod wzgl. hydraulicznym będzie taki montaż możliwy? Pozdro
  25. Kol. Martinezzz. Chyba troche bajki piszesz: poleciałem sprawdzić przepływy pompy obiegowej: układ pompa ciepła + bufor + ok 2 metry razem rurek połączeniowych 1" pompa obiegowa magna 25-60 daje przepływ 2,53 m3. ta sama pompa wpuszczona w obieg dalszej instalacji c.o. ma przepływ 0,998 m3. dodana do tego pompa wilo w szeregu z magną na całości 1,48 m3 ; gdzie u Ciebie może być uzyskany przepływ 1,2-1,5 m3 na pompie alfa2 ? chyba tylko na charakterystyce ! a propos temperatury : 1 stopień mniej po przejściu kilku/kilkunastu metrów instalacji może być nawet możliwy, jednak spadek mocy w tym przypadku jest/ musi być/ znaczny ; to że jest dobra izolacja : mam to na własnej instalacji opomiarowane : pompa ciepła wydaje np. 16 kW mocy, po drodze ogrzewa kawałek domu rzędu 5 kW czyli 11 zostało do dyspozycji! a naprawdę jest 8 bo reszty NIE MA . są straty przesyłowe i może inne. "póki nie uruchowmię układu, nie dowiem się"........może warto skorzystać a rad Kolegów, na pewno dobrze radzą ! Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.