Skocz do zawartości

dorecho

Stały forumowicz
  • Postów

    721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez dorecho

  1. Witam. hmmmmmm w którym miejscu widzisz zz, że grawitacja nie przejdzie do cwu z kotła? tak jak narysowane to właśnie przejdzie. Widzę też możliwość zasilania zbiornika cwu z bufora. Oczywiście jeśli będzie nagrzany, to pompa obiegowa weźmie ciepełko do zbiornika i będzie nowa porcja cwu bez grzania w kotle. Pozdro
  2. Witam. Priorytet cwu wg tego schematu - co ma zrobić?? wlączyć pompę obiegową cwu? przecież grawitacją i tak ciepełko przejdzie /w sezonie grzewczym/ a latem zamkniesz zaworem bufor i po sprawie. wg mnie w tym schemacie priorytet cwu nie istnieje. Chyba powinien być sterowany zaw. 3-D = albo cwu albo c.o. czyli nadal jedna pompa obiegowa, a priorytet cwu ze sterownika na zawór 3-D , ale musi być inny schemat instalacji. Pozdro
  3. Witam. mareqm. Jeśli zbiornik cwu będzie wyżej niż kociołek, to przez pompę obiegowa przejdzie ewentualna wyższa temperatura z kotła /grawitacyjnie/. Można to wyregulować zaworem termostatycznym, który zamknie obieg na zbiornik przy nastawionej temperaturze i ewen.czasie. Pompa obiegowa cwu jest już niepotrzebna. Pozostanie tylko obieg na bufor/jego wężownicę/. czyli 1 pompa obiegowa. Ps. reszty schematu nie oceniam, nie jestem fachowcem. Pozdro
  4. Witam. Widzę na schemacie 3 pompy w obiegu kotła. Jedna z nich tworzy krótki obieg kotłowy/powrotu/. Jasne że bez sensu. Dlatego ten układ "mieszający" jest niepotrzebny, i starczy jedna pompa obiegowa dla cwu i bufora, tylko w rurze powrotu do kotła albo między rurą wzbiorczą a rozgałęziami na cwu i bufor. Pozdro a propos: reszty schematu nie oceniam...
  5. Witam. Myślę o jednej pompie obsługującej kocioł: czyli cwu, bufor i obieg kotłowy... nie szkoda kasy na tyle urządzeń? i prądu na eksploatację? Pozdro
  6. Witam. Czy muszą być aż 3 pompy obiegowe obsługujące kocioł? Wystarczyłaby chyba jedna... Pozdro
  7. ??? Raczej chyba chodzi Ci o sterownie /zawór 3-D/ który przełączy grzanie o wyższej temp. na cwu, lub obniży temp. na c.o. Teraz jest chyba 1 nitka instalacji i temp. z kotła pcha się na dom? Czy są zawory termostat. przy grzejnikach? Pozdrp
  8. Witam. Jeśli w domu jest już gaz, to montowałbym kocioł kondensacyjny. Z 1 m3 gazu "50" jest uzysk 10 kWh - czyli sprawność rzeczywista ok.90 % /100 to w laboratorium/ Pompa P-W będzie duża tańsza w eksploatacji w okresach "przejściowych" jednak 2x droższa przy większych mrozach. Zwłaszcza gdy musi grzać na drogiej taryfie. Teraz u mnie na taniej taryfie cwu=50 stopni COP=2,1 czyli 1 kWh za 0,30 : 2,1 =0,143 zł. gazem byłoby ok. 0,265 zł. Jeśli jesteś pasjonatem urządzeń grzewczych, to polecam pompę ciepła, bez montażu instalacji gazowej . Aha, tylko nie pompę samsung.../prywatne zdanie/ Z Twoimi wyliczeniami to coś nie tak; zapotrzebowanie na kWh określasz na 14.000 ; czyli potrzeba 1400 m3 gazu x 2,3 ? za m3 to 3220 zł. Przy pompie P-W średnioroczny COP myślę ze 2,5 do 3,0 /chyba mało realne/ 14000 ; 2,5 to 5600 kWh prądu lub 14000 : 3 daje 4650 kWh prądu. Zakładając te 5600 kWh elektryki po 0,6 zł to 3660 zł rocznie; Jednak z połączenia taniej taryfy średni koszt to ok. 0.40 zł ; wychodzi więc 2240 zł rocznie. W zasadzie różnica to 1000 zł za sezon na korzyść pompy. Pozdro
  9. dorecho

    Kocioł DS MPM

    Witam. Kol. Maronka. Jak doszedłeś do tego wyniku, jak go obliczyłeś, wygląda że masz laboratorium?
  10. Witam. Tak sobie spoglądam ...na schemat; Po co jest ten obieg kotłowy, skoro na zasilaniu jest zawór mieszający, którym można chyba ustawić sterowaniem temp. powrotu do kotła, a najlepiej żeby był termostatyczny i starczyłaby jedna pompa obiegowa c.o. i obieg kotłowy . Można dać też zawór termost. na obiegu cwu, żeby załączał potrzebę grzania cwu i wtedy na calości mogłaby być tylko jedna pompa obiegowa na powrocie kotła. Chyba że patrzymy tylko na w/w schemat, bez kombinacji. Jak namieszałem to sorki, pozdro
  11. Witam. Dobry wybór. Przy tam małym zapotrzebowaniu na ciepełko pompa ciepła spełni swoją rolę, a fotowoltaika zapewni energię w słoneczne dni, a będzie też nadmiar / z tych 6kW/ do odebrania zimą. Kominek w salonie osobiście bym pominął. Pozdro
  12. Witam.Kol. grey... Na razie zostaw tak jak jest, przymierz się do ocieplenia domu /zewnątrz/, potem zamontuj kociołek gazowy /bo masz gaz w domu !/ Skorzystaj z dotacji na wymianę kotła węglowego. Pozdro
  13. dorecho

    Kocioł DS MPM

    Witam. Powoli forum robi się "ala komercyjne". Jak chwalisz, to reklama, jak opisujesz źle to konkurencja... Czy są tu jeszcze "normalni" ludzie...tych też serdecznie pozdrawiam
  14. Hallo Ignac ! Popatrz za pompą ciepla na gaz 134a. Pracują normalnie do temp. 70 stopni - czyli wystarczająco na grzejniki. Są takie dimplex lub ecopol-system. Również ważną rzeczą będzie sprawdzenie przepływu w instalacji c.o.Powinien być dość duży, przy ogrzewaniu 'kotłowym" nie ma to znaczenie ze wzgl. na wyższe temp. uzyskiwane z kotła; a pompa ma max 70,/ale lepiej grzać niższą/ i przy za małym przepływie może nie być prawidłowego grzanie w grzejnikach /np. grzeją do połowy/. Daj znać na koniec kopania... gorzałka jeszcze czeka. Pozdro
  15. Witam. "Wymiana" na kocioł kondensacyjny za 40 tys. zł to byłby chyba koszt razem z remontem kapitalnym instalacji. Nowoczesne kotły muszą pracować na "czystej wodzie" w instalacji. Stara, z kotłem węglowym ma w sobie na pewno duuuuużo zanieczyszczeń. I trzeba je totalnie zlikwidować. Jeśli wymieniałbyś sam kocioł, to trzeba zastosować oddzielenie "starej instalacji" od obiegu wodnego nowego kotła; mógłby to być wymiennik płytowy, albo zbiornik z wężownicą/ ew.dwupłaszczowy/. Sądzę, że koszt kotła z 5 tys. i wymiennik 1 tys. + robocizna ze 2-3 byłoby razem 8-9. A propos. Szacunkowe zużycie 50.000 kWh jest chyba za wysokie przy Twoim domu. Myślę, że powinno być góra 40, więc koszt gazu zdecydowanie mniejszy Pozdro
  16. Witam. Ponieważ nie zdobyłem żadnego wyjaśnienie w/w problemu, zbudowałem prowizoryczną instalację, aby zbadać ten temat. Przepływy niestety są dość małe - za małe . Nie widziałem większego niż 73 l/h. Ale powstał dziwny problem... po przekroczeniu temp. rzędu 80 - 83 stopnie zanika przepływ na ciepłomierzu. To jest elf , ma zakres pracy do 105 stopni. Czy to jest normalne w instalacji grawitacyjnej? Czy ktoś z Kol. spotkał się z taką blokadą? Instalacja wygląda tak: z kociołka 1" kolanko w bok; dalej 40 cm spadku ok. 6 cm ku dołowi; tu przejście na rurę do góry ok. 120 cm; jestem pod naczyniem rozszerzalnym; obieg teraz pionowo w dół ok. 50 cm i wchodzę do bufora /od góry/ 400l; powrót rura pex 26 mm do kotła przez pompę obiegową. Grawitacja od chwili przekroczenia 30-kilku stopni działa i rozpędza się proporcjonalnie do wzrostu temp. na zasilaniu. potem jest w zasadzie nagle stopowana, a kociołek zaczyna się podgotowywać - brak odbioru ciepła. Proszę o komentarz Kol. Pozdro
  17. Witam. Dla mnie bardzo niedobry pomysł... Osobiście wymieniłbym na gazowy kocioł kondensacyjny ok. 30 kW mocy. Szacuję Twój pobór ciepła na 50.000 kWh na sezon. To znaczy zużycie ok.5.000 m3 gazu /gz 50/.Byłby to koszt ok.11.000 zł ? Twój kocioł jest bardzo stary, z pewnością zakamieniony, o małej sprawności. 25 lat użytkowania -dlatego tak dużo spala - to wielki czas go wymienić... Przy ekogroszku zużycie byłoby sądzę co najmniej 11 ton, czyli rożnica w kosztach nie jest znacząca. Dodaj do tego przerzucenie 11 ton węgla, popiół, kurz, syf w chacie. Dzięki za te luksusy... Jeśli dom jest ocieplony, to Twoje zużycie gazu jest jednak dość duże, wydaje się, że jednak przez stary kocioł. Myślę, że moje szacunki /50.000 kWh/ są trochę za duże, więc różnica rzeczywista gaz- węgiel będzie jeszcze mniejsza. Jakość węgla też coraz gorsza /z mojej byłej już praktyki/. Nie wróciłbym już do ogrzewania ekogroszkiem. kiedyś spalałem 14 ton na dom ok. 500m2 ale nieocieplony; było stale 20 stopni. Pozdro
  18. Witam. Jacmal81. Widzę ,że chcesz kupić kocioł po to żeby kupić... Czy ten, co masz jest sprawny? Te, co chcesz kupić to w zasadzie takie same kotły - zamieniasz "patyk na kijek". Jeśli tak szybko zagotowuje wodę w instalacji, to zabudować go + - 50% szamotem, wg wskazówek Mistrza LastRico; I to byłoby na tyle do następnego kotła 5 klasy. Pozdro
  19. Ufffff. To się cieszę ,że połowa roboty tylko. Jak są krótsze odcinki to faktycznie może będzie lepiej z przepływami. Ale karton wódeczki i tak postawię ! Przy pompie gruntowej praca na droższej taryfie też się opłaci : 0,70 zł : COP 4 daje 0,175 zł za 1 kWh, to dokładnie tyle co koszt z drewna czy węgla, a zero roboty. Niedawno miałem spór z moim kolegą o tę kalkulację: mówię - sprzedaj to drewno, odejmij od kwoty za prąd i wychodzi grzanie prawie gratis. Z tego sporu mam już prawie ten karton dla Ciebie/ nie wiem jak długo się uchowa....? Pozdro
  20. Witaj. na tej długości rur opór bedzie baaaaardzo duży... Czyli ręcznie kopiesz 480 mb rowu; Jak skończysz , to daj znać ! Postawię Ci flaszkę gorzałki, albo cały karton. Pozdro
  21. Witam. Ignac pomyśl o rurach 40 mm , a nie 32; opory przepływu będą mniejsze , a koszt nieznacznie większy. 3x 160 m to dość dużo kopania...Jak to rozwiązałeś ten kolektor w praktyce 3 x 160 ułożone w spiralę? czy da tak radę ułożyć na 60 cm szerokości? Będę niedługo namawiał kolegę na podobny kolektor. Pozdro
  22. Witam. Panie i Panowie ! Kolega zdobył bufor 500l i chce go założyć w instalację z kotłem /8 kW/ na grawitacji. Nie widzę w tym problemu jednak wejścia bufora są rurki 3/4 cala. Kociołek ma 5/4 , Czy tak małe wejścia nie zablokują dobrej grawitacji? Bufor jest ok.1,6 m wysoki, kociołek ma z 80 cm, a oba stoją na jednym poziomie i obok siebie.Poprowadziłbym rury 5/4 do bufora, ale potem jest naturalna redukcja. rurka 3/4 ma ok 12 cm ze wzgl. na 10 cm izolację. Pozdro
  23. Witam. Hallo cerry. Pompę do cwu możesz bezpośrednio włączyć w obieg cwu w zbiorniku który już masz, ale ma być w niej pompa obiegowa mosiężna. Wtedy wybrałbym pompę cwu o mniejszej mocy, 1,5-2,0 kW. Pozdro
  24. Witam. Dla mnie lista zła! Wprawdzie może być inna jeszcze gorsza... Nie pakuj kotła do nowo budowanego domu. Pozdro
  25. Witam. Panie i Panowie ! Czy ja źle widzę: w spalaniu od góry przy węglu orzech pył 279 zamiast 1322 a benzoicośtam 86 zamiast 325. Toż to wyniki rewelacyjne. Redukcja smogu przecież zdecydowana. A w badaniu porównuje się do na zielono pomalowanych norm przyszłości. Na razie w Polsce jest kilka milionów kotłów GS, więc gdyby wszyscy zaczęli palić cyklicznie można by stwierdzić,że powietrze byłoby prawie krystalicznie czyste. Chętnie to kilka milionów kotłów zamieniłbym na kotły z zielonymi wykresami, ale toż to będą lata....lata i lata... Nie prościej byłoby zrobić en.elektryczną po 15 ; 20 groszy za 1 kWh i nawet grzać grzałkami /żeby nie wspomnieć o pompach ciepła/ Smogi zniknęłyby już do najbliższego sezonu grzewczego... Ale to jest za trudne zadanie dla rządzących...węgiel do elektrowni, a prąd do ogrzewania. pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.