Niestety taka jest tendencja forów dyskusyjnych, że powoli umierają.
Albo niektórzy jak ja pogodzili się z losem i nie gonią już za popiolkiem na wymienniku. życie na kotlowni się nie kończy i choć fajną zajawką jest udoskonalanie procesu spalania to jest wiele ciekawszych hobby.
W obecnej chwili przerabiam temacik palenia drewnem iglastym, jest bajeczka bo dużo energii łatwo się wyciąga, ale wymiennik nie chce być jaśniejszy niż czarny a PW jest wymaxowane. Snuję teorie że substancje z iglaków są bardzo ciężkie do wypalenia na 100%, bramka świeci na czerwono, szamot rozgrzany że też widać na nim czerwoną poświatę, temperaturka jest, tylko częściej czyscic trzeba
Efektem pobocznym jest rozpadający się fabryczny szamot, zamiast dwóch okręgów jest jajo ale jest jeszcze wydajnie więc ciągnę tak póki nie pojawia się większe problemy.
Zero modyfikacji na chwilę obecną. Kluczem suche i drobne drewno, porzadne wygrzanie komina na poczatku. Aby się dobrze zrozumieć nie chwale nadmiernie bo jest wystarczajaco nie dobrze. Dymek lekki bialy z komina a wymiennik czarny. No ale iglaki się kończą za 2-3 tugodnie i będzie powrót do brzozy co do której mam nadzieję na ładniejszy wymiennik.
Ma ktoś wymiary oryginalnych elementów szamotowych do Wood Plus 18?
Muszę je na dniach wykonać ponownie z czegoś choć trochę wytrzymalszego niż fabryczne.
Chyba że ktoś ma technologie i odsprzedały gotowy produkt to chętnie skorzystam