wplewa Opublikowano 30 Sierpnia 2010 #1 Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Witam mieszkam w domu jednopiętrowym przedwojennym na pierwszym piętrze z ogrzewaniem zasilanym z elektrociepłowni. Zamierzam przy okazji generalnego remontu, wykonać parę zmian w instalacji c.o. Część grzejników żeliwnych zostawiam (w pokojach), część wymieniam na aluminiowe, no i chcę w łazience zlikwidować grzejnik żeliwny założyć grzejnik drabinkowy (łazienkowy) oraz wykonać podłogówkę (powierzchnia łazienki ok. 9 m2). I tutaj mam pytania: 1. czy podłogówkę zasilać z powrotu grzejnika czy też normalnie z zasilania z zaworem RTL na powrocie z podłogówki ? 2. Instalacja jest stara (przedwojenna) i nie chcę ruszać pionów, powrót w łazience jest około 15 cm ponad podłogą, czy muszę związku z tym instalować jakąś dodatkową pompę, czy ciśnienie w instalacji przepcha wodę z podłogówki do tego powrotu (w sumie ok 20 cm do góry = 15 ponad podłogę + 5 cm podłogówka poniżej obecnego poziomu podłogi) Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 31 Sierpnia 2010 #2 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Można wykorzystać wodę z powrotu grzejnika w/g poniższego schematu FJVR_03_05.pdf Cytuj
wplewa Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Autor #3 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Przepraszam ale według mnie na tym schemacie nie wykorzystujemy wody z powrotu grzejnika. Ewidentnie widać że podłogówka zasilana jest z "zasilania" (strzałki kierunku przepływu), natomiast zawór założony jest na powrocie z podłogówki (zawór trzyma odpowiednio długo wodę w podłogówce aby "oziębła" następnie po obniżeniu temperatury poniżej założonej otwiera się i tym samym dopuszcza gorącej wody do podłogówki - tak to rozumiem) Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 31 Sierpnia 2010 #4 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Nieraz zdarzy się zamieścić nie ten schemat co trzeba . Tu już właściwy Cytuj
wplewa Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Autor #5 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 ok, dzięki A co z tym że woda powrotna z podłogówki musi pokonać ok 20 cm do góry (tak mam wyprowadzony powrót z pionu) Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 31 Sierpnia 2010 #6 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 pompa sobie z tym poradzi. Cytuj
wplewa Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Autor #7 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 masz na myśli dodatkową pompę, czy też pompę "główną" w instalacji. Tak jak pisałem mieszkam w domu przedwojennym jednopiętrowym, instalacja zasilana z sieci miejskiej. Z tego co wiem jestem bezpośrednio połączony z budynkiem obok (blok, chyba 4, może 5 piętrowy) i tam jest pompa (w zeszłym roku jak była u Nas w domu zapowietrzona instalacja, gościu właśnie chodził do tego budynku obok dobijać ciśnienie). Ciśnienie w instalacji z tego co pamiętam ok. 2 atmosfer na poziomie -3.5 m p.p.t, wysokość kondygnacji I piętra +3,05 m n.p.t Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 31 Sierpnia 2010 #8 Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Pompę w instalacji. Jak sam widzisz układ taki jest skuteczny do ok. 15m2 powierzchni a więc niezbyt wielkiej a w twoim przypadku wystarczający Cytuj
kamil777 Opublikowano 6 Lutego 2011 #9 Opublikowano 6 Lutego 2011 witam Czytam to foru i zauwazyłem ze jest pan ekspertem w danym temacie ,instalator chce zrobic ogrzewanie podlogowe( jadalnia kuchnie 10m2)na powrocie grzejnika ktory jest w jadalni bez ogranicznika temperatry sadze ze temperatura powrotu bedzie wysoka i podłoga bedzie przegrzana gdy glowica termostatyczna zamknie obwod grzejnika zamknie tez podłogowke ,po przeczytniu materiału na tym forum wydaje mi sie ze lepszym rozwiazaniem jest zasilic podłogowke z CO i załozyc na powrocie zawor regulujacy temperature.Nie wiem czy dobrze rozumuje dialanie tego zaworu np.woda zasilnia CO bedzie miala temperature 55 st.C wplynie w obwod podlogowki i pozostanie tam do momentu oziebienia do tempertury zdanej na zaworze np 30st C czyli w obwodzie podłogowki caly czas bedzie temperatura w okolicach 30 st C pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.