arguss Opublikowano 3 Marca 2010 #1 Opublikowano 3 Marca 2010 Witam Moje studium przypadku, dotyczy jakości zastosowanej wody do napełnienia instalacji CO w układzie otwartym i mam takie pytania : Czy eksploatując instalację CO, napełnioną wodą demineralizowaną da się uniknąć (lub zminimalizować) wytrącanie się kamienia kotłowego ? Czy ktoś z forumowiczów testuje u siebie takie rozwiązanie ? Czy są jakieś przeciwwskazania (z wyjątkiem finansowych) do zastosowania tej wody w instalacji ? Czy wystarczy dolewka jakiegoś "wynalazku" (jakiego ?) do zwykłej kranówki i będzie po sprawie ? PS. Od kranówki z mojego regionu, bardzo pięknie "zarastają" kamieniem grzałki w czajnikach, a do żelazka (z braku laku), też lepiej nie wlewać (bo porażka natychmiastowa) - moja bratowa wie coś na ten temat :mellow: Pozdrawiam dolnych i górnych palaczy Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 4 Marca 2010 #2 Opublikowano 4 Marca 2010 Jeśli woda jest dopuszczana sporadycznie to napełnianie jej wodą zdemi czy też dodawanie środków jest zbyteczne. Cytuj
automatyk Opublikowano 4 Marca 2010 #3 Opublikowano 4 Marca 2010 Witam Moje studium przypadku, dotyczy jakości zastosowanej wody do napełnienia instalacji CO w układzie otwartym i mam takie pytania : Czy eksploatując instalację CO, napełnioną wodą demineralizowaną da się uniknąć (lub zminimalizować) wytrącanie się kamienia kotłowego ? Czy ktoś z forumowiczów testuje u siebie takie rozwiązanie ? Czy są jakieś przeciwwskazania (z wyjątkiem finansowych) do zastosowania tej wody w instalacji ? Czy wystarczy dolewka jakiegoś "wynalazku" (jakiego ?) do zwykłej kranówki i będzie po sprawie ? PS. Od kranówki z mojego regionu, bardzo pięknie "zarastają" kamieniem grzałki w czajnikach, a do żelazka (z braku laku), też lepiej nie wlewać (bo porażka natychmiastowa) - moja bratowa wie coś na ten temat :mellow: Pozdrawiam dolnych i górnych palaczy tak praktykuje się -zalać układ wodą -podpalic w kotle -zagotowac wode w całym układzie tak przez 10min -dolac ubutek wudy co się wylało przy gotowaniu i zapomniec o układzie przynajmnije na 10lat a waznym elementem który jest istotny przy instalacji to pojemnośc naczynia przelewowego jesli ma ono powyżej 50l to jest ok natomiast jesli jest systemowe dobrane do instalacji np 10-15l to trzeba bedzie dośc czesto dolewac Cytuj
arguss Opublikowano 4 Marca 2010 Autor #4 Opublikowano 4 Marca 2010 Witam Bardzo dziękuję za udzielone odpowiedzi, ale drążę dalej :) Ponieważ wiem, że mam u siebie twardą wodę to problem z kamieniem kotłowym to jedno : Gdy wymiennik zajdzie kamieniem, to na pewno sporo "pary w gwizdek" znaczy się czopuch :) i krytyka, że "słaby ten kocioł" albo "węgiel mało kaloryczny". automatyk - Gdy zagotuję wodę w świeżo wykonanym układzie, to przecież kamień z twardej wody wytrąci mi w instalacji, a nie poza nią a tego właśnie chciałbym możliwie uniknąć ; Z wielkością naczynia przelewowego, bardzo cenna uwaga - mój brat w swojej instalacji ma małe naczynko i ciągle dolewa i odpowietrza :) Drugi problem to oczywiście korozja :mellow: : Moja instalacja będzie nowa w miedzi z niezbyt "szczęśliwym" (korozyjnym) połączeniem z grzejnikami aluminiowymi, kocioł na paliwa stałe (najchętniej żeliwny, żeby na długo styknął) w systemie otwartym - bo nie chcę bum !!! Pisząc o "wynalazku" do kranówki miałem na myśli inhibitor korozyjny, może ma ktoś już jakiś sprawdzony (trzymający przez długi okres swoje parametry). Najlepiej, żeby zapobiegał też korozji biologicznej, no i musi się nadawać do aluminium. Myślę, że gra warta świeczki bo zawory i pompy trochę dłużej popracują. Na pewno będę chciał dodać też glikol na zamarzanie. Na wszystkie me hydrobolączki pomógł by pewnie gotowy płyn do instalacji typu E.....d E...o ( bez kryptoreklamy), tylko cena odstraszająca i lepiej dokupić parę ton węgla :) Pozdrawiam dolnych i górnych palaczy Cytuj
automatyk Opublikowano 14 Marca 2010 #5 Opublikowano 14 Marca 2010 no właśnie nchiałem napisac ze jesli chcesz zabezpieczyć układ przez zamrznieciem na długiee lata to ergolit eko 15% i po kłopocie a jesli masz duży zbiornik przelewowy to raz zagotujesz wode cała instalacja w środku pokryje sie tzw sadzą kotłową i następne 30 lat masz spokoju natomiast jak masz zbironik dobrany inżynieryjnie to dolewki wody zrobią swoje..... Cytuj
buster Opublikowano 25 Maja 2010 #6 Opublikowano 25 Maja 2010 Przy zalewaniu roztworami glikolu trzeba pamiętać że tylko czysta woda ma największą pojemność cieplną, im więcej glikolu tym mniej ciepła transportuje. Wystarczy zalać wodą przegotowaną lub taką z zasobnika CWU co miała conajmniej 60st. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.