dawid_ Opublikowano 3 Grudnia 2007 #1 Opublikowano 3 Grudnia 2007 Stan na dziś: Dwa pokoje (ok 20 i 40m) o wysokości ok. 3,8m. W każdym stary piec kaflowy. Kiedy się napali choćby w jednym, jest całkiem przyjemnie. Problem w tym, że taki piec potrafi wziąć nawet bardzo duże plastikowe wiadro węgla (chyba z 20l). Przez okres jesienno-zimowy piece biorą ok 1-1,2t węgla. Cel: Jako że węgiel jest jeszcze dosyć ekonomicznym rozwiązaniem, chciałbym zamienić istniejące piece na inne, nowocześniejsze, również opalane węglem. Myślałem o nowoczesnych piecach wolno stojących, Może jednak się mylę i należy całkowicie zmienić tym ogrzewania? Czekam na wasze rady. pozdrawiam :) Cytuj
jerryk Opublikowano 3 Grudnia 2007 #2 Opublikowano 3 Grudnia 2007 To jak to liczysz.20 kg na dobę=miesięcznie 600 kg x 7 m-c grzewczych=4.2 tony ,a nie 1-1.2 t wegla Sprecyzuj pytanie -wtedy odpowiemy. Cytuj
kand Opublikowano 4 Grudnia 2007 #3 Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zastanowiłbym się nad wysokością pomieszczeń - czy to musi być tak wysoko? Dalej opał - dlaczego nie drewno (węgiel w pokoju, źle mi sie kojarzy)? Może kominek byłby dobrym rozwiązaniem? A może przyprowadzić "KOZĘ"? No i największy problem na te pytania musisz odpowiedzieć SAM SOBIE. PS. Na 60 m2 oszczędniejszego (1-1,2t węgla na sezon) źródła od swoich starych pieców myślę, że nie znajdziesz (no może poza słońcem i ziemią). Pozdrawiam :) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.