Skocz do zawartości
Naro

sas Wysoka temperatura podajnik Sas Bio Solid 14 kw

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich

Model pieca Sas Bio Solid 14 kw na Pellet. Sterownik Tech ST 555P.

Od początku  kiedy zakupiłem piec, ma problem z wysoką temperatura podajnika. Testuje różne nastawy pracy kotła i niestety przegrywam. Na Pid, bez Pid, nic nie pomaga. Podajnik na starcie ma 35C a podczas pracy dochodzi do 55C, gdy piec osiągnie zadaną tem. i się wyłączy to dobija jeszcze do 58/59C. Czujnik jest sprawny. Komin ma 6,5m wysokości fi200, ciąg komina 1m/s. Z pieca wywaliłem wszystkie poziome cegły szamotowe i zawirowywacze spalin oraz była otwarta klapka na dole i nic to wszystko nie dało.  

Instalację jaką miałem wykonać, pomógł mi kolega z forum Sambor. Jest tylko pompa CO, CWU i ochrona powrotu oraz sprzęgło.Nie ma zaworów 3D i 4D. Palę Pelletem Lava 6mm. 

Piec ma zadaną 65C Histeria 15C

CWU 55C Histeria 5C

Tem. powrotu 55C

Nastawy jakie miałem: podawanie 2s, przerwa 10/13/15/20s, nadmuch ustawiałem większy, mniejszy i nic.  

Dzwoniłem na infolinię Sas i powiedzieli mi, że tem. 50/55C jest odpowiednia. Nie wiem czy taka tem. jest odpowiednia :( Może zamontowali większy palnik i tak się dzieje. 

Proszę o pomoc

Z góry dziękuje  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie przy max rozgrzaniu kotła (zadana 70 oC) temperatura podajnika 48-51 oC. Jednak na starcie, gdy kocioł jest zimny to temp. podajnika jest równa temp. kotła czy spalin (+- 3 oC) Ponadto mam doprowadzone powietrze zewnętrzne bezpośrednio pod dmuchawę (a tam jest podajnik).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Z-tkę też skierowaną pod podajnik i nic. Zapomniałem dodać, że tem. spalin mam 125C. 

Sam już nie wiem jak to rozwiązać :( Wywaliłem, te wszystkie cegły szamotowe (poziome), myślałem że coś to da. A nic nie dało. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cegły są potrzebne żeby płomień nie omywał bezpośrednio płaszcza wodnego w kotle a ponadto trzymają dłużej ciepło po wygaszeniu. Temperaturę spalin nam podobną. To co opisujesz wygląda na źle skalibrowany fabrycznie czujnik (przekłamuje o kilka stopni w górę) skoro już na starcie ma 35 oC (podejrzewam, że kocioł ma wówczas dużo mniej).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To znaczy, cegieł z płaszcza nie wywalałem. Tylko te poziome. One mają za zadanie tylko zmniejszyć ciąg spalin. Na zdjęciu w google widać te cegły poziome. A czujnik jest sprawny, sprawdzałem. Sprawdziłem też ręką czy jest inaczej ale pokazuje dobrze. Nie idzie dotknąć rury koło podajnika jest mocno gorąca. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Naro napisał:

To znaczy, cegieł z płaszcza nie wywalałem. Tylko te poziome. One mają za zadanie tylko zmniejszyć ciąg spalin. Na zdjęciu w google widać te cegły poziome. A czujnik jest sprawny, sprawdzałem. Sprawdziłem też ręką czy jest inaczej ale pokazuje dobrze. Nie idzie dotknąć rury koło podajnika jest mocno gorąca. 

 

35 stopni na zimnym piecu to dziwna rzecz. temp powinna być około 20st.C. wyczyść podajnik z popiołu. pod podajnikiem powinieneś mieć klapkę na 2 śrubki. wykręć je i wyczyść spód podajnika. może nie mieć dopływu powietrza stąd brak chłodzenia. a druga sprawa to kalibracja czujnika temp. podajnika/ wyczyszczenie.

u mnie max temp. 42 st.C

Edytowane przez Andy1111

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli dobrze rozumie to chodzi o klapkę pod palnikiem, wyczyszczone jest. Pod podajnikiem nie mam nic takiego. A czujnik zmieniłem na nowy. Nic nie daje, cały czas tak samo. :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, przerobiłem temat wysokiej temp podajnika. I te 50 stopni jest ok. Mi podchodziło pod 60 nawet dobiło i się piec chłodził sypiąc pelet i w efekcie miałem cały popielnik tlącego pelletu. Taką akcję miałem dwa razy. Problemem okazała się przyslanietka zetka i mała wentylacja w kotłowni odslonilem i trochę pomogło.

Ale w zimie powtórzyła mi się taka akcja. Winna temu jest wysoka temperatura powietrza w kotłowni, ciepło z rur itd. zrobiłem kilka stopni zdjemujac blachy osłonowe z podajnika zostawiłem tylko frontowa i powietrze lepiej krąży wokół pieca i wszystko jest ok. 

No Sambor się zna, też mi pomagał i jestem bardzo zadowolony z całości. 

Jak dla mnie zmniejsz histerezę co na 7 stopni i zobacz czy nie będzie poprawy. 15 stopni to dużo, sporo piec musi kotłować z dużą mocą żeby dobić do zadanej. 

Palisz w jakim trybie, podtrzymanie z wygaszaniem czy jak? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu ‎2019‎-‎10‎-‎23 o 16:20, Naro napisał:

Jeżeli dobrze rozumie to chodzi o klapkę pod palnikiem, wyczyszczone jest. Pod podajnikiem nie mam nic takiego. A czujnik zmieniłem na nowy. Nic nie daje, cały czas tak samo. :( 

dokładnie tak, ale jeśli tam masz czysto, to trzeba szukać gdzie indziej.

jaką masz temp. spalin na kotle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wstępie napiszę tak. Udało mi się zbić tem. do 46/48 max 50. Wywaliłem wszystkie cegły poziome jak napisałem wyżej oraz przy palniku są dwie cegły z takim daszkiem (nie wiem czy wy macie też takie), obciąłem te daszki bo przez nie ogień zawijał się na dół oraz mam uchylone te małe drzwiczki na 2 mm. 

Ustawiłem histerię taką, ponieważ przeczytałem kilka tematów na forum i pisali, że piec na pellet lepiej pracuje na dużej histerii. Nie pale na podtrzymaniu. Palnie trybem załącz/ wyłącz. Tem. spalin 120 max 130.

Teraz mam drugi problem. Piec mam cały czarny w środku (nie ma smoły) i trochę niedopalonego pelletu. Palę na PID. Zmieniałem już przerwę i nadmuch i nic nie daje. Dziwne są ustawienia w tym techu, nie można ustawić nadmuchu na % tylko na obroty na min. Jak piec przechodzi w tryb pracy to wentylator pracuje na 1% i przez to trzeba zmieniać ten obroty na min. Dzwoniłem do Sas i powiedzieli mi, że tak będzie pracował wentylator. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

image.thumb.png.0947a9cfbbf8b95f0443d16f1f3f2a8b.png

W dalszym ciągu uważam, że temperatura podajnika powyżej 30oC przy zimnym kotle nie jest normalna (u mnie niewiele ponad 16oC a podczas pracy nie przekracza 50oC). Jeśli wymiana czujników nie pomogła (czyli został wyeliminowany uszkodzony czujnik) to może również wskazywać na odmienną od naszych konfigurację oprogramowania w sterowniku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na oprogramowaniu starym 1.0.9 i nowym aktualnym 1.0.11 jest tak samo. 

A jakie macie aktualnie ustawienia na PID. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

image.thumb.png.894fcd7eb210c1cb9fe9adb650005b8b.png

Kocioł zagrzany do 66,5oC a podajnik "tylko" 45oC

Edytowane przez szczerba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Naro napisał:

.. starym 1.0.9 i nowym aktualnym 1.0.11..

Czym się różnią 1.0.9 i 1.0.11  ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 1.0.11 pozmieniali trochę w ustawieniach serwisowych, a tak to nie znalazłem nic nowego. 

Kolego, a możesz podać swoje aktualne ustawienia PID, to znaczy w ustawieniach serwisowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do kolegi Naro.

Temp podajnika może dochodzić do 75C - u Ciebie po przeciągnięciu w takiej histerezie podajnik ma wysoką temp. , po osiągnięciu zadanej temp. następuje wygaszenie kotła.

Czas jednak do następnego rozpalenia jest zbyt krótki, żeby podajnik mógł się samoczynnie schłodzić do temp . np 20c jak pisze kolega Szczerba.

Jest to zjawisko normalne. Przy paleniu-podtrzymaniu podajnik jest częściowo schładzany podczas pracy wentylatora , który się załącza co 6 min.

 

Pozdrawiam

RobikF

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

75C tem. to jest normalne ? Nie uszkodzi się coś od takiej tem. 

Tak palę aktualnie trybem zał/wył.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Naro napisał:

75C tem. to jest normalne ? Nie uszkodzi się coś od takiej tem. 

Tak palę aktualnie trybem zał/wył.

Podajnik w takim trybie pracy niemajak się wystudzic. Niemniej jednak 75 st. To nie jest temp. Groźna dla pracy kotla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez krist8181
      Witam posiadam kocioł Sas Solid 19KW od października tego roku , na chwilę obecną ogrzewa tylko dom około 130m2. Dom nieocieplony z lat 50.

      1. Jeśli na zaworze 4d mam zadaną temp 44 stopnie to czy temp 65 stopni zadana na kotle jest ok.
      2. temp spalin waha się pomiędzy 80 a 120 stopni.
      3. N chwilę obecną zasobnik 160 kg wystarcz mi na 8 dni przy temp zewnętrznej do -2 do 5 stopni.

    • Przez kott
      Witam.  Dzisiaj kolejny problem. Infolinia techu poradziła mi żebym przeszedł  na PIDa  i tu pojawił sie problem że temp na kotle skacze ( przy zadanej 60s ) od 45s przy spadku do 75 w nadzorze , kiedy to regulator pokojowy wyłącza pompę. Czy to jest normalne zachowanie kotła?
    • Przez TulipanKarol
      Witam, piszę do doświadczonych osób z forum o prawidłowym paleniu w górno-dolniaku SAS NWT 23KW + sterownik Optima Eco 3 z PID. Taki piec mam podłączony do starej instalacji w sensie wyjście z pieca 2", następnie stopniowanie gdzie końcówki 1/2" na grzejniki ogrzewa ok. 180 m 2. Nieocieplony + bojler 140 L. Czytając tematy na tym i innych forach większość osób odradza palenie w tym piecu od góry, zaś jednak spróbowałem, wykładając dół nad przegrodą cegłą szamotową, zostawiając prześwit ok. 5 cm i tak w ciągu dnia temp. 1 -2 C palę drewnem głównie sosna, ładując pod górne drzwiczki od grubszych do najcieńszych, rozpalając od góry na miarkowniku. Piec mam ustawiony na 55 po zamknięciu klapki popielnika przeciąga do max. 60, ale pali się max. 4 - 5 godz.w domu temp. ok. 23-24 C. Na noc ok. 21 wsypuję ok. 18 kg węgla PIAST grubszy na dół drobniejszy na górę, kilka drewien i rozpalam tu już, włączam dmuchawę ustawiona moc min na 120 zaś max. na 28% przedmuchy co 10 min, a czas dmuchawy 15 s. temp. ustawiona 55 obniżenie o 5 C. Czas palenia węgla to w granicach 10 godz. rano ok. 7 temp 48 z godzinę przeciągnie do wygaśnięcia całkowitego. Środek pieca ładny nalot biały. Wiem, że czytając to żadna rewelacja długość palenia, bo co niektórzy osiągają nawet i 24 godz.
      Problem mam z ustawieniem mocy dmuchawy do prawidłowego palenia węglem, czy ustawić na min. czy zostawić tak jak jest. A może zrezygnować z dmuchawy, a korzystać w pełni z miarkownika ciągu? ale co wtedy z PW gdyż ten piec ma tylko otwory boczne do doprowadzenia niby tego PW. Co sądzicie

    • Przez Kinetyka
      Witam posiadam piec sas  efekt 1.7kw z podajnikiem który ogrzewa dom o powierzchni około 170m2 . W załączniku przesyłam schemat podłączenia pieca. Dom jest w starym budownictwie więc instalacja jest na jednym obiegu CO, CWU. Temperatura na kotle jest ustawiona na 60 i tyle idzie na grzejniki i w domu dochodzi do 27 stC (na tą chwilę). Moje pytanie polega na tym czy lepiej zamontować termostaty na wszystkie grzejniki, kupic regulator pokojowy(osiąga żądaną temp i wyłącza piec i pompkę) czy zmienić zawór 3D na 4D, aby można było lepiej sterować temperatura w domu? 

    • Przez Pley86
      7
      Witam serdecznie. Nazywam się Daniel i potrzebuję pomocy w ustaleniu przyczyny dużego spalania mojego kotła Sas bio Slim 17 kw. 
      Mianowicie kociol spala mi w tej chwili 2 worki po 15 kilo dziennie (5-12C noc-dzień). To zdecydowanie za dużo jak na takie temperatury które mamy obecnie.
      Dom (parterowy) ma 197m2 10 cm styro w posadzce 15 cm szary w ścianach i 20 cm wełna na stropie w 50% położona. 
      W kotłowni mam 2 zawory mieszkające. Jeden jest 3 drogowy A drugi 4 drogowy i 3 pompy. Temp. Zadana kotła to 55, cwu 48, zawór 1 28c a zawór 2 ustawiony na 40. Sterownik pokojowy (ustawiony na 23c) steruje tylko zaworem 1 od podłogowki. Pogodówka wyłączona.
      Ogólnie to zauważyłem w tej chwili że temp. Powrotu skacze w przedziale 53 do nawet 32 stopni co spowoduje załączenie się kotła 2 razy w ciągu godziny.
      Byli u mnie dwaj fachowcy  i  jeden stwierdził że zawór 4 drogowy nie jest potrzebny i zrobił by cala instalacje na jednym 3 drogowym + powiedział ze powroty sa "zle" zamontowane co należało by poprawić. Drugi fachowiec powiedział to samo na temat zaworu 4d z tym że niekoniecznie...to może być przyczyną dużego spalania, dodał też że powrót cwu  zamontowal by bliżej powrotu do kotła.
      W załączniku dodaje zdjęcia i proszę o rady bądź kolejne pytanie na które chętnie odpowiem.











  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.