Skocz do zawartości
joka111

Zębiec kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Szczelina jest za głęboko - na zdjęciu wygląda że jest za przewężeniem.. Powinna być w samej zwężce tj w przewężeniu tego wlotu  do palnika lub przed nim. Tak też powinno działać , ale najlepsze podciśnienie jest w samej zwężce dlatego tam szczelina powinna być.

Trochę to za wysokie zrobiłeś u podstawy ( odległość od rusztu do dolnej części wlotu do palnika)

Będziesz musiał mieć wysoką warstwę żaru by zakryć cały wlot palnika ( wlot palnika w całości zakryty żarem = brak dymu).

Jak by było niżej to niższa warstwa żaru by wystarczyła - tym bardziej że mały metraż jest do ogrzania

Teraz to do tego - tej wysokości - blacha zmniejszająca ruszt by się przydała ( albo tylko takie wielkie widać tylko na zdjęciach).

Próbuj  i napisz jak będzie ( blachę zawsze możesz dołożyć później). Powinno dłużej się rozgrzewać, ale potem powinno palić się lepiej niż poprzednio

Ile teraz ma powierzchnia rusztu??

 

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U siebie "próg" też mam wysoko i bardzo sobie chwalę. Nie zasypuje palnika ani popiołem ani żarem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale masz więcej do ogrzania niż 50 metrów kwadratowych. U niego nie wielka warstwa żaru jest potrzebna ( byle palnik zakryła), a palnik wysoko jest i na około szeroko ( przynajmniej na zdjęciach tak widać)

Może na próbę tam gdzie te szamoty na ruszcie ze 2  cegły poukładać na wysokość ( nie musi być szczelnie) by ograniczyć trochę węgiel rozsypujący się po całej powierzchni to mniejsza warstwa żaru będzie - będzie lepiej się paliło.

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała powierzchnia paleniska to podstawa. Ale tutaj dochodzi jeszcze ruszt wodny i dość małe w nim otwory na powietrze. Niestety potrzeba cierpliwości i prób. Całe szczęście jak widać na fotkach kolega jest zdolny manualnie i sobie ładnie radzi. Jak wystarczy determinacji, to wcześniej czy później dojdzie do dobrych efektów, czego mu życzę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W poprzedniej przeróbce też miałem taki ruszt ( kocioł Ogniwo) to cegły stawiałem na stałej części rusztu z wycinanymi otworami na ruchomy ruszt. Do tego były jeszcze blaszki zmniejszające ruszt które do rusztowania trzeba było wyciągać, ale rusztowało sie tylko rano i wieczorem przy dokładaniu ( trzeba było nabrać wprawy do wsuwania po przerusztowaniu bo nie chciały wejść - wiec rusztem trzeba było sobie pomagać żeby weszły, a czasem młotkiem). Upierdliwy jest ten rodzaj rusztu do przeróbek, ale kolega widzę daje radę i na pewno poradzi sobie z tym kotłem. Faktycznie szerokie są te paski stałego rusztu, ale to trzeba eksperymentalnie metoda prób i błędów ustalić powierzchnię. Tam też trzeba uwzględnić to powietrze, które z pod zabudowy palnika będzie szło ( u siebie pod zabudowa palnika upychałem wełnę by powietrze  stamtąd nie waliło i żeby żar i niedopalone kawałki  nie pchały się pod zabudowę palnika - bo blokowały ruszt). No i nie wiem jak on tam  to zrobił by odseparować powietrze które idzie do szczeliny od gazów z paleniska - bo to ważne jest.

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kocioł 10 kw na 50 m2 ...dobre proporcje by palić groszkomiałem z dmuchawą. Kriters64 opisał ci to ładnie i jak pisze wypróbował to sam z dobrym rezultatem. Sterownik z płynną pracą dmuchawy i sterowanie w oparciu o czujnik temp. spalin. Z profila stalowego poprowadzić powietrze nad zasyp tak by ciągle był płomień na górze. Kocioł zasypywać mieszanką słabego ekogroszku z miałem. Na zaworze 4d ustawić 40-45 st. na mieszkanie. Sterownik na niskich obrotach dmuchawy będzie powoli spalał paliwo utrzymując płomień nad zasypem. Jak zapanujesz nad spalaniem to zasyp 15 kg będzie się palił 15-20 godzin. Dymek z komina zobaczysz tylko przy rozpalaniu, sadzy minimalne ilości a o smole zapomnisz całkowicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A więc tak, szczelina jest na samym środku przewężenia czyli około 1 cm od progu.

Ruszt ma 8 cm głębokie a 20 szeroki, te widoczne cegły są rozłożone na całości na wysokość 3 cm by nie marnować komory zasypowej

Między rusztem a szczelina wcześniej uszczelniane wełna teraz muszę to zrobic.

Wysokość otworu wlotu do palnika jest jakieś 4.5 cm, nie zwróciłem uwagi na to by była cieńsza.

Szerokość rusztu wodnego jest każdego pojedynczo to jakieś 4/5 cm, 

Co do tych blach czy może być ona całkowicie po skosie ? Czyli że Nadole zostanie 8 cm głębokości i górną część oprę o drzwiczki zasypowe ? 

Naprawdę dużo zeczy jest do ogarnięcia i zrozumienia w tak krótkim czasie, naprawdę szacun dla was za tą wiedze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej napisz jak się paliło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem rano tak około 8.30 i w piecu było jeszcze sporo zaru, dzień wcześniej rozpalilem o 18 a o 20 dołożyłem do pełna na noc weszło jakieś 10 12 kg spaliło się ladnie, ciężko też powiedzieć czy jest lepiej bo jak na razie mamy cieplo, protestuje kilka dni zobaczymy jak będzie się sprawować 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A powietrze dawałeś tylko dołem ?  Paliło się tylko przy palniku, czy rozpalił się szybko cały zasyp ? Co nad kominem ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powietrze tylko przez dolna klapke, początkowo gdy rozpalane było drzewem to paliło się też w komorze zasypowej ale po dołożeniu węgla to ogień tylko w palniku był, oczywiście z czasem żar przeszedł na przód komory, nad kominem zdarzało się czasem że był dym ale chyba to raczej para wodna bo taki biały byl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli niechcący wymyśliłeś nowy typ ds-a. Ze spalaniem kroczącym. A nadmiaru mocy nie było ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Oj  tam odrazu wymyśliłem hehe, 

Co do mocy to jeżeli sprawa wygląda tak że gdy kocioł osiągnie właściwą temperaturę i klapka miarkownika się przymyka a jest ustawiony 2/3 milimetrowa szczelina a woda się nie gotuje to raczej nadmiar mocy jest ok, zobaczymy za kilka dni jak to będzie działać 

Edytowane przez joka111

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ciąg jest dobry, to można stopniowo zmniejszać wlot do palnika i/lub wielkość rusztu na którym się pali. Dążąc do sytuacji, że nie ma potrzeby, żeby miarkownik zamykał klapkę. Ale wszystko stopniowo i pomalutku. Najlepiej właśnie kilka dni popalić na każdym rozwiązaniu i przekonać się jak to jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy od tego jaki ciąg i jaka powierzchnia rusztu, oraz czym się pali ( każdy opał potrzebuje innego napowietrzania) jak i czy pali się ciągle czy z buforem. U siebie mam na maksa przymkniętą przysłonę. Musisz obserwować płomień szczególnie gdy miarkownik przymknięty. Powinien być krótki i nie przeciągać tempreratury. Jak długi to za dużo ( można plastrem podklejać zmniejszając otwór jak nie masz przysłony). Każdy ma inne warunki kominowe, opałowe więc trzeba popróbować. Zmniejszenie rusztu zwiększa ciąg więc trzeba dostosować do tego przekrój otworu PP bo będzie za dużo gazów produkował - przeciąganie tempreratury na kotle.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, joka111 napisał:

Oj  tam odrazu wymyśliłem hehe, 

Co do mocy to jeżeli sprawa wygląda tak że gdy kocioł osiągnie właściwą temperaturę i klapka miarkownika się przymyka a jest ustawiony 2/3 milimetrowa szczelina a woda się nie gotuje to raczej nadmiar mocy jest ok, zobaczymy za kilka dni jak to będzie działać 

Czy słychać dobrze palnik przy rozpędzaniu kotła - taki odgłos odrzutowca? 

Jak kocioł będzie przeciągał tempreraturę to zmniejsz jeszcze ruszt.( Jak się rozpędza to tak z 5' może przeciągnąć) Chodzi oto by potem stabilnie pracował i to możesz tą szczeliną klapki miarkownika wyregulować ( szczelina zawsze jakaś tam musi byç by płomień w palniku cały czas był - bo jak zgaśnie to będzie dymił). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jest taki odgłos jak mówisz, gdy otwieram drzwiczki z wyczystki (te górne) to nie widać dymu,

Dziś chcę kupić blach i pokombinować z tym rusztem, nie ukrywam że z tymi szamotaniny jest problem przy rusztowaniu, zapycha się wszystko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Blachy to najlepiej ze złomu coś zaadaptować. W tym temacie masz jak to zrobić 

 

Ważne by u dołu było szerzej o ok 3 cm jak u góry. Wtedy opał nie będzie się zawieszał. Pusta część rusztu ma być zakryta bo będzie za dużo powietrza.

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blach wstawiona idealnie szczelnie się nieda bo przez drzwiczki nie przejdzie.

received_262811631275842.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem po kilku dniach palenia i mam problem z utrzymaniem stało palnosci, zauważyłem że do palnika wpada dosyć dużo popiołu i żaru który zapycha palnik, jak się z tym uporać ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwie możliwości:

1) Pogodzić się z codziennym rozpalaniem.

2) Zrobić palnik, który jest odporniejszy na te problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko jak to zrobić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prosty palnik z pochylnią o wysokim progu i dużym kącie wzniosu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, joka111 napisał:

Jestem po kilku dniach palenia i mam problem z utrzymaniem stało palnosci, zauważyłem że do palnika wpada dosyć dużo popiołu i żaru który zapycha palnik, jak się z tym uporać ?

Czy zrobiłeś coś z tym co pisałem wcześniej:

Jedna rzecz mi nie pasuje u ciebie - to wielkość wlotu w przegrodzie bo jest za duży wlot. Przekrój komory palnika masz 90 cm' ( 15x6 cm), a przekrój wlotu do palnika ok. 100cm' tu jest babol. Przekrój wlotu do palnika powinien mieć 50-70% przekroju pierwszego kanału ( komory palnika).

Więc jeśli komora palnika ma 100 cm' to wlot powinien mieć ok 70 cm' by to dobrze hulało. Wtedy te powyższe obliczenia należałoby skorygować wg.  powyższego przykładu. 

 

U Ciebie to może być przyczyną zapopielania

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez djdanhill
      Witam
       
      Posiadam piec Zębiec KWP21 mam zamontowaną pompę Grundfos Alpha1, sterownik MTS 8 i wentylator - powierzchnia ogrzewania ok 190m2
      Piec posiadam od tej zimy czyli od 2.5 miesiąca
       
      Palę od góry i mam trochę pytań

      1. Pełen piec starcza mniej więcej na ok 10godzin palenia (przy 0 lub -3stopnie) Temp na piecu ustawiona na 55stopni
      2. Może ktoś was z zna ten sterownik i powie mi jak go dobrze ustawić
      3. Zastanawiam się jak niektórzy uzyskują na tym piecu stałopalnośc na poziomie 12-16godzin przy pełnym załadunku i takiej temp
      4. Czopuch mam ustawiony przelot zero blokady
      5. Dmuchawa w sterowniku ustawiona na 80% a przy osiągnięciu temp na 40%
      6. Mam na piecu też sterownik firmy TECH ST-81 ale niestety coś w nim padło i dlatego został założony MTS 8 (on ma dodatkowy czujnik w czopuchu - obecnie nie podłączony)
      7. Czujnik temperatury mam podłączony do rury wychodzącej z pieca (przyklejony izolacją) - czy to poprawne? Ogólnie pod steronikiem ST-81 jest specjalne miejsce do podłączenia czujnika czy jest sens go demontować i tam podłączyć czujnik ? (foto)

    • Przez wonsz87
      Panowie,
      bo ja już zgłupieje zaraz. Czy spalanie ekogroszku na poziomie 1 worek Stabek na dobę jest normalnym wynikiem?

      Dom 180m2,
      kocioł Zębiec Merkury 14kw,
      ocieplenie mury szary styropian 16cm, strop welna 25cm, posadzka 15cm, wszystko najlepszych parametrów dostępnych w wiosnę zeszłego roku,
      boiler 100l
      2 drabinki
      podlogowka 70m2 (salon, kuchnia, lazienka) ustawiona na 2,5 = 30*
      grzejniki purmo 6szt.
      pompa na podłogówce i pompa na piecu

      Ustawione na PID 52*C, współczynnik mocy kotła 85%
      Termostaty w dwóch grzejnikach na 2 w czterech na 3..

      Popiół w większości ok, trochę kalafiorów które kruszą się w ręku.

      W instalacji brak zaworów 3d.. ogolnie instalacja robiona "po staremu".

      W domu temperatura 21*-22*... jest to drugi sezon grzewczy. W zeszłym roku w zimę miałem takie samo spalanie, gdzie nie było termostatów na grzejnikach i wszystkie były rozkręcone "na oko" a temperatura w domu wynosiła 25*, więc można powiedzieć, że było lepiej niż teraz kiedy zamieszkały..
       
      Będę bardzo wdzięczny za każdą sugestię i pomoc :)
    • Przez rafalw
      Witam,
      Piec Zębiec 20kW z podajnikiem, używany opał to ekogroszek.
      Dom dwa poziomy, powierzchnia użytkowa 227m2. Ogrzewanie tylko i wyłącznie podłogowe - brak grzejników, 3 pompy z czego dwie na podłogę i jedna do CWU 150L. Mury z pustka żużlowgo, w środku wata, na zewnątrz styropian - ogólna grubość muru to ok 72cm.
       
      Problem z jakim się borykam to podejrzewam bezwładność jaką uzyskuje budynek po osiągnięciu temperatury zadanej, wówczas piec zaczyna się zasypywać ponieważ nie ma odbioru ciepła, w przypadku zmiany parametrów przedmuchów żar zaczyna się cofać!
      W przypadku kiedy zmienię parametry na niższe wówczas piec pracuje w podtrzymaniu bez problemów aż do czasu kiedy niestety zapotrzebowanie ciepła wzrasta i jednocześnie załączają się wszystkie pompy, dawka paliwa którą otrzymuje piec nie jest wystarczająca i porostu wygasa.
      Czy istnieje jakaś możliwość zmiany sterownika, wprowadzenie zmian w układzie które pozwolą na bezpieczne użytkowanie kotła oraz standardową obsługę. Czy ewentualna wymiana kotła na mniejszy powinna pomóc w rozwiązaniu problemu, dodam iż w chwili obecnej pracuje na 20%mocy, przy mrozach -15C - -20C ok 40%.
      Jeśli potrzebne są jakiekolwiek inne informację proszę pytać.
    • Przez berthold61
      Zaczynają się nudy bo koniec sezonu grzewczego więc pochwalę się nabytkiem nowym który już stoi w piwnicy ze 2 miesiące . kocioł bliźniaczo podobny w zasadzie ten sam co peleciak zębiec agat 10kw .
      motoreduktor - pancerpol
      rura podajnika i palnik pancerpol 15kw
      sterownik elster perfekt z-PID
       mam kilka pytań pierwsze o ten sterownik czy to jest sterownik sensowny czy jakiś kiepski ? 
      podobno palnik pancerpol nie jest za dobry więc jak by mnie tak naszło na wymianę co co by szło dokoptować do tego motoreduktora pancerpola ?
      http://www.zebiec.pl/kotly-co/agat-kociol-pelletowy/#single/0
      przekrój ten sam co mój
       
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.