Skocz do zawartości

audiko

Forumowicz
  • Postów

    24
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Kostka z lat 70-tych, 120 m2.
    Strop poddasza ocieplony wełną 30 cm. Ściany brak ocieplenia.
  • Instalacja
    Instalacja grawitacyjna sterowana zaworem 3D, pompy CO i CWU
  • Źródło ciepła
    Defro OKP Lux12 kw

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    śląskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia audiko

Ciekawy

Ciekawy (3/14)

  • Oddany Unikat
  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Ja też mam kostkę z lat 70. 120 m2 do ogrzania. Brak ocieplenia ścian ,na stropie strychu wełna mineralna. Kocioł zasypowy 12 kw. Palę na okrągło całą dobę. Do 31 stycznia spaliłem ok 1,8 tony węgla z wesołej. Ogrzewanie +CWU. Temperatura na grzejniki 38-42 C sterowana zaworem 3D. Oczywiście grzejniki mocno przewymiarowane.
  2. Jeśli masz kocioł do miału to pal w nim węglem a nie drewnem. Szkoda Twojego czasu. Palenie w takim kotle drewnem nigdy nie będzie efektywne. ale za to bardzo pracochłonne.
  3. Cztery osoby 10 m3.
  4. Fiz Bez lewego powietrza w kominie nie ograniczysz ciągu. Przerabiałem to u siebie. Na szczycie komina montowałem daszek-redukcję przekroju komina, nic to nie daje.Odpuściłem sobie różne wynalazki i przymykanie szybra. RCK działa dynamicznie i to jest jego zaletą ...a wadą to że wciąga w komin powietrze z pomieszczenia (grafika z kominkiem). Próbowałeś uchylać wyczystkę komina i sprawdzać jaki to ma wpływ na spalanie w kotle? ?
  5. Ja mam ten sam kocioł co Ty, tylko 12 kw i sterowanie dmuchawa z pid fabryczny zestaw. Z poziomu chodnika czuć kominy sąsiadów, nie mój. Kolega witek1234 w zasadzie wyczerpał temat jak poradzić sobie ze spalaniem. Kotły z palnikiem pelletowym są bardzo wrażliwe na nadmierny ciąg kominowy
  6. Na obrazku-przykładzie zarówno kominek jak i RCK pobierają powietrze z jednego źródła -z zewnątrz budynku. Wpisz sobie w google "skrzynka regulatora ciągu" Zasada działania kominka i kotła typu górniak jest podobna. Jest tylko (albo aż) kwestia doprowadzenia powietrza do kotła.
  7. Miałem ten sam problem, ze zbyt dużym ciągiem kominowym. Regulowałem ciąg uchyleniem wyczystki, działało raz lepiej raz gorzej. Po zamontowaniu RCK problem zniknął całkowicie. Montują RCK do kominka w mieszkaniu, więc do kotła pewnie można..
  8. Według tego co piszesz to masz ustawianą temperaturę spalin dla całego cyklu palenia, bez rozdziału na rozpalanie/praca. Ja u siebie mam ustawioną temperaturę spalin: rozpalanie 200 st. praca 140 st. Musisz popróbować przy jakiej będzie się dobrze rozpalało i przy jakiej w automacie będzie się dobrze paliło. Ustal też maksymalne obroty dmuchawy nie na 100% ale na przykład 35 lub 45%. Popróbuj. Tak jak radzi witek1234 pal z pid na przedmuchach, jeśli z dmuchawą nie możesz zejść do 1%.
  9. Kiedyś w dobrej cenie kupiłem 2 tony kostki i tak właśnie robiłem. Zabawa na własne życzenie. Ja mam sterownik od techa o oznaczeniu "defro ru pid" i jest dokładnie tak jak piszesz. Dojście do optymalnych ustawień (sterownika i gęstości zasypu) zajęło mi z 2 miesiące. Dymu z komina nie widać nawet przy rozpalaniu, a płomień nad zasypem jest cały czas. Palę węglem z wesołej, który jest dużo słabszy od marcela i robiąc próby z miarkownikiem po wygaszeniu kotła wyciągałem pół wiadra niedopału, a na nadmuchu z pid dopalam do zera. W poprzednim kotle miałem zainstalowany zestaw nadmuchowy z sterownikiem dwustanowym i stałą siłą pracy wentylatora. Po jednym sezonie wyrzuciłem to i zainstalowałem miarkownik ciągu. Paliło się od góry ładnie, ale orzechem z piasta i ziemowita.
  10. Źródeł swoich problemów z dymiącym kominem szukasz wyłącznie w sterowaniu kotłem. Spalasz kostkę, która nie nadaje się do palenia od góry, tym bardziej z nadmuchem. Do tego palisz marcelem , który ma dużo smoły i prawie zawsze będzie dymił. Ja u siebie zamontowałem miarkownik ciągu, ale palę dmuchawą z pid. Zamontuj miarkownik, aby przekonać się co dla Ciebie lepsze. Nawet jeśli pozostaniesz przy dmuchawie to nie będą to pieniądze wyrzucone, bo miarkownik wykorzystasz w awaryjnych sytuacjach. Powinieneś zacząć od opału (drobniejsza granulacja) i ustalenia czy kocioł jest przewymiarowany, a jeśli tak to trzeba zmniejszyć powierzchnię rusztu. To podstawa, dopiero później popracuj nad ustawieniami sterownika.
  11. Tak masz rację, ale ja biernie na to nie patrzę.
  12. Rozmawiałem w straży miejskiej i jeśli oficjalnie to zgłoszę to przeprowadzą kontrolę. Kilkukrotnie zwracałem mu uwagę, że nie wszyscy chcą to wdychać. Nie czuję się w roli pieniacza i donosiciela, ale to kwestia determinacji. Sąsiad kupił ten dom dwa lata temu. Na osiedlu nikt tu na taką skalę dotąd nie kopcił więc pewnie nie jestem jedynym którego to rusza. Pożyjemy zobaczymy.
  13. Kiedyś się naśmiewał "a kto to węgiel kupuje" i "ja za tonę węgla mam całą gorę sklejek i płyt wiórowych" Pali odpadami meblowymi zmieszanymi z mokrym drzewem z tartaku, z nadmuchem, który potęguje efekt. Robi tak nie z biedy, to mentalność jak w grafice przywołanej przez sambora.
  14. Nic dodać, nic ująć. Właśnie takiego mam sąsiada ..zadymia całe osiedle, a jak zwrócić mu uwagę to wyzywa od "ekooszołomów". Moje śmieci i mój dym to moja sprawa? Czyli wolność Tomku w swoim domku ...i powodzenia na onkologii ..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.