Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 55
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
34 minuty temu, odpowietrznik napisał:

Ja miałem taką sytuację przy uruchamianiu nowej instalacji że rura za pompą na wężownicę zasobnika zimna,też ZZ za pompą i odpowietrznik auto za ZZ i dopiero ruszyło po popuszczeniu półśrubunka na pompie.

Tu instalacja też była całkowicie opróżniona a ileż to roboty)

 

Pompę elektroniczną ciężko odpowietrzyć u mnie pomogło popuszczenie śrubunku i podniesienie temp,na piecu do 75 stopni dopiero to przyniosło efekt.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Okazało się że zawiesił się odpowietrznik i nie puszczał wody. Filterek był lekko zabrudzony, zawór był ok.

Dzięki wielkie za waszą pomoc, bo dużo wiedzy przekazujecie i bardzo to cenię.

Kolejne pytanie.

Dostałem propozycję żeby zrobić układ zamknięty, dać  (przepone czy jakoś tak) zlikwidować te zawory na pionach i naczynie na strychu i dać naczynie w kotłowni a pompę na powrocie.

Co o tym sądzicie?  Instalacja jest stara, piec również ma już około 15 lat.

Opublikowano (edytowane)

Raczej może być problem z tą propozycją układu zamkniętego.Po pierwsze producent musi dopuszczać swój kocioł do pracy w układzie zamkniętym w co wątpię przy 15toletnim kotle,chociaż...Po drugie musisz mieć wtedy jeszcze oprócz naczynia przeponowego zawór bezpieczeństwa i urządzenie do odprowadzenia nadmiaru ciepła czyli wężownicę schładzającą  lub zawór dwufunkcyjny DBV

Innym rozwiązaniem które możesz bez problemu zastosować to instalacja wymiennikiem płytowym.

Wtedy kocioł pracuje w układzie otwartym z naczyniem przy kotle a instalacja w zamkniętym

Edytowane przez odpowietrznik
Opublikowano

Też tak myślę że może być to zbyt niebezpieczne w moim przypadku więc pozostał bym przy układzie otwartym. Tylko teraz dawać pompę obiegowa na zasilaniu czy powrocie? Dodam że na zasilaniu od razu przy piecu mam pompę która ciągnie ciepło na bojler co widać na wcześniejszych zdjęciach. No i ta nieszczęsna podlogowka doszła. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.