Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Grzejący Się Komin.


marfryd
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Jesienią tego roku kupiliśmy kocioł z Pleszewa 25kW ze sterownikiem i dmuchawą do spalania głównie miału. Komin ma następujące parametry 140x140 i 9m wysokości. Powierzchnia do ogrzania 160 mkw. Przy temperaturze 60 stopni na piecu komin na całej długości jest bardzo ciepły pomierzona temperatura na czopuchu wynosiła 180 stopni. Miału w piwnicy szybko ubywa a w pokojach nie ma za ciepło. Mam pytanie co zrobić aby ograniczyć straty ciepła przez komin. Na czopuchu nie ma żadnej klapki regulacyjnej. Mój teść twierdzi że przyczyną tego jest średnica komina i chce latem powiększyć średnicę komina rozkuwając komin na całej długości. Moim zdaniem jest to praca żmudna kosztowna i nie gwarantująca zamierzonego sukcesu. Proszę o porady. A może wyjściem z tego byłby inny typ kotła.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

A miało być tak pięknie, niestety sadza i kurz to doskonałe izolatory, wysoka temperatura komina to może być objaw zabrudzenia kotła, a to mocno obniża sprawność kotła, czyli pogarsza ekonomikę.

Dodatkowo możesz mieć ustawione zbyt wysokie obroty wentylatora lub całkowicie odsłonięta przesłona wentylatora przy dosyć wysokim kominie i spaliny nie zdążą oddać ciepła w kotle.

Komin nie izolowany będzie zawsze ciepły, a przypuszczam, że tak właśnie jest.

Co do mocy kotła to przypuszczam, że jest dobrze dobrany, może w instalacji jest jakiś błąd i np. połowa wody, która powinna iść do grzejników krąży sobie bez sensu przez i tak gorący bojler.

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ziękuję bardzo za poradę.

Kocioł od nowości się tak zachowywał że komin był gorący choć nie był pokryty kurzem i sadzą.

Wentylator jest odłączony i nie pracuje, dopływ powietrza jest ustawiony nie wielkim otwarciem dolnej furtki.

Myślę że sama budowa kotła jest zła, ogień nie przechodzi przez kanały których nie ma,tylko z paleniska przechodzi prawie prosto do komina na czopuchu nie ma żadnej klapki regulacyjnej żeby można ograniczyć ciąg do komina.

Na wyjściu ciepłej wody z pieca jest zainstalowany zawór trójdrożny, który jest otwarty w małym stopniu, aby był obieg ciepłej wody przez bojler. Pompka jest zainstalowana na powrocie.

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesienią tego roku kupiliśmy kocioł z Pleszewa 25kW ze sterownikiem i dmuchawą do spalania głównie miału. Komin ma następujące parametry 140x140 i 9m wysokości. Powierzchnia do ogrzania 160 mkw. Przy temperaturze 60 stopni na piecu komin na całej długości jest bardzo ciepły pomierzona temperatura na czopuchu wynosiła 180 stopni. Miału w piwnicy szybko ubywa a w pokojach nie ma za ciepło. Mam pytanie co zrobić aby ograniczyć straty ciepła przez komin. Na czopuchu nie ma żadnej klapki regulacyjnej. Mój teść twierdzi że przyczyną tego jest średnica komina i chce latem powiększyć średnicę komina rozkuwając komin na całej długości. Moim zdaniem jest to praca żmudna kosztowna i nie gwarantująca zamierzonego sukcesu. Proszę o porady. A może wyjściem z tego byłby inny typ kotła.

 

Witam!

Mam prawie taki sam kocioł (27kW i 100m2 do ogrzania nieocieplonego domu), komin też mam o przekroju 14x14cm i 8m wysokości i nie mam takiego problemu, komin ledwie letni. Może problem leży w tym jak palisz... ja na początku też się musiałem nauczyć, na początku dużo opału poszło z dymem bo nie paliłem tak jak trzeba. Do tego bardzo dużo zależy od jakości opału. Teraz palę brunatnym (z Konina) i miałem. Na piecu obecnie przy mrozach -5 -10 też ustawiam tak ok.60 - 65 stopni.

Jeśli palisz samym miałem to konieczne jest palenie od góry, poza tym być może powietrze ma problem żeby sie przez miał przedostać i tli sie on i stąd wysoka temp spalin.

Ja piec zamykam szczelnie i tylko ster i dmuch. Napisz jak masz ustawione przedmuchy i czas przed. Czy masz ocieplony dom? Nowe okna?

 

P.S. Na początku też myślałem że to piec nie halo i w ogóle, teraz jestem zadowolony, można w nim palić dosłownie wszystko - trzeba się tylko nauczyć. Samym miałem to drogo bo jeden zasyp w tym piecu to prawie 50kG.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za poradę.

Kocioł od nowości się tak zachowywał że komin był gorący choć nie był pokryty kurzem i sadzą.

Wentylator jest odłączony i nie pracuje, dopływ powietrza jest ustawiony nie wielkim otwarciem dolnej furtki.

Myślę że sama budowa kotła jest zła, ogień nie przechodzi przez kanały których nie ma,tylko z paleniska przechodzi prawie prosto do komina na czopuchu nie ma żadnej klapki regulacyjnej żeby można ograniczyć ciąg do komina.

Na wyjściu ciepłej wody z pieca jest zainstalowany zawór trójdrożny, który jest otwarty w małym stopniu, aby był obieg ciepłej wody przez bojler. Pompka jest zainstalowana na powrocie.

Pozdrawiam.

 

P.S. Ten kocioł ma kanały przez które przechodzą spaliny, z mocy wnioskuje że ty taki model:

http://www.allegro.pl/item512333676_kociol...kw_8lat_gw.html (to nie jest reklama) zobacz przekrój. ja mam taki:

http://www.allegro.pl/item512333575_kociol...27kw_pompa.html

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po pierwsze to temperatura ok 180 st jestprawidłowa nawet do 250 a po drugie zmniejsz wydajnosc dmuchawy i podnies temp na piecu

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Mam prawie taki sam kocioł (27kW i 100m2 do ogrzania nieocieplonego domu), komin też mam o przekroju 14x14cm i 8m wysokości i nie mam takiego problemu, komin ledwie letni. Może problem leży w tym jak palisz... ja na początku też się musiałem nauczyć, na początku dużo opału poszło z dymem bo nie paliłem tak jak trzeba. Do tego bardzo dużo zależy od jakości opału. Teraz palę brunatnym (z Konina) i miałem. Na piecu obecnie przy mrozach -5 -10 też ustawiam tak ok.60 - 65 stopni.

Jeśli palisz samym miałem to konieczne jest palenie od góry, poza tym być może powietrze ma problem żeby sie przez miał przedostać i tli sie on i stąd wysoka temp spalin.

Ja piec zamykam szczelnie i tylko ster i dmuch. Napisz jak masz ustawione przedmuchy i czas przed. Czy masz ocieplony dom? Nowe okna?

 

P.S. Na początku też myślałem że to piec nie halo i w ogóle, teraz jestem zadowolony, można w nim palić dosłownie wszystko - trzeba się tylko nauczyć. Samym miałem to drogo bo jeden zasyp w tym piecu to prawie 50kG.

Pozdrawiam:

Dom jest nie ocieplony,okna w domu są wszystkie plastikowe nad połową domu jest dach betonowy.

Myślę że problem jest też w paleniu, paleniem zajmuje się mój teść który stwierdził że piec za dużo spala przy pełnym nałożeniu paleniska miałem wystarczy to na 6 godzin palenia. Wykombinował tak że rozpala ogień gdzieś o godzinie 13 wsypując 5 łopat miału rozpala ogień, doprowadzając temperaturę w kotle do 70 stopni, później wyłącza dmuchawę otwiera minimalnie dolne drzwiczki aby był dopływ powietrza. Po spaleniu się dawki miału co godzinę dosypuje dwie łopaty miału i tak pali do godz 21.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

taa najgorszy sposób paleniajaki słyszałem laduj do pełna podpal i miech sie pali ze dwa dni ale cos mnie sie wydaje ze za mały piec masz

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozdrawiam:

Dom jest nie ocieplony,okna w domu są wszystkie plastikowe nad połową domu jest dach betonowy.

Myślę że problem jest też w paleniu, paleniem zajmuje się mój teść który stwierdził że piec za dużo spala przy pełnym nałożeniu paleniska miałem wystarczy to na 6 godzin palenia. Wykombinował tak że rozpala ogień gdzieś o godzinie 13 wsypując 5 łopat miału rozpala ogień, doprowadzając temperaturę w kotle do 70 stopni, później wyłącza dmuchawę otwiera minimalnie dolne drzwiczki aby był dopływ powietrza. Po spaleniu się dawki miału co godzinę dosypuje dwie łopaty miału i tak pali do godz 21.

 

Witam!

Kolega automatyk ma racje tak się miałem w tych kotłach nie pali. Osobiście nie palę samym miałem tylko razem z brunatnym w różnych proporcjach. 1 zasyp to spokój prze dobę. jak sypiesz miał na ten rozżarzony wcześniej to nie dziwota że przepał masz... ja takie kardynalne błedy na początku palenia też popełniałem. Teraz nie zawsze palę w cyklu 1 zasypowam, jak mi zostaje reszta zaru na rusztach to wrzucam kilka brył brunatnego i na pare godzin spokój.

 

pozdro

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

taa najgorszy sposób paleniajaki słyszałem laduj do pełna podpal i miech sie pali ze dwa dni ale cos mnie sie wydaje ze za mały piec masz

 

Pozdrawiam:

Znalazłem ciekawą stronę jak prawidłowo rozpalać kocioł ze górnym spalaniem i dolnym spalaniem i jak w nim palić ekonomicznie.

To jest link do tej strony polecam wszystkim zainteresowanym. http://www.defro.pl/page,,Optima-Komfort-P...729bee2ea7.html

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozdrawiam:

Dom jest nie ocieplony,okna w domu są wszystkie plastikowe nad połową domu jest dach betonowy.

Myślę że problem jest też w paleniu, paleniem zajmuje się mój teść który stwierdził że piec za dużo spala przy pełnym nałożeniu paleniska miałem wystarczy to na 6 godzin palenia. Wykombinował tak że rozpala ogień gdzieś o godzinie 13 wsypując 5 łopat miału rozpala ogień, doprowadzając temperaturę w kotle do 70 stopni, później wyłącza dmuchawę otwiera minimalnie dolne drzwiczki aby był dopływ powietrza. Po spaleniu się dawki miału co godzinę dosypuje dwie łopaty miału i tak pali do godz 21.

Witam,

 

Odpowiem jako osoba doświadczona w budowie kotłów,po pierwsze kanał dymny w kominie nie nadaje się do podłączenia kotła ze względu na wym.14 x14.Drugą moją uwagą jest to ,że kocioł ten jest nie ekonomiczny ze względu na duże kanały dymne.To jest jego wadą konstrukcyjną ,zbyt duża ilość ciepła odchodzi w komin.Temp.spalin może sięgać od 180 do 250 s celc. jak wskazuje Piotrek.Zależne to jest od temperatury na kotle,nie wstawił bym sobie takiego kotła ,gdyby ktoś zaproponował by mi go gratis.To jest moje zdanie.Przy takich kanałach w kotle, ciąg musi być ustawiony do minimum.Inną sprawą jest ilość opału spalonego,co mogę radzić -to wymiana kotła na inną budowę.Cena opału jest zbyt wysoka, by można było sobie pozwolić na taką rozrzutność.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Temperatura spalin na poziomie 180 stopni to super wynik skoro teoretycznie kocioł na paliwo stałe przy temperaturze spalin 160st C i zerowej zawartości tlenu oraz tlenku węgla w spalinach ma sprawność 100%. Tylko wszystko rozbija się o ten tlen. Przypuszczam, że masz za wysokie obroty dmuchawy i w dymie jest 3/4 powietrza a 1/4 spalin. Praktycznie nie ma kotłów które mają zerową zawartość tlenu w spalinach.

Poniżej 7-8% to już całkiem znośny wynik. A to czy temperatura spalin 180 stopni w tym konkretnym kotle to źle czy dobrze wymagałoby jeszcze

podłączenia analizatora spalin. Kocioł, który widziałem przy zawartości tlenu w spalinach 6% i temp. spalin ok. 200 st. C miał sprawność 83,8-85,4%.

Pozdrawiam

krzychu

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesienią tego roku kupiliśmy kocioł z Pleszewa 25kW ze sterownikiem i dmuchawą do spalania głównie miału. Komin ma następujące parametry 140x140 i 9m wysokości. Powierzchnia do ogrzania 160 mkw. Przy temperaturze 60 stopni na piecu komin na całej długości jest bardzo ciepły pomierzona temperatura na czopuchu wynosiła 180 stopni. Miału w piwnicy szybko ubywa a w pokojach nie ma za ciepło. Mam pytanie co zrobić aby ograniczyć straty ciepła przez komin. Na czopuchu nie ma żadnej klapki regulacyjnej. Mój teść twierdzi że przyczyną tego jest średnica komina i chce latem powiększyć średnicę komina rozkuwając komin na całej długości. Moim zdaniem jest to praca żmudna kosztowna i nie gwarantująca zamierzonego sukcesu. Proszę o porady. A może wyjściem z tego byłby inny typ kotła.

 

Witam.

Mam taki sam piec.Do ogrzania 120m.W drugim roku po zakupie pieca musiałem wstawić do komina wkład kominowy ponieważ z powodu zimnego komina na górze w pokoju i łazience zaczął się tworzyć brunatny nalot na ścianach a w domu pachniało siarką.Dlatego dziwię się że u Ciebie komin jest aż tak gorący.

-brak zastawki na wylocie z pieca do komina(u mnie jest) powoduje że za dużo spalin wydostaje się do komina przy rozpalonym piecu.

-niewłaściwa obsługa pieca czyli nie można chodzić do tego pieca i co kilka godzin dokładać.Piec należy zasypać miałem do końca,rozpalić a po osiągnięciu odpowiedniej temperatury przysłonić na kominie.Przedmuchy ustawić na 10s w odstępach np180s.Na sterowniku zrobić ustawienia fabryczne.

Teściowi przekaż niech dorobi "siber" na wyjściu z pieca i niech ładuje paliwo do pełna-przekonasz się jaka będzie różnica.Pozdrawiam Edward.

Zapomniałem jeszcze napisać o dmuchawie.U mnie dmuchawa fabrycznie jest od strony zasysania powietrza całkowicie otwarta i to jest błąd konstrukcji,ponieważ przy rozpalonym kotle nawet gdy dmuchawa nie pracuje,cały czas jest zasysane powietrze do pieca co powoduje przebicie nastawionej temperatury na piecu.Ja dorobiłem krążek z blachy 1mm przykręciłem na jedną śrubę do obudowy dmuchawy od strony wlotu powietrza i w ten sposób przysłaniam częściowo dmuchawę po rozpaleniu w kotle.Najlepszym wyjściem było by zastosowanie dmuchawy z klapką tylko nie wiem czy do tego typu pieca takie są.Może ktoś doradzi gdzie można takie kupić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.