Skocz do zawartości
IGNOROWANY

VKK ecoVIT/2 bedzie dobry do domu ponad 400m2?


Tazzer
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

To moj pierwszy post tutaj, wiec witam was :rolleyes:

 

Chce zmienic instalacje grzewcza w domu.

 

- jest piec gazowy 20sto letni plus pompa

- woda ogrzewana jest z dwoch piecykow elektrycznych

- dom ma parter, plus 2 pietra i najwyzej strych (ktory w niedalekiej przyszlosci bede chcial zaadaptowac do mieszkania, wiec tez trzeba wliczyc)

- dom przedwojenny, bez ocieplenia, grube sciany (podwojnie cegly) - okolo 50cm. Okna stare.

- metraz: parter okolo 75m2, 1 pietro 130m2, 2 pietro 130m2, strych pewnie z 90m2 = 425m2. Ale nalezy zaznaczyc, ze 1 i 2 pietro to sciany maja okolo 3 - 3.5 wysokosci.

- instalacja stara (nie liczac 4 grzejnikow nowych, i do nich cienkich rurek, ale jest to moze 5% calosci), czyli stare kaloryfery i grube rury

 

Obecne koszty: (ogromne)

- w zime ostatnia za miesiac 2500zl (piec chodzil tylko tyle zeby w domu bylo 19-20 st i to nie wszedzie), albo i wiecej niz 2500 ...

- plus prad za ogrzewanie wody

 

Plan:

- jesli gaz (mam podlaczenie gazu ziemnego) to myslalem o piecu jak w temacie o mocy 47KW

- do tego zbiornik wody (chcialbym polaczyc ogrzewanie wody rowniez) okolo 300L (to jeszcze trzeba przemyslec).

- kotlowania jest wiec miejsce tez jest

 

- inne rozwiazanie nad ktorym myslalem, to piec na ekogroszek i pallety.

 

Podsumowanie:

- czy takie piec zmniejszy mi rachunki za gaz o rozsadne pieniadze?

- w sumie nie jestem pewien czy te piece kondensacyjne sa dwufunkcyjne - nie widzialem tego na stronie producenta

- koszt instalacji i pieca nie jest az tak wazny - liczy sie przede wszystkim ekonomia uzytkowania.

- jestem z Sopotu (Pomorskie) i widzialem gdzies w necie ekogroszek po 700 zl /t - wiec sporo.

- biorac to wszystko pod uwage co radzicie?

 

 

prosze o pomoc.

pozdrawiam

Bartek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, co na to fachowcy, ale stare kaloryfery i grube rury lubią węglowe piece. :rolleyes: Ja bym przede wszystkim ocieplił dom, a w drugiej kolejności wybrał piec dwupaleniskowy, albo dobry piec dolnego spalania. Te dwie rzeczy razem na pewno zmniejszyłyby rachunki. Ale inwestycja taka, owszem, jest kosztowna. Ocieplenie domu to około 100 zł/m2 (ścian, nie tego co się opala) i jeszcze trzeba trafić z tą ceną w solidnego wykonawcę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podobno piece kondensacyjne tez lubia duzo wody w obiegu. ALbo inaczej - nie przeszkadza im to tak jak zwyklym piecom.

A co do ocieplenia, to 100zl/m2 to pewnie sam material. A teraz rusztowania (budynek ma 3 pietra, jest ogromny, skarpy (utrudnienie dodatkowe), a pozniej na to trzeba tez cos polozyc, jakis tynk czy cos. Jedna sciana domu pewnie ma 20m szeroka i 20m wysoka = 4000m2 wezmy z tego 30% mniej na okna = 2800m2. Razy 4 sciany = 11 000 m2. Moze przesadzilem z wielkoscia domu (jestem w pracy teraz i nie mam jak zmierzyc). Niech bedzie o polowe mniejszy nawet metraz - 6000 m2. Razy 100zl = 600 000 tys zl? Kosmos. No to moze z robocizna te 100zl /m2 jednak bylo. Nowy domek za to mozna kupic. Cos chyba zle policzylem :rolleyes:

 

No ale z tego wynika, ze ocieplenie odpada. Jak mi rachunki spadna do 1000zl / miesiac w mrozy i w domnu bedzie 21 st to bede szczesliwy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A co do ocieplenia, to 100zl/m2 to pewnie sam material.

Całość z tynkiem i robocizną, tyle płaciłem w sierpniu - system KABE + styropian termoorganika 12 cm.

Jedna sciana domu pewnie ma 20m szeroka i 20m wysoka = 4000m2

Nie 4000 m2, tylko 400. Czyli koszt całkowity około 60 000. Dużo, ale nie kosmicznie.

 

Aha, gdzieś tu na forum jest post faceta, który kupił kocioł kondensacyjny i płaci więcej niż wcześniej. Sam kocioł to nie wszystko, musi jeszcze "zagrać" w instalacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

nie jestem fachowcem, ale podobną sytuacje miałem...

 

Dom ~300m2 cegła - ściany grube jak u Ciebie, starego typu instalacja, woda użytkowa grzana gazowymi piecykami przepływowymi w łazienkach a elektrycznymi w kuchniach, co - stary piec gazowy, również odkręcany tylko tak by było 19-20 stopni, a rachunki ~7000 pln za sezon, choć co poniektórzy i tak mówili że to niezły wynik!

Po kilku rozmowach z fachowcami o piecach gazowych zrezygnowałem z tego pomysłu.

 

Zainstalowaliśmy piec na paliwa stałe 28kW, tak po prostu jeden do jednego. Korzyśc była taka, że rachunki wyszły prawie takie same ale ciepło było 23-25 stopni. Wówczas znalazłem to forum - ppółrocznym studiowaniu zamontowałem zawór 4d, dwa zbiorniki 140l (po jednym dla każdej rodziny). Palę od 12 września i wszystko wskazuje na to, że zaoszczczędzę w tym sezonie ok 40% dotychczasowych kosztów (poprawienie warunków spalania - oszczędnośc na opale, gaz zużywamy tylko do kuchenek, również mniejszy pobór prądu ) a w domu ~23 st - przyjemnie ciepło, i żadnego ocieplania, tylko okna (stary Wołomin) wymienione na plastiki, ale to przed modernizacją kotłowni

 

pozdrawiam

 

Wojtek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fakt, jedno zero sie wkradlo, przepraszam. 60 tys wyglada lepiej, ale nadal duzo. Piec kondensacyjny pklus zbiornik 400L to 20 tys.

 

Witam,

 

nie jestem fachowcem, ale podobną sytuacje miałem...

 

Dom ~300m2 cegła - ściany grube jak u Ciebie, starego typu instalacja, woda użytkowa grzana gazowymi piecykami przepływowymi w łazienkach a elektrycznymi w kuchniach, co - stary piec gazowy, również odkręcany tylko tak by było 19-20 stopni, a rachunki ~7000 pln za sezon, choć co poniektórzy i tak mówili że to niezły wynik!

Po kilku rozmowach z fachowcami o piecach gazowych zrezygnowałem z tego pomysłu.

...

 

Czyli reasumujac kupiles piec na paliwo stale (jakie dkladnie?) plus zbiorniki wdoy ~300L plus zawod 4d. Duzo zachodu z montazem tego zaworu? a poza tym to chyba nie od tego zaworu ma sie glowne oszczednosci.

 

Szkoda, ze majac taka sytuacje nie kupiles pieca kondensacyjnego na gaz ziemny - mialbym lepsze porownanie. A tak, to boje sie, ze wydam 20 tys zl a oszczednosc bedzie 10%..

 

Moze wiecie kto na forum ma domek ponad 400m2 (albo blisko tego), stary dom i stare rury, i jednoczesnie posiada piec kondensacyjny - ciekawe jakie placi rachunki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hallo Tazzer!

 

Mój cały dom to ok. 494 m2 . Ogrzewam czynnie 384 .Reszta ma grzejniki pozamykane.

Paliłem d0 2005/2006 gazem 'zwykły piec z 1996 roku. 2006/2007 przeszedłem na ekogroszek /piec retortowy/.

Stwierdzam oszczędność na korzyść węgla w proporcji 13000 gaz ; 8000 węgiel. to w kwestii finansowej.

Trzeba też przerzucić 14 ton węgla i zlikwidowac 1,5 tony popiołów. Dla mnie te 5000 zł za sezon to duża oczszędność.

Fakt, że węgiel droższy, gaz droższy ale proporcje mogą być zachowane.

A propos kotły kondensacyjne.......myślę że są to dobre wynalazki ale przeznaczone dla domów bardzo energooszczędnych.

Na starsze /grube mury o kiepskich izolacjach/ chyba nie sprawdzą się, bo potrzebna jest o wiele wyższa temperatura pracy

niż ta zalecano dla kondensacji. W tym momencie oszczędność może być rzędu 10-20 % jak normalnym piecem gaz, a ile kłopotu z wodą? Kiedyś pewien fachowiec przyznał mi w tym rację.Ja nie jestem fachowcem, ale chce tylko przekazac Tobie

moje spostrzeżenia i praktyki.Pozdrawiam

 

O oszczęedności pieca kondensacyjnego patrz wczorajszy post PiotrJonatowski !!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hallo Tazzer!

 

Mój cały dom to ok. 494 m2 . Ogrzewam czynnie 384 .Reszta ma grzejniki pozamykane.

Paliłem d0 2005/2006 gazem 'zwykły piec z 1996 roku. 2006/2007 przeszedłem na ekogroszek /piec retortowy/.

...

 

Witam,

No to podobne gabaryty. Mozesz mi tylko powiedziec, czy masz jakas pompe ? Ile pieter ma dom.

Moglbys tez powiedziec ile miesiecznie mniej wiecej idzie ton (w zime, np w styczniu) no i za ile kupujesz ekogroszek? I jeszcze co ile dosypujesz (bo rozumiem, ze masz jakis podajnik). To jest piec co sie sam wlacza i wylacza jak osiagnie temperatury odpowiednie? I sam sobie dawkuje wegiel?

A instalacji nie przebudowywales?

 

A co do kotla kondensacyjnego, to wlasnie podobno w duzych budynkach sie oplaca, bo jest duzo wody wracajacej itd. Tylko nie wiem czy jak bedzie chodzil na 50st to czy grzejniki beda odpowiednio cieple, na tyle, zeby w pokojach bylo np 21 st. Kolega PiotrJanatowski nie napisal jaka instalacja w domu, jaki przekroj rur, moze to tez ma wplyw. Albo za slaby piec i musi cisnac na 70 i wiecej stopniach, zeby osiagnac zadana temp poemieszczen (moze sie myle, bo nie znam sie). A poza tym ma piec z 96 roku a ja 86 pewnie, musze sprawdzic dokladnie. W tej chwili za moj metraz miesiecznie place 2500zl w zime a i tak jest zimno. I to bez ogrzewania wody.....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Przy takiej konstrukcji ściany moim zdaniem nie opłaca się ocieplać budynku z zewnątrz. Oszczędności które poniesie kilkudziesięciu tysięczna inwestycja nie będą większe niż 15 - 20 %. Grubych murów się nie dociepla systemami styropianowymi. Jeśli chodzi o kondensat moim zdaniem nie warto psuć sobie głowy. Aby ten kocioł pracował sprawnie trzeba przebudować całą instalacje CO. ( kaloryfery pracujące na niskim pułapie tem - w założeni kondensatów) co i tak nie wniesie dużych oszczędności. Lepiej zainwestować w dobrą stolarkę i kontrolować wentylowanie pomieszczeń. Kotły gazowe zdecydowanie do budynków budowanych od podstaw w nowych technologiach z bardzo małym zapotrzebowaniem energetycznym. ( Pasywne - Energooszczędne). Wyizolować trzeba zdecydowanie poddasze. Kocioł na ekogroszek to inwestycja luxusowa ale na pewno jedna z tańszych na dziś dzień ( gaz czy olej). Niepocieszające jest Twoje miejsce zamieszkania na Pomorzu w tamtym roku eko dochodził do 900 zł. W tym roku do 1000 może dojść. Nie jestem instalatorem ale myślę choć trochę racji w tym jest. Pozdrawiam i polecam lekturę forum.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Przy takiej konstrukcji ściany moim zdaniem nie opłaca się ocieplać budynku z zewnątrz. Oszczędności które poniesie kilkudziesięciu tysięczna inwestycja nie będą większe niż 15 - 20 %. Grubych murów się nie dociepla systemami styropianowymi. Jeśli chodzi o kondensat moim zdaniem nie warto psuć sobie głowy. Aby ten kocioł pracował sprawnie trzeba przebudować całą instalacje CO. ( kaloryfery pracujące na niskim pułapie tem - w założeni kondensatów) co i tak nie wniesie dużych oszczędności. Lepiej zainwestować w dobrą stolarkę i kontrolować wentylowanie pomieszczeń. Kotły gazowe

...

 

Witam,

ja tez slyszalem kiedys w jakism programie tv, ze byla taka wariacja na to ocieplanie, a sa tez skutki uboczne. A poza tym wlasnie mowili, ze starych budynkow nie warto ocieplac. Tak samo jak nie warto zmieniac instalacji i rozwalac scian, itd. No ale ok. Czyli radzisz ocieplic strych (no to i tak trzeba bedzie zrobic, bo kiedys bedzie to mieszkanie). Myslisz, ze stolarke zastosowac, a nie np steropian, czy jeszcze cos innego? Ja mysle juz pod tym wzgledem zeby bylo jak najlepiej w przyszlosci dla tych co beda tam mieszkac. Czyli w zime cieplo a w lato, zeby nie bylo az tak strasznej parowy w srodku.

Hmm, ale do tego wszystkiego co radzisz? Zmieniac piec? A skoro ekogroszek kosztuje 1000zl to w sumie duzo i nie wiem czy to sie kalkuluje zwazajac na dodatokowa robote i problemy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hallo Tazzer!

Jeśli nic nie będziesz robił z dociepleniem domu, to nie licz na jakąkolwiek oszczędność z tytuły kondensacji !!!

Piec zawsze będzie grzać w wiekszej temperaturze /chyba że na dworze będzie cieplej niż w domu - żart/.

Jeśli do tej pory piec gaz."zwykły" nie dawał rady dogrzać bez problemów Twojego domu - czyli musisz kupić większy niż masz oraz dodać kilka KW na grzanie wody użytkowej. U mnie woda ta zabiera rocznie ok.2,5 tony ekogroszku.Czyli na grzanie domu wychodzi na sezon 11,5 tony!!! Teraz kupiłem węgielek po 720 zł. Ciepłej wody używamy stosunkowo DUŻO .

Od 15.12.2005 do 22.02.2006 grzałem jeszcze gazem i zużyłem 3022 m3. Było wtedy kilka dni po -20; -27 stopni .

Za te kwotę byłoby wtedy 8 ton węgla!!!

Jeszcze na Twoje pytania : mój dom to 3 kondygnacje, bez strychu-dach płaski; piec retortowy sam dozuje, pobiera opał, włącza sie, nadzoruje automatycznie swoją pracę. Pompy są w obiegach. Teraz 120 kg wsypuję na 3 doby. Zimą spala

ok 70-80 kg na dobę. średnia z sezonu /minionego /to 61 kg na dobę. Mam 20;21 stopn w pomieszczeniach-więcej nie chcę.i

Jeszcze raz odradzam zakup kondensacyjnego - nie jest on dla Twojego domu. To tak jakby kupić autobus do przewozu 3 osób. Po co - skoro można kupić osobowego Mercedesa. pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czesc Dorocho,

Dzieki za dokladne info o spalaniu.

Co do mojego pieca, to nie jest tak, ze nie daje rady ogrzac dom. Daje spokojnie rade. Ma skale do 6 chyba, a maksymalnie chodzi w zime na 2, moze 3 (nie pamietam jakie osiaga sie wtedy temp zasilania, pamietam tylko nastawe na pokretle :D ). Teraz chodzi na swiecy (+9na zewn.), albo na 1 (do +4). Wtedy temp wody zasilania jest 38stopni, a w domu jest 19 /20 stopni. Ale przyjda mrozy i zeby bylo komfortowo w calym domu, to trzebaby grzac na 4rce, albo 5tce, a wtedy rachinek przyjdzie 4000zl. Wiec nie kwestia zbyt slabego pieca, ale sprawnosci pieca. Piec z 88 roku. Przynajmniej tak mi sie wydaje.

 

A co do kondensacji to ja to inaczej rozumiem. Jesli temp woda powrotu jest mniejsza niz punkt rosy (powiedzmy 58stopni) to zachodzi kondensacja. Im wieksza jest ta roznica tym wiekszy efekt z kondensacji. Im starsza instalacja (wiecej wody w obiegu) tym wieksza szansa na to, ze ta temp powrotu bedzie nizsza od pkt. rosy. A wiec teoretycznie moj dom swietnie nadaje sie do kondensacyjnego pieca. Moze ktos z forumowicz potwierdzi moje mysli albo mysli kolegi Dorecho?

 

Ocieplenie, owszem przydaloby sie, ale ja mam staaary dom. 80 lat, kiedys sie inaczej budowalo. Mam chyba cegly plus przestrzen powietrza i znowu cegly. Izolacja jest lepsza niz teraz w nowych domach (jeszcze jak sa bez izolacji, dlatego nowe domy trzeba izolowac). W lato to w domu mam klime - na dworzu upal a u mnie przyjemnie chlodno. Jedynie okna moglbym wymienic, ale to za duzy koszt - chyba z 25 okien i czasami dziwne wymiary.

 

pozdrawiam

Tazz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 lat później...

Witajcie,

 

Odgrzewam stary temat, bo chyba nie ma sensu zakładać nowego, a sprawa jest zbieżna.

Mam zabytkowy dom z cegły o pow. ok 400 m2 - piwnica (5 kaloryferów), parter (8 kaloryferów), 1 piętro (6 kaloryferów) i poddasze (4 kaloryfery). Jest zainstalowany duży piec gazowy HydroTherm z kotłem najprawdopodobniej żeliwnym o mocy chyba 45kW. Ma już z 20 lat, ale działa, jest regularnie konserwowany, obecnie sterowany elektronicznie (system sterowania jest wymienny i kiedyś był zegar na plastiowe piny, a teraz jest cyfrowy).
W domu cała instalacja grzewcza jest na rurach stalowych z aluminiowymi kaloryferami.
Koszty ogrzewania i ciepłej wody są na poziomie 12 tys. zł rocznie. Chciałbym je zmniejszyć, szczególnie ogrzewana, które w okresie zimowych rosną do 3400 zł za dwa miesiące.
Co robić?

Czy pruć ściany i zmieniać instalację na nowoczesną?
Czy zmieniać piec?
Zbadać którędy ucieka ciepło z budynku, czy zrobić jakiś audyt?

Pozdrawiam,
Łukasz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.