wojtek65 Opublikowano 12 Grudnia 2012 #26 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Przedmuchy są dla podtrzymania żaru i odprowadzenia gazów, gdy ustawisz zbyt często i długo to przy małym odbiorze ciepła temp. będzie rosła w sposób niekontrolowany. Oprucz tego te gazy powinny być spalone w cyklu pracy przy udziale powietrza wtórnego, a najlepsze warunki to ciągła praca dmuchawy z małymi obrotami no i odpowiednio dużo miejsca nad złożem miału aby zdążyły się dopalić przed wychłodzeniem w wymienniku. Poczytaj o sterownikach z funkcją PID. Ja mam przedmuchy co 8 minut na 5 sek. Cytuj
jerrydzwonkow Opublikowano 12 Grudnia 2012 Autor #27 Opublikowano 12 Grudnia 2012 Myślę właśnie o tym sterowniku z PID z dwóch powodów: po pierwsze nie mogę na obecnym ustawić temperatury wyłacznia kotła i dmuchawa memla aż temperatura spadnie do 30 C i od tego momentu jeszcze 40 minut nim wygaśnie (tak sterownik zaprogramowany nic nie da sie z tym zrobić), a po drugie, dla podtrzymania temperatury co zapewni właśnie PID dzięki stałemu minimalnego nadmuchowi. A Tobie Kolego te przedmuchy co 8 minut wystarczają na utrzymanie temperatury? Czy też jak u mnie, dmuchawa właczą się pomiędzy przedmuchami , gdyz temp. spada? Cytuj
wojtek65 Opublikowano 13 Grudnia 2012 #28 Opublikowano 13 Grudnia 2012 Nie wystarczają i mają nie wystarczać, ostatnie kilka dni aby ogrzać mój dom 100m2 kocioł wytwarza ok. 5,5 kw ciepła na godzinę ( wskazania ciepłomierza ). Gdyby teraz wystarczały, to co by się stało jak w przyszłym tygodniu ociepli się zawory termostatyczne przymkną się i do instalacji grzewczej będzie szło np. 4,0 kw a co godzinę 1,5 kw ciepła zostawało w kotle. W okresie wczesnej jesieni mam problem bo odbiór ciepła 1-2 kw lub mniej i temp. podnosi się. Cytuj
jerrydzwonkow Opublikowano 13 Grudnia 2012 Autor #29 Opublikowano 13 Grudnia 2012 Dzięki Wojtek65 za konkretną i jasną odpowiedź. Po kilku dniach walki i dzięki Waszym radom w piecu pali się cichutko, bez dymu z komina, temperatura w miarę stabilna, no i najważniejsze...palacz douczony i oświecony. Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam. Problem rozwiązany temat do zamknięcia. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.