Piotrek1908 Opublikowano 22 Grudnia 2011 #1 Opublikowano 22 Grudnia 2011 Witam! Mam problem, otóż zapowietrzają mi się grzejniki na piętrze. Fachowiec powiedział, że to przez odpowietrznik przy bojlerze, więc go zakręciłem. Nic to nie dało. Co dzień lub raz na kilka dni muszę odpowietrzać grzejniki, już mnie to wkurza. Czy pomogłoby podłączenie odpowietrzników na pionach? Może naczynie wyrównawcze jest źle założone? Jest wpięte do najwyższego grzejnika, jest wyżej o niecałe 1.5 m od grzejnika. Instalacja zrobiona z miedzi. A, i jeszcze na piętrze są niższe temperatury niż na parterze. Na dole jest np. 24 stopnie, a na górze 20/21 stopni. Pompka to GRUNDFOS 25/40 ze sterownikiem, pracuje na 2 biegu. Jeszcze stygnie mi woda w bojlerze po wygaśnięciu w CO. Czy zamontowanie zaworu zwrotnego na zasilaniu bojlera coś da? Paląc w lecie na ciepłą wodę zakręciłem zawór, który jest oznaczony na schemacie. Po zagotowaniu wody nie wystrzeliła ona do zb. wyrównawczego, bo jest układ zamknięty, a fachowiec gadał o naczyniach połączonych, że jak coś to pójdzie powrotem przez grzejniki i wyleci w zb. wyrównawczym, nie zadziałało. Co lepiej? Dać zbiornik wyrównawczy przed pompą, czy zmienić ten zawór, co zakręcam na powrót. Proszę o szybkie odpowiedzi. Z góry dziękuję, pozdrawiam i życzę wesołych świąt! PS. Temperatura kotła waha się od 60 do 80 stopni. CO.bmp Cytuj
reaper Opublikowano 22 Grudnia 2011 #2 Opublikowano 22 Grudnia 2011 pierwsza rzecz, to przerób schemat z .bmp na .jpg , bo te ponad 17MB to straszna kobyła jest druga, to pytanie na sam początek. Jak rozumiem masz układ zamknięty, codziennie odpowietrzasz, czy dolewasz też wody? Teraz tylko tyle, reszta jak przerobisz schemat. Cytuj
Piotrek1908 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Autor #3 Opublikowano 23 Grudnia 2011 (edytowane) Witam! Mam problem, otóż zapowietrzają mi się grzejniki na piętrze. Fachowiec powiedział, że to przez odpowietrznik przy bojlerze, więc go zakręciłem. Nic to nie dało. Co dzień lub raz na kilka dni muszę odpowietrzać grzejniki, już mnie to wkurza. Czy pomogłoby podłączenie odpowietrzników na pionach? Może naczynie wyrównawcze jest źle założone? Jest wpięte do najwyższego grzejnika, jest wyżej o niecałe 1.5 m od grzejnika. Instalacja zrobiona z miedzi. A, i jeszcze na piętrze są niższe temperatury niż na parterze. Na dole jest np. 24 stopnie, a na górze 20/21 stopni. Pompka to GRUNDFOS 25/40 ze sterownikiem, pracuje na 2 biegu. Jeszcze stygnie mi woda w bojlerze po wygaśnięciu w CO. Czy zamontowanie zaworu zwrotnego na zasilaniu bojlera coś da? Paląc w lecie na ciepłą wodę zakręciłem zawór, który jest oznaczony na schemacie. Po zagotowaniu wody nie wystrzeliła ona do zb. wyrównawczego, bo jest układ zamknięty, a fachowiec gadał o naczyniach połączonych, że jak coś to pójdzie powrotem przez grzejniki i wyleci w zb. wyrównawczym, nie zadziałało. Co lepiej? Dać zbiornik wyrównawczy przed pompą, czy zmienić ten zawór, co zakręcam na powrót. Proszę o szybkie odpowiedzi. Z góry dziękuję, pozdrawiam i życzę wesołych świąt! PS. Temperatura kotła waha się od 60 do 80 stopni. Dodałem schemat w JPG, był rysowany szybko, instalacja jest otwarta, raz na kilka tygodni dopuszczam wodę do instalacji. Robię układ zamknięty, gdy palę w lecie na ciepłą wodę, a tak chyba nie powinno być. Edytowane 23 Grudnia 2011 przez Piotrek1908 Cytuj
MarekW Opublikowano 23 Grudnia 2011 #4 Opublikowano 23 Grudnia 2011 (edytowane) Poniżej zamieszczam minimalny zakres zmian w Twoim układzie. Szczególnie ważna jest zmiana podłączenia naczynia - ta gruba czerwona linia. To co masz obecnie zrobione to tykająca bomba. Rura do naczynia i przelew powinny mieć średnicę wewnętrzną nie mniejszą niż 25 mm. Edytowane 23 Grudnia 2011 przez MarekW 1 Cytuj
Hermogenes Opublikowano 23 Grudnia 2011 #5 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Witaj polecam założenie odpowietrzników na wszystkie grzejniki ,woda spuszczona koszt mały ,z rysunku wynika ze i te na 1 kondygnacji mają kłopoty.poz Hermogenes 1 Cytuj
Piotrek1908 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Autor #6 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Odpowietrzniki są założone na każdym grzejniku, tylko nie są automatyczne. Na dole grzejniki się nigdy nie zapowietrzają, grzeją w porządku. Czy zbiornik wyrównawczy w razie zagotowania wody w zimie nie spełni swojej funkcji? Jakie będą tego skutki? Czy to grozi wybuchem pieca CO? Zawór zwrotny na bojler oczywiście założę. Czy koniecznie potrzeba przerabiać ten zbiornik wyrównawczy? Cytuj
Hermogenes Opublikowano 23 Grudnia 2011 #7 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Zbiornika nie trzeba tylko rurę niezależną -bezpośrednią ; przepisy i zdrowy rozsądek.poz Hermogenes 1 Cytuj
Piotrek1908 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Autor #8 Opublikowano 23 Grudnia 2011 (edytowane) Czyli jednak bez tego się nie obędzie. Jeżeli tej zimy nie mogę tego zrobić to może coś się stać? O przeróbkę to właśnie mi o tą rurę chodziło. Jeszcze jedno nie zostało wyjaśnione, którędy może dostać się powietrze do instalacji? Przy zbiorniku wyrównawczym brak jest fajki odpowietrzającej, czy ją trzeba będzie dorobić? Edytowane 23 Grudnia 2011 przez Piotrek1908 Cytuj
Hermogenes Opublikowano 23 Grudnia 2011 #9 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Przez wolne w czasie Świąt poczytaj z czego się składa woda i co się może w niej znajdować i znajdz sposoby na uwolnienie tych składników następnie przyrównaj je do CO .poz Hermogenes 1 Cytuj
Piotrek1908 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Autor #10 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Dzięki za podpowiedzi. Oczywiście w Święta trochę się dowiem, co jest w mojej wodzie. Na wiosnę przerabiam, tak jak powinno być. Wstawiam lepszy schemat z poprawkami. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! Cytuj
Franek19 Opublikowano 23 Grudnia 2011 #11 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Witam! .Te grzejniki na piętrze obrazowo narysowałeś jako największe-należałoby podać wielkości wszystkich grzejników.Grzejniki odużej mocy (powierzchni )należy podłączać w sposób krzyżowy (powrót u dołu gzejnika po przeciwnej stronie zailenia). Na naczyniu wzbiorczym koniecznie fajka odpowietrzająca.Znowu jakiś " gienialny hydraulik" naraża życie i zdrowieLudzi od których pewnie pobrał niezłą kaskę.Moim zdaniem takie działanie powinno być karane.Podobnie ja jazda samochodem na 2-ch gazach.Pozdr.Wesołych Świąt Bożego Narodzenia wszytkim Forumowiczom. :rolleyes: Cytuj
Piotrek1908 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Autor #12 Opublikowano 23 Grudnia 2011 Wziął ode mnie 3000zł za robotę, w dodatku ma firmę, współczuję innym ludziom, jeśli im też partaczy. Przepraszam za mój rysunek, ale nie mam zdolności artystycznych. W nowym naniosłem wielkości grzejników. Po nowym roku wpadnie do mnie dobry znajomy hydraulik, od ok. 20 lat lub więcej wykonuje instalacje C.O. Na wiosnę biorę się za pełną przeróbkę, czyli to, co pokazałem na schemacie. Woda w C.O. Puszczona z wodociągów. Co wy na to, żeby wpuścić do instalacji wodę ze studni na podwórku, zawsze przed używaniem ją chloruję, to nie ma żadnych bakterii itp. Może wtedy nie będzie się zapowietrzać? Cytuj
Hermogenes Opublikowano 24 Grudnia 2011 #13 Opublikowano 24 Grudnia 2011 Woda jest rozpuszczalnikiem ?= jest rozpuszczasz w niej chlor ? = tak odgazowujesz w podwyższonej temperaturze w CO ? = tak ,inne gazy też pytasz skąd powietrze w instalacji dlatego pisałem abyś przeczytał skład chemiczny wody chodziło oto abyś zrozumiał .poz Hermogenes Zdrowych Świąt Cytuj
Franek19 Opublikowano 24 Grudnia 2011 #14 Opublikowano 24 Grudnia 2011 Witam! Nie potrzeba wody chlorować.Bakterie w c.o. nie mają znaczenia.W temp. 70-80 *C napewno zginą.Do c.o.najlepsza byłaby woda deszczowa o neutralnym pH.Chemia zawarta w wodzie jest szkodliwa dla instalacji c.o..Więc jak najmniej jej.Pozdr.l Cytuj
Piotrek1908 Opublikowano 24 Grudnia 2011 Autor #15 Opublikowano 24 Grudnia 2011 Już wiem o co chodzi, na wiosnę przed chlorowaniem leję wodę ze studni, jest ona czysta, w pobliżu nie ma żadnych chemicznych substancji, które miałyby się dostać do studni. W tym roku wypiłem szklankę wody, pomimo, że jest nie badana to nic mi się nie stało, czyli jest czysta. Nie czuć w niej zanieczyszczenia, czy chloru, ponieważ dużo wody z tej studni używam do basenu. Zaopatrzę się w wskaźniki pH i zobaczę jaki ma odczyn. Wiem, że woda składa się z wodoru i tlenu, więc może być trochę powietrza, ale nie aż tyle, żeby odpowietrzać co 3 dni. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.