pioterrog Opublikowano 27 Września 2011 #1 Opublikowano 27 Września 2011 Witam serdecznie. Może tym postem narażę się doświadczonym forumowiczom i zostanę publicznie zlinczowany ale czy ktoś z was rozważał montaż instalacji w układzie zamkniętym mimo kotła na paliwo stałe (życie pokazuje, że jest to bardzo częste). Wiem, że przepisy jednoznacznie tego zabraniają ale: dawniej stare kotły węglowe faktycznie były pod tym względem niebezpieczne gdyż w kotle paliło się tyle ile wrzuciliśmy i okiełznanie tego było trudne. W dzisiejszych kotłach węglowych (chodzi mi tylko i wyłącznie o kotły na ekogroszek) pali się w danym momencie tak mała porcia paliwa, że wzrost temp kotła po ewentualnym zaniku zasilania wynosi ........ no własnie ile 5, 10 max 15. Tylko pytanie jak producent kotła podchodzi do tego tematu. Czy ktoś z was ma doświadczenie w tym temacie. Chciałbym, żebyśmy się dobrze zrozumieli nie propaguje tego rozwiązania tylko zastanawiam się czy dzisiaj obowiązujące przepisy nie są trochhe archaicznei niedoprecyzowane a wszyscy dobrze wiemy, że instalacja zamknięta jest korzystniejsza (może skończyły by się problemy z grawitacją w obiegu kotłowym). Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji. Cytuj
vernal Opublikowano 27 Września 2011 #2 Opublikowano 27 Września 2011 Witam, Kolego nie ma takich przepisów o których mówisz. To już przeszłość. Normalnie można instalować przystosowane do tego w ukł. zamkniętych. Pozdrawiam. Cytuj
pioterrog Opublikowano 27 Września 2011 Autor #3 Opublikowano 27 Września 2011 A czy to nie jest tak że kocioł musi posiadać wężownice schładzającą żeby można go było zainstalować w układzie zamkniętym. Cytuj
Pieklorz Opublikowano 27 Września 2011 #4 Opublikowano 27 Września 2011 Kocioł powinien być wyposażony w urządzenie odbierające nadmiar ciepła np. w wężownicę schładzającą, którą uważam za dobry wyrób... jedno małe ale... dopływ bieżącej zimnej wody do wężownicy nie może być uzależniony od prądu (hydrofor), bo wówczas i tak nie zadziała. Bardziej bezpiecznie jest zatem zabezpieczyć sam kocioł w układzie otwartym a resztę domu i instalacji poprzez jakiś wymiennik już w układzie zamkniętym Cytuj
vernal Opublikowano 27 Września 2011 #5 Opublikowano 27 Września 2011 Lub nawet zawór upustowy do układów zamkniętych. Co jest bardziej bezpieczne? To pojęcie względne. Zgodnie z obowiązującymi przepisami układ otwarty i układ zamknięty są jednakowo bezpieczne. Warunkiem jest, żeby były wykonane zgodnie z normą [o czym każdy normalny człowiek powinien wiedzieć bez przypominania]. Pozdrawiam. Cytuj
pioterrog Opublikowano 27 Września 2011 Autor #6 Opublikowano 27 Września 2011 Reasumując kocioł na paliwo stałe może pracować w układzie zamkniętym tylko i wyłącznie przy zastosowaniu dodatkowych urządzeń odbierających ciepło. Czy dobrze Was zrozumiałem? A jak do tego podchodzą producenci kotłow w razie napraw gwarancyjnych (obieg zamknięty bez dodatkowych urządzeń)? Czy robią problemy. Macie na ten temat jakąś wiedzę? Pozdrawiam. Cytuj
vernal Opublikowano 27 Września 2011 #7 Opublikowano 27 Września 2011 Jak kocioł jest przystosowany do obwodów zamkniętych, to nie trzeba żadnych urządzeń i z gwarancją nie ma problemów. Obwód zamknięty bez dodatkowych urządzeń (gdy kociołnie taki jak powyżej) nie istnieje. Jak kocioł nie ma wężownicy schładzającej to zawsze należy pytać producenta jak jest z gwarancją. Cytuj
sambor Opublikowano 27 Września 2011 #8 Opublikowano 27 Września 2011 Witam Kocioł pracujący w układzie zamkniętym musi wytrzymać ciśnienie panujące w układzie. Np większość kotłów dopuszcza ciśnienie pracy 1,5bar(0,15MPa) lub w ogóle nie podają tego parametru - moim zdaniem kocioł w układzie zamkniętym powinien mieć min ciśnienie dopuszczalne 0,2MPa czyli 2bar. Do układów zamkniętych nadają się prawie wszystkie kotły żeliwne - ciśnienie dop ok 4bar a także kotły wykonywane na export lub importowane. Dopiero wtedy możemy mówić o dod zabezpieczeniach takich jak: wężownica schładzająca, zawór upustowy, zawór bezpieczeństwa, naczynie wzbiorcze. Pozdrawiam PS Ciekawe pytanie dlaczego kocioł Ultima II Cichewicza w Niemczech może pracować w układzie zamkniętym a u nas w układzie otwartym -ten sam kocioł. Cytuj
Gość mak Opublikowano 28 Września 2011 #9 Opublikowano 28 Września 2011 Reasumując kocioł na paliwo stałe może pracować w układzie zamkniętym tylko i wyłącznie przy zastosowaniu dodatkowych urządzeń odbierających ciepło. Czy dobrze Was zrozumiałem? A jak do tego podchodzą producenci kotłow w razie napraw gwarancyjnych (obieg zamknięty bez dodatkowych urządzeń)? Czy robią problemy. Macie na ten temat jakąś wiedzę? Pozdrawiam. To producent określa instalację w jakiej może pracować kocioł, nie użytkownik czy instalator. Przepisy jasno określają kiedy producent może dopuścić kocioł do pracy w układzie zamkniętym (koledzy wymienili wszystkie warunki więc nie ma co ich powtarzać). Podobnie jest z warunkami gwarancji, określa je producent , a zakup oznacza akceptację warunków gwarancji . Prawem producenta jest egzekwowanie tych warunków. Każdy producent odmówi naprawy gwarancyjnej jeżeli kocioł jest zamontowany lub eksploatowany niezgodnie z warunkami gwarancji. Chcesz kocioł do pracy w układzie zamkniętym taki kocioł kup i nie będzie żadnych problemów. Cytuj
Franek19 Opublikowano 28 Września 2011 #10 Opublikowano 28 Września 2011 Witam! Chcę do tych warunków wymienionych wyżej przez szanownych kolegów jeszcze jeden: Gwarancja wyższego ciśnienia wody w instalacji wodociągowej od ciśnienia statycznego wody w inst. c.o..obawiam się ,ze nikt nie da takiej gwarancji.Zdarzają się awarie na sieci-wtedy brak wody jest zagrożeniem nie tylko dla kotła.Przy tym komforcie uważam,że brak będzie komfortu spokoju. Pozdr..Franek Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.