Skocz do zawartości

MrWolf

Stały forumowicz
  • Postów

    1105
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Treść opublikowana przez MrWolf

  1. SKZP nie jest trudny. Trzeba go tylko zrozumieć, bo pewne kwestie są ze sobą połączone. Na plus posiada świetny algorytm spalania. Po prawidłowym wpisaniu parametrów i sensownym opale zapomnisz co to kotłownia i będziesz tam tylko by dosypać towaru i wywalić popiół. Teraz póki go jeszcze nie masz poczytaj sobie tematy na forum, a jeszcze lepiej wejdź na YouTube i odpal filmy z kanału producenta czyli firmy Timel, następnie po przyswojeniu podstaw bardzo dobry kontent od kolegi forumowego @Jockey Tam masz wszystko co potrzebujesz by ustawić wzorowo sterownik.
  2. Argos przy pierwszym kontakcie mniej skomplikowany i ciężko coś tam zepsuć przy ustawianiu. SKZP tutaj trzeba więcej przysiąść i podać danych, ale moim zdaniem bardziej można go ustawić pod daną instalację. Aktualizacje są wydawane regularnie oraz tutaj na forum jest kontakt z konstruktorem. Moim faworytem jest SKZP i taki ster zamówiłem do nowego kotła. Na plus cena, ponieważ SKZP w podstawie kupić za niecałe 7 stówek. Argos z plusem to jakieś 850-900 zł masz w tym za to moduł internetowy, za który w Timelu trzeba dopłacić. Poczytaj trochę jeszcze na forum i podejmij decyzję, ale dla swojego zdrowia psychicznego zmień ten ster?
  3. Wyjściowo coś już mamy, choć nie wiem czy te 28% dmuchawy to nie będzie za dużo. Wyjdzie w praktyce. Teraz pozostaje obserwacja. Zarówno popiół czy dopala wszystko oraz czy popiół się nie spieka. Prawidłowo przy pełnej mocy promień powinien niemal dotykać lub lekko muskać przeciwległej ściany kotła. Zbyt mało powietrza to pomarańczowy lub czerwony płomień z kopcącymi końcówkami. Prawidłowy to żółty kolor i płomień charakteryzujący się tym, że nie jest poszarpany, ma iść niemal poziomo, jeśli idzie do góry to znak, że wiatru może być delikatnie za mało. Zbyt duży wiatr to poszarpany krótki płomień. Obserwuj podczas pracy, ale nie od razu po wyjściu z podtrzymania. Ogień potrzebuje chwilę, aby się rozbujać oraz by palnik prawidłowo się nawęglił. Na Twoim miejscu bym to wywalił w kosmos i zamówił SKZP 02 lub ewentualnie Argosa, ale z plusem. Moim zdaniem SKZP będzie lepszym wyjściem, choć obie propozycje to duży skok w stosunku do tego co masz teraz.
  4. Mam taki sam sterownik. To będzie moje osobiste zdanie na jego temat i forumowicze nie muszą się z nim zgadzać. Palenie w PID bez odbioru ciepła to porażka w tym sterze. Ustawiasz tylko parametry maksymalnej mocy, a sterownik w taka pogodę jak teraz schodzi z mocą bardzo nisko i następuje utylizacja węgla zamiast sensownego palenia. U siebie zrezygnowałem z PID i palę w dwustanie. Spróbuj na próbę wyłączyć PID ustawić podawanie 10 sekund i przerwę między 30-40 sekund. Powietrze zostaw na razie 25 procent. Ważne będą parametry podtrzymania. Ustaw długość podawania 10 sekund z przedmuchem raz na 15 minut, długość przedmuchu w okolicach 20-25 sekund, moc podobna jak podczas pracy czyli 25 procent. Popal tak trochę czasu i sprawdź czy spalanie spadnie lub czy jakość palenia się poprawi.
  5. Jaka moc dmuchawy? Po tym co piszesz strzelam, że okolice 80 watów. Palisz z PID czy w dwustanie? Grzejesz coś oprócz CWU np. drabinkę w łazience? Sterownik to na pewno wersja bez plusa? Masz zwykły mały ekranik i obsługę przyciskami? Generalnie palnik SV200 o tej mocy ustawiasz by w maksymalnej mocy stosunek podawania do przerwy wynosił 1:3, maks 1:4.
  6. Żadne teorie spiskowe. Gdybym był po tej złej stronie i chciał wywalić w kosmos grzanie paliwami kopalnymi miałbym dwa wyjścia. Po prostu tego zabronić co spowoduje oburzenie i bunt w społeczeństwie i wyborcach lub sztucznie podkręcić ceny, by ludzie sami z tego zrezygnowali. W drugim przypadku część ludzi będzie niezadowolona, ale takie straty są do przyjęcia. Większość po prostu przywyknie do nowej rzeczywistości. Jeśli paliwa kopalne dla ludzi się skończą to właśnie w taki sposób. Inna sprawą jest, że wszystko poszło do góry. Z jednej strony inflacja, która przybiera na sile. Niedobory na rynkach surowców. Powodem jest tak jak wspomniałeś między innymi ożywienie gospodarcze po pandemii. Drugą strona medalu są strajki w kopalniach na całym świecie i zmniejszenie produkcji bo pandemia. Chiny, Indie, Turcja ma w pompie wszystko i wszystkich i pochłaniają surowce w zastraszającym tempie. Co do aut to oprócz braków stali problemem i to potężnym jest brak krzemu o odpowiedniej czystości do produkcji elektroniki. Wszystko idzie w wytwarzanie paneli fotowoltaicznych, które wymaga bardzo czystego krzemu. Piasek idzie również na budownictwo, które ruszyło szczególnie w Chinach. Przez ostanie 10 lat kitajce zużyły więcej betony niż USA przez cały XX wiek. Nie każdy piasek nadaje się na trwały beton. Najlepszy jest z wyrobisk rzecznych. W niektórych krajach funkcjonują mafię piaskowe, które uciszają lub eliminują tych co próbują im mieszać w interesach. Nie jest dobrze.
  7. @berthold61 narodu bym w to nie mieszał. Winni są jak zwykle politycy i ich układziki z różnymi lobbystami. Dzisiaj na topie jest fotowoltaika i pompy ciepła. Jutro stwierdzą, że to be i wymyślą coś nowego, a Ci przyklepią w rządzie.
  8. @berthold61 i tutaj dochodzimy do clue całej sprawy. Oni na górze tego właśnie chcą. Nie dało się po dobroci to tak "umilą" życie tym opornym, że w zasadzie paliwa kopalne nie będą konkurencyjne cenowo. Odbędzie się to oczywiście ze szkodą dla nas, bo prąd nie będzie tańszy. Podwyższą sztucznie ceny paliw kopalnych i tyle. Ci co już kupili i palą węglem, będą nim palić do czasu utylizacji kotłów. Potem nie będzie to miało ekonomicznego sensu.
  9. Znawcą nie jestem, ale coś mi świta, że oba są mocno spiekalne. Unikałbym ich solo
  10. Czy ja wiem czy rozbieżność? U kolegi @Pieklorz masz kociołek takiej samej budowy ze zdecydowanie lepszym sterownikiem za 8500 zł. Jakbyś do tego co podlinkowałeś dodał koszt dopłaty ponad 400 zł do Argosa PID plus to wychodzi to samo. Edit: zwracam honor, jest trochę taniej, bo w podlinkowanym kotle w cenie jest bezprzewodowy T1000 za ponad 3 stówki
  11. To widocznie coś się zmieniło. Mimo wszystko i tak dość wysoko. Kiedyś miał okolice 21 MJ/kg, więc słabiak z niego. Sam nie wiem co myśleć o tym przekonaniu, że na grzanie wody słaby węgiel, a na zimę mocniejszy. Od siebie dodam, że te z większym popiołem będą lepsze, bo dłużej trzymają żar i można coś ugrać odpowiednio ustawiając kocioł w podtrzymaniu.
  12. A Jaret przypadkiem wysokiej siary nie miał? Coś mi stuka po łbie, że nawet do 1,2%
  13. Myślałem czy nie zmniejszyć mocy, ale w sumie na dobę idzie około 4 kg towaru. Dużo w dół już pewnie nie zejdę ze spalaniem mając na względzie prostą instalację bez żadnych bajerów, pomp na CWU itd oraz fakt, że nie ma zapalarki, by nie utylizować węgla w podtrzymaniu. Długo kocioł stoi (nie mierzyłem, ale pewnie w okolicach 1-2 godzin i pracuje potem jakieś 7-9 minut). Chcę dać jeszcze jedną szansę algorytmowi PID, ale to jak skończę to co mam w zasobniku i zasypie taką samą ilość. Będę miał porównanie, choć sterownik słaby pod względem ustawień i instalacja też trochę skopana pod sprawne modulowanie.
  14. Ostatnio przez swoje gapiostwo wieczorem po czyszczeniu kotła nie przełączyłem z powrotem sterownika w tryb pracy. Zorientowałem się dopiero koło godz. 11 po wzięciu prysznica (woda była ciepła) i zejściu do piwnicy po kilka klamotów. Wiadomo kocioł wygasł. Rozpaliłem go na nowo z takimi samymi ustawieniami jak poprzednio tj. podawanie 10 sekund, pauza 27 sekund, wiatr 50%. Praca w dwustanie na ostro z mocą 9 KW. Potencjał 5,2 kg/h, kaloryczność przyjąłem średnią z worka czyli 23 MJ/kg. O ile przy normalnej pracy problemu nie ma, tak przy rozpaleniu i grzaniu od temperatury wody 25 stopni do 55 stopni, przy 43 stopniach musiałem manualnie wyłączyć podawanie i pozwolić wypalić się trochę złożu (cały palnik mały SV 200 żaru i zaraz by zaczął wypadać). Wychodzi, więc, że ta partia którą posiadam ma lepszą kaloryczność niż założyłem. Już w marcu to zauważyłem, ale jakoś umknęło to później mojej uwadze. Na jakość popiołu nie narzekam, spieki w dalszym ciągu niewielkie, sporo sypkiego popiołu. Ilościowo trochę tego jest, ale za tę cenę nie będę narzekał. Brak jakichkolwiek kamieni, nic, null, zero (przepaliłem tego 1700 kg)
  15. Mała aktualizacja z mojej strony. Z racji kapryśnej pogody i chłodnych nocy nie odciąłem całkowicie ogrzewania na mieszkanie. Aktualnie dogrzewam lekko dwa grzejniki z czterech w mieszkanku. Dnia 14.05.2021 około 19:00 wykonałem zasyp 60 kg Czarnej Perły 22-24 MJ. Dzisiaj tj, 27.05.2021 też o tej godzinie do poziomu sprzed zasypu pozostało około 12 godzin. Można więc przyjąć, że 60 kg wystarczyło na 13,5 doby co daje wynik w okolicach 4,5 kg na dobę. Bojler 80 litrów, 3 osoby w domu, prysznice, mycie garów, golenie - standardzik. Woda grzana cały czas - jedna pompa na powrocie do kotła. Praca w dwustanie na ostro z mocą w okolicach znamionowej tj, 9 KW. W zimę średnia z sezonu wyniosła 10,5 kg na dobę. Mieszkanko 45 mkw.
  16. Z tego co mi wiadomo sama Wesoła może generować spieki koksowe. Raczej średni wybór. No chyba, że domieszany z jakimś ruskiem. Wtedy powinno być git.
  17. Nie ma czego się obawiać. Chcesz iść w pelet to śmiało idź.
  18. Owszem, gazy uwalniane podczas odpalania peletu są wybuchowe, ale jeśli kocioł jest szczelny to nic nie powinno się wydarzyć. Oczywistym jest, że podczas rozpalania nie wolno otwierać drzwiczek. Nagły dopływ tlenu mógłby spowodować właśnie niekontrolowany zapłon tych gazów.
  19. Nie patrz na wynik całkowity tylko maksymalną moc grzewczą przy dużych mrozach (tutaj zależy od strefy w której mieszkasz) oraz podczas typowego zimowego dnia gdzie średnia dobowa oscyluje w okolicach 0 stopni. To jest wyznacznik potrzebnej mocy kotła.
  20. Sprawy mi stanęły w sądzie i czekam na ich zakończenie. Miało być szybko i wyszło jak zwykle, więc jeszcze nie zamówiłem kotła z zapalarką do docelowego miejsca zamieszkania. Mogę natomiast się wypowiedzieć już co nieco o paleniu w obecnym mieszkaniu z podtrzymaniem. Nie jest to stricte samo palenie na CWU, bo w jednym pokoju odpalany jest sporadycznie grzejnik. 14.05.2021 zasypałem 60 kg czarnej perły. Dziś minęła 6 doba i mam jeszcze przynajmniej połowę tego jak nie więcej. Układ na jednej pompie na powrocie. Nie mam czujnika w bojlerze oraz pompy na nim, czyli woda jest grzana ciągle. Palę cały czas w dwustanie i utrzymuję 55 stopni zadaną. Oczywiście przebija do maks 60 stopni. Boiler nieduży 80 litrów i 3 osoby w mieszkanku.
  21. Myślę, że to nie wina PGG, a przewoźnika. U mnie w firmie jest tak samo. Nieważne czy wysyłam paletę 50 km czy też 400 km. Płacę tyle samo.
  22. Celuj w Argosa PID+ lub SKZP-02. W pierwszym obyciu Argos prostszy, bo mniej ustawiania, natomiast po niezbyt długim doszkalaniu się SKZP też przestaje być czarną magią.
  23. Prawda jest taka, ze jeśli ktoś nie ma problemów z kotłem lub ich nie dostrzega, to nie ma potrzeby szukania tego typu for dyskusyjnych i pisania na nich. Sam znam mnóstwo takich osób i dla nich liczy się tylko, że grzejniki zimą są ciepłe oraz z kranu/prysznica leci ciepła woda. Nie znaczy to automatycznie, że kocioł o który pytasz jest najlepszym wyborem. Konstrukcja jest młoda i ewentualne niedociągnięcia wyjdą dopiero z czasem. Jeśli chcesz być testerem i masz dobre doświadczenia ze Stalmarkiem to go bierz. Jeśli nie chcesz tego robić weź coś sprawdzonego już przez innych na tym forum. Jest subdział z kotłami peletowymi. Przewijają się tam marki.
  24. Ale czekaj. Serwis spojrzał na zdjęcie i sobie wywróżył, ze tak jest? Odważne z ich strony bez zaglądnięcia do środka...
  25. Koledze pewnie chodziło o to, że badania w labie pod emisję są wykonywane na określonym paliwie (wysokokaloryczny). We wszystkich DTR jakie widziałem jest wzmianka o węglu o kaloryczności minimum 27-28 MJ/kg. Idą za tym odpowiednie emisje poszczególnych zanieczyszczeń. Myślę, że nie bez powodu tak jest. Słabszy węgiel to więcej spalonego towaru i więcej produktów ubocznych. Czy znaczy to, że automatycznie zejdzie emisjami poniżej 5 klasy? Niekoniecznie, aczkolwiek producenci nie będą ryzykować, że ktoś im potem taki produkt będzie kazał odwalić ze sprzedaży, bo coś się nie zgadza. Oni mają dupochron, a to czym pali użytkownik to już nie ich sprawa. Generalnie jeśli kolega nie zamierza brać dopłaty do wymiany źródła ogrzewania to bym się tym nie przejmował. Sam myślę i przeanalizowałem czy brać coś z dopłatą czy też nie. Przy moich zarobkach, a burżujem się nie czuję i nie jestem, dostanę jakieś marne grosze i w zamian 5 lat palenia tym co jest na tabliczce, bo w razie kontroli będzie przypał. Słaby deal, wolę dołożyć, mieć ich gdzieś i palić słabszym grochem jeśli mam na to ochotę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.