Skocz do zawartości

nightwatch

Stały forumowicz
  • Postów

    1661
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez nightwatch

  1. D Płacą składki ZUSu? Płacą. No to trzeba podnieść bo widocznie za niskie 🙂 PioBin, czy Ty pracujesz w skarbówce?
  2. Ale nie dlatego że są przeżytkiem, tylko akurat tak prowadzona jest polityka w zakresie norm, dopłat, cen i dostępności paliw. A tymczasem w kotłach węglowych w ostatnich latach postęp jest ogromny i jak wreszcie powstały dopracowane, oszczędne i czyste konstrukcje to się wszystko wrzuca do kosza. Dziwne trochę żeby kraj, który latami dofinansowuje swoje górnictwo i ratuje je przed bankructwem za wszelką cenę, jednocześnie zdecydował o zaoraniu rynku masowych odbiorców węgla i właściwie całej związanej z tym branży. No więc pewnie tak, era małych polskich producentów schodzi na dalszy plan, a także era przedsiębiorczych Kowalskich którzy mogli sobie kupić tani opał od dowolnie wybranego dostawcy. Teraz Kowalski jest podłączony do centralnej sieci energetycznej i płaci jedynie slusznej firmie rachunki w jedynie słusznej wysokości.
  3. czyli jeśli chodzi o wybór kotła to trzeba brać taki co łatwo wynieść z kotłowni i wyrzucić na złom, żeby zrobić miejsce na kolejny jak się ustawa zmieni 🙂 A co do chaosu w dotacjach - rzeczywiście bajzel. Niezależnie od udolności czy nieudolności rządu, same dotacje powodują więcej chaosu niż pożytku. Mam nadzieję że ktoś kiedyś podejmie mądrą decyzję i to skończy raz na zawsze - i będzie można sobie pójść do sklepu i kupić źródło ogrzewania takie jakie chcemy, bez żadnych zapomóg i proszenia urzędasa. Skończyło by się ustawowe naganianie na wymianę źródeł ciepła co roku, skończył by się owczy pęd na kupowanie tego co akurat w tym sezonie ma największą dotację, i wszelkie inne patologie związane z chęcią przytulenia jak największego zasiłku.
  4. Obniżę trochę moc/dmuchawę żeby temperatura spalania byla niższa bo podejrzewam że jak się nie przekracza jakiejś magicznej wartości to upalanie nie zachodzi. Dzis wieczorem chwilę obserwowałem działanie palnika bo coś automat nie mógł węgla rozpalić. W końcu rozpalil, ale obserwowałem dłużej żeby sprawdzić kiedy osiągnie swoją ustawioną moc. Co zwróciło moją uwagę: jak się już wszystko dobrze rozpaliło to w płomieniu było widać takie charakterystyczne iskierki jak z zimnych ogni - z tego co pamiętam z kowalstwa to oznaka palącego się żelaza, czyli zbyt wysokiej temperatury paleniska. Albo w węglu są jakieś opiłki żelazne, albo właśnie w ten sposób żeliwa ubywa z palnika? o takie (tylko oczywiscie nie tyle, raczej pojedyncze raz na kilka sekund) https://youtu.be/6eHg45z6lQE?t=434
  5. no to w sv200 właściwie trzeba by sobie kupić cały palnik żeby mieć części do wymiany bo tam nie tylko ten wewnętrzny 'domek' jest narażony na erozję, ale też wlot który jest integralną częścią tylnej obudowy. Do tego płytka paleniska, uszczelki, i już mamy prawie cały palnik.
  6. w sumie to w mojej starej retorcie przepalił się gruby na 3 cm żeliwny deflektor który nawet żaru nie dotykał, więc co tu się dziwić kilka razy cieńszym elementom palnika
  7. ale o dziwo nikt nie mówi że instalacja skopana 🙂
  8. Kryzys na własne życzenie. Pozwoliliśmy żeby państwo położyło łapę na wszystkich źródłach energii więc jakiej byś oferty nie wybrał to i tak kupisz od tych samych 'obajtków'. Im drożej tym lepiej, rząd może co sezon wkraczać i rozdawać zapomogi żebyśmy nie zapomnieli dzięki komu mamy światło i gaz. Najgorszy sort obywatela to taki co chciałby sam zadbać o siebie i rządu do niczego nie potrzebuje - nie wolno do tego dopuścić.
  9. U siebie prawie rok temu wymieniałem plecy palnika żeby dołożyć zapalarkę do peletu, no i zwróciłem uwagę że stary element obudowy (wlot komory palnika) jest jakiś napuchnięty i lekko złuszczony na brzegu. Nie tak mocno jak u @Dozy ale widać było że jakaś degradacja następuje. A palnik w sumie chyba działał 2 sezony i spalił może 5 ton węgla. Wersja 12-24 kW, ale nigdy nie działał na większej mocy niż 14-15kW.
  10. Hehe no widzicie, niektórzy dopiero uwierzą jak zobaczą na własne oczy 🙂 Skończył mi się pelet to musiałem się z czarnym złotem przeprosić.
  11. Witam, jesli ktoś jest ciekaw czy zapalarka w SV200 rozpala także ekogroszek to potwierdzam, rozpala. Trochę dłużej trwa niż rozpalenie peletu i jest trochę dymu na początku ale działa niezawodnie. Ręczne rozpalanie sv200 potrafi być upierdliwe więc jeśli ktoś rozważa przeróbkę i dodanie zapalarki - polecam. Dodatkowa zaleta to brak podtrzymania, palenisko się wygasza na czas postoju i nie ma tego węglowego zapaszku kiedy kocioł nie pracuje.
  12. kotła nie znam, ale palników retortowych jest mnóstwo i każdy ma inne 'patenty'. Niektóre OK a niektóre powodują problemy jak widzę na forum - a to obrotowa retorta się zacina, a to gdzieś tam jest nieszczelna i powietrze bokami uchodzi, albo znowu jest zbyt szczelna i trzeba wiercić dziury.. pozbieraj opinie na temat tej dokładnie konstrukcji
  13. po podmianie z retorty (3 lub 4 klasa) na kocioł z palnikiem SV200 od razu widziałem że poprawiła się jakość spalania. Sama konstrukcja kotła chyba specjalnie się nie różni więc to lepszy palnik robi różnicę.
  14. ale jaki problem rozwiązujesz? No bo teraz piszesz że kocioł nie może nagrzać się do 50 stopni z jakiegoś powodu, a wcześniej twierdziłeś że potrzebujesz chronić powrót. W jaki sposób mieszanie tej wody w kółko za pomocą pompy przewałowej miało by pomóc ją nagrzać?
  15. 15kW i gotuje wodę ? No to albo w tym kotle nie ma wody albo pompa nie działa. Grzeją Ci w ogóle kaloryfery? Różnica temperatury może dlatego właśnie że w kotle nie ma wody tylko gorąca para?
  16. może rozważ jeszcze coś z palnikiem SV 200, wtedy masz opcję ekogroszku gdyby się okazało że pelet za drogi A bufor to mysle ze niepraktyczny - jak ludzie chcą przyjść do pracy i mieć ciepło to lepiej grzac instalację bezpośrednio, z buforem to grzanie by trzeba zacząć ze 3h wczesniej żeby bufor nagrzać
  17. komin nie powinien mieć żadnego znaczenia (no chyba że jest zatkany) A w tym palniku gdy płomień maleje to jaka sytuacja - przestaje się palić z braku peletu czy z nadmiaru? A może nadmuch zmniejsza się automatycznie? Czy stale dmucha tak samo?
  18. nie wiem nic na temat regulatora tech, ale sprawdziłem 2 inne - moze Ci się przyda
  19. Cuda świąteczne, jak zwykle. Przywieziono tysiące ton dziwnego czegoś z Kolumbii, i przecież nie rozpłynęło się toto w powietrzu. Państwo ma teraz obrót węglem pod kontrolą i wszystkie spółki węglowe dostały prikaz pozbycia się trefnego towaru. Więc nie ma znaczenia jaki węgiel kupujesz, każdy jest z polskiej kopalni wydobyty utrudzonymi rękami polskich górników. Po prostu dokopali się do kolumbijskiego złoża.
  20. bo woda stygnie jak się w kotle nie pali?
  21. woda wygląda na czystą więc to raczej nieszczelność. ale sprawdź czy nie ma przecieku na podłączeniu rur.
  22. U mnie zużycie teraz tak małe że peletu w zasobniku przybywa 🙂
  23. może sprawdź jaka jest temperatura wody wychodzącej z kotła a jaka na górze w mieszkaniu, czy dużo stopni ubywa po drodze. Ta praca na obiegu grawitacyjnym (bo piszesz że pompa w ogóle się nie włącza) nie podoba mi się, no bo wtedy ten termostat pokojowy chyba trochę psu na budę - temperatura jest tak czy siak, pompa się nie włącza, a piec i tak grzeje (bo pewnie mu woda stygnie na obiegu grawitacyjnym). Termostat steruje załączeniem pompy, czy załącza grzanie w piecu? (zakładam że pompą skoro ona nie działa a piec i tak grzeje). Jeśli tak to proponuję termostat pokojowy podłączyć do sterownika pieca tak żeby kontrolował pracę kotła - czyli kocioł ma grzać tylko wtedy gdy sterownik mu każe grzać. Gdy jest ciepło to niech stoi w podtrzymaniu. Tu oczywiście problem z bojlerem bo jak ciepło w mieszkaniu to piec się wyłączy i bojler nie będzie grzany. Może warto przenieść ten bojler do piwnicy i tylko rurę z ciepłą wodą poprowadzić do mieszkania - wtedy mogłbyś go podgrzewac normalną funkcją CWU w kotle. (Edycja - po przemyśleniu): Pomysł z przenoszeniem bojlera do piwnicy słaby, równie dobrze można pociagnąc dodatkową rurkę do grzania cwu z piwnicy do mieszkania. Jak pisałem, podejrzewam że to obieg grawitacyjny może być winny - ciepła woda wpływa non stop do rur i ogrzewasz nie tylko swoje mieszkanie ale i części wspólne budynku, niezależnie od tego czy w mieszkaniu masz ciepło czy nie. W takim wypadku odpowiednim zaworem zwrotnym możesz zatrzymac obieg grawitacyjny a grzanie załączać tylko wtedy gdy termostat da sygnał. Sterownik pieca załączy pompę CO tylko podczas grzania, i tylko wtedy ciepła woda będzie wypływać do instalacji. U siebie mam kotłownię w osobnym budynku garażu, jakieś 10m od domu, i musiałem dostosować sterowanie tak żeby wody nie pompować w rurach bez przerwy bo straty były duże.
  24. pytanie czy rzeczywiście temperatura spalin jest taka niska, czy może coś nie tak z czujnikiem. Jak pisałem, nie mam ferroli tylko 'custom' sterownik ale też rozpoznaje rozpalenie na podstawie wzrostu temperatury spalin. I czasami jest to dość trudne, bo jak kocioł jest mocno wychłodzony to mija sporo czasu zanim temperatura spalin wzrośnie. Niby się pali,ale wymiennik jest tak zimny że czujnik przez 10 minut prawie nie widzi wzrostu temperatury. Nie wiem przy jakiej temperaturze Ferroli uznaje że się pali, ale u mnie zdarza się że po 10 godzinach postoju kocioł ma np 35 stopni, to długo trzeba czekać zanim spaliny przekroczą 40-45 stopni. Jeśli to ten przypadek to może w Ferrolim są jakieś ustawienia w których podaje się jak długo ma próbować się rozpalić - niech próbuje dłużej. I nie zapomniec o dobrej dawce peletu bo jak dasz za mało to się rozpali, cały pelet się spali, a czujnik nawet nie zarejestruje że coś się wydarzyło.
  25. 'za dużo spala' to taka ogólna przypadłość wszystkich kotłów, zwłaszcza przy obecnych cenach peletu 🙂 Mam u siebie 19kW sv200 który 19kw to ma na ekogroszku, na pelecie pewnie max z 15kw wyciągnie. Ustawiałem go tak żeby najpierw dobrać siłę nadmuchu na tyle żeby nie wylatywały niespalone pelety z palnika, a potem do tego nadmuchu dobierałem ilość peletu. Przy pracy z rozsądną mocą (ok 12-13 kW) podawanie jest na poziomie 10 sek w 30-sekundowym cyklu - czyli wydaje się całkiem sporo. Ale jak próbuję podawać mniej to sumarycznie zużywa więcej peletu bo dużo dłużej trwa nagrzewanie. Myślę że najpierw musisz poświęcić czas na rozpoznanie swojego sterownika bo im nowszy tym trudniej ustalić o co w nim chodzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.