Skocz do zawartości

YaroXylen

Stały forumowicz
  • Postów

    1819
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Treść opublikowana przez YaroXylen

  1. Witam Kolegę. (cyt)......Ot widać że dyplomy myśleć nie przeszkadzają ... :)) I ciekawe czy ciąg komina nie jest za duży i wspomaga dmuchawę szczególnie w dolnym zakresie, czy jest przesłonięta chociaż trochę... Pozdrawiam YARO.
  2. Ale pisał że 3 razy ten sam wynik mu wyszedł, jasne że będą różnice ale jak idą całe zasobniki tego samego grochu to raczej bład nie powinien być wiekszy jak max 3-5% no chyba że worki różnie ważą a kolega sypie jak idą ...a worek może i 2 kilo mniej ważyć ...a jak wyschnie to drugie dwa :))) nie no chyba przesadziłem... YARO
  3. To lepiej 20min .. bo dłużej to chyba nie bo reduktor się zagotuje Yaro
  4. Racja kolego, może tak jak pisałeś reduktor ten wolniejszy ma, co jest możliwe. skoro 3 razy wychodziło mu to samo to gdzieś robi ten sam błąd... tylko gdzie? YARO
  5. Mam prośbę abyś tak w skrócie jak sprawdziłeś faktyczny przesyp... Powinien być(z własnych obserwacji) dla tego palnika 15-16kg..... dla groszku węgla kamiennego Przed chwilką dzwoniłem do znajomego ma identyczny palnik i ustawiony ma potencjał 15.3kg/h !! i to by chyba u ciebie pasowało :)) YARO
  6. Kolego napisz jaki masz przesyp podajnika bo coś mi tu nie pasi. Napisz jaki dokładnie masz palnik. On nie podaje węgla jakby się zawieszał. U mnie kiedyś wpadł taki kawałek wąskiej listewki z węglem i położył się na ślimaku i parę dni walczyłem z za małym i nierównym podawaniem. dopiero jak wypalił wszystko z kosza zobaczyłem i ok1/3 otworu wzdłuż ślimaka była zasłonięta. Yaro
  7. Kolega berkus ma rację, i może jeszcze przybliżoną kaloryczność opału pasowało by wpisać, a wtedy dopiero regulować dmuchawą. Przynajmniej tak mi się wydaje :))) Pozdrawiam. YARO
  8. Kolego Jeśli podniesiesz moc kotła to nawęglanie wzrośnie , natomiast piszesz że zapada się kopiec więc ustaw normalną kaloryczność i dalej sobie zmniejszaj skoro tym regulujesz zamiast wiatrem... Yaro
  9. tak jest pomyliłem się :))) Yaro
  10. Zdecydowanie lepiej moduluje(dopasowuje), ja mam palnik 25kW kocioł 32kW moc ustawioną na 15kW z kagańcem 20%-50% a i tak przy takiej pogodzie moduluje większość czasu na 20% czyli na 3kW!!! Pozdrawiam YARO
  11. Ustaw 25kW i podnieś kaloryczność i alleluja... yaro
  12. Witam kolegę po świętach. Jaki groch kolega teraz podaje w palnik? Pytam gdyż niewiele się różni od poprzedniego. Pozdrawiam.YARO
  13. Właśnie wyżej o Rydułtowach pisałem bez problemów , nie miałem również problemów z zapychaniem się otworów, ale....... unikam palenia czystym miałem. Jeśli już palę to odsiewką 0-30mm., zawsze sypię suchy opał do kosza, odnośnie uszczelnienia wianka, bardzo (banalnie) prosty sposób tylko opis przygotuję razem z rysunkami troszkę później... i naprawdę działa już drugi sezon bez poprawki i nie nosi znamion zużycia :))) Na pewno podzielę się informacjami i dodam że talerz jest przyklejony na sztywno :)) Yaro
  14. Witam. Kolega Pieklorz to ekspert w tej dziedzinie i należy wziąć jego słowa pod uwagę. Ze swojej strony mogę tylko potwierdzić sprawę wilgotnego miału, który faktycznie stawia b.duży opór podczas przepychania, z uszczelnieniem wianka i talerza poradziłem sobie tak jak pisałem, wieniec na zdjęciu idzie drugi sezon i jeszcze się błyszczy co potwierdziło by informacje o poprawieniu składu żeliwa (chyba ze sporą ilością chromu niklu) gdyż twardość odlewu powodowała że wiercenie koronki odbywało się tylko na sucho wiertłem kobaltowym keil-a. Ardeo ciekawy wyrób, u mnie odpadł ze względu na uszczelnienie ślimaka i powietrze uciekające z komory nawęglania w miejscu wyjścia napędu w palnikach już poddartych, szczególnie przy wyższych kopcach żaru i grubszych frakcjach węgla, oczywiście piszę o starszych modelach o pokazanym nic nie wiem bo nawet nie dotykałem sprzętu, zresztą wypadłem troszkę z nurtu :(( "Wszystko" ---- to trochę wyolbrzymione, ale przeważająca większość opału jest spalana w poprawnie, nie daje rady np. sam owies bo gaśnie na niewielkich mocach na większych bez problemów, na dużych nie da rady gdyż wywiewa palące się ziarna....Rydułtowy drobny groszek odsiany bez miału bardzo ładnie się spalał na taki grysik, kaszkę, czysto i z dużą mocą, Myślę że nie jest tak źle. Pozdrawiam.YARO
  15. Witam. Do pewnego stopnia myślę że tak, i pod warunkiem że jeśli ktoś sam ma ochotę zmienić jakieś parametry to aby mógł sobie"pogrzebać" zawsze z możliwością powrotu do ustawień wyjściowych. I tu druga poruszana już sprawa, opcji zapamiętywania kilku stanów( wszystkich ustawień) sterownika w pamięci, oraz przywrócenie ich jednym kliknięciem...i to chyba jeden z lepszych priorytetów do modyfikacji sterownika dla Pana Tomasza z TIMELA Pozdr. YARO
  16. Witam Kolegę. Muszę przyznać że na innym forum jakiś kolega zaawansowany elektronik tłumaczył troszkę inaczej zasadę współpracy wentylatora z czujn. hala Brzmiało to mniej więcej tak ...z chwilą gdy sterownik odebrał więcej impulsów z hala czyli ilosć powietrza wzrastała , aby utrzymać stałą ilość powietrza a co za tym idzie i moc palnika, sterownik obcinał moc dmuchawy aż do wyrównania ilości obliczeniowej powietrza i powodowało to utrzymanie stałych parametrów spalania.... W kolegi tłumaczeniu wynika ze przy zwiększonym np. wiatrem ciągu komina i zassaniem większej ilości powietrza do palnika dodawany jest opał ...który powoduje wzrost mocy kotła i jego destabilizację pracy. Przepraszam ale tak zapamiętałem i sam już nie wiem która wersja jest poprawna... bo która logiczna to wiem. Pozdrawiam.YARO
  17. Witam. Dla mojego układu instalacji wszystkie sterowania zaworami pogodówkami etc. działają najlepiej :))) jednak potencjał jest w dopracowaniu sterowania palnikiem i procesem spalania... Widzisz kolego każdy ma inne priorytety ...a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.... To że sterownik jest super to wie każdy użytkownik, ale nie jest tak że nie może być lepszy. Proszę Ciebie kolego o zrozumienie. Każdy w tym urządzeniu ma swoje priorytety, i oczekiwania z nim związane. :)) Serdecznie pozdrawiam Ciecie. YARO :))
  18. Witam. Wady? ....spali wszystko ile wsypiecie, nic nie zostawi na później :))) PPS DUO25kW ..otwory w kolanie zaspawane całkowicie, dorobione napowietrzanie zbiornika, koronka dowiercona, zmniejszona szczelina pomiędzy wiankiem a talerzem do ok. 0,5mm (w oryginale było ok.3mm), talerz wycentrowany i uszczelniony przyklejony silikonem. Spala praktycznie wszystko co wsypie, jeśli jest węgiel spiekający, zakładany jest pierścionek poszerzający talerz o 12mm z boku, czyli 24mm średnicę. Fotki poniżej. Yaro
  19. DM80 80W 320m3/h spręż 300Pa ... więc chyba można powalczyć...
  20. Prawie tak jak kolega pisze tylko.....sterownik miałby ocenić szybkość spadku temperatury(raczej nie powinno być problemu) przeliczyć przykładowo: czy spada np. 1 stopień na 5 min. wtedy nie potrzeba czy 1stopień na 2minuty.... i dopiero załączyć możliwość (umożliwić ręczną korektę) pominięcia 1-2-3 dawek ale w/g uznania użytkownika!! ... jeśli kolega sam nie zmieni na inny (domyślnie"0") algorytm idzie dalej swoją drogą. I w drugą stronę dołożenia węgla podczas rozpędzania kotła.. Yaro
  21. Witam. No jestem pod wrażeniem... osprzęt kociołka ciekawy(troszkę taki badawczy) broń Boże to nie jest złośliwość w Twoją stronę tylko mój podziw i szacunek. Bardzo zaciekawił mnie Twój pomysł z dmuchawą, pozwolisz że skopiuję u siebie. Czy tak w kilku słowach mógłby kolega przybliżyć jak się zmieni charakterystyka dmuchawy i jaki to ma wpływ na modulację i zmianę obrotów. Z poprzedniego opisu wyłapałem że dmuchawa pracuje w wyższym zakresie obrotów. Moja DM80 zwiększa obroty tylko do 38% dalej tylko minimalnie ale bez widocznego zwiększenia wydajności dlatego moc max wiatru mam ustawioną na 40%. Pozdrawiam.YARO
  22. Witam. Właśnie odebrałem życzenia świąteczne od górników z RASYJI. Tylko dlaczego o 3:00 w nocy? No tak u nich już dzień :)))) ... tylko zawleczka chrupnęła ...a przy okazji komorę pod palnikiem opróżniłem. Pozdrawiam.YARO
  23. Witam. Jeśli się nie mylę to koszt falownika o takich małych mocach(50-200W) wbudowany jest niewielki myślę że w granicach do100zł, oczywiście nie mylić z falownikami gotowymi zewnętrznymi w obudowach, skoro w pompach cyrkulacyjnych lepsze firmy już stosują. większym problemem może być przebudowa sterownika i oczywiście softu. Mogę zapytać o szczegóły?, Z informacji wnioskuję że nie chodzi o zasłonięcie wlotu dmuchawy tylko modyfikację samego wirnika. Pozdrawiam. YARO
  24. Witam. Oczywiście kolega ma rację ja to wszystko rozumiem tylko że proces bezwładności modulacji jest bardzo leniwy i pisałem o możliwości przyspieszenia działania zmian(w opcji do ustawienia). Odnośnie mocy to palnik też jest skręcony do 15KW gdyż na pełnej mocy nie mógł się ustabilizować, gdyż zanim zareagował modulacją to temperatura za mocno spadała i tak w kółko, dopiero jak poszedł kaganiec na moc do dołu zaczął rzadziej pikować, jak na moc od góry było lepiej i jak się trochę nauczył można było mu kaganiec zdjąć i dalej ciągnął już w miarę płynnie.... do następnego załączenia podłogówki lub bufora. Z tym że bufor już ładnie stabilizował pracę a sama podłogówka niestety powodowała fale Dunaju kotła. Zmiana dynamiki na 7 mimo że reaguje szybciej to fale na wykresie robiły się mniejsze ale dłuższe i widać też wyraźniejsze małe schodki...czyli pracuje. Dlatego postulowałem jeszcze o możliwość zwiększenia zakresu przyspieszenia dynamiki. Oczywiście pisałem o możliwość regulacji pominięcia dawek węgla przy mocnym hamowaniu kotła i dodatkowe dawki podczas jego szybkiego rozpędzania (tak jak impuls mocy podczas startu wentylatora na małej mocy). Pozdrawiam Yaro
  25. Witam. No niekoniecznie teraz mam kaganiec na max 10kW a ładuję bufor, po wyłączeniu pompy ładującej efekt jest taki że modulacja moc obcina do minimum (10%) temperatura na kotle idzie 10-12 stopni w górę i zaczyna się dym. Strzałką oznaczyłem moment wyłączenia pompy ładującej a on jeszcze kilka minut hula mimo początku wzrostu temperatury, a potem obcina moc..... Podczas ładowania bufora temperatura zadana kotła 68, kocioł trzymał ok.66 po wyłączeniu pomp ładujących wskoczyła na 75, sterownik na minimum zdjął modulację dopiero przy 70stopni a powinien już przekraczając zadaną 68 prawie wyhamować. Dynamika ustawiona na była na 7, gdyby była na 1 to po 10 minutach by sobie przypomniał sterownik co ma zrobić :))) Niestety kolega reded ma rację bo bez kagańca toby się kocioł po takim rozpędzeniu odstawił a temperatura z 15 stopni by przebiła zadaną. dodam że bufor jest ładowany ale ogrzewanie na górne piętra działa nonstop Dlatego też wcześniej pisałem o możliwości zwiększenia szybkości(dynamiki).. Yaro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.