Treść opublikowana przez Ryni
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
A czemu tu się dziwić w Chinach pierwsze przypadki zdiagnozowano w połowie listopada ubiegłego roku i epidemia długo rozwijała się swobodnie czyli gwałtownie, u nas dąży się do wypłaszczenia krzywej ilości zachorowań, co w konsekwencji oznacza około dwukrotne wydłużenie czasu trwania epidemii, czyli jeżeli w Chinach epidemia zaczyna wygasać po ponad 4 miesiącach, u nas może to potrwać nawet 8.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Wszyto zaczyna wyglądać inaczej gdy jest się objętym kwarantanną, oczywiście nie da się sprawić, czy ktoś jest w swoim mieszkaniu, ale w tym mogą pomóc "życzliwi sąsiedzi".
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Ciekawa teoria: http://wps-neon24-pl.neon24.pl/post/153920,wirus-haplogrupowy
-
Kocioł DS MPM
Coś z tym kotłem trzeba zrobić, najprościej będzie po podmienić przegrodę na tą ze starszego modelu z większym otworem, wtedy powinno być lepiej, bo da się w pewnym zakresie modulować moc. W tej chwili to kocioł do pracy z mocą nominalną 18kW i buforem, niestety producent musiał go dostosować do wymogów 5 klasy i można powiedzieć, że go popsuł, bo bardzo ograniczył możliwość modulacji mocy, co skutkuje właśnie takimi problemami.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Już z dwóch źródeł dowiedziałem się, że RNA tego wirusa bardzo przypomina połączenie wirusów SARS i HIV, jednak trudno to potwierdzić, ale wygląda to na wirus z próbówki, jeżeli faktycznie tak jest, to ta panika staje się zrozumiała. Z wszystkimi tego tupu statystykami jest ten problem, że opierają się głównie na potwierdzonych przypadkach, a nie na badaniach całej populacji, więc trudno je traktować wiarygodnie. Wirus ma wielkość 60-140nm, ale w powietrzu zbija się w grupy po kilka cząsteczek i dobry filtr hepa je wychwytuje, zwykłe maseczki mają sens dla osób zarażonych, bo zatrzymują aerozole które wyrzucamy w czasie kaszlenia, czy psikania. Wirusa faktycznie nie zabijemy, ale mydłem, czy spirytusem pozbawiamy(rozpuszczamy) go otoczki białkowej i RNA się rozpada.
-
Kocioł DS MPM
@Gregoryy zadław ten kocioł bo nad nim nie zapanujesz, przy tak intensywnym spalaniu wodę w całym zładzie rozgrzejesz w moment, i jak miarkownik się przymknie to komorze zasypowej zostaje Ci mnóstwo odgazowującego opału który nie może się prawidłowo spalić i potem kopci. Albo zmniejsz komorę zasypową, albo chociaż przymknij klapkę na drzwiczkach popielnika od wewnętrznej strony i to dość mocno, żeby nie mieć takiej burzy ognia w palniku.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
To jest druga możliwa opcja, jeżeli jest zakaz, to jest i koniec, urzędnik musi wykonać zażądanie i zatrzymać transport, a firma przewożąca towar potem musi udowodnić, że może towar wywieść. Wiedzą teraz co dzieje się w Niemczech można przypuszczać, że w całej unii jest podobnie, a to, że bez problemu udało mi się znaleźć kolejny sposób na zatrzymanie transportu potwierdza tylko przytoczone wcześniej powiedzenie. Pomijam już liczby i pozostałe okoliczności, bo uważam, że w takich okolicznościach nie powinno być takich problemów, a takie transporty powinny być wręcz traktowane priorytetowo i błyskawicznie i bez problemów trafiać do odbiorcy.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Niekoniecznie, bo jeżeli na terenie polski tranzytem zajmuje się firma, która akurat jest tu zarejestrowana, to choć wykonuje zlecenie dla kogoś to ona odpowiada z towar w tym okresie i można taki transport zablokować. W myśl powiedzenia "dajcie mi człowieka, a znajdą się na niego paragrafy". Niestety tak to w europie działa i dlatego są takie problemy z tą epidemią, bo toniemy w gąszczu przepisów.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
To i tak niewiele zmienia, po za tym, że wiemy, że powinniśmy siedzieć w domu i czekać na wirusa, bo de facto możemy liczyć tylko na siebie. Coś mi się wydaj, że Europe, a może i świat czeka reset i budowanie wszystkiego od nowa w inny sposób.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Ciekawie to się czyta mając świadomość, że w każdej chwil można zachorować.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Nasuwa mi się pytanie czy w takiej sytuacji powinno się na czymkolwiek zarabiać, czy to jest moralne?
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Testy genetyczne wykrywają samego wirusa. Testy serologiczne wykuwają przeciwciała, które wytworzy organizm, a wtedy już dawno zarażasz.
- Kocioł DS MPM
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
@szari No właśnie przez cały dzień udało się znaleźć tyko około 70 przypadków, a logiczne jest, że to za mało, bo pewnie znowu wykonano około 1500 testów, no może 2000, a limit to 3000, bo więcej się nie da. Tak naprawdę to teraz cała Unia zdaje egzamin i przypuszczam, że zadem rząd w europie tego testu nie zda, więc może przez wirusa możliwy jest reset całej Unii, a my możemy liczyć tylko na siebie w alce z wirusem.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Dlatego trzeba oglądać wszystkie, bo wszędzie propaganda, i jeden drugiemu błędy wytyka, a jak się pomyli to wrzuca trochę prawdy i to trzeba wyłapać, żeby wiedzieć co się dzieje.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Pytam, bo do kilku dni staram się śledzić jak im to idzie w stosunku do podawanych statystyk, by wyrobić sobie opinie jak bardzo to jest niewiarygodne. @Trener40 Mam podobny tylko z zieloną naklejką.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Wie ktoś może ile dzisiaj wykonano testów?
-
Kocioł DS MPM
@Gregoryy na pierwszym filmiku pali się pięknie, tylko co z tą wyprodukowaną energią zrobić gdy jest tak ciepło, a drugi filmik przynajmniej tak mi się wydaje pokazuje co się dzieje gdy miarkownik zamknie klapkę, a komora jest wypełniona rozpalonym opałem, wtedy masz za dużo gazów z paliwa w stosunku do ilości dostarczanego powietrza, moja rada zrób próbę ze zmniejszoną komorą, jeśli nie masz oryginalnej blachy ułóż ściankę z dowolnej cegły pełnej nie musi być szamot. Zmniejszysz zasyp opału wejdzie mniej i szybko się przekonasz czy jest jakaś różnica.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
W takim przypadku, gdy niema wpisanej przyczyny zgonu rodzina powinna wystąpić o sekcje zwłok, takie są procedury.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Badając polską populacje(38mln) w tępię 3000 testów dziennie potrzeba prawie 35lat.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Głownie ludzie dotknięci taką sytuacją jak Pan Tomek, mają możliwość realnie zderzyć się z rzeczywistością, która niestety nie wygląda dobrze, a w jego wypowiedzi jest dużo prawdy choć trudno ją pozbierać w całość, ale jeśli komuś uda się pozbierać w całość te strzępy informacji, które sporadycznie wpływają w mediach sytuacja nie wygląda już tak dobrze, a działania rządy okazują się być powiedzmy nieudolne. -Ustawa zamiast stanu wyjątkowego, albo stanu klęski żywiołowej, wiadomo dlaczego. -Granica dziurawa jak sito, kierowcy tirów itd -Szpitale nawet te specjalnie wydzielone nadal nie dofinansowane -brak ogólnodostępnych testów -brak ogólnodostępnych środków ochrony osobistej i środków ochrony higienicznej(płyny dezynfekujące) Ogólnie brak kasy i przenoszenie odpowiedzialności na społeczeństwo.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Z testami jest jeszcze gorzej niż mogło by się wydawać, jak donosi portal e-poznań NFZ refunduje tylko testy wykonane osobą hospitalizowanych w kwocie 460zł.
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Z tym razem to może być ciężko. Dzisiaj byłem na stacji benzynowej i jako, że jestem przeziębiony założyłem maseczkę, oczywiście byłem jedyny i chyba nie muszę mówić jakie były reakcje.
- Kocioł DS MPM
-
Mam koronawirusa i nikt o tym nie wie
Czesi po prostu wprowadzili stan wyjątkowy, co umożliwiło im błyskawiczne działanie, bo przestało działać wiele przepisów, u nas niestety są w tym roku wybory więc na szybko stworzono ustawę, żeby nie wprowadzać stanu wojennego, który z automatu przesunął by termin wyborów. To niestety spowodowało, że do całej akcji nie bardzo może włączyć się wojsko.