Skocz do zawartości

papen76

Stały forumowicz
  • Postów

    1555
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Treść opublikowana przez papen76

  1. @rychu29 Na pocieszenie Ci powiem, że uczestnicy tego forum palili już pestka z wiśni i miskantem. Przepalisz tego dęba i będzie ok.
  2. Dokładnie! O tym zapomniałem napisać. Zbiornik na własność.
  3. @rychu29 Dla porównania sposob pracy przy -13 do -16 oraz ostatnia doba 0-3. PS. Jakoś u mnie nadzór się nie sprawdza, ale mam za słaby wymiennik do palenia na 2-3 kW. Teraz jadę w trybie standard, wyłączenie kotla od termostatu.
  4. Pale peletem piąty sezon, wszystko jest ok, ale jednak trzeba co roku trochę ponad trzy tony przerzucić. Musisz policzyć zapotrzebowanie na ciepło oraz porównać ceny gazu i peletu za kWh. Wg moich pobieżnych wyliczeń: 1 MJ z LPG= 0.28 kWh 1 litr LPG to 25 MJ 1 litr LPG = 7 kWh 1 kg peletu = 4 kWh 3500 kg peletu to 14000 kWh 3500 kg - 2000 litrów LPG 3.5 t x 800 zł = 2800 zł 2000 l x 1.7 = 3400 zł. Różnica nie jest jakaś strasznie duża. Ja bralbym gaz w tym momencie. Z drugiej strony, przy pelecie za 650 zł już jest trochę większa: 3.5 x 650 = 2275 a gaz 3400. Zacznij od zrobienia dobrego OZC. Zorientuj się, czy masz łatwy dostęp do dobrego i w miarę taniego peletu. Ceny prądu poszły od nowego roku w górę, więc i pelet będzie w tym sezonie droższy.
  5. W czasie dużych mrozów u mnie też chodził ok. 3 dni bez przerwy. Mam co prawda inny kocioł, ale palnik kipi z plumem. W jakim trybie pracuje? Standard czy FuzzyLogic? Masz termostat pokojowy?
  6. U mnie też komin ceglany i nic się póki co nie dzieje, ale temperaturę spalin na maksymalnej mocy mam ok. 140 st. Dom piętrowy. Co do wkładu, to do peletu polecany ze stali 1.4044. Ja tego nie mam. Do końca października mam mieć już gaz, to nie będę inwestował.
  7. @rychu29 od października do połowy maja idzie mi jakieś 3,200 kg średnio. W pierwszym sezonie od 20 grudnia do 20 maja poszło mi ze cztery tony [emoji23] Człowiek uczy sie na błędach [emoji6]
  8. @rychu29 Rób sobie notatki z ustawień, najprościej chyba robić zdjęcia ze sterownika oraz zdjęcia popiołu i wymiennika. Mi to bardzo pomogło. Ja osobiście korzystam z trzech rodzajów ustawień w zależności od temperatury zewnętrznej. Przy zmianie peletu robię tylko test wagi. Przy problemach z popiołem wydłużalem tylko czas czyszczenia przy wygaszaniu. U mnie się sprawdza póki co.
  9. @rychu29 Jak znajdziesz czas i ochotę, to rzuć okiem na www.obrotowy.blogspot.com Jakbyś miał jakieś pytania, daj znaka, to napiszę coś więcej na blogu. Ja zaczynałem od zera, a teraz sam sobie wymieniłem zapalarkę i motoreduktor w palniku [emoji16]
  10. Spoko. Przy piątym sezonie będziesz mistrzem w ustawianiu palnika [emoji106] Kwestia czasu i chęci. Ja nie miałem wogole o tym pojęcia, a i w internecie nie było za dużo, jak kupowałem palnik.
  11. To moje ustawienia przy temperaturze minus dziesięć i niżej. Palnik moduluje pomiędzy mocą pośrednia a minimalną. Dla wyższych temperatur mam ustawiony FL i pracę od termostatu z histereza 0.5. Teraz tryb standard i histereza 0.3. Zadana kotła 65, w praktyce chodzi na ok. 60 stopni, powrót ok. 47 stopni. Temperatura pokojowa 22.8
  12. Może chodzić cały czas. U mnie właśnie mija druga doba, jak tak chodzi. No, ale jest minus 16. Przestawiłem na czas mrozów w tryb standard. Przy temperaturze zewnętrznej ok. zera mam pracę od termostatu pokojowego i tryb FL. Wtedy odpala mi się ok. 7-8 razy na dobę.
  13. @Qubik skąd jesteś mniej więcej? U mnie teraz tak sytuacja wygląda:
  14. Okopcone wymienniki = mało tlenu.
  15. Dopytuje, bo u mnie po wymianie fotodiody na nowy typ nastąpiła taka sytuacja: Po czyszczeniu palnika nie założyłem rury spiro na palnik. Palnik zaczął się odpalac, ale nie było alarmu po trzecim nieudanym rozpaleniu, tylko próbował do skutku. Na szczęście wróciłem po coś do piwnicy i zobaczyłem co się dzieje. Na econecie pokazywał kilka procent płomienia jak przy odpalaniu. Wcześniej po trzecim nieudanym odpaleniu włączał się alarm, teraz już nie.
  16. No właśnie. To nie jest normalna sprawa przy odłączonym czujniku.
  17. @pjoter56q No i super. Trochę jeszcze zmniejszysz i będzie ok. Z nowym czujnikiem płomienia też miałem chwilowy problem, bo działał aż za dobrze. PS. Robi wrażenie ta Twoja "locha" [emoji6]
  18. O widzisz, też mam ecomax 850 P2, a mam inne opcje. Jak masz czas to napisz coś o swoim kotle i co ogrzewasz, bo to bardzo ciekawe. Podajnik masz w poziomie czy pod kątem?
  19. Będziesz zawiedziony, ale są różne rozwiązania podajników, a my nawet nie wiemy, jaki@pjoter56q ma kocioł i sterownik. Może poczekajmy, aż zrobi ten test wagi i zdradzi nam szczegóły.
  20. Działajcie, trzymam kciuki. .[mention=88936]pjoter56q[/mention] jaki masz sterownik? Z tym parametrem "mnożnik podawania" pierwszy raz się spotkałem. Rura podajnika peletu też chyba biegnie w poziomie, skoro waga w teście wyszła Ci 5800 [emoji50]
  21. Nie zgadzam się. Na zdjęciach płomień jest krótki i poszarpany. Przy Fuzzy Logic podajemy moc minimalną i maksymalną. Komputer sam dobiera parametry, by jak najszybciej osiągnąć temperaturę zadaną.
  22. Zużycie się zmniejszy po ociepleniu napewno. Zajrzyj na www.cieplowlasciwie.pl Tam wyliczysz sobie z grubsza zapotrzebowanie Twojego domu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.