Skocz do zawartości

kecajbi

Stały forumowicz
  • Postów

    358
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez kecajbi

  1. Co do instalacji CO to masz układ zamknięty jak widzę. :) , a czy jaśnie Pan od serwisu pieca poinformował cię że piec nie powinien pracować w układzie zamkniętym ? Jak go ściągniesz to niech ci w książkę serwisowa wbije że piec na pewno będzie pracował w układzie zamkniętym. Często gęsto jest tak że gość powie tak " proszę Pani w zasadzie może". To bardzo ważne. Na pierwszy rzut oka, chociaż nie widzimy całego schematu jest wszystko ok. te otuliny czerwone i niebieskie świadczą o tym że instalator się starał. Dorobił Ci zawory kulowe na odcięciach pomp CO i CWU i to przed filtrami. Ale jestem ciekaw czy poinformowął Cię że 2 razy do roku musisz je czyścić ? I czy dostałaś przeszkolenie do zaworu 4D ? :) Ja bym na Twoim miejscu raczej gadał z tym "młodym " , bo 3 x więcej Ci pomoże :)
  2. Miazga.. :( coś czuję że na twojej głowie przybyło siwych włosów. :) współczuję ... bo jak trzech "kretynów" / instalator, serwis pieca, serwis sterownika/ i Ci mówi że czarne to białe a białe to czarne to masz prawo się tak czuć jak w tej chwili. Ale bez nich niestety nic nie zrobimy. Oni muszą Ci poprostować wszystkie podstawowe problemy... podłączenia, uszkodzony sterownik itp . tego nie można "ustawić" przez to forum. Kopczyki , potrzymania , mniejsze spalanie - jak najbardziej :)
  3. Strasznie pesymistycznie podchodzisz do tego pieca. :) Jeśli uporasz się z tymi pseudo serwisantami pieca,sterownika i instalacji to gwarantuję Ci że w przeciągu 2 tygodni dojdziesz do ładu i składu. Ale najpierw trzeba ich złapać za "dolnią cześć ciała" i nie puszczać tak długo jak Ci podstawy nie rozwiążą :) Później ustawianie kopczyków,przerw itp to później peace of case :) 2 tygodnie i piec jest twój.
  4. No niestety każdy z nas to przechodził. Ale na szczęście jest takie forum jak to i można dużo wyczytać. :) Ja miałem szczęście że znalazłem to forum przez zakupem pieca. Bo bym sobie też dwa razy strzelił w kolano. Przez trzy tygodnie siedziałem w kotłowni i kombinowałem z nastawami , a teraz siedzę i Ci odpisuję, bo mam czas na to. A piec jak już to kontroluję przez smartfona.. :) , co 4 dni wyciągam popiół i dosypuję węgla a co 2-3 tygodnie czyszczę piec. I tyle mnie w piwnicy widzieli. :) Ale głowa do góry też dojdziesz do tego tylko powoli i nie nerwowo. :)
  5. kacperpol 1 przeczytaj sobie od tej strony 43 nasza korespondencję https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/13397-piec-na-ekogroszek-ustawienia/page-43, tam bregho opisał właściwy elementarz , każdego początkowego palacza. Poczytaj sobie do strony chyba 53 . To jest bardzo jasno i przejrzyście opisane. Jeśli tego nie zrobisz i nie zrozumiesz niestety spędzisz czas w piwnicy przy piecu do kwietnia :( Tylko najpierw musisz mieć sprawną instalacje, bez tego ani rusz... :( Ja bym mu złożył zlecenie na te 300 zł ale zapłaciłbym mu dopiero po uruchomieniu sterowania piecem. Albo jeszcze spróbował z producentem pieca, przecież to on Ci to wszystko sprzedał w pakiecie.. :)
  6. kacperol1 :) lechumb Ci dobrze napisał oni są jak... ...... żeby Ci pomóc. Ja mam piec Tekla miałem zonka w niedzielę na początek. Serwisant z pieca był akurat na weselu , ale wylazł i poustawiał jak należy przez telefon i huczy i buczy do dzisiaj. Sterownik ten co masz niestety nie jest najlepszy. Wujek google Ci powie. Serwisant dla mnie tez "ciemny" bo nie dość ze Ci kit wciska o pompce to jeszcze nie przyjeżdza. W dodatku jak Ci każe ustawiać podawanie na 16 ... o matko to się chyba tak samo zna jak ja na fizyce kwantowej. Co do wymiany sterownika to ja za mojego multifuna dałem z dopłaty jakieś 320 zł . tech chyba jest za 400 nie wiem ja ci https://esterownik.pl/nasze-produkty. Ale tu się skontaktuj z producentem pieca czy taki sterownik możesz zamontować. Nie montuj tego na własną rękę. !! Co do nastaw to tak jak powiedziałem zacznij od podawania 7 , no chyba że masz jakiś dziwny palnik. Jakiego masz producenta palnika zamontowanego w piecu ? zazwyczaj to pancerpol i ekoenergia no ale Ty możesz mieć kogoś innego.
  7. http://serwer1419861.home.pl/brastal.pl/wp-content/uploads/2014/06/Instrukcja-sterownik_wulkan.pdf czy to ten sterownik co masz? Upieram sie jeszcze raz :) że jak Ci pompka uszkodziła sterownik to dlaczego Ci pracuje nadal. Dla mnie jak się sterownik uszkodzi to po prostu nic nie wyświetla... , a jak led wygasa na pompce to tylko dlatego że ja sterownik wyłącza albo włącza. teraz czytam na róznych forach że nie tylko Ty masz problemy z tym sterownikiem :( . Ale jeśli tak serwisant twierdzi to niech wymieni na nowy i niech przy Ciebie go podłączy tak jak ma być i niech piec trochę pochodzi. Jeśli będzie lipa to mu po prostu nie zapłacisz. jeśli bedzie ok to wtedy problem z głowy. Bo fakt dla mnie trochę nie jest zrozumiałe że sterownik sobie sam coś przełącza bez ręcznej ingerencji albo ingerencji sterownika pokojowego.
  8. https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/13081-jak-ustawic-sterownik-wulkan/ poczytaj jeszcze sobie ten post
  9. A masz kontakt z serwisantem - producentem sterownika. Nie mylić z serwisantem pieca :) Bo dla mnie to jest dziwne że sterownik sobie sam coś zmienia. Rozumiem jakbyś miała włączony PID ale raczej ten sterownik tej funkcji nie ma.
  10. To jakie urządzenie Ci zmienia nastawy ? Albo co Ci z automatu zmienia nastawy, jak nie posiadasz żadnego regulatora ? Sprawdz czy nie masz tak że musisz przejść ręcznie z funkcji rozpalanie na pracę typu palenie. U mnie to się dzieje z automatu, ale Ty masz inny sterownik. Tą temperaturę CO możesz zmienić na 40 , ? Doprowadzisz do sytuacji gdzie pompa będzie chodziła cały czas a temperaturę regulujesz na zaworze 4D .
  11. o matko... Czyli zawór masz 6 stopniowy , a w tej chwili masz ustawione na 4 tak ? czy możesz na swoim sterowniku zmienić . Temperaturę zadaną pieca z 58C na 65 C , czyli ją po prostu podnieść ? oraz zmienić temperaturę załączenia pompy CO z 57 na 40 C ? Napisz czym palisz jakim węglem, producent i co jest na worku napisane . Czy ty prócz sterownika na piecu masz jakieś sterowanie u góry regulatorem pokojowym ?
  12. Po pierwsze zmień nastawy bo niepotrzebnie spalasz tyle wegla. Nie rozumiem z tą pompka.... Jak mogła Ci pompa spalić sterownik skoro sterownik Ci działa ? Pompę CO przełącz manualnie na II bieg to chyba w twoim wydaniu LPP to najpierw ustawiasz CN a później II bieg czyli koło 30-35W. coś ten serwisant kit "ciśnie" Zawór 4D na ile masz ustawiony ?
  13. twój cytat. "wczoraj serwisant kazał mi zmienić praca podajnika z 16 na 25 przerwa podawania z 119 na 60" Zapytaj się co ten twój serwisant bierze bo towar naprawdę zacny ... :) W ogóle jakiego producenta masz piec ?
  14. Na początek zaproponowałbym zmianę podawania. na 7 od tej nastawy zacząłbym i póżniej tylko obserwacja . Jak niedopałki do zwiększasz przedmuch wentylatora ale max co 3-4 . Sprawdzasz co 4 godziny. Wentylator na razie zostaw na te 35%. Jak kopczyk się zapada zwiększasz do 8 jak kopczyk za duży zmniejszasz do 6 . Jaki masz zawór mieszający 4D 3 D i czy z siłownikiem. ? Im więcej zdjęć i danych wyślesz tym szybciej ktoś Ci z nas pomoże. :) jaki węgiel, czy suchy czy mokry, Sprawdż również post użytkownika fiefiurka20 ona miała bardzo podobne problemy 3 tygodnie temu. Tam jest bardzo obszernie temat rozwinięty. Z 55 kg zużycia na tą chwilę ma 35 kg, więc w jakiś sposób te nasze próby pomocy poskutkowały. :)
  15. To teraz wiem dlaczego są niechętni do jakichkolwiek zmian.
  16. Ja palę od wtorku. Jest bardzo dobry, mała spiekalność, opał przyjechał suchy / i tu się zdziwiłem/. Podajnik zdecydowanie ciszej chodzi od Chwałowic, z dostawą przyszedł certyfikat na partię więc nie mieszany . Z tym że większe zużycie od Chwałowic, średnio koło 10%. Nie mówię o cenie z tego co pamiętam 20 za worek z akcyzą. Ale i tak się opłaca od tego chłamu co większości są na składach. Kiedyś jeszcze testowałem miał z Chwałowic, ale mają za dużą rozbieżność w granulacji, więc czasami bryłki się pojawiały 40 mm , więc zrezygnowałem z tego. Musiałbym odsiewać na placu żeby sobie mój podajnik "zębów nie wybił".. :) Testowałem jeszcze węgiel Biegun, tani miał z dużą kalorycznością 28MJ, niesamowicie cichy podajnik wow .. / szczególnie w nocy/ z tym że prawie 20-25% większe zużycie , więc w cenie nie za bardzo się opłaca, bo na to samo się wychodzi. Z tym że od nowego sezonu przechodzę na Chwałowice najlepsza cena do jakości, tańsza eksploatacja pieca, piec szybciej dochodzi i dłużej trzyma więc mniejsze zużycie prądu. Kupuję prosto z kopalni. Teraz mają problemy z dostawami bo wydobywają ze ściany gdzie kaloryczność jest 27-28MJ o bardzo niskiej spiekalności. Nie przekraczają 5. Więc zrobiło się wielkie ssanie na rynku i kolejki są na tydzień. O marca przechodzę na gaz bo zamontowałem nowy piecyk z Termetu, ale od nowego sezonu od listopada rozpalam multifuna i pracuję z nim do końca lutego. :) bo zdecydowanie taniej. temperatura 22 noc, dzień 23C. Gaz odpada na razie.. :)
  17. Już ją mam :) Zobaczymy czy wrzucili tam podgląd na czujnik podajnika. Bo na razie człowiek jak jest poza chatą nie może popatrzeć przez smartfona czy żar wchodzi w podajnik czy jest bezpieczny. Raz za dużo ustawiłem przerwy / przez przypadek / dałem na 140 s zamiast na 80 i na podajniku zrobiło mi się 66 :( i zrobiło mi się ciepło . Nawet alarm mi się nie pojawił - co dziwne jest.
  18. Zadzwonię do nich bo jak zwykle na ich stronie ni hu hu.. :)
  19. udało Ci się dojść do rozwiązania tego problemu ?
  20. A jaką masz teraz ja z 15.06.2016, masz może nowszą ?
  21. HUSKY pozwolisz ze Cię "kosmetycznie" poprawię :) . Teraz ludzie czytający to i będący przed wyborem zakupu pieca na podajnik lub gazowy, po przeczytaniu tego postu dojdą do wniosku że przy zakupie na podajnik będą mieć syf , kiłę i mogiłę w dodatku z piwnicy będą spędzali min. 1,5 godziny dziennie, a wychodząc będą znów musieli pod prysznic i strzepywać ten brud ze swojego ubrania i włosów. Na dowód tego przesyłam zdjęcie mojej kotłowni, gdzie jak widać wielki syf kiła i mogiła, a te pranie to fotomontaż który zrobiłem 3 min temu :) Co do spiekania opału to tak normalnie mam himalaje na podajniku ... dymi mi się tak że historia ...., w dodatku mam cały komin zasmołowany ..., wylatuje drzwiczkami rewizyjnymi z komina. :) . A tak na poważnie sam widzisz że pewne "myślenie" o paleniu w piecu węglowym są nie na miejscu, czasami warto zobaczyć co mają inni i przede wszystkim to porównać. Co do sterowania pieca węglowego to można teraz kupić takie sterowanie jak ja mam przykład i sterować prawie całym procesem spalania przez smartfona będąc np. na stoku narciarskim. Ale nie staram się "dobitnie" kogoś zdołować i wyśmiać że on ma 25C i ma syf , a mógłby to zmienić dopłacając tylko 20% ... Jakie 20% ? ... podkręć do 23C i zobaczysz jak gazomierz dostaję rozpędu.. u mnie za 3 dni się rozpędził do 34.. .. tylko mi nie pisz że mam sobie ustawić na 21c bo wtedy będzie 20.. :)
  22. Szanowny, miły i bardzo "pozytywnie" nastawiony do "ekowęglarzy" kolego HUSKY. :) Mój post miał być tylko informacją dla tych którzy chcąc nie chcąc muszą tak jak ja za 8 lat przejść albo na 5 klasę kotła z podajnikiem albo na gaz lub pompę ciepła... To jest tylko porównanie, obserwacja ile i jak mniej więcej liczyć kosztów przy porównywalnej temperaturze /23C w obydwu przypadkach/ a nie doktorat eksperta w dziedzinie ciepłownictwa. :) Nie jest również skierowany do takich "ekszpertów" jak Twoja osoba. Jeśli zainstalujesz Sobie piec z podajnikiem to wtedy pogadamy. :) teraz nie ma zbytnio o czym .. :) W tej chwili to twoje sugestie są nie na miejscu i nie tylko wkurzają mnie a również jak widzę innych :( Nie napisałem też że tak wszystkim wyjdzie jak zmienią podajnik na gaz, bo w zasadzie to jest praktycznie niemożliwe. :) Wyniki mi wyszły z matematyki a nie z wywodów filozofa Sokratesa. I tyle w zakresie udowadniania wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi ... :) I przy okazji dwa zdania dla innych którzy chcą przejść z węgla na gaz lub też zastanawiają się czy gaz czy podajnik. Podajnik to na pewno zdecydowanie niższe koszty, szczególnie jeśli lubisz temperatury 23C jeśli mniejsze 19-20-21 C to warto zastanowić się nad gazem, bo ta różnica zaczyna być mniejsza . Piec na gaz jest zdecydowanie cichszym urządzeniem niż podajnik, a jeśli kotłownię masz obok sypialni to należy brać to mocno pod uwagę. :) kto ma słabe "spanie" bo przez min. miesiąc będzie go to wkurzało. Co do czyszczenia pieca to na pewno gaz jest o niebo lepszym rozwiązaniem. Co prawda ja w kotłowni nie mam "syfu " ale fakt faktem po wyciągnięciu popiołu trochę się nasypie. Zdecydowanie więcej się nasypie po czyszczeniu pieca z sadzy :( ale tu wypracowałem sobie metodę czyszczenia na sucho. Karcher WD3 załatwia mi sprawę. Z tym że popiół wyciągam co 4 dni , a zasobnik zasypuję od 4 do 7 dni zależy od temperatury zewnętrznej. Czyszczenie pieca z sadzy robię co 2-3 tygodnie. Czas czyszczenia i odkurzania 25 mkw to koło 15 min. Jeśli chodzi o piec gazowy będę to robił 1 albo 2 razy w roku grzewczym. Przy niskich temperaturach zewnętrznych piec węglowy działa zdecydowanie lepiej niż gazowy. Przy temperaturach koło 3 i wyżej piec węglowy przechodzi w coraz to większe podtrzymanie nawet do 2-3 godzin. Wtedy zanim się "rozchula" i przebije się przez skorupę mija więcej czasu. Tu gaz jest lepszym rozwiązaniem bo nie ma tego "efektu bezwładności lub efektu rozpędu jak kto woli" od razu w tej samej sekundzie grzeje z "grubej rury". Dlatego też w takich miesiącach jak październik, kawałek listopada, trochę marca i kwietnia będę odpalał gazem, bo moim zdaniem będzie się bardziej opłacało . Nie mówię już o lecie bo tu będzie tylko gaz. Chociaż jak czytam niektórzy mają dobre wyniki. I na koniec. Ja nie jestem ani zagorzałym przeciwnikiem gazu czy węgla, dla mnie liczy się ekonomia i względna wygoda. Co za 8 lat przejdzie tylko w wygodę, bo na pewno nie kupię wtedy drugiego pieca z 5 klasą tylko zostanę przy piecu gazowym. uff miały być 2 zdania ...
  23. To ja może tez wyślę moje obliczenia z mojego "piwnicznego laboratorium" :) Od listopada posiadam piec z podajnikiem TEKLA FLAMO 22kW niestety 3 klasa więc dokupiłem piec Ecocondens GOLD PLUS 25KW, żeby mieć spokój że jestem bardziej lub mniej ekologiczny. Chociaż dymu widzę więcej jak przy paleniu w piecu węglowym :) to żart oczywiście. :) . W tamtym tygodniu wtorek-środa-czwartek zapaliłem o mniej więcej 00.00 gas wyłączyłem o 00.00. To samo zrobiłem z piecem węglowym piątek,sobota, niedziela.mniej więcej 00.00 do 00.00. czyli w sumie po równo 3 dni. W instalacji nic nie przerabiałem nie usuwałem, nie zmniejszałem nie zwiększałem. Temperatura ustawiona noc 22 dzień 23. Gas włączałem jak wyłączałem piec węglowy / musiałem wyczyścić podajnik i zamontować dodatkowe urządzenie - konserwacja/ czyli w instalacja nie była wychłodzona. Właśnie to podliczyłem , po odjęciu zużycia średnio dziennego gazu z kuchenek wychodzi mi w zł 73% więcej za ogrzewanie gazem w stosunku do węgla. Czyli do każdej 1,00 zł z węgla należy dodać 0,73zł dodatkowo. Z tym ze fakt piec węglowy mam bardziej opanowany niż gazowy. Ale tam w zasadzie nie ma czym "kręcić" bo też zamontowałem pokojowy regulator temperatury. A szkoda bo już się przyzwyczaiłem ..:) Temperatury na kotle były podobne z tym że nie sprawdzałem codziennie. Eko z Chwałowic 27MJ a gas myślę że albo z Dani albo od Putina :) . W marcu przejdę całkowicie na gas więc porównam do średniego zużycia miesięcznego z innymi użytkownikami. Co ilości węgla spalonego to może być różnica +/- 5% bo nie mam wagi, gazu zaś +/- max 1-2% bo nie mam podlicznika do gazu do dwóch kuchenek i nie wiem czy się więcej czy mniej zużyło w porównaniu. Do tego dochodzi różnica temperatur zewnętrznych. Ale mniej więcej było to tak samo.
  24. Bym zapomniał zamknij jeszcze ten zawór kulowy. BO może jeszcze na rurkę z powrotem jakieś ciepło uciekać, a tak przynajmniej będziesz miała letnią wodę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.