Skocz do zawartości

Ozi80

Stały forumowicz
  • Postów

    1605
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Ozi80

  1. W mojej też niestety tego nie ma. Właśnie siedzę w kotłowni i męczę tą skokową. Przy 30% płomień prawie gaśnie. Tym sposobem nie widzę szans, żeby kiedykolwiek doszedł do wygaszania. Mam zadaną 65. Z mocy 100% na 30% przełącza się przy 61 stopniach. Doszedł tak max do 63 stopni i zaczęła temperatura spadać. Jak spadła do 60 stopni to wrócił na moc 100%.
  2. A co jeśli na tym drugim kotle będzie zimny powrót? :D :D :D
  3. Tak, jak napisałem wyżej: podobno po wgraniu nowego softu "jakoś" ma ten zawór 4D się przymykać dążąc do zadanej temperatury powrotu. Ale jak, tego nie wiem, bo w instrukcji cisza.
  4. Kuźwa sam ze sobą gadam. Wyjścia DO1 i DO2 to mieszacz powrotu, a nie mieszacz 4D. Pogadane... Dalej nie wiemy jak zrobić to przy 4D, żeby moduł 5 sterował powrotem.
  5. Dobra mam, to instrukcja modułu rozszerzeniowego, a nie głównego sterownika. Ale wobec tego można stwierdzić, że podłączamy zawór 4D do tego modułu i bez dodatkowego zaworu mieszającego i bez pompy kotłowej będzie tym sterował? Takie działanie, to z tego co się dowiedziałem, jest możliwe również i bez modułu rozszerzeniowego. Warunek to nowy soft. Ale myślałem, że z modułem to będzie jakoś inaczej rozwiązane, niż tylko przymykanie i otwieranie zaworu 4D. Tym bardziej, że do teraz nie wiem co dla niego będzie priorytetem: dążenie do zadanej temperatury powrotu, czy dążenie do zadanej temperatury C.O. No bo niestety jedno z drugim będzie się wykluczać. Szczególnie w początkowym etapie rozpalania się pieca czujnik na zasilaniu będzie chciał odkręcić zawór, bo za zimne grzejniki, a czujnik na powrocie będzie chciał przymknąć zawór, bo za zimny powrót...
  6. Skąd to masz? W instrukcji IGNEO SLIM zarówno na stronie Tekli, jak i na stronie Estymy nie ma tego punktu:
  7. Tak, jak pisałem: daleki jestem od jednoznacznego stwierdzenia, że fuzzy logic jest daremne i nie działa. Patrząc na twój wykres można stwierdzić, że po wyłączeniu fuzzy logic, moc przeskakuje ze stopnia 1 na stopień 2 i z powrotem zawsze przy tej samej temperaturze kotła. Pewnie z mocy 2 na 1 przeskakuje po przekroczeniu temperatury zadanej, ale w druga stronę kiedy? Mam wrażenie, że to będzie można w jakiś sposób ogarnąć. Natomiast przy fuzzy logic zmiany mocy są płynne, więc dochodzi jeszcze kwestia tempa tych zmian. Tego nie ogarniam według czego dobiera to tempo. Zmierzam do tego, że gdybym to ogarnął, to być może mimo pewnie błędach w instalacji, potrafiłbym jakoś ustawieniami doprowadzić do tego, że ta moc będzie się skutecznie obniżała. BTW. My tutaj dążymy do modulacji, obniżania mocy, a jeśli dobrze pamiętam, to Sambor jest przeciwnikiem modulacji, a zwolennikiem pracy kotła zawsze na 100%?
  8. Lama79. Instrukcja Estymy tyle mówi o nastawie "Min.temp.powr.": ...ale to, że jest ona od co najmniej dwóch lat nieaktualizowana, to już wszyscy wiemy. Parę rzeczy jest już w innych miejscach w menu, niż wskazuje na to instrukcja. Parę rzeczy się pojawiło w sterowniku, a w instrukcji dalej ich nie ma (coś o tym wie Czarny: histereza temperatury pokojowej i maksymalny czas pracy palnika). Dalej mamy "wyczerpujący" opis modułów: ...z którego jedynie chyba co można wywnioskować, to że jak masz moduł 5, to możesz podpiąć czujnik temperatury. Nigdzie nie pisze o konieczności "dodatkowego zaworu mieszającego", a o pompie kotłowej jedyne co znalazłem, to: Niewiele... I teraz mamy sytuację, że kocioł kupuje taki laik, jak ja. Czyta instrukcję, chce chronić powrót, więc kupuje moduł 5 i czujnik temperatury powrotu. I co? Nie dość, że w żaden sposób nie ma ochrony tego powrotu, to nawet nigdzie na wyświetlaczu się nie pojawia ta temperatura powrotu. Brnąc dalej w instrukcję Estymy w końcu znajdujemy schemat, gdzie mamy... czujnik powrotu, wstążkę, prostokącik, kółeczko i... zawór 3D: Kółeczko i zawór 3D połączone kablem z modułem 5. Czyli Tekla pisze w DTR o tym, że: ...natomiast instalowana w Tekli Estyma nie uwzględnia zaworu 4D w schemacie? Błądzę...
  9. Sprzedali Robertowi czujnik temperatury i zamontowali go na powrocie. To o czymś znaczy. A z tego co mi wiadomo, to wprawdzie ma moduł rozszerzeniowy, ale nie ma on żadnego dodatkowego zaworu mieszającego. Nie ma chyba nawet pompy kotłowej. Sugerujesz, że sprzedali i zamontowali mu coś, co w jego instalacji jest bezużyteczne? Tekla w DTRce zaleca zawór 4D, a teraz by udostępniła rozwiązanie, gdzie taki 4D jest wykluczony?
  10. Co znaczy "dodatkowy zawór mieszający"? Nic się nie wydawało. Po prostu odbiór był większy niż ustawiona przez ciebie moc. Właściwie od początku to pisałem, że moc miałeś ustawioną za małą, nie wykorzystywałeś mocy swojego kotła, a odbiór miałeś maksymalny jak się da (wyliczył ci zadaną na C.O. 70 stopni, bo też więcej nie może). Jak widać kwestia ustawień i już jest dobrze. Jak dla mnie 19 rozpaleń na dobę to jednak przesada. Ja najwięcej miałem chyba 13. Ja bym teraz na twoim miejscu obniżył trochę czas podawania, może o 0,2 sekundy i przez dzień-dwa obserwował, czy dochodzi do zadanej i czy spalanie urosło, czy zmalało. Za duża moc to też niepotrzebne straty. Daleki jestem od jednoznacznego stwierdzenia, że to jest daremne i nie działa. Mnie tylko drażni to, że nie jestem w stanie pozyskać wiedzy na temat logiki tego działania. Chciałbym poznać zamysł, założenia i cel. Tymczasem mam wrażenie, że ukrywają to niczym kod Enigmy. Nie o to chyba w tym chodzi. To jest dla ludzi. Natomiast hasło, że "piec ma się palić" (takie usłyszałem dzwoniąc do Estymy), trochę słabe jest. Jak tylko znajdę więcej czasu, że będę mógł przysiąść przy piecu, to wyłączę te fuzzy logic i zobaczę jak będzie działało to na zasadzie tej mocy "skokowej" (dwa stopnie). Próbowal ktoś z was tego? Bo w instrukcji też niezbyt wiele o tym pisze. Brak choćby podstawowej informacji kiedy przeskoczy z pierwszego na drugi stopień, a kiedy z powrotem.
  11. Teoretycznie. No ale najpierw trzeba zmniejszyć moc tak jak pisałem. Jak Kopkowi się 19 razy na dobę odpala kocioł i z 50 stopni rozgrzewa te 19 razy do 85 stopni, to na chłopski rozum wychodzi, że ma bardzo dużą moc jak na odbiór ciepła, jaki jest z jego kotła.
  12. U mnie takie zmniejszanie mocy minimalnej niczego nie dało, ale każda instalacja jest inna, więc może u Kopka to zadziała. U mnie jak miałem za dużą moc, to jak się kocioł rozpędził z zagrzewaniem, to nawet gdy zbliżając się do temperatury zadanej zaczął sobie obniżać moc, to nie zdążył zejść poniżej 60% i już następowało wygaszanie, bo przekroczył o 5 stopni temperaturę zadaną. Tak więc, czy sobie wpisałem tam 50%, czy 30%, czy nawet 10%, to nie miało to znaczenia, bo i tak fuzzy logic nie zdążył zejść z mocą nawet do 50%.
  13. To są *** jakieś jaja!!! Od kogo myśmy kupili sterownik?! Zbliża się wielki boom na kotły ekologiczne, bo z powodu smogu wprowadzają nowe przepisy. U nas na Śląsku będzie już można kupować tylko te 5 klasy, a stare o niższej klasie trzeba będzie do iluś lat wymienić. Mam wrażenie, że ktoś się tu może obudzić z ręką w nocniku, bo forumowiczów czytających ten temat coraz więcej... Kopek odnośnie twojego pytania to wszystko zależy od tego, czy jak wydłużysz pracę palnika (i zamiast 19 krótkich cykli będziesz miał np. 8 długich), to czy podczas tej długiej pracy palnika będzie ci on schodził z mocą. Jeśli nie i będzie szalał na 100%, to spalanie zamiast spaść, to wzrośnie. Cała zabawa własnie polega na doprowadzeniu kotła do modulacji, obniżania mocy. Mi to nie wychodzi... To jest te słynne fuzzy logic, którego działania pan z Estymy, który odebrał ode mnie telefon, też nie był w stanie wytłumaczyć. Jak wydłużyć czas pracy palnika? Tak, jak pisałem już wcześniej: obniżyć moc (mniejszy czas podawania) albo zwiększyć odbiór (większa temperatura zadana na C.O.). Mi też przy wyłączonej stałej pompie, przy zadanej 65 stopni i takim szybkim zagrzewaniu kotła, dochodziło do 85 stopni. Wygasza przy przekroczeniu zadanej o 5 stopni, więc przy 70 stopniach. Potem jeszcze o te kolejne 15 stopni, jak nie ma odbioru ze strony CO, ani CWU, to jest się w stanie zagrzać.
  14. Ja mam Teklę i tam też się da tak zrobić, ale wszyscy na forum piszą, że najbardziej efektywnie jest doprowadzenie do dłuższej modulacji na niższej mocy. Mój piec tak pracował przez dłuższy czas, że rozpalał się i pracując na 100% mocy szybko dogrzewał do zadanej i wygaszał, potem szybko tracił temperaturę, znowu się rozpalał, szybko dogrzewał i wygaszał. W efekcie miał średnio 10 odpaleń na dobę. Teraz pod wpływem ludzi tu piszących zaczynam kombinować, jak doprowadzić do tego, żeby przed wygaszeniem schodził z mocą, przez co wydłuży modulację. Z tym mam problem. Ale z tym, o czym pisze munior to nie. Munior pisze, że automatyczny kocioł grzeje sam siebie. No tak często się dzieje, ale potem to swoje ciepło oddaje na C.O. i na C.W.U. w zależności od potrzeb. W porównaniu ze zwykłymi kotłami, które grzeją dom i wodę w kranie tylko wtedy, kiedy w piecu jest ogień, to chyba zaleta a nie wada... Wracając do biegów pompy. Sprawdziłem u mnie i ja mam tak, że na biegu pierwszym mam moc 8W, na biegu drugim moc 30W, a na trzecim 45W. Na auto obecnie ustawia coś około 22W (bez względu na to jak jest ustawiony zawór 4D), więc coś pomiędzy pierwszym, a drugim biegiem. Nie wiem, czy jakbym włączył pierwszy bieg, to nie byłoby to za mało na moją dosyć spora instalację...
  15. Chętnie, ale nie wiem na który bieg ustawić.
  16. Mam głowice ale nimi nie kręcę. Wszystkie są zawsze odkręcone na maksa. Skoro bieg auto nie pełni u mnie żadnej funkcji, to czemu raz ustawia się na 22W, a raz 44W?
  17. Ale ja nie mam termostatów a głowicami na kręcę, wszystkie grzejniki zawsze mam na maksa otwarte.
  18. Ja za zgodą serwisu już po kilkunastu dniach od zakupu kotła musiałem zdjąć obudowę wyświetlacza. Plomby nie było. A musiałem to zrobić, żeby... docisnąć płytkę drukowaną. Od nowości było tak, że nie była dobrze włożona (nie weszła pod jeden z zatrzasków), przez co przycisk w prawym dolnym rogu (ENTER) był mocno zapadnięty i trzeba było używać siły, żeby go przycisnąć. Początkowo myślałem, że tak ma być, że to dodatkowe zabezpieczenie przed "niechcącym" kliknięciem w ENTER, ale jak zobaczyłem na youtube filmiki Czarnego, że jemu się to lekko klika, to od razu to zgłaszałem. Ja bym się skłaniał ku temu, że ma być równy z histerezą, albo raczej - będąc dokładnym - równy różnicy wartości temperatury zadanej i histerezy. W każdym razie na pewno nie wyższy niż ta różnica. Po tych czterech miesiącach użytkowania kotła i czytania tego forum dochodzę do wniosku, że czas podawania, to najbardziej indywidualna nastawa ze wszystkich. W sensie takim, że możemy się wymieniać doświadczeniami co do ustawienia różnych temperatur, histerez, a nawet mocy nadmuchu itp. Ale czas podawania, czyli de facto moc palnika, to już sam każdy musi sobie wybadać dla swojego pieca, domu i peletu. Za wysoka źle, za niska źle. Ta trafiona w punkt pokazuje faktyczne zapotrzebowanie domu na moc, lepiej niż strona cieplowlasciwe.pl ;) Jeszcze jedna ważna kwestia. Z tego co widzę, to musiałyby być inne ustawienia kotła (a konkretniej: jego mocy) przy porannym nagrzewaniu domu z temperatury ekonomicznej do komfortowej, a inne przy takim podtrzymaniu na temperaturze komfortowej. Piszesz, że przy większym podawaniu nie widzisz różnicy w szybkości wzrostu temperatury. Obstawiam, że rano przy nagrzewaniu domu z temperatury ekonomicznej do komfortowej tą różnice byś widział. Ja np. teraz mam tak ustawione, że rano mi kocioł sobie fajnie schodzi z mocą i długo pracuje. Dom się dogrzeje i w kolejnych godzinach takiego schodzenia z mocą już nie ma, bo piec szybko się nagrzewa i wygasza. Podejrzewam, że jakbym obniżył jego moc, to by z tą mocą schodził. Tylko, że wtedy obawiam się, czy rano dałby radę podnieść dom z temperatury ekonomicznej do komfortowej. Testy przede mną ;) Czemu na odwrót? Niższy odbiór ciepła z pieca na C.O., to łatwiej dla pieca się zagrzać. Skoro przy niższym odbiorze ciepła na C.O., czy też przy niższym biegu pompy nie dogrzewa ci domu, to zostaje podnieść moc kotła, czyli czas podawania. Z resztą zdaje się, że Sambor potwierdził, to co napisałem o podniesieniu mocy palnika: Podsumowując: chcesz, żeby kocioł pracował przy temperaturze 64 stopni, a pracuje przy temperaturze 54 stopni, to podnieś jego moc. Tak na chłopski rozum wychodzi, ale może się mylę. Z waszej dyskusji wnioskuję, że ta druga opcja? Czyli, że dojdzie wszędzie, ale później? Powiem tak: nigdy nie zauważyłem, żeby podczas jednego cyklu pracy palnika zmieniał się bieg pompy, która działa w trybie AUTO. Jeśli już miałbym znaleźć zależność, to było tak, że na początku, jak nie było jeszcze mrozów to pracowała sobie na ~22W, potem jak przyszły mrozy, to przełączyła się na ~44W. Stwierdziłem, że to jakoś dużo, więc na jakiś czas włączyłem sobie ręcznie bieg (chyba na "2") i pracowała na ~33W. Nie zauważyłem różnicy między pracą na ~33W, a ~44W, więc wróciłem do AUTO. Potem jednak przeszedłem na pracę ze stałą pompą i mimo mrozów znowu od tej pory sam się przełączył na ~22W. Niby jest to jakieś logiczne zachowanie, ale ja nie rozumiem skąd pompa "wie" kiedy ma przejść na jaki bieg. Przecież ona nie wie, czy kaloryfery na końcu instalacji są już ciepłe, nie wie ile jest stopni na zewnątrz itd. To źle, że są z góry ciepłe, a z dołu zimne? U mnie dzieje się podobnie. Ale to wystarcza, żeby pokój mi się nagrzał...
  19. O widzisz, to jest temat, o który już dawno chciałem zapytać. Na co mają wpływ te biegi pompy? Czy to jest tak, że jak będzie za niski bieg, to może ciepło nie dochodzić do ostatniego grzejnika w domu? Czy też to jest tak, że będzie dochodzić zawsze i wszędzie, ale później? No i na jakiej podstawie taka pompa pracująca na biegu AUTO dobiera na który bieg ma przełączyć? Ja mam włączony AUTO i widzę, że raz ustawi się na 22W, a kiedy indziej na 44W. Nie wiem od czego to zależy.
  20. Ja sam próbuję do tego dojść ile jest optymalnie. U mnie na pewno start pomp nie może być wyższy niż różnica temperatury zadanej kotła i histerezy, o czym pisałem w poście #901. Czyli jak mam zadaną na kocioł 65, a histerezę na 15, to start pomp nie może być więcej niż 50. Jeśli chcesz mieć 54, a jednocześnie, żeby kocioł pracował na wyższej temperaturze, a nie balansował w okolicach tego 54, to na moje oko trzeba by było albo podwyższyć jego moc (większy czas podawania), albo obniżyć odbiór ciepła ze strony C.O. (niższa temperatura zadana na C.O.). Co nie?
  21. Pytam, bo u mnie tylko na jeden dzień miałem ustawiony start pomp powyżej temperatury zapalania kotła i już był z tym problem. 7 ludzi do 120-litrowego bojlera robi swoje. Akurat jak kocioł miał zacząć ogrzewać C.W.U., to nie mógł, bo był za zimny na włączenie pomp, ale za ciepły, by się rozpalić. No i musiałem reagować zmianą ustawień, żeby dzieci można było wykąpać. Więcej tego błędu nie popełnię.
  22. Ale narzekałeś, że wiosną za mała histereza była. Tryb auto może byłby rozwiązaniem z tą swoją zmianą zadanej na 7 stopni? Wracając do twoich obecnych ustawień. Masz długą pauzę w grzaniu grzejników po spadku temperatury kotła poniżej 56 stopni. Grzejniki grzejnikami, ale co jak akurat na te, powiedzmy, dwie godziny pauzy, przypadnie moment, gdy żona wypuści ci całą ciepłą wodę z bojlera? Nie dogrzeje, bo kocioł ma temperaturę poniżej startu pomp...
  23. Przy czujniku pokojowym takie ustawienie raczej odpada, o czym pisałem w poście #901. Jak palnik ci nie pracuje i temperatura kotła spadnie poniżej 56 stopni, to masz ze dwie godziny w domu zimne grzejniki, nim temperatura kotła spadnie do 45 stopni, rozpali się i nagrzeje do 56 stopni? Czym zimniej na zewnątrz to zmniejszasz histerezę, żeby szybciej się odpalał (nie przy 45, lecz przy 48 stopniach)? P.S. Wiosną wypróbuj ten tryb automatyczny. Sam jestem ciekawy, jak to bez czujnika pokojowego będzie działało.
  24. Czy takie odkurzacze do popiołu z allegro za 150 zł podchodzą pod odkurzacz przemysłowy? Jeśli piszą na aukcji, że odkurzacz do popiołu za tą cenę ma 1650 W to można w to wierzyć?
  25. Wiem stary temat, ale zapytam :) Chcę kupić odkurzacz do popiołu. Już chciałem zamawiać taki 1650 W. Na jednej z aukcji znalazłem allegro znalazłem jednak taki opis: NASZE ODKURZACZE W PRZECIWIEŃSTWIE DO KONKURENCJI POSAIDAJA REALNĄ MOC 1200W NIE DAJ SIĘ NABRAĆ NA WYSOKIE MOCE PO 1600W 1800W GDYŻ OD STYCZNIA 2015 ROKU MOŻLIWY JEST TYLKO IMPORT DO KRAJÓW UE ODKURZACZY DO MAX. MOCY 1200W!! Czy to prawda?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.