Skocz do zawartości

woku

Stały forumowicz
  • Postów

    270
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez woku

  1. Jak kupowałem swój 140l to było napisane że moc ok 20kW przy 70/45/8
  2. woku

    Nareszcie

    Nie żebym był zwolennikiem palenia śmieci, ale może przy okazji nauczyliby niektórych, jak palić węglem, czy nawet drewnem, bo złe spalanie paliw podstawowych nie jest dużo lepsze od spalania śmieci.
  3. Mrozy trochę zelżały i o ile przy -22 paliło się bezdymnie (inna rzecz, czy ekonomicznie, tylko teść wypominał, że jeszcze nie widział żeby się z komina kotła węglowego nie dymiło :)), to teraz mam lekki dymek - znaczy za duży palnik, za mało tlenu (Stąporków UKN 28kW przerobiony na dolniaka z palnikiem "home made") Trzeba będzie zmniejszyć palnik i dać więcej tlenu, bo w obecnym stanie nie będzie odbioru mocy. I taka ciągła polka....
  4. przemyslaw2ar, no wreszcie: kocioł uniwersalny nie tylko z nazwy jak mój UKN - wielki szacunek Moja uwaga odnośnie palnika na węgiel i jego mieszanki: jak mam wykonany produkt palnikopodobny z typowych szamotek i niestety na wejściu do palnika następuje topienie popiołu, który oblepia mi palnik. Konieczne jest mechaniczne usuwanie poprzez obstukanie co prędej czy później kończy się pęknięciem szamotu i trzeba wymieć element na nowy - znaczy palnik nie może być monolitem. No i najlepiej jakby elementy były łatwo dostępne np. w najbliższym składzie budowlanym. Wojtek
  5. Tak, ale jaki jest stosunek mocy włożonej do odzyskanej.... Nawet jak masz kiepski reku i odzyskuje ok 1kW a wentyle ciagną 100W, to cop = 10 Ale to nie jest dyskusja dla tego wątku. pozdrawiam
  6. Tu się zgadzam - o tym nie napisałem powyżej A tu się zgadzam w połowie, że zdrowie najważniejsze, ale ze stratami przez wentylację to potrafimy walczyć, np za pomocą wentylacji z odzyskiem ciepła.
  7. koledze się włączył tryb niemiecki na klawiaturce :) - zamieniło się "Z" i "Y"
  8. Heso, jak pozakładasz w domy szczelne okna i drzwi, a masz dwie kratki jedną w kuchni, a drugą w łazience, to nie ma bata - jedną będzie wiało. U mojego kolegi w bloku jest np odwrotnie wieje w kuchni z okapu tak, że na podłodze przy kuchence nie można ustać. obiegi powietrza dodatkowo zaburzają właśnie wyciągi mechaniczne łazienkowe i kuchenne. Musi być wymiana powietrza, a w szczelnym domu jej nie ma. Stąd okna z nawiewnikami. Ale tu zaczyna się paranoja. Wstawiamy szczelne supernowoczesne okna, żeby nam nie wiało i nie wychładzało pomieszczeń, ale je dziurawimy, bo jak nie wieje to wilgotnieje, a poza tym i tak znajdzie sobie dziurę - choćby to była kratka albo komin supernowoczesnego kominka... problemem jest jak zachować cyrkulację powietrza w szczelnym, energooszczędnym domu - wg mnie drogi są dwie: albo zrównoważona wentylacja z odzyskiem ciepła, albo nawiew powietrza przez pomieszczenie gospodarcze, gdzie zachowamy np. świeżość produktów spożywczych, a powietrze się wstępnie ogrzeje, pytanie co z zapachami. Trzecia droga to klasyka: rozszczelniamy okna i drzwi, nawet wietrzenie nie zapewni przecież stałej cyrkulacji powietrza - zaraz po zamknięciu okna wracamy do punktu wyjścia na resztę dnia.
  9. grzebiąc w necie natrafiłem na takową stronkę firmy produkującej bardzo ciekawe kotły BB i KW. Niestety poza rysunkiem nie ma zbyt wielu informacji, ale kociołki mają ciekawą budowę. Brakjednak informacji i dokumentacji, z których by wynikało jak wygląda palenisko i sposób podawania powietrza. http://ekocal.republika.pl/kociol2.htm http://ekocal.republika.pl/kociol3.htm
  10. woku

    Dobór Kotła.

    powinno starczyć, a CWU na prąd to tylko w lecie, żeby się nie babrać z węglem. Ale rzuć koniecznie coś na ten strych, żeby zrobić izolację... ciepło idzie do góry.
  11. Kocioł górno-dolny czyli na pewno nieekologiczny i nieekonomiczny, będzie palił dużo jak ten obecny i zadymiał okolicę. Ale jak Cię to kręci to Twój wybór i Twoja kasa. Piszesz że się nie znasz, a jednocześnie nie chcesz porady, tylko utwierdzenia Cię przekonaniu że dobrze wybrałeś - ja i koledzy powyżej tak nie uważamy.
  12. Przemyslaw2ar, tu nie o efekt cieplarniany chodzi, bo to wydumany przez "mądrych inaczej", którzy wymyślili sobie jak nas łoić. Tu chodzi o to, by w naszym otoczeniu nie lub mniej śmierdziało, by było widać słońce i naturę w pełnych kolorach, a nie przez szary filtr zadymy. A przy tym jak się uda coś lepiej spalić, żeby nie uwalniać do atmosfery szkodliwych związków, to na plus. w 2009 wprowadzono pakiet energetyczno-klimatyczny, który jest jeszcze większym zamachem na nas, nakazuje nam ograniczać produkcję energii opartą o paliwa emitujące dwutlenek węgla, a karze wprowadzać technologie, które nas uzależniają od innych, którzy mają surowce dla elektrowni atomowych, i przemysł do budowy wiatraków i innych podobnych. A Polska jako jeden z niewielu krajów Europejskich ma olbrzymie wchłanianie dwutlenku węgla, poprzez olbrzymie mimo wszystko powierzchnie lasów i gospodarkę drzewną. Ale o tym ani słowa w pakietach. Szanownych interesuje tylko ile emitujemy. Nie bilans. Bo mogłoby się okazać, że znów mamy nadwyżki tego "złota" w postaci emisji dwutlenku.
  13. Też uważam, że należałoby zacząć od producentów. Pan Henio z Pcimia Dolnego nie ma innej opcji niż kupić piec na paliwa stałe. W jego okolicy akurat handluje firma X kotłami firmy Y. On się na tym nie zna, ale mu zimno i jego dzieciom. Kupuje to co mu doradzą i pali jak potrafi. Jak by mu sprzedano dobry kocioł z jasną instrukcją a nawet prezentacją.... No właśnie, a może zagadnąć sąsiada jaki ma kocioł, czy może pokazać... - uuu sąsiedzie, to jest kocioł takiego typu, tu trzeba by trochę inaczej - ja bym radził... z kieszeni nawet wyjąć ze dwie cegły szamotowe.... spróbujcie sąsiedzie tak przez tydzień, zobaczycie że że mniej dymu, a więcej w magazynku zostanie... Praca u podstaw? Jasne, że nie każdy wpuści do kotłowni, a nawet postraszy Azorem. pozdrawiam
  14. Wg mnie regulacja ilościowa - a taka tu ma miejsce, jest bez sensu przy kotłach na paliwo stałe - nie da się skokowo sterować palnikiem jak w gazowcach itp. Znacznie lepiej sprawdza się regulacja jakościowa. Pomysł z zatrzymaniem pompy wydaje się być całkiem chybiony - obniżenie temperatury owszem. Co masz na myśli pisząc mieszacz.
  15. woku

    Porada

    dobrze radzi Robogaz: W Twoim kotle palenie od dołu jak teraz powoduje, że większość produktów odgazowania paliwa wpada do wymiennika i dalej do komina zanim zostanie spalone i zasyfia je łącznie z całą okolicą. Więc zastaw górny prześwit jak radzi Robogaz i pal jak teraz, a się zdziwisz, że wcześniej na to nie wpadłeś. Możesz dodatkowo wyłożyć strefę spalania cegłami szamotowymi, że by podnieść temperaturę spalania, ale to kwestia wymiarów kotła.
  16. Witaj w gronie ludzi po przejściach :) (poprawiających po producentach) A forum - rzeczywiście pomogło już wielu - mi też. Powodzenia Wojtek
  17. woku

    Nowe Czasy - Nowe Ceny

    No przecież o to chodzi, żeby ubić polską gospodarkę....
  18. jest jeszcze Proton PID fuzzy logic - mam i nie narzekam, a cena bardzo przyzwoita, a i mozliwość podłączenia zdalnego kontrolera też ma. Wojtek
  19. Taki kocioł.... konstrukcja nieprzemyślana - uniwersalny znaczy jaki? mam taki tylko mocy 28 do 350m2, przerobiony na prawie dolny i z dołożonym sterownikiem PID. Powiem tak - dużo lepiej nie będzie, możesz próbować zmniejszyć moc dmuchawy, ale nie przesadź, żeby kocioł dał radę się rozbujać. Pozdrawiam Wojtek
  20. na zdrowy rozsądek to za niska temperatura czynnika grzewczego i odda ciepło zanim przejdzie przez cały grzejnik a dodatkowo za słaba pompa - niska prędkość czynnika. U mnie przez większość sezonu również grzejniki do połowy zimne, ale świadomie mam przewymiarowane, żeby nawet w duże mrozy nie musieć pchać czynnika na granicy poparzenia (przy -20 temp. czynnika max 45st) utrzymuję w mieszkaniu temp 23st. Wojtek
  21. Kazik, nie po to kombinujemy żeby jak najmniej wydać kasy na ogrzewanie korzystając ze zdobyczy techniki, żeby zrobić z chałupy "wiatę". Przy wentylacji też trzeba pomyśleć, bo inaczej to co zaoszczędzimy na kombinowaniu przy centralnym, stracimy na wentylację. Ale są inne sposoby, nie koniecznie dziura w ścianie, którą dopiero co uszczelniliśmy - zresztą co ja będę tłumaczył "staremu wyjadaczowi". Jednak wentylować tak czy inaczej TRZEBA. Wojtek
  22. Na stronie Hewalexa masz przykładowe schematy - najprościej zbiornik dwuwężownicowy: do jednej kocioł, do drugiej pompa ciepła. Wojtek
  23. Grawitacyjnie nie, a z pompą oczywiście, że tak.
  24. W obu źle podłączony zbiornik - ma być przed zaworem 4d
  25. Vernal, pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Ogrzewanie bojlera załącza się zwykle, gdy temperatura w nim spada, wówczas owa wada staje się zaletą, tzn. przy ciągłym przepływie dogrzewamy wodę bezpośrednio przed jej poborem. Fakt, że po zakończeniu poboru wydajnie będzie grzać powiedzmy 75% wymiennika, bo pozostałe 25 ma małą różnicę temperatur. Ja ogrzewam zbiornik 140l poziomy płaszczowy do temp ok.45 stopni mierzone w połowie zbiornika czynnikiem o temp. 50 - 65 stopni i działa bez zarzutu. pozdrawiam Wojtek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.