Skocz do zawartości

maronka

Stały forumowicz
  • Postów

    3434
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez maronka

  1. maronka

    Kocioł DS MPM

    Przy rozpalaniu mi praktycznie nie kopci,no i później też nie ale na węglu zanim się fest szamot nagrzeje trochę kopci....Dzięki koledzy za rady muszę z tym coś zrobić choć wg mnie stoi to tak stabilnie i pewnie że nie powinno się nic stać ale licho nie śpi fakt ,któraś pęknie ,jakiś wybuch i ......A co do palenia bez nich to raczej nie ,przy drewnie uważam że powinny być,praktycznie nic nie dymi i jest trochę wyższa temp.spalin na czym mi zależało ze względu na stary 30 letni ceglany komin i palenie w przewadze sosną a co do mocy to wg mnie nie stracił nic albo niewiele ,a za jednym zamachem przyznam wam się jeszcze do jednej modyfikacji ,dałem 2 cegły szamotowe ,jedna na drugiej, na ruszt tuż prze palniku ,coś jak blacha tylko cegły 2szt by zmniejszyć trochę wlot do palnika i jest też super ,lepiej się gazy mieszają ,od razu płomień jest taki palnikowaty lekko niebieski i myślałem że straci trochę mocy ale gdzie tam spaliny przy rozpalaniu 250 tak że na razie tak będę sobie palił ale robię to z czystej ciekawości nie że bez cegieł było źle
  2. maronka

    Kocioł DS MPM

    Już kolega SONY mi zwrócił uwagę na to ale tak są ułożone że nie, że każda lekko napiera na ściankę ,mam je już tak od lipca i nigdy nic się nie stało ,ale....
  3. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ja mam w koło do samej góry tak by był przelot oczywiście
  4. maronka

    Kocioł DS MPM

    Już kolego pisałem w forum o hefie że u mnie 20 cm ale mam 17-19 kw i wyższy palnik ,inaczej pisząc do najniższego punktu pierwszego wymiennika,my tam mamy betonową przegrodę z dziurą wlotową do palnika wirowego lub nie wirowego w zależności od wersji
  5. maronka

    Kocioł DS MPM

    Kumpel miał ochronę powrotu .palił w zimie bez wygaszania na 80 stopniach na kotle i po 13 latach kocioł padł,a ojciec palił 25lat bez pompki ,na powrocie było zawsze letnio czyli około 30 stopni i wymienił kocioł dla wygody , ale nie padł
  6. maronka

    Kocioł DS MPM

    No ładny popiołek ale co z kotłem tajemnica jaka czy co
  7. maronka

    Kocioł DS MPM

    To jednak ten 17-19 przez wysokość ładnie odbiera ciepło, bo pomimo szamotowego kanału na wysokość wymiennika jest teraz na drewnie przy rozruchu na krótkim 250-300 ,na długim przy rozruchu 180do250 ale żadko 250 raczej 200 i jak na kotle 60 a zadane 80 to temp spalin 150 a jak dojdzie do 70-80 to100 temp spal.
  8. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ja rozetkę mam zamkniętą i smoły tyle co kot napłakał ,ale 70 stopni to minimum a i 80 lubię jak jest i wtedy wszystko pięknie spływa ze ścianek i jest jak lakierem pomalowane ,po jakimś czasie zbierze się trochę baboli na drzwiach górnych to na zimnym kotle je zdejmuję i ładnie szpachelką odchodzi ,w praktyce smoła nie stanowi dla mnie żadnego problemu, mi nawet nie śmierdzi
  9. maronka

    Kocioł DS MPM

    A jak miałeś te szamotki wyżej to też bulgotało -do ROADSERVICE
  10. Będzie źle ale próbuj ,bo żar powinien być pod wymiennikiem,ale najpierw drewno ,by się rozpaliło od żaru i dopiero później węgiel ,a węgiel na na węgiel to wtedy gdy masz pół pieca węgla i dosypujesz do pełna
  11. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ten typ kotła tak ma począwszy od kalvisa , ja wyłożyłem pierwszą komorę nad palnikiem całą po 4 stronach szamotem i jest super ,na trzecim biegu nie bulgocze nigdy na drugim prawie nigdy a na 1 sporadycznie ale bez szamotek przy ostrym paleniu drobnicą to prawie zawsze bulgotało miejscowo
  12. Trochę mnie SONY przestraszyłeś z tymi szamotkami ale bez nich spalanie nie podobało mi się tak bardzo i mam je tak jak widziałeś kiedyś na foto do samej góry ,notabene ja kalvis i vianebe ,przede wszystkim palę sosną i pięknie wszystko się pali jak na filmikach ,ale jest jeszcze druga zaleta - nie podgotowywuje wody przy ostrym paleniu i trzecia, mi o te 40 stopni temp.spalin chodzi bo mam stary ceglany komin i raz się już zeszczał na hajnówce i czwarta dłużej trwa spalanie jak się już rozgrzeje i zaczerwieni palnik i szamotki, wtedy faktycznie spala jak hg a jak padnie trudno ,powiem wtedy warto było
  13. maronka

    Kocioł DS MPM

    Fakt trochę waży ale ogólnie za wielki nie jest ,po schodach w dół rozumiem, w paru ludzi na dechach zsuniecie drzwiczki zdemontujcie i tą klapę w wyczystce pare kilo ważą i będzie za co chwycić w razie czego ale fachowcy nie takie kotły montują w piwnicach także będzie dobrze
  14. Wg mnie kocioł trzeba bujnąć do 80 otwierając lekko drzwi załadowcze na zamkniętych dopalaczach ,jak je nazywasz i wtedy lekko na 1mm uchylić dopiero dopalacze i wtedy powinien być fest ogień widoczny ale sadzy przy kiepskim węglu i tak się nie pozbędziesz tak że pal na zamkniętych dopalaczach ,na miarkowniku ustawiaj 80 ,będzie trochę czyściej a jak będzie problem z dojściem do tych 80 uchyl lekko drzwi załadowcze ,postaw na zawiasie lub podłóż coś pod nie
  15. maronka

    Kocioł DS MPM

    Z czystej ciekawości ,przecież kotła nie zmienię aż nie padnie u mnie wszystko się spala bardzo dobrze ,ostatnio jadę tylko na szczelinach i jest ok ,co prawda bujnie się nie raz ale jednocześnie szybciej wypali wsad i nie zdąży zagotować ,teraz doszedł do 90 i będzie się palił 3h zamiast 4 ale wszystko pięknie wypalone ,tak podoba mi się najbardziej w palnik na szczelinie i jazda ,grube kloce 15-20 cm mieszam z drobnymi ,palnik czerwoniutki ,da się żyć
  16. maronka

    Kocioł DS MPM

    Stary a pokażesz nam ten swój kociołek ,palnik ,komorę ,spalanie, mogą być fotki ,mile widziany filmik pozdrawiam
  17. maronka

    Kocioł DS MPM

    Dokładnie bez drewna będzie ciężko się miało rozpalić,można też dorzucić na węgiel ale wcześniej jak jest opału powyżej palnika około 1/4 komory minimum albo nawet połowa, fakt że częściej trzeba zajrzeć ale spala się wtedy cały czas płynnie bez wyżej wymienionych niespodzianek
  18. w mpm-e tak właśnie się pali 20 cm opału na wysokość palnika ,powyżej już nie a jest tego jeszcze 50-60 cm opału który czeka aż opadnie ,8kg węgla wsypane na 20 litrów drewna spalało się 5h ,na kotle 70 stopni ,dom 240m bez zaworu 3d ale ostatnio wrzuciłem 40 kg pini kaya brykietu i kisząc trochę na 60 stopniach paliło się to 17 h ale jakbym nie kisił to z 10h ,a co do rozpalania w hefie całego opału to czasami ta klapka oddymiająca nie trzyma za dobrze i wtedy się rozpali cały zasyp,a te wasze dopalacze to nic innego jak powietrze wtórne i je trzeba regulować z pewną dozą cierpliwości ,czyli ustawić i poczekać parę minut na efekt ale przeważnie potrzeba mniej niż się wydaje ,czasami mogą być zamknięte a one i tak nie są za szczelne i kocioł pociągnie sobie tyle ile potrzeba ale to trzeba cierpliwie testować oglądając płomień i dym z komina
  19. maronka

    Kocioł DS MPM

    Trochę spadnie bo moc i wymiennik projektowane były z myślą o opale który ciepło oddaje przez żar a nie tylko spaliny a z palnika w zasadzie tylko spaliny i teraz jak kupisz moc palnika 17kw to on dosyć dużo wywieje w kosmos ,chyba że mniejszą mocą będziesz palił i jakieś zawirowacze dasz to wtedy będzie dosyć sprawny
  20. maronka

    Kocioł DS MPM

    Otwory służą do dodatkowego podawania powietrza ,bo w przypadku spalania drewna sam miarkownik na klapce puszcza powietrze najkrótszą drogą i powietrze omija większość drewna i nie ma temperatury i albo można położyć blachę na 3/4 ruszt od strony palnika i wtedy powietrze będzie szło przez cały opał i do palnika rozpalając całość drewna na wysokość palnika albo podawać dodatkowo powietrze tymi otworami co zwiększy natlenienie spalin i lepsze spalanie ,ja osobiście przez górne drzwi lub otwór podaję tylko podczas rozpalania a po około 0,5h pp podaję dołem i środkowymi drzwiami od rusztu mniej więcej po 50% ale mam klapkę taką samą jak na dole ,a ty musisz podawać albo uchylonymi drzwiami albo przez ten otwór i powinno być dobrze ,przez górny otwór też można ale zawsze jest ryzyko zadymienia kotłowni i rozpala się większa część opału i ja tam mam zamknięte cały czas chyba że zerkam co i jak z opałem
  21. maronka

    Kocioł DS MPM

    To tylko wyjątkowo przez wiatr ten czopuch zamknięty był,do kolegi z mokrym drewnem-2bieg pompki 80 na kotle ,palić na uchylonych dociśniętych do klamki środkowych drzwiach,a na dole szczelina 1 cm i pw zamknięte lub 1mm ,górne drzwi szczelnie zamknięte nawet otwór i patrzeć jak się pali ,jak płomień długi zadymiony to szczelinę zwiększyć w dolnej klapce jak za mocno palnikowaty urywający to szczelinę zmiejszyć do 0,5-0,8 cm w ten sposób nie wychładza się spalin i palnik ja przynajmniej po 1,5h mam czerwoniutki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.